#hydepark

2
1650

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, skąd się biorą nasze wierzenia i czy są one rzeczywiście nasze? Zgłębmy razem kontrowersyjne aspekty pojęcia Boga i roli kościoła w naszym życiu.

Uważam, że Bóg, jakiego przedstawia kościół, to wymysł służący kontroli mas. Dlaczego? Ponieważ ludzie są indoktrynowani od najmłodszych lat przez kościelne dogmaty, lekcje religii i domowe wychowanie. To efektywny sposób na "programowanie" ludzkich umysłów. Kiedy tragedia uderza, jak śmierć bliskiej osoby, zamiast kwestionować, wielu ludzi jeszcze bardziej się poddaje tej kontroli. Bóg kościoła to nie odpowiedź na wielkie pytania życia, ale narzędzie manipulacji. Przeraża mnie, jak głęboko zakorzenione jest to w ludziach, na tyle, że nawet skandale i przestępstwa popełniane przez duchowieństwo nie potrafią zachwiać ich wiarą. Dla mnie to dowód na to, że kościół stworzył Boga, a nie odwrotnie.


#wiara #religia #afera #hydepark #filozofia

@DexterFromLab 

Zupełnym przypadkiem jestem ekspertem (⁠ ͡⁠°⁠ ͜⁠ʖ⁠ ͡⁠°⁠) Więc spróbuję rozłożyć wpis na czynniki pierwsze, odnieść się do każdego aspektu z osobna, a na koniec zrobić małe tl;dr.


1. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, skąd się biorą nasze wierzenia i czy są one rzeczywiście nasze?

Tak.


2. Zgłębmy razem kontrowersyjne aspekty pojęcia Boga i roli kościoła w naszym życiu.

Poza rzymkatem istnieją jeszcze inne wyznania i denominacje, więc perspektywa będzie odnosić się do wielu Kościołów, nie tylko tego jednego.


3. Uważam, że Bóg, jakiego przedstawia kościół, to wymysł służący kontroli mas.

W dyskusji nad rolą Kościoła w społeczeństwie i strukturach państwa pojawiają się dwa pojęcia: "przedsoborowy" i "posoborowy". Chodzi o drugi sobór watykański (1962-1965), na skutek postanowień którego Kościół (rzym.-kat.) odrzucił większość swoich "tradycyjnych" poglądów. Nawet kiedy włączysz państwową telewizję, propaganda skłania się raczej ku tradycji i moralności, nie strachu przed Bogiem jako takim. Nawet jeżeli przed 1965 rokiem Kościół rzeczywiście używał argumentu do bóstwa, nie wydaje mi się, żeby obecnie odgrywał on (ten argument) faktyczną rolę w kontroli społeczeństwa.


4. Dlaczego? Ponieważ ludzie są indoktrynowani od najmłodszych lat przez kościelne dogmaty, lekcje religii i domowe wychowanie. To efektywny sposób na "programowanie" ludzkich umysłów.

Gdyby był on "efektywny", społeczeństwo polskie nie byłoby najszybciej sekularyzującym się społeczeństwem w Europie. W rzeczywistości następuje proces całkowicie odwrotny - im więcej religijnej indoktrynacji w domu, szkole i strukturach państwa, tym bardziej zsekularyzowane społeczeństwo.


5. Kiedy tragedia uderza, jak śmierć bliskiej osoby, zamiast kwestionować, wielu ludzi jeszcze bardziej się poddaje tej kontroli.

Szybka sekularyzacja właściwie już teraz wyeliminowała zdecydowaną większość tradycyjnej obrzędowości funeralnej, więc znowu - trend jest zdecydowanie odwrotny, religia przestaje pełnić tę funkcję.


6. Bóg kościoła to nie odpowiedź na wielkie pytania życia, ale narzędzie manipulacji.

Bóg Kościoła to Absolut i nieporuszony poruszyciel, względem którego (relacja) odbywa się zmiana (proces), stąd pojęcie "teologia procesyjno-relacyjna" (proces-relational theology).


7. Przeraża mnie, jak głęboko zakorzenione jest to w ludziach, na tyle, że nawet skandale i przestępstwa popełniane przez duchowieństwo nie potrafią zachwiać ich wiarą.

Statystyki mówią coś całkowicie odwrotnego - w grupie wiekowej poniżej 30. roku życia odnotowuje się spadek religijności rzędu 80%+. Po raz pierwszy w historii, zadeklarowana przynależność do denominacji rzymskokatolickiej w Polsce spadła poniżej 90% (GUS tak bardzo obsrał zbroję, że oficjalne wyniki spisu powszechnego zostaną opublikowane albo po wyborach, albo wcale).


8. Dla mnie to dowód na to, że kościół stworzył Boga, a nie odwrotnie.

Niekoniecznie dostrzegam tu proces dowodowya. Proces dowodowy opiera się na hipotezie, z której można wyprowadzić tezę i antytezę, a z nich kolejno - aspekty pozytywne i negatywne (plusy i minusy). Negacja (połączenie minusów) ogranicza proces dowodowy do fałszywej dychotomii (istnieją tylko inkompatybilia), a indukcja (połączenie plusów) wyprowadza nową jakość (syntezę tez). Proces dowodowy to przechodzenie od fałszywej dychotomii do syntezy tez przez indukcję.


tl;dr Indoktrynacja instytucjonalna daje efekt odwrotny do zamierzonego, poziom religijności nie rośnie, a spada, a kwestia istnienia Boga zależy od definicji Bóstwa i metodologii procesu dowodowego.


Literatura uzupełniająca: https://en.wikipedia.org/wiki/Process\_theology https://en.mwikipedia.org/wiki/Essence%E2%80%93energies\_distinction https://en.wikipedia.org/wiki/Omega\_Point

@DexterFromLab Oooo gimboateisty przyszły z wykopa


Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, skąd się biorą nasze wierzenia i czy są one rzeczywiście nasze?

Uhm. Zakładając,że chodzi ci tylko o te określane jako religijne to oczywiście nie są one nasze,bo Chrześcijaństwo to przyszło do nas z południa czy tam z bliskiego wschodu. No ale niemal nikt już raczej nie kojarzy o co chodziło dokładniej z Perunem,Swarożycem, Moraną/Marzanną, Mokoszą,Żywą, Jaryłą już o Rodzie i Rodzanicach nie wspominając. Choć zdarzają się tacy co chcą tą wymarłą religię reanimować... No ale koniec końców mityczne "niebo" w przeciwieństwie do wyraju nie jest w ciepłych krajach


Zgłębmy razem kontrowersyjne aspekty pojęcia Boga i roli kościoła w naszym życiu.

Khem,khem,co pisze @Alky powyżej ? Właściwie z większością mógłbym się tu zgodzić.


Kiedy tragedia uderza, jak śmierć bliskiej osoby, zamiast kwestionować, wielu ludzi jeszcze bardziej się poddaje tej kontroli.

No dobra,ale ignorujesz tu nasz domorosły racjonalisto złudne lub mające trochę sensu pocieszenie które daje w takich chwilach religia:


Osoba którą kochałeś/-aś i do której byłeś przywiązany/-na Umarł/umarła ? No tak,ale będzie życie wieczne,spotkamy się jeszcze kiedyś itd to nie jest na stałe, to tylko na krótki czas życia tutaj i jest inne lepsze życie niż to kiepskie tutaj.

To nawet jesli jest to złudzenie jest lepsze od:

Tej osoby już nie ma i nigdy już nie będzie,to koniec, nigdy się nie spotkacie, zostało ci z ukochanej osoby psujące się mięso które będzie jeszcze śmierdzieć jak go szybko nie zakopiesz. Żyjesz tylko tu i też przestaniesz za jakiś czas istnieć.


Dealuj z czymś takim i nie zostań od tego chorym psychicznie socjopatą czy innym potencjalnie groźnym szaleńcem.Powodzenia.


Co zaś do tego:

Przeraża mnie, jak głęboko zakorzenione jest to w ludziach, na tyle, że nawet skandale i przestępstwa popełniane przez duchowieństwo nie potrafią zachwiać ich wiarą.

nie tylko w przypadku duchowieństwa są skandale,a twój pomysł jest równie mądry jak sugestia by wszyscy faceci na świecie się rozwiedli bo zdarza się że niektóre kobiety zdradzają swojego męża i zachodzą w ciażę z innym.


Bóg prawdziwy czy wymyślony nie jest tożsamy z kapłanami i jeśli ktoś religijny broni księdza-pedofila czy innego księdza-aferzystę to chyba o tym zapomniał.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Stare baby i madki z bombelkami to bez urazy, ale hołota jakiej mało. Jesteś sobie kulturalnie na zakupach w galerii, chcesz nabyć potrzebne Ci produkty, chodzisz sobie spokojnie po stoiskach, zgadnij kto najczęściej zatarasuje Ci chamsko drogę wózkiem z żarciem albo wepchnie się w kolejkę bez żadnego pytania? No oczywiście, że madki i emerytki, rzadziej emeryci. A jak przeprosisz kulturalnie, że stałeś w kolejce albo prosiłbyś o przesunięcie wózka, bo nie ma jak przejść, to łaskawie to zrobią z oburzonymi minami albo jeszcze mają coś do powiedzenia. Nawet dres potrafi ustawić się normalnie w kolejce i nie rozpier... wszystkiego wokół siebie tarasując drogę, ale nie mamusie i stare baby. Na sobotnie zakupy w okolicach południa to jednak trzeba mieć cierpliwość anielską. Jedynym plusem takich wypraw jest patrzenie jak naszych cwaniaków " z pierwszeństwem" pokonuje zwykła kasa samoobsługowa. Tu już tacy mocni nie są


#gownowpis #bekazpodludzi #patologiazmiasta #hydepark

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Intryguje mnie kwestia bólu, który pojawia się w sposób absolutnie losowy, nagle. Czy doświadczacie czegoś takiego, że ot tak, ni stąd ni zowąd, coś Was zaczyna boleć - np. staw kolanowy, albo jakiś mięsień, ścięgno, cokolwiek - chociaż nie doświadczyliście żadnego urazu. Pojawiający się nagle ból trwający kilka, kilkanaście dni, po czym samoistnie przechodzi. Nie pytam hipochondryków. Mieliście z czymś takim styczność?


#hydepark #pytaniaiodpowiedzi #rozkminy

Zaloguj się aby komentować

A wy przestańcie oferować ceny większe niż w Niemczech czy Austrii, gdzie zarobki są 3-razy wyższe i nikt wtedy nie będzie mówił o drożyźnie.

Ostatnio jakiś wykopek wrzucał paragon z Wiednia gdzie za dwie kawy i dwa ciastka zapłacił 12.80 euro czyli około 55 zł. Proponuję spróbować w tej cenie kupić 2 kawy i 2 ciastka nad morzem lub w Warszawie. Nie ma szansy, bo koszt samej latte to około 17-20 zł. To samo burgery za 6 dych itp.


Ja rozumiem, że firma musi zarabiać, ale jak przebijecie pewną barierę cenową i na 1 kliencie chcecie zarobić bardzo dużą kwotę, to nie dziwcie, że ludzie wolą stołować się w domu produktami z Lidla, niż płacić ceny wyższe jak u zachodnich sąsiadów.


#wakacje #gastronomia #gownowpis #morze #ceny #paragonygrozy #hydepark

5e0a0882-f441-4b29-860b-7ac896b2dd3d

@Lukato dzieki za ten wpisik, zawsze jak place w Euro to sobie przeliczam "o boze, to kosztuje az 50 zł", a faktycznie jak idę teraz do kawiarnii w Krakowie to kawa 20 zł, ciasto 15, to już 35. A jak jeszcze pójdziesz gdzieś pić to w jeden wieczór spokojnie teraz co najmniej 100 leci na wyjście ;( Co raz mniejszy rozdźwięk cenowy. Ostatnio w barze za piwo 0.5 zapłaciłam 28 zł 0_o

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Użytkownik "ZielonkaUno." skasował swoje konto - wierny towarzysz w piorunowaniu moich wpisów. Był moim gromodarczyńcą od niemal samego początku, kiedy założyłem konto na Hejto - smuteczek Niechaj Ci się wiedzie hejtowy kumplu!


#hydepark #pozegnanie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siedzę na #olx bo szukam dodatkowego etatu żeby kilka złotych wpadło i na połowie ogłoszeń jest "tester aplikacji", "praca z domu 2-3h dziennie". Kuźwa nic ciekawego. #zalesie #gownowpis #szukaniepracy #hydepark

b35d2e80-e795-4bf9-8e96-d8ec57e326c9

@albatroszippa ja to ci szczerze życzę powodzenia w szukaniu roboty na olx

pracą tego nie nazwę, ale naprawdę z głębi serca powodzenia ci życzę

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O, i to są prawdziwe problemy, a nie jakieś wydumane bzdury pokroju: nie mam środków na spłatę kolejnej raty kredytu, nie mam za co opłacić rachunków, nie stać mnie na wynajem mieszkania. Ogarnijcie się ludzie, są wśród nas prawdziwi desperaci, którzy chcą mieć gorzej niż mają.


#hydepark #problemy #heheszki

5f7ba3ed-7d38-4e75-a98c-d3ada36e89b6

@kodyak W Drodze Mlecznej jest - nikt nie wie ile, ale załóżmy, że - coś pond 200 mld gwiazd. Ostrożnie licząc, przyjmijmy, że 0,01% z nich posiada planety na których istnieją istoty ogarniające obsługę pilota TV. Takich galaktyk jak Droga Mleczna są miliardy jak nie biliony. I teraz fakt, że ktoś na Ziemi kupił sobie pałac albo zegarek za 23 tys euro wobec tego wszystkiego - jest przecież absolutnie nieistotny. To, że żyjemy jest cudem, a gros ludzi skupia się na pierdołach bez żadnego znaczenia.

@4Sfor xD

Na wszystkie te problemy, jak i na ten z obrazka, można odpowiedzieć "Trzeba było myśleć".

Tylko przy tych z wpisu ludziom pękną d⁎⁎y bo im się mówi prawdę, a przy tym z obrazka, w sumie co najwyżej ktoś się zreflektuje że może mieć jakieś hobby/pasję i to realizować w tracie pracy xDDDDD


No i 12k netto to nie są jakieś kokosy, więc hipotetyczny typ z opowieści gazwybu siedzi na d⁎⁎ie, bo z jednej strony pewno coś tam odkłada, ale potem wpisuje "średnio odłożoną kasę co miesiąc" x 12 miesięcy i wychodzi mu śmieszna kwota, więc dalej wizja większej inwestycji to kilka lat w przód, za to "przecież nie głoduje" i nie będzie szedł do gorzej płatnej roboty, by "więcej popracować" xD

@tellet Dla mnie to jakiś wysryw wyborczej, więc nawet nad tym się specjalnie nie zastanawiam. Wrzuciłem dla czystej beki. A niech sobie zarabiają i po 50 tys i więcej co miesiąc nic nie robiąc np. w spółkach skarbu państwa, w dupie mam ich dylematy. Żyję swoim życiem i jest mi w nim dobrze

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byliśmy śledzeni! Wizyta w markecie w mieście Denpasar. Bali vlog #11 (ENG)


Kreteng i Badung to dwa popularne rynki w Denpasarze na Bali.


Kreteng oferuje szeroki wybór świeżych produktów, rękodzieła i ubrań. Badung to największy rynek, gdzie można znaleźć praktycznie wszystko, od żywności po elektronikę. Oba rynki to dobre miejsca, aby spróbować lokalnej kuchni i kupić unikalne pamiątki.


Warto jednak pamiętać, że na rynkach w Denpasarze można spotkać natarczywych przewodników i sprzedawców, którzy mogą próbować narzucić swoje produkty lub usługi. Należy zachować ostrożność i unikać natarczywych sprzedawców, którzy mogą próbować wykorzystać nieznajomość języka lub brak doświadczenia w targowaniu się. Warto także zachować ostrożność podczas płacenia gotówką, ponieważ mogą wystąpić próby oszustwa.


LINK: https://www.youtube.com/watch?v=NTd1BOMQmVQ&t=339s&ab_channel=Christopher%27sTimelineVlog


#podroze #podrozujzhejto #ciekawostki #sztuka #zainteresowania #hydepark #indonezja

d9fd1324-dfe1-416f-8480-73c3b7a8d587

Zaloguj się aby komentować

@KKLKK tak twierdzili wszyscy którzy od wybuchu powojennych min stracili ręce, nogi albo życie.

<br />

W szczególności bodaj piątka dzieciaków, które niefortunnie rozpaliły ognisko w lesie, w miejscu gdzie znajdowała się zakopana mina. Wszyscy zginęli.

<br />

Dziwi mnie, że przy jakiejkolwiek próbie wyszukania artykułów nt konkretnych wypadków o których wiem, żadna wyszukiwarka nie pokazuje informacji nt wypadków dot. min.

Zaloguj się aby komentować

YOUTUBE POPIERDOLIŁO


DLACZEGO TO TAK C#UJOWO WYGLĄDA??


dlaczego sekcja komentarzy jest z boku, dlaczego nie widać od razu kto jest wrzucającym, trzeba wszystkiego szukać itd.


#youtube #afera #internet #facebook #google #pytanie #cotusieodpierdala #hydepark

c0631018-b7cf-45a8-93df-6bb1fa66289d

Zaloguj się aby komentować

Poznajcie proszę Dawida (imię zmienione). Dawid od małego był dzieckiem sprawiającym najwięcej problemów. Nie zmieniło się to także gdy poszedł do szkoły podstawowej i na wywiadówkach, był najczęściej na językach rodziców i nauczycieli, i to bynajmniej nie z powodu swoich ocen a bitek i problemów które wszczynał.


Ale przenieśmy się w przyszłość. Dawid ma około 20 lat lubi imprezować, ale dalej tam gdzie kłopoty, tam Nasz bohater. A do tego doszedł alkohol, który Dawidek bardzo lubiał ale po którego wypiciu kompletnie mu odbijało.


Podczas jednej z takich imprez Nasz łapserdak poznał Kasię, której to bardzo zaimponowało jak Dawid po alkoholu pobił do nieprzytomności jakieś gościa, tylko dlatego że ten tracił go niechcący ramieniem i nie przeprosił od razu.


Teraz parę słów o Kasi (imię także zmienione). Kasia była jedynaczką i oczkiem w głowie tatusia, który to był lokalnym biznesmenem i powiedzieć że spał na pieniądzach to jakby nic nie powiedzieć.


Anyway, Nasze gołąbeczki radośnie sobie gruchały, każdego dnia coraz głośniej a miłość rozkwitała aż pewnego dnia pod dom Naszego bohatera podjeżdża limuzyna.


Pamiętam ten dzień jak dziś, byłem małym brzdącem, który spędzał wakacje u babci na małym, podmiejskim osiedlu gdzie nie było nawet drogi asfaltowej, a tu nagle do domu kuzyna (mieszkał tuż przy domu mojej babci) podjezdża czarny, błyszczący Mercedes i wysiada z niego wysoki jegomość ubrany w skrojony na miarę garnitur, otwiera drzwi pasażera i moim oczom ukazuje się zgrabna Pani ubrana równie nie nagannie co jej mąż. Od razu skojarzyło mi się to z grą Mafia, która akurat grałem u kuzyna na komputerze.


To byli rodzice owej Kasi. Okazało się że Nasze gołąbki (g)ruchały tak mocno iż za niedługo z tego miało się wykluć małe pisklę. Ojciec Kasi sprawę postawił jasno. On i małżonka jego jako Katolicy nie mogą pozwolić by Kasia nieślubne dziecko urodziła. Więc albo Dawid zaweźmie Kasię za żonę albo Pan ojciec dopilnuje by Nasz bohater zgnił w Sztumie za gwałt na jego córce (ach to katolickie miłosierdzie).


Nie przedłużając, wesele się odbyło a Państwo Młodzi jako prezent od rodziców panny Młodej otrzymali klucze do nowego domu. Ponadto Pan Ojciec nie chciał by jego córka miała za męża jakiegoś robola, który jeździ betoniarką więc kazał mu zrezygnować i zatrudnił go w swojej firmie jako właściwie nie wiadomo kogo, wiadomo jedynie że wynagrodzenie, które otrzymywał za swoją "pracę" znaczenie przewyższało średnią krajową jak na tamte czasy.


Można by rzec że Dawid złapał Pana Bucka za nogi... Ale instynktu nie oszukasz i po pewnym czasie Dawidek znów zaczął imprezować, pić i wszczynać bójki a do tego doszła jeszcze zdrada po Nasz bohater po wypiciu zaczynał także myśleć swoim mniejszym mózgiem. Podczasz jednej z takiej eskapad został przyłapany na gorącym uczynku przez swoją żonę. Afera jaka wowczas z tego wynikła wydawało się że skończy się rozwodem, jednak jakąś tęga głową wymyśliła że nic tak nie spaja małżeństwa jak dziecko więc po pewnym, niedługim czasie Kasia znów chodziła z brzuchem.


Pół roku po urodzeniu się drugiego dziecka, historia zatoczyła koło. Dawid, znów został przyłapany na zdradzie, dodatkowo uderzył swoją żonę i miarka się przebrała.


ex Teść Naszego bohatera zatrudnił najlepszych prawników, którzy w sądzie zostawili go "w samych majtkach". Dawid by zarobić na zasądzone alimenty musiał udać się na emigrację za granice, gdzie przebywa do dziś mimo że ta sprawa ma już ładnych parę lat.


Ale to nie koniec przygód Dawida, co to to nie. Więc jeśli Wam się spodobało dajcie łapkę w górę i kliknijcie w dzwon... Kurła to nie jutub sorry. Jeśli chcecie drugą część to napiszcie w komentarzu.


#gownowpis #hydepark

@Dalian ale ze to jakieś opowiadanie fabularne miało być czy jak opie


Takich historii znam/słyszałem setki, gdzie tu coś ciekawego chyba że ja czytać już k00rwa nie umiem

Zaloguj się aby komentować