#hydepark

2
1650

InPost zaczyna giąć pałę z tym shoppingiem. Co weryfikacja aplikacji, to coraz więcej ekranów "Ale czy na pewno jesteś pewien ze nie chcesz naszego wykurwistego naj naj szopingu?". Ale na pewno? Może jeszcze przemyśl. Na pewno nie? Tyle tracisz. Może jednak?


#hydepark #inpost #aplikacje

7b5010f0-5a4d-48fa-8204-39f7ec0e731b

Zaloguj się aby komentować

Punktualność, to miara cywilizacji i szacunku do innych, zwłaszcza to ostatnie. Tymczasem u nas brak punktualności, to wręcz cecha narodowa sporej części społeczeństwa.


W każdej niemalże branży.


Umawiasz się z ziutkami na 8, będą o 7, o 9 albo wcale, ale nigdy o umówionej godzinie.


No po prostu się k⁎⁎wa nie da.


#hydepark #gownowpis #spoleczenstwo

To ja XD

Nie jest to jakieś celowe, po prostu się nigdy nigdzie nie wyrabiam XD


"To wstań wcześniej"

No i k⁎⁎wa tu jest właśnie pułapka numer dwa, bo jak mam więcej czasu, to mam z tyłu głowy, że mam czas. I się k⁎⁎wa nie wyrabiam XDD

Też mnie to mega wkurza. Robiliśmy spotkanie rodzinne, umówiliśmy się na godzinę 16, a jedna rodzinka przyjechała spóźniona o 45min...wszyscy czekali z jedzeniem na nich, a oni ani przepraszam ani spierdalaj, śmiali się...Okazało się, że poszli spać w południe i zaspali...dno.

Zaloguj się aby komentować

Kurde, ale się wczoraj obłowiłem. Nie doceniałem tych wyzwań. Najpierw wleciało mnóstwo piorunów dzięki, którym wskoczyła nowa ranga i potem wskoczyły jeszcze pioruny z drugiego.


#hydepark #hejtowyzwanie #wyzwania

29cfd0c5-46b0-433f-bc34-3bc46329514f

Zaloguj się aby komentować

Słucham sobie radia i jest dyskusja czemu Polacy tacy smutni i narzekający.


Dzwoni facet i mówi, że on tego nie rozumie, bo przecież jest tysiqce powodów do radości. Przykładowo budzimy się i to już jest piękne, bo mogliśmy się przecież nie obudzić.


Miszcz!


#hydepark #spoleczenstwo #heheszki

No i tak.


W sobotę ojciec skończył 82 lata. Sprawny fizycznie i umysłowo, zdrowie w miarę ok, jak na ten wiek. Prawie całe życie tyrał jako nafciarz, a nie jest to najbezpieczniejszy zawód.


Dziś byliśmy na pogrzebie kumpla, w tym roku skończyłby 45, gdyby nie wjechał w niego pijak. Osierocił dwójkę dzieci.


I teraz niech mi ktoś powie, że w życiu nie ma opatrzności, szęścia, fortuny, fartu.


#hydepark #zycie

0f6eff16-2b2e-4cc0-971a-f349094a4a86

Życie to życie, nie ma, że sprawiedliwe, dobre, źle, po prostu jest. Na coś m mamy wpływ, a na co innego nie. Trzeba się z tym pogodzić. Tak do tego podchodzę

@kitty95 nie zazdroszczę, też kumpla żegnałem - tak się skończyło "zabranie prawka" innemu pijakowi. Nie chcę teraz wymyślać jakichś rozwiązań ale dobrze jakby coś się zmieniło

@kitty95 ludzie nazywają to opatrznością bo trudno im się pogodzić, że na ich życie wpływa bezduszny przypadek i statystyka.

Pozdrow ojca, na wiertnię mnie nigdy nie ciągnęło ale powiedzmy że od kolegi z branży.

Zaloguj się aby komentować

Chodzi mi po głowie stworzenie kącika melomana którego celem było by pozanie nowych gatunków muzycznych oraz poszerzeniu swojej wiedzy o gatunkach już nam znanych oraz połączenie tego z #glupiehejtozabawy .


Już tłumaczę na czym miało by to polegać. Na początku każdego miesiąca wybierany został by jeden bądź dwa gatunki muzyczne(w domyśle dość ogólny podział: muzyka klasyczna, jazz, rock, Hip-Hop/Rap, Pop, muzyka elektroniczna tutaj bym podzielił na EDM czyli house,trance,techno,dnb itp oraz downbeat: ambient,drone, IDM itp ) Gatunki wybierane były by losowo bądź przez postującego zwycięską propozycję. Każdy uczestnik kącika miałby zaproponować jeden album, EP, scieżkę dźwiękową z filmu, gry lub animacji mieszczącym się w wybranym gatunku muzycznym z krótką lub dłuższą recenzją. Każdy z członków kącika miałby za zadanie przesłuchać podane propozycje i do końca miesiąca wybrać pięć najlepszych według niego polecajek oceniając je punktowo od 5 do 1. Czas na postowanie propozycji byłby do 15/20 kazdego mięsiaca aby mieć czas na odsłuch. Pod koniec miesiąca punkty byłyby podliczane i zwycięska lista danego miesiąca byłaby publikowana.


Oczywiście każdy gatunek po wybraniu na dany miesiac był by nie dostępny przez jakiś czas do wyboru. Głownym założeniem jest poznanie nowej muzyki. Jeśli byli by chętni to zostawię komentarz pod tym postem. Zapiorunowanie oznacza chęć uczestnictwa w tym przedsięwzięciu.


#gownowpis #hydepark #muzyka #muzykaelektroniczna

Zaloguj się aby komentować

Zimno, ciemno i do d⁎⁎y, czyli typowa zima od pewnego czasu. Za oknem wyją psy w hodowli malamutów nieopodal, tylko księżyca nie ma, więc wuj wie do czego wyją. Ale ja nie o tym.


Wróciwszy z impresski, na której to wzięło się na wspominki, że kiedyś to było, a teraz to nie jest, rozkminiam fakt, że dużo ludzi ma i miało do bólu nudne życie, w zasadzie w 95% skupione na tyrce, odchowywaniu bombelków i spłatach kredytów.


Często jest tak, że jedziemy na tzw. oczekiwaniach społecznych. Zmień pracę, weź kredyt, a tyranie w korpo, fabryce smrodu albo na magazynie 8-16, to plan na resztę życia. Oczywiście każdy chciałby być słynny i bogaty (a przynajmniej bogaty), ale życie to nie bajka o kopciuszku i cała masa ludzi po prostu nie ma predyspozycji intelektualnych i emocjonalnych żeby cokolwiek super ważnego w życiu osiągnąć, a jeżeli nie osiągnąć, to przynajmniej nie przespać go na kanapie przed Netflixem i z browarem w ręku. Albo nie przećpać ((nie)pozdrawiam rekreacyjnych ćpunów).


Bardzo duże znaczenie ma to jakie wzorce wyniesiemy z domu, o ile w ogóle je wyniesiemy. Jednakowoż otrzymanie tzw. dobrego startu, to gwiazdka z nieba i nie każdemu jest dane. Dużo częściej ludzie otrzymują zły start albo totalną obojętność w tym temacie ze strony rodziców (to po c⁎⁎j te bombelki robić?).


Jednak moim zdaniem najgorszy i najczęstszy jest brak inspiracji z najbliższego otoczenia. Niewielu ma wujków obieżyświatów, kuzynów biznesmenów, a matkę gwiazdę estrady (i kulis często też), czy tatę wziętego neurochirurga.


Inspirację ludzie obecnie czerpią z Internetu, gdzie każdy sławny i bogaty, z biografii miliarderów (którym rodzice parę baniek na rozruch dali) albo gwiazd popkultury, gdzie poza talentem równie ważne jest np. opłacenie przez tatę nietanich nagrań w studiu w Izabelinie (piję do gwiazdy na S).


Ale płyńmy do brzegu. Do czego zmierzam. Praktyczny brak jest przykładów/odniesień do karier, choć to za duże słowo, lepszym będzie "do życia", które jest ciekawe, rozwijające, a nawet burzliwe i takie gdzie na emeryturze będzie co wspominać. Oczywiście wiadomo. Nie każdemu jest to potrzebne. Ale droga środka jest często najlepszą drogą, zamiast skrajności nudy codziennego łopenspejsa albo kariery influencera-milionera.


Zrobiłbym tu chętnie odnośnik do swojej, nieco burzliwej biografii pana nikt, anonka z netu, ale nie wiem, czy do tego dojrzałem. Może później.


Reasumując szukajcie, przede wszystkim nie bójcie się szukać alternatyw do sztampowych życiowych ścieżek. Milionów może nie zarobicie, ale to czego się nauczycie i doświadczycie zostanie z wami na zawsze. I wbrew pozorom dobre wykształcenie jest bardzo ważne, bo potrafi wiele interesujących opcji otworzyć.


Piszę to trochę z punktu widzenia boomera, który kiedyś się na system zbuntował i miał wyebongo na tyranie od rana do wieczora i robienie kariery w stylu Capital City (taki serial starszy ode mnie). W efekcie nie wyszło najgorzej, choć do pewnych "wyznaczników" statusu, jak np. dom na zadupiewie, dochodzę dopiero teraz, a nie kilkanaście lat temu, jak większość kolegów. Jednak nie wyłysiałem, ominęły mnie zawały i nie mam kredytu po jaja, więc są jakieś plusy.


Ahooy (wam do tego)! - takie żeglarskie pozdrowienie.


Ps. To nie ma być tekst motywacyjny, tylko skłaniający do refleksji nad marnym losem. Swoim i innych.


#hydepark #rozkminy #spoleczenstwo #psychologia #kittytheskipper

@kitty95 ja znalazłem się jako opiekun/sanitariusz w psychiatryku zupełnie przypadkowo - jak każdemu tutaj nigdy by mi do głowy nie przyszło, że będę się tym zajmował.

Ale spełnia to moje oczekiwania co do pracy bo

a) całkiem dobrze płacą;

b) to praca pożyteczna co jest dla mnie ważne.

W ogóle to uważam, że o pożyteczności się za rzadko myśli w kontekście wyboru zawodu...

Nie patrz się na innych.


@kitty95 to jest moje motto życiowe. Jak przestaniesz w końcu to przestaniesz myśleć szablonowo i odnajdziesz siebie. I jeszcze: wykształcenie nie daje z automatu pieniędzy a za pieniądze szczęścia nie kupisz.

@kitty95 wpadłem w trybu machiny nazywanej rekonstrukcja historyczna. Trochę zwiedziłem, poznałem kupę wspaniałych i inspirujących ludzi (od sportowców ultramaratończyeów, przez polityków, lekarzy, żołnierzy, studentów, kucharki, koniarzy, leśników, rolników, długo by wymieniać).

Każde miejsce gdzie są ludzie z pasją jest inspirujące.

Zaloguj się aby komentować

Każdego dnia, miesiąca, a nawet roku, utwierdzam się coraz bardziej w przekonaniu, że Polska to jest społeczeństwo totalnych przygłupów.


Jest jakiś wypadek na wojewódzkiej, no to towarzystwo zaczęło objeżdżać którędy się da.


No i k⁎⁎wa trzeba 150 zapierdalać wąską ulicą na 500 metrowym odcinku w zabudowanym, bo jeden z drugim srania do chałupy nie dowiezie, jak 5 sekund później dojedzie.


#hydepark #gownowpis #patologiazmiasta #patologiazewsi

@kitty95

| Każdego dnia, miesiąca, a nawet roku, utwierdzam się coraz bardziej w przekonaniu, że Polska to jest społeczeństwo totalnych przygłupów. |


Jest. Tak na moje niewprawne oko w 80%

@kitty95 mów mi. Szybki rys sytuacyjny- ulica przy której mieszkam jest powiedzmy ze równolegle do takiej "główniejszej" drogi w okolicy i z tąże łączy łączy się naturalnie łukiem z jednej strony i takim wąskim łącznikiem z drugiej. Łącznik ma 3 cechy- jest dość długi, żeby się na nim rozpędzić (wg map googla jakieś 250 metrów), jest prosty jak stół i na skrzyżowaniu z moją ulicą ma znak stop, przez co nie da się przez niego przejebać na partyzanta. Efekt? Czasem strach było tamtędy chodzić, bo nie było dnia, żeby jakiś przyjeb nie dawał po garach. Tylko po co skoro za te 200 metrów i tak każdy hamował z piskiem- niezbadane są procesy myślowe genetycznych zjebów za kółkiem. I tak sobie to trwało latami, aż wreszcie ktoś mieszkający przy tym łączniku się wkurwił, zrobił młyn, że w końcu kogoś tam zabiją i nagle cud- pojawił się idealnie w połowie tego łącznika próg zwalniający. "Jak renkom odjoł".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Drodzy użytkownicy Hejto,


Proszę nie piorunujcie moich wpisow z innych powodów niż uznanie. Wolę, by każde słowo, także i to intencjonalnie zlosliwie miało swoją zamierzona wartość.


Dziękuję.*


#hydepark #jakniehydeparkjakhydepark


* Nie deprecjonuje 800+ ankiet, gówno wpisów, żali, przemyśleń, stoik-słoikow, zakonników, politycznych bańkowiczow, pompek-stompek, biegaczy suszyzabkow, puchatych rozpierdalaczy z hamletowymi pióromonologami, małej katiuszy z tona makulatury, klatsterów spod znaku tęczowego pierdu, modeliniarzy I legotykow, webgraczy spod spamerskiej gwiazdy, zmechaconych marynarzy. **


** Wszystko ma swoje miejsce na tym świecie.

Zaloguj się aby komentować

Nasz piękny kraj, to jest kraj w którym do perfekcji opanowano zrzucanie odpowiedzialności na osoby drugie, trzecie, bądź okoliczności przyrody.


Od polityki najwyższego szczebla, po menela pod sklepem.


Ino piniondz brać, a potem niech spierdalajo.


Brak odwagi brania na klatę własnych błędów.


Rozumiem zjawisko, mam co chwilę doczynienia, ale nie pojmuję skąd tego taka skala.


I jeszcze wszyscy udają, że nie ma problemu, a chociażby koszty społeczne takich postaw są kolosalne.


Obrazek dla uwagi.


#rozkminy #hydepark #psychologia #spoleczenstwo

d2a050a5-3f1a-48d6-b80a-b1fa20f870c2

Zaloguj się aby komentować

Znałem kiedyś gościa co stracił ok. 10 baniek na forexie i wszystko co mu zostało poszło na dlugi. Dom, firma, fury. Lewar, mówię ci ziom, tylko lewar. Jakbym nie znał, to bym myślał że fejkowy case.


A znałem, bo się w efekcie wyhuśtał.


#gielda #forex #hydepark #zajebanezwykopu

6edd304b-a1d4-46b3-bbd5-69a87a26b8ec

Niektórzy mają predyspozycje do uzależnień. Przestają dopiero wtedy, gdy nie mają już możliwości pozyskiwania środków na trwanie w uzależnieniu.

@kitty95


Na nałogi niema mocnych.

Giełda czy ruleta - trzeba uważać - wtopić bardzo łatwo.


I nawet niema co krytykować - nieszczęśnik już ma swój krzyż. A tylko sami sie wbijamy w złudne poczucie wyższości.

@kitty95 pierwsza zasada - inwestujesz hajsem, który możesz stracić. Jak ktoś do tego nie dorósł, to nie powinien się w ogóle za giełdę zabierać, bo mu ręce urwie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Życie uczy pokory. Żyje się w przekonaniu, że miało się odrobinę więcej szczęścia od innych, a potem nagle dowala choroba albo zaczynasz się zastanawiać co odpierdala osobie z którą jesteś ponad 20 lat i niejedno razem przeszliście. Albo wszystko na raz i jeszcze coś na dokładkę, jako że nieszczęścia chodzą parami.


A fchuj, rozwinę temat.


- małża mi zakomunikowała, że "nie czuje się doceniana" i rozważa wyprowadzkę do mamusi. Ot tak.


- moja matka ma podejrzenie raka


- najlepszy z ostałych się kumpli zginął w wypadku.


I wszystko k⁎⁎wa dziś.


#rozkminy #zycie #hydepark

Zaloguj się aby komentować

Serdecznie polecam użytkownika @yerboholik:


Paczki na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.

Świeczki - produkcja, dystrybucja, masturbacja.


#hydepark #chwalesie #heheszki

ea91cd28-b1c5-4619-9c58-141b9b5c7a55
5c5a803b-32be-43b4-8d66-516674f4c9ff
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

Zainstalowałem sobie nowy model DeepSeek 32b i spytałem czy umie po polsku i czy wie jak powstało hejto. Jedną z tych rzeczy umie dobrze


Hejto.pl – polski serwis internetowy zrzeszający społeczność użytkowników, którzy dzielą się memami, opiniami i różnymi treściami multimedialnymi.


Pierwsze wersje portalu powstała w 2011 roku jako projekt Kuby Gierczaka, młodego programisty z Poznania. Wtedy Hejto nazywało się jeszcze "WstawMeme" i było skromną platformą do dzielenia się memami i zdjęciami. Z czasem serwis rozwijał się, a wraz ze wzrostem popularności pojawiała się możliwość komentowania treści i oceniać je poprzez likes.


W latach 2013-2015 Hejto zyskało znaczącą popularność na terenie Polski. Dzięki swojej charakterystycznej formie prezentacji treści – niewielkich, interaktywnych kartek z memami czy opiniami – stało się jednym z najważniejszych miejsc dla polskiej społeczności internetowej. Warto też zauważyć, że Hejto było często przedmiotem dyskusji w mediach, a jego twórcy pojawiali się nawet na antenach telewizji.


W 2016 roku Kuba Gierczak sprzedał platformę inwestorom, co spowodowało zmiany w jej zarządzaniu i strukturze. Pomimo tego Hejto nadal pozostaje popularnym miejscem dla użytkowników polskojęzycznych.


W 2023 roku doszło do kilku wydarzeń, które znacząco wpłynęły na historię portalu: konflikt między przeszłymi a obecnymi administradorami,debata o przyszłości platformy i jej возможności sprzedaży. Te wydarzenia spowodowały intensywną dyskusję w społeczności Hejto oraz poza nią.


Dobrym punktem zaczepki do tego tematu jest artykuł na Wikipedia: 

Hejto (serwis)


#hejto

#hydepark #nowywlascicielhejto #ai #heheszki #hejto

Stąd nazwa „hejto” bywa tłumaczona przekornie – “hej to!”, czy też „hej do przodu”, a jednocześnie może kojarzyć się z przeciwieństwem klasycznego „hejtu”.


xD


publikować wpisy tekstowe, wideo, linki czy galerie zdjęć


XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co wiemy o syrenach? Takich stworach, nie urządzeniu.


Zdania są podzielone. Jedni twierdzą, że istnieją, inni że wręcz przeciwnie.


Pierwotnie w mitologii greckiej, Syrena była pół ptakiem, pół kobietą, a dopiero później, w mitologii rzymskiej, pół rybą.


Co ciekawe w wielu językach, np. w angielskim, rosyjskim, rozróżnia się syrenę pół ptaka (Siren), od pół ryby (Mermaid).


Do XVIII wieku warszawska Syrenka była przedstawiana jako pół kobieta, pół ptak.


Przez całe wieki był to straszak na marynarzy, którzy przyzywani głosem syren ginęli w odmętach (dziś giną w alimentach, ale syreny te same).


Motyw syreny, we współczesnej postaci pół kobiety, pół ryby jest powszechnie wykorzystywany w kulturze i sztuce.


Istnieje nawet "sport" nazywany mermaidingiem i polegający na pływaniu w kostiumie z rybim ogonem lub konkurowaniu na najbardziej olśniewający strój.


Na zdjeciach: kostium do mermaindingu; syrena jako ptak; motyw syreny na starej mapie


#romantycznemorze #morze #ciekawostki #hydepark

8dd90146-88c9-4761-b488-8a09c98492e7
96fe6bec-2165-4e42-8703-d77fdd9862ac
167269ef-270d-42c2-a2e2-3d0db8720390

Wszystkie ilustracje syren - pół kobiet, pół ryb są bez sensu. Na każdej z nich jest ogon ssaka morskiego nie ryby. Wszystkie ryby mają ogon w płaszczyźnie pionowej. Te ogony na ilustracjach to ogony ssaków morskich - te są zawsze w płaszczyźnie poziomej.

Zaloguj się aby komentować

@100mph sprzedawca jest amazon? Rekojmy nie, ale za braki, bądź uszkodzone przedmioty wracaja kase bez problemu i nawet bez zdjęć, wiec raczej nie powinno być problemow.

Zaloguj się aby komentować

Masz sosny wkoło? Przywlekli to ścierwo i się rozlazło. Jesienią nie do wytrzymania. Namolnie się wpycha w każdą lukę w zabezpieczeniach.

Zaloguj się aby komentować