#jedzenie #jedzzhejto #dynia
Zaczęły się promocje, więc przez najbliższe kilka miesięcy dynia Hokkaido będzie płynąć w moich żyłach 🧡


#jedzenie #jedzzhejto #dynia
Zaczęły się promocje, więc przez najbliższe kilka miesięcy dynia Hokkaido będzie płynąć w moich żyłach 🧡


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Spaghetti w kremowym sosie z domowych pomidorów i serka śmietankowego oraz oliwki z anchois. #szybkiobiad #jedzenie #gotowanie #spaghetti #bepgotuje


Zaloguj się aby komentować
butter chicken, ryż basmati ultralong, papadams z kuminem.
Hinduskie a nie śmierdzi jak gó.... Jakie to jest dobre
#gotujzhejto #domowelepsze #jedzenie

@Odwrocuawiacz Cała zabawa z hinduskim jedzeniem to proporcje ich przypraw pod nasze smaki. Zapewne ktoś kto był w Indiach nie powie, że to co u nas knajpie sprzedają, czy też co możemy w domu zrobić, jest co najmniej podobne. A jeszcze oni tam mają mnóstwo regionów który każdy to jedzenie inaczej doprawia.
@kotos nigdy nie próbowałem w Indiach, mam zamiar dopiero zwiedzać Azję i domyślam się że to co jest u nas jest "spolszczone" bo np w UK indyjskie smakuje inaczej niż u nas (u nas mi smakuje bardziej).
Natomiast kuchnia indyjska jest jak dla mnie pierwszym restauracyjnym jedzeniem które udało mi się odtworzyć 1:1 a z moimi modami smakuje mi nawet bardziej niż w knajpach.
Mam swój gatunek ryżu basmati, który nauczył mnie gotować wlaśnie hindus z restauracji, dopóki istnieli kupowałem ten ryż u nich a potem zamawiam przez neta (tilda).
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Strogonow po polsku czyli duszona wołowina z papryką, grzybami i ogórkami kiszonymi. Jak na pierwszy raz wyszło całkiem nieźle.
#gotujzhejto #domowelepsze #jedzenie


Robiłem wg przepisu z AI, który potem lekko zmodyfikowalem dając więcej warzyw bulionu, moje proporcje ponizej
800g mięsa wołowego (użyłem udźca, spokojnie można użyć lepszego)
2 duże cebule
2 duże papryki
5 ząbków czosnku
4 duże ogórki kiszone
Ok 150ml zalewy z ogórków (wartość mocno orientacyjna)
500g pieczarek
Ok 30g suszonych grzybów (opcjonalne)
Musztarda do smaku
Sos worcesterhsire (opcjonalnie)
Ok 1.2 litra domowego bulionu wołowego (tu możesz mieć problem, jeśli nie robisz to polecam zacząć - na kościach i trochę mięsa, robię wg przepisu AI w szybkowarze lub chef Jean Pierre na YT w garnku, potem porcjuje i mam gotowe w zamrażalniku)
2 liście laurowe
4 ziela angielskie
Ok 1 łyżka koncentratu pomidorowego
Szczypta tymianku
Ok 2 łyżeczki papryki słodkiej
Ok 1 łyżeczka papryki wedzonej
Trochę mąki do zagęszczenia (ok 2 łyżki)
Pietruszka do dekoracji
Przygotowanie
Mięso wołowe pociąć na plasterki, u mnie wyszły trochę za duże, docelowe wymiary ok 1x3cm
Cebulę pociac na kostkę
Pieczarki obrać, pociąć na plastry
Grzyby suszone rozdrobnić rękoma na mniejsze kawałki namoczyć w wodzie ok 200ml
Paprykę pociąć w słupki
Ogórki kiszone pociąć w slupki
Czosnek obrać i sprasować
Gotowanie
Wołowinę zbrązowic na patelni w małych porcjach
Cebulę zeszklić, dodać szczyptę tymianku, liść laurowy i ziele angielskie
Dodać koncentrat pomidorowy, chwilę podsmażyć żeby stracił na kwasowości
Dodać czosnek
Kiedy czosnek zacznie pachnieć wlać bulion, dodać mięso wołowe, wlać zalewę z ogórków, dodać musztardy (ok 3. łyżeczki), dodać grzyby i przecedzoną przez sitko wodę z nich. Dodać sól i pieprz, sos worcesterhsire ok 1 łyżkę
Gotować powoli ok 1.5-2 godziny pod przykryciem
Na 30 minut przed końcem gotowania dodać mąkę - włożyć sitko do garnka z gotującą się potrawa i nasypać do niego mąkę, łyżka przecisnąć mąkę przez sitko. Wymieszać.
W tym samym momencie dodać też ogórki konserwowe i pieczarki
Sprawdzić doprawienie, w smaku powinno być sporo umami z lekko kwaśną nutą musztardy i ogórków w tle. W razie potrzeby dodać trochę zalewy i musztardy, soli pieprzu itp.
Podawać z posiekaną pietruszką
Zaloguj się aby komentować
Łojezusie jakie to piwko jest świetne. Albo tak je sobie wmówiłem bo piję je z reguły po cięższych treningach.
Żony nie ma, więc jest "męska" kolacja. I ostatni ogór od teściowej
#piwo #jedzenie #jedzzhejto


Zaloguj się aby komentować
@Taxidriver Niejadalne, odeślij do mnie, będę reklamował
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj testowaliśmy z rodziną nową włoską pizzerię w Pruszkowie. Testy wypadły nadwyraz dobrze. Na pierwszym zdjęciu Salami piccante z chrustem z ostrej papryki
#jedzenie #jedzzhejto #pizza



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#uk #oxford #jedzenie
Matkobosko, jak ktoś z Was będzie w Oxfordzie i miał ochotę na makarony, to knajpa '100% Pasta' jest miejscem jedzeniowo magicznym!
Po prostu coś przezajebistego!
Zaloguj się aby komentować
Mielone z wieprzowiny z zasmażaną cebulką, buraczkami i ziemniakami. #obiad #gotowanie #jedzenie #mielone #bepgotuje


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tak. Jem takie śniadanka i chudnę:) boczek, jajka, pomidory polane oliwą (pomidorki #chwalesie własne, świeżo zerwane). Wczoraj wywołałem mikrogównoburzę o ziemniaczkach. W sumie macie rację: i ziemniaki wrócą do łask. Skrobia to nie cukier prosty, organizm musi się trochę nad nią trochę nagiminastykować. I przecież ja, rasowy Podlasianin, bez ciastków wytrzymam, bez czekolady wytrzymam, bez bułków wytrzymam. Ale nie wytrzymam swojego życia bez ziemniaczków. A dzisiaj kolejny kij w mrowisku. Jedyna sól w tym śniadanku to sól z boczku. Pomidory przyprawiłem czystym glutaminianem sodu. Bo... sól jest bardziej szkodliwa niż glutaminianu sodu. Już tłumaczę dlaczego. (dla uproszczenia wywodu pomijam znaczenie anionu Cl-) Kwas glutaminowy jest cząsteczką naturalną, jednym z 20 aminokwasów niezbędnych dla wszystkich zwierząt. Człowiek wytwarza w swoim organizmie potrzebną dla funkcjonowania ilość, w diecie może być, może go nie być. W niewielkich ilościach kwas glutaminowy jest w prawie wszystkich produktach odzwierzęcych i grzybach. Przy spożyciu ogromnej dawki toksyczność jest, ale nie wydaje się istotnie wyższa niż innych aminokwasów. Za to jest o kilka rzędów niższa niż toksyczność soli. Kwas glutaminowy przy długotrwałym nadmiernym spożywaniu wpływa negatywnie na układ nerwowy (kwas glutaminowy jest prekursorem jednego z najważniejszych neuroprzekaźników hamujących: GABA). Stąd tzw. syndrom chińskiej restauracji. Który wiąże się pewnym dyskomfortem (w typie i natężeniu nieprzyjemnych objawów porównywalnym do przedawkowania kofeiny), ale nie jest ani letalny, ani nie pozostawia trwałych skutków negatywnych. Badań nad tą substancją było mnóstwo, ale nie stwierdzono innych negatywnych skutków. Nie potwierdzono ani kancerogenności ani wpływu na układ pokarmowy, ani negatywnego na inne układy organizmu człowieka. Samego kwasu glutaminowego , choć to substancja powszechnie i naturalnie występująca, trudno używać w przemyśle spożywczym czy gastronomii. Dlatego bardziej znamy jego sól sodową: glutaminian sodu. Na+, kation sodowy, i to właśnie on odpowiada za prawie cały potencjał toksyczności glutaminianu sodu! Ale dokładnie taki sam kation jest w soli. Ale w glutaminianie sodu jest go 13,6,%, a w NaCl 39,6%. Trzy razy więcej w soli. Ale w NaCl jest jeszcze anion chlorkowy, nieporównywalnie bardziej szkodliwy niż anion kwasu glutaminowego

Zaloguj się aby komentować

Miłośnicy kulinarnych odkryć mają nowy powód, by odwiedzić stolicę Francji. W 15. dzielnicy Paryża, tuż przy Polach Marsowych i w sąsiedztwie Wieży Eiffla, otwarto Le Butter Shop – pierwszy butik, w którym głównym bohaterem jest… masło. To miejsce, które już teraz przyciąga tłumy Paryżan i turystów...