#hobby
Zaloguj się aby komentować
#wedkarstwo #hobby
Wróciłem

Zaloguj się aby komentować
#asg #hobby
Wiecie co robi większy postrach w lesie od tej repliki?
https://www.hejto.pl/wpis/asg-hobby-wiec-tak-mosfet-juz-wczoraj-funkcjonowal-ale-nie-do-konca-tak-jak-od-n
To ta replika na baterii LiPo 11.1V 1300mAh 100C, ~445fps/27rps przekładnia 16/1, na tej cienkiej bylo max 24rps, a MP5 z taką samą spreżyną przekladnia 13/1, takie same silniki i ta cienka batka też 11.1 1300mAh, ale 50C, w porywach do 30rps na pełnej, a po środku naładowania 27-28rps.
We wrześniu będzię ogień w lesie, oby repliki to przeżyły



Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry.
Czy wolno rozpocząć nowy model, jeśli poprzedni nie został jeszcze ukończony? Jak to mawiał klasyk: Jeszcze jak!
Ma ktoś pomysł co to jest?
#modelarskarzeznia #modelarstwo #hobby

Zaloguj się aby komentować
Silna wola #hobby #modelarstwo
Zaloguj się aby komentować
#asg #hobby
Więc tak, mosfet już wczoraj funkcjonował, ale nie do końca tak jak od niego tego oczekiwałem, był problem z ogniem semi, walił auto i nie reagował na selektor trybu ognia. Szukałem w apce co jest nieteges i znalazłem, po pół godziny. Okazalo się, że trzeba pogrzebać przy nastawach selektora wyboru ognia. No to fajnie, jest semi, jest auto. Po czym wpadłem na genialny pomysł by zaktualizować soft ETU (mosfety teraz już mają takie miano), po czym znowu się zjebało i przestał działać semi, nosz k⁎⁎wa, zacząłem regulacje selektora, a tu d⁎⁎a.... Olałem i dzisiaj na spokojnie znalazłem opcję spustu 2 stopniowego i to wyłączyłem. Eureka! Wszystko śmiga jak trzeba.
Wyniki: 28RPS/380FPS, takie parametry w lesie robią większy popłoch niż 20RPS/450FPS, efekt zasypania kulkami działa. Po 10 latach przerwy znowu będzie frajda z używania

Zaloguj się aby komentować
Kiedy nie mogę spać, a noc jest pogodna, otwieram okno, siadam przy warsztacie i pakuję księżycowe niebo na wynos. Najpierw trzeba wykroić ładny, równy kawałek, a potem czymś obwiązać, żeby niebo się nie rozlazło. No a potem taki kawałek można przerobić na przykład na pudełko.
Poniżej dokładnie połowa urobku z ostatniej pełni. Będzie jak znalazł na pochmurne wieczory, kiedy ładne nocne niebo można sobie co najwyżej pooglądać na ekranie
Pudełeczka są małe, mają z zewnątrz niecałe 9 x 5,5 x 5 cm. Jak zwykle w takich przypadkach, wymagały wymiany zawiasów na nieco solidniejsze. Na wieczku tradycyjnie decoupage, plus ręcznie malowane nocne niebo po bokach i lekko wypukły motyw ozdobny na obrzeżu - do tego imitacje wąskich pasków z nitami i wypukłe, ręcznie formowane i malowane listki z glinki. Motyw księżyca i gwiazd po naświetleniu lekko świeci w ciemności na niebiesko
Wnętrze malowane na czarno, dno wyklejone czarnym filcem. Od wewnątrz wieczka jest trochę miejsca na drobną personalizację, jak inicjały, data, imię itp.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #hobby #chwalesie #ksiezyc #niebo

Zaloguj się aby komentować
#hobby #chlopakizdzialeczek #chwalesie zaczyna to jakos w koncu wygladac, jeszcze troche zabawy w srodku, glownie w lazience ale jest nadzieja na skonczenie tego w tym roku


Zaloguj się aby komentować
#asg #hobby
Teraz wymiana mosfetu dobrego na nowy w tej repliczce. Tutaj jest więcej zabawy ze względu na moją wymyślną modyfikację



Zaloguj się aby komentować
#asg #hobby
No dobra, czas na małe podsumowanie tego co tam sobie we wolnej chwili powoli skrobałem. Ostatnio znowu pękł szkielet gearboxa, z racji, że kto tanio kupuje ten 2 razy kupuje, to teraz poszedłem po bandzie i zakupiłe Retroarms Split Gearbox V2. A co kurła, kto zabroni biednemu bogato żyć. Dodatkowo zakupiłem mosfet od Gate Aster II Expert. Miałem Peruna i jest za⁎⁎⁎⁎sty, świetnie sobie radzi z wszystkimi swoimi funkcjami na pokładzie, ale brakowało mi jednej, limit wystrzałów z magazynka, Aster to ma i dzięki temu można ustawić limit od 1 do 299 co nie pozwala na puste strzały, od których powstają uszkodzenia GB takie jak z poprzedniego wpisu.
Pacjent przeżył przeszczep serca, ma się dobrze, strzela tak jak poprzednio, operacja się udała.
https://www.hejto.pl/wpis/no-i-znowu-nosz-k⁎⁎wa-deg-deg-slabe-te-niektore-szkielety-a-tylko-m120-bylo-w-sr



Zaloguj się aby komentować
Mam dziwne hobby, nie zrozumiecie go.
Jakiś czas temu zacząłem zbierać kwadraty i kwadraciki ze #squadrats i choć to fajna zabawa, to stwierdziłem, że mogę przy okazji zrobić coś innego. Zawsze lubiłem chodzić/biegać/kręcić na spontanie - mając tylko ogólny pogląd na to co będę robił i dokąd szedł najbliższe pół godziny, ale nie mając konkretnej trasy. Iść przed siebie i dopiero na skrzyżowaniu decydować kierunek w którym idę. Któregoś dnia patrząc na mapę mojej dzielnicy na stronie Squadrats zadałem sobie pytanie - czy w ten sposób nieświadomie już byłem na każdej ulicy mojego osiedla. Albo całej dzielnicy? A koło pracy gdzie byłem przez 8 przeszło lat?
Tak się zaczęło, że postanowiłem zebrać wszystkie warszawskie ulice - pieszo lub rowerem - tak jak kryterium na Squadratsach. Słyszałem o kolesiu co zrobił to wcześniej w Krakowie, więc nie jest to absolutnie ani oryginalny ani szczególnie wyjątkowy pomysł. Ale daje mi dodatkową motywacją by pokręcić się po miejscach, w których nigdy nie byłem.
Stosuję kryterium, że aby ulica była zaliczona to muszę mieć ślad GPS i przejść przynajmniej tak, by było zauważalne na tym śladzie. Zazwyczaj staram się przejść choć kawałek, ale zdarza się że zrobię 20m, zdarza się że robię tylko kawałek do bramy zamkniętego osiedla (tak, zdarza się że cała ulica, ba, cała siatka ulic też są za brami zamkniętego osiedla - jak mogę się jakoś wepchnąć to się wpycham, ale aż tak mi nie zależy - żaden urząd mi tego certyfikował nie będzie)
Głównym problemem tego wyzwania jest to, że zawsze jest tak, że już musisz wracać bo dom, dzieci czy praca, a "jeszcze kilometr i mogę odhaczyć kolejne 3 ulice". Zawsze są w okolicach kolejne 3 ulice. A że nie jest to tak, że całe dnie chodzę w tym celu po Warszawie - tylko to jest częściej tak, że mam 1-2h okienka czasowego i akurat coś załatwiając jestem w nowej okolicy.
Ulic w Warszawie wg pliku co ściągnąłem ze strony urzędu jest około 5500 (nie wygląda tak trudno na pierwszy rzut okiem, ale to 90h zabawy licząc zaledwie 1 minutę na ulicę. A to dużo więcej wychodzi :P). Nie liczę żadnych placów, alejek, promenad - zbieram coś co tam w dokumentach urzędowych jest ulicą. Nie prowadzę żadnego rozpisanego katalogu - kiedyś zrobię jak będę już blisko końca. Na razie nie jestem, choć też nie tak że dopiero zaczynam. Na "europejskiej" stronie Wisły szacuję że mam pomiędzy 60-70% ulic odhaczonych, po "azjatyckiej" dużo mniej - pewnie coś pomiędzy 15 a 20%. Są dzielnice że mam już wszystko lub prawie wszystko (Ursus, Włochy, Ochota, Mokotów), są takie że mam dużo (Bemowo, Żoliborz, Ursynów, Praga Płd - jedyne co po tej stronie rzeki mam nieźle obchodzone). W Śródmieściu nieoficjalnie miałbym też dużo, bo jednak człowiek się kręcił, ale nie mam śladu GPS więc nie liczę. Pokręcę się raz jeszcze.
Jak zbieram to też nie planuję. Znaczy spojrzę wcześniej mniej więcej na mapę gdzie nie byłem. Użyję google maps chodząc by się upewnić że nie zostawiłem jednej małej uliczki wśród dziesiątków na której byłem. Ale wciąż nie idę z zaplanowaną trasą i patrząc co chwilę gdzie mam skręcić. Zaczynam w jednej dzielnicy, by spontanicznie wyszło że za 1.5h jestem 5km od miejsca gdzie wstępnie myślałem że będę. Ale od czegoś wymyślono zbiorkom. Najbliższy rok czy dwa zamierzam dalej w ten sposób funkcjonować, a na przyszłe wakacje czy na jesień jak zostanie mi jakieś 10% ulic to wtedy pierwszy raz usiądę, skataloguję czego mi brak, zaplanuję i w dwa dni zbiorę rowerem wszystkie. Pierwszy dzień po jednej, drugi po drugiej stronie Wisły
Takie łażenie też daje dużo przemyśleń - widzę wszystko, najlepsze i najgorsze miejsca w mieście. Ukryte perełki i ruiny, porządek i chaos. Chaosu więcej. Ale o tym może w kolejnych wpisach. Jeśli będą kolejne wpisy
#warszawa #ulicewarszawy #hobby #dziwnehobby


@Ragnarokk kwadraty to kwadraty - i te na statshunters, i te na squadrats (i ktoś tam jeszcze swoje stworzył), imho lepiej ogólny tag, wszystko wtedy w jednym miejscu.
@Ragnarokk Ja tam cię doskonale rozumiem
Moim zdaniem to wcale nie jest aż takie dziwne. Zawiera i kolekcjonowanie, co przecież ludzie lubią, ale i zwiedzanie. Bo człowiek myśli że dobrze zna swoją okolicę, a okazuje się, że no właśnie - myśli. Liczba "wtf, a co to jest" podczas każdego zbierania jest spora
Świetna zabawa imo
Zawołam tutaj kolegę @Loginus07 bo może mieć coś dodania
@onpanopticon zaintrygowałeś mnie informacją o eventach pod to xD Czekam z wielką ciekawością na info
@Trypsyna potwierdzam to co @onpanopticon napisał- w celu zbierania squasratinhos to szukam i zapisuje sie na różne ewentualnie na terenach zakładów zamkniętych ^^ byłem juz w spalarni śmieci, na openerze, robiłem nocny duathlon na Gdańskim lotnisku, teraz czekam na dni stoczniowca w przyszłym roku, a kolega ma dać mi znać, jak będzie dzień otwarty w zakładzie uzdatniania wody ^^ aaa I raz wjechałem "nieswiadomie" rowerem za ciężarówka na teren budowy obok Gdańskiego portu ^^
I można sie śmiać, ze czlowiek głupie, dla jakiegoś "hobby" tyle poświęcenia robi dla jakiegoś kwadrata, ale ze spalarni śmieci wyszedłem bogatszy o duża porcje wiedzy (i fantami^^), a z kolei przy odhaczaniu squadratinhos poznałem mnóstwo urokliwych miejsc w okolicy, które nie leżą przy głównej drodze :)
Zaloguj się aby komentować
Robię kilkanaście desek do krojenia w wolnym czasie (znalezisko będzie gdy skończę) a w wolnym czasie pomiędzy wolnym czasem robię podkładki pod kubki z odpadów.
#stolarstwo #diy #garaż #hobby #drewno

@Fletcher titebond3, to klej bezpieczny do kontaktu z żywnością - ale to są podkładki pod whiskey i kawę, więc jest git.
@dremmettbrown no no, że podkładki to wiem, ale napomknąłeś o deskach do krojenia :). Tak myślałem właśnie o titebondzie. Zastanawiałem się właśnie czy ludzie go używają jako food safe czy raczej przymykają oko na wikol
Zaloguj się aby komentować
Seria ukończona
Każda skrzynka ma wymiary zewnętrzne ok. ok. 21 x 17 x 4,3 cm, a przestrzeń wewnątrz ma ok. 17 x 14 x 2,4 cm. Tradycyjnie decoupage na drewnie, wypukła imitacja "stron" po bokach, plus ręcznie formowane i malowane ornamenty wypukłe. Wnętrze malowane na kolor czarny, grafika w ozdobnej ramce od wewnątrz wieczka, dno wyklejone czarnym filcem, do tego metalowe zapięcie.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #hobby #sowy #ptaki #ksiezyc #magia



Zaloguj się aby komentować

Rozważania na temat samców Alfa #redpill
W dzisiejszym shorcie rozważania na temat jednego z paradoksów, a właściwie to sprzeczności w Redpillu. Cały odcinek znajdziecie tu: https://youtu.be/C4URyIYWuIM?si=MD44VztJ1frK1Xd9
#redpill #plaskoziemcy #relacje #zwiazki #polityka ← chociaż wpis nie ma nic wspólnego z polityką, ale na wszelki...
W nawiązaniu do tego wpisu: poprzedni wpis
Prawie dwa lata temu napisałem ostatni update o moim ekosystemie. Pewnie myśleliście przez ten czas że z dech co? Otóż nic bardziej mylnego. Przez te dwa lata nie ruszałem go prawie wcale. Prawie bo kilka miesięcy temu zobaczyłem dziurkę w folii, pewnie jakiś mały uciekinier, dolałem więc deko wody bo nie wiem ile mogło wyparować i założyłem nową folię. Ekosystem kwitnie, głównie koniczyna ale co jakiś czas pojawia się gościnnie coś nowego. Co do fauny, kilka miechów temu widziałem prosionka więc pewnie coś tam jeszcze żyje
Dejcie kilka piorunków, pora pokazać tym maminsynkom jak się zostaje gejuru chowając przy tym swe gorzkie łzy. I na zachętę też, lubię.
#ekosystemsoviela #rosliny #zwierzaczki #diy #hobby #chwalesie


Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj przyszły części od Pana Chińczyka do naprawy spalonych ostatnio VTX do drona. Spróbuję jednego naprawić, jak się uda, to zamawiam kolejne sztuki i będę lutował
#hobby #drony

Zaloguj się aby komentować
W sobotę jadę połowić trochę (k)leszczy, łowisko jest zakarmione, już nad wodę wystaje ta pryzma futru
Stay tuned
#wedkarstwo #hobby



Zaloguj się aby komentować
Sówka trochę jak z #harrypotter
Przy tym egzemplarzu parę razy zmieniałam projekt, bo bardzo chciałam, żeby na jednej skrzynce była sowa śnieżna, ale długo namyślałam się, z jakimi kolorami ją spasować. Moją ulubioną kombinację czarno-niebieską "zajęła" już skrzynka z płomykówką, a nie chciałam robić powtórki. Stanęło ostatecznie na odcieniach ciemnego złota - ze względu na obłędnie żółte oczy sowy śnieżnej.
Taka ciekawostka: kolor oczu u sowy jest powiązany z tym, kiedy dany gatunek jest aktywny. Sowy o żółtych oczach, jak sowa śnieżna, polują za dnia; sowy o pomarańczowych oczach są aktywne o świcie i o zmierzchu; brązowe i czarne oczy mają sowy polujące głównie nocą.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #hobby #ptaki #sowy #sowysazajebiste #przyroda #ksiezyc

Zaloguj się aby komentować
Kolorowanki dla dorosłych to najlepszy prezent jaki dostalam.
Zanim je dostałam nie byłam do nich przekonana, poniekąd uważałam, że lepiej już samemu coś narysować. Jednak kiedy samemu coś się rysuje często mocno się człowiek skupia na tym co ma narysować jak ma pociągnąć kreskę itp nie ma to wtedy efektu odstresowania, który w tym wszystkim niezwykle mnie wciągnął. Dodatkowo można się cudowanie bawić kolorami, nie ma w tym ograniczeń, plus kolorując obrazki, które nie są czymś codziennym tworzy się fantazja, pobudzająca dziecięcą wyobraźnię, a to relaksuje jeszcze bardziej 😊
#hobby #rysowanie #rozkminy #chwalesie

@Cori01 żona przepadła w kolorowanki, nawet nie spodziewałem się, że można tyle siana dawać za różnego rodzaju kredki i mazaczki,
Swoją drogą to niektóre kolorowanki mają tak świetne ilustracje, że chyba sam się skuszę... oczywiście jak pomaluje wszystkie obiekty 3d w mieszkaniu xd


Zaloguj się aby komentować
#warszawa
#strzelectwo
#bronpalna
#bron
#hobby
Piknik strzelecki 19.07.2025
ul. Waldorffa 23, 01-494 Warszawa


Zaloguj się aby komentować







