Bardzo dobre to białko od olimpu. Rozpuściłem w 100ml mleka 2% i 100ml wody, za pierwszym łykiem bardzo słodkie. Jakby było mnie stać to bym kupował. #hejtokoksy

Bardzo dobre to białko od olimpu. Rozpuściłem w 100ml mleka 2% i 100ml wody, za pierwszym łykiem bardzo słodkie. Jakby było mnie stać to bym kupował. #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Kurła, macie jakiś sprawdzony sklep z rzeczami typu oral bpc157?
Kiedyś kupowałem od jakiegoś ziomka co miał od jakiegoś Turasa, ale niestety zgubiłem kontakt
#silownia #hejtokoksy #sterydy xD
Zaloguj się aby komentować
Mitchel "Moose" Hooper, mistrz Arnold Strongman Classic, a tuż za nim nasz zawodnik, Mateusz "Pączek' Kieliszkowski.
Piękne zawody, wygrywa świeżo upieczony tata, który udowadnia, że mądre programowanie treningu jest w stanie zanieść cię na sam szczyt. A Polak zamiata Thora Bjornsona w 3 konkurencjach.
Czy ktoś byłby zainteresowanych dłuższym podsumowaniem zawodów i całego Arnolda?
#silownia #hejtokoksy #strongman #sport #bodybuilding
Zaloguj się aby komentować
Nie ma to jak opierdzielic steka na sniadanie o 6 rano.
#hejtokoksy #jedzenie #ulanaswinia
Zaloguj się aby komentować
Akurat #hejtokoksy nie trzeba namawiać, ale niech to będzie #motywacja dla innych.
#fotografia

Zaloguj się aby komentować
#babyjesus #malarstwo a dziś wyjątkowo też #hejtokoksy
"Malarze holenderscy często malowali ludzi starych i pomarszczonych.." Otóż nie tym razem!
Dzieciątko Jezus na czwartek. W czwartek jak sama nazwa wskazuje robimy nogi
Ale wracając do tematu. Czy jakieś Dzieciątko przebije to dzisiejsze? Nie wiem. Czy jakieś Dzieciątko weźmie więcej na klatę? Bez żartów.
W związku z tym, że niewykluczone, że żaden Baby Jesus nie przebije tego dzisiejszego, to może powinien być on zwieńczeniem cyklu? (heh.. "cyklu"
Autor to Maerten van Heemskerck, a tytuł tego dzieła to "Św. Łukasz malujący Madonnę" i wymalował to w 1532 roku.
BTW, ciekawa sprawa - angielskie tytuły tych obrazów (Maria i mały Jezus) praktycznie zawsze zawierają słowo "Dziewica". "Łukasz maluje Dziewicę", "Dziewica pod drzewem", "Dziewica z Dzieckiem"


,,nowa wartość może powstać, jako synteza jednorodnych sprzecznych ze sobą wartości..."
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 28.02.2024. Dziś prawie 2h trening wleciał. Podniosłem sobie pierwszą i drugą serię w triceps pushdown na 41 i 45kg oraz w wiosłowaniu na 39 i 45kg. Na ławeczce pochyłej jak robiłem brzuszki to w 3 serii wziąłem 5kg w ręce a w ostatniej 10kg no i zwiększyłem przedostatnią serię w dipach z 5kg na 7.5kg. Ogólnie jestem zadowolony!
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Z treningu na trening mięśnie rosną.
Jak na następny raz nie wywalą z szatni luster, to mnie wywalą, za walenie konia do moich pleców
#hejtokoksy
Zaloguj się aby komentować
Cześć, organizuję sobie w piwnicy domową siłkę i chciałem podpytać o kilka tematów.
Co wam się najlepiej na podłodze sprawdza? Myślę żeby wylewkę z miksokreta związać farbą do betonu której zostało mi z innej roboty i na to puzzle piankowe w tym stylu: https://allegro.pl/oferta/mata-do-cwiczen-treningowa-puzzle-pod-sprzet-piankowa-antyposlizgowa-14706651376
Sprzęt. Macie jakie godne polecenia atlasy/firmy o dobrym stosunku cena/jakość? Planuję atlas głównie pod plecy, ławeczka z osobnymi stojakami na sztangę. Hantle już mam. Tak na początek, później pewnie coś będę dokładał. A no i lustro, lustro musi być
#hejtokoksy #siłownia

Zaloguj się aby komentować
Dzięki temu wynalazkowi teraz także panie i mniej obdarzeni przez los panowie mogą się przekonać jak to jest ćwiczyć, a nawet żyć na co dzień, z długim, ciężkim drągiem w kroku.
Więcej tego szaleństwa na #powerpohl na insta https://www.instagram.com/explore/tags/powerpohl/
#hejtokoksy #silownia
Eric Boogs dogłębnie przeanalizował już temat

Zaloguj się aby komentować
Kuczak słodki, kwaśny, ostry, pyszny.
No i stało się, ostatnio za często i za bardzo intensywnie ćwiczyłem. Efekt? Coś mnie chrupie i boli w barkach xDD na razie daje im spokój, porobię nogi 😆
Spokojnego tygodnia 😊
#silownia #hejtokoksy #gotujzhejto #jedzenie #chlopskadyscyplina

Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 26.02.2024. Dziś było za dużo ludzi i nie dopchałem się na chest fly i musiałem zamienić na coś. Znalazłem coś co było opisane jako supine press i były zaznaczone cyce na obrazku więc dużo nie myślałem i uznałem, że to zrobię
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Obiad do czwartku załatwiony! Sos boloński + makaron z soczewicy. 100g makaronu + 400g sosu to 901 kcal, 59g białka, 47.6g tłuszczu i 47.9g węgli.
#hejtokoksy #gotujzhejto #dieta

@Reminev Artykuł który podrzuciłeś mówi o jedzeniu, które stało poza lodówką. Ty podajesz swój przykład ryżu, który stał poza lodówką. Ryż w lodówce może stać 3-4 dni optymalnie albo i dłużej według niektórych źródeł a makaron 3 - 5 dni w zależności od jego rodzaju. Moje porcje są elegancko przetrzymywane w lodówce
Zaloguj się aby komentować
Koniec lutego to czas na podsumowanie siłowni. W sumie to mogę zrobić podsumowanie od razu za marzec.
Rozjebałem plecy, także tyle było z chodzenia na siłownie w najbliższym miesiącu.
Ogólnie nie jest źle, powiedziałbym że boli tak 3/10 (a w przeszłości miewałem epizody tak pod 9/10 gdzie praktycznie traciłem możliwość chodzenia i bolało tak bardzo, że nawet ruszenie nogą jak leżałem było problemem). W sumie to mój pierwszy taki epizod od 3 lat, od kiedy zacząłem na poważnie robić martwy ciąg (wcześniej coś się działo średnio co pół roku).
No ale cóż, jak się ma prawie 40 lat to tak to już jest.
Rip In Peperonis
#hejtokoksy #siłownia
@pietruszka-marian Zalecenie rehabilitanta. To właśnie DL sprawił, że mam się tak dobrze od dłuższego czasu.
Oraz zbędny do czego?
@rith O, ja czasem dostaję "podatek od nadwagi" (Kiedyś ważyłem 146 kilo, teraz okolice 78, wzrost 176) w postaci spinających się mięśni wokół odcinka lędźwiowego kręgosłupa i wtedy tydzień fitnessu odpada, trzeba się oszczędzać.
Czasem warto sobie troszkę odpuścić z treningiem, szczególnie jak czujesz jakieś właśnie spięcia w okolicach powracających kontuzji.
Wada: Mniej sobie podźwigam jak odpuszczę.
Zaleta: Nie wraca to @#$@ i można ciągle trenować i w lepszy dzień sobie bardziej dowalić.
Tutaj film Mike'a o tym temacie, jak najbardziej się tym kieruję, gdy mnie po sesjach na siłowni "coś za regularnie w 1 miejscu boli lub szczypie przewlekle":
https://www.youtube.com/watch?v=Uo0NxT_32bc
Dużo zdrowia!
@pluszowy_zergling No tu niestety ostatnio miałem ogólnie gorszy okres mięśniowo-treningowy. Kilka innych rzeczy mnie bolało (ale akurat nie plecy, tutaj wszystko było super, nawet ostatnio). U mnie problemy są związane z dużą ilością innych rzeczy, jak wzrost, biodro i ogólna chujowa budowa ciała. No nic, naprawi się i powoli znowu wrócę.
@rith Noo, ja regularnie chodzę się co sobotę "katować" na rozciąganiu + przed każdymi zajęciami w tygodniu jak mam okazję to robię zestaw od fizjoterapeutki na konkretne swoje problemy (przodopochylenie miednicy, kręgosłup itd), by pilnować i zachowywać zakresy ruchu, jak dotąd się sprawdza, zobaczymy jak efekty za kolejne 2-3 lata ćwiczeń.
@szoszon nie, nie mam problemu z plecami przez dl, wręcz przeciwnie. Od kiedy zacząłem robić to moje problemy się skończyły. I ćwiczę z fizjo który zna się na robocie, od kiedy do niego chodzę to nie miałem żadnych problemów (3 lata bez żadnego bólu). Ot jebło teraz, ale nie było to nawet przy robieniu DL.
Co do sumo, co do zasady wysokie osoby nie robią sumo, zwłaszcza ja nie dam rady (biodro). Robie DL na trapie zamiennie z rack pullem i jest git.
Zaloguj się aby komentować
Efekt końcowy, treningu z siekierą.
Ok 1500 kalorii, na dwie godziny rąbania, według amazfita.
Czuję dobrze człowiek 😁
#hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
wszyscy wieczorkiem pewnie pysznepiwsko, albo drinczuś.
Ale jaaanieeee, wczoraj się nie chciało, to dzisiaj kręcę wariata, bo strach na wagę wejść.
kuuuuuuuuuur, specjalnie sobie nie kupiłem nic na wieczór żeby nie kusiło.
wmordejeża, jakby ktoś co interwał chociaż wody koniowi polał ...
#gorzkiezale #hejtokoksy ? #skakanka #bekazgrubasow #grubasfit #grubynaiwaniaj

Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 22.02.2024. Ten tydzień mi się rozleciał trochę treningowo, bo w poniedziałek i wtorek jakieś przeziębienie mnie wzięło z bólem ucha i leżałem pod kocem w domu a wczoraj była integracja po pracy więc też wypadł trening. Dziś miałem wrażenie, że mam mało siły na wszystko ale jak teraz patrzę to nadal wyszło 250 kg więcej niż w zeszłym tygodniu więc chyba spoko. Nie wiem czy uda mi się wcisnąć jeszcze jeden trening w tym tygodniu więc możliwe, że dopiero powrót w poniedziałek.
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
No siema.
Dzisiaj jest poniedzialek, wyboraz to sobie sobie. Nie czwartek, tylko uswiadom to sobie sobie.
Z przyczyn ode mnie zaleznych pisze podsumowanie poniedzialkowe w czwartek. Idioci tego nie sprawdzaja! Jednak dodam jeszcze male info z nastepnych dni.
Tydzien wyjazdowy.
Jak wspominalem mialem wyjazd sluzbowy, a te zwiazane sa zazwyczaj z kaloriami, duza iloscia. Liczylem sie z tym, nie stresowalo mnie to. Zycie, sam wyjazd bardzo udany, ciekawy i nakrecil pozytywnie na dalsza prace.
Trening.
Przez caly tydzien udalo mi sie pojsc na silke 2 razy i raz pobiegac. Not great, not terrible. Chyba najbardziej mialem radoche z biegu, w temperaturze prawie 20 stopni, slonce, plaza, morze - tak to moge biegac. Jak zimno, wieje, to nie mozna tak biegac, oj nie
Dieta.
To byl w sumie tydzien combo, bo raz, ze wyjazd to jeszcze w poprzedni poniedzialek na urodziny mojej siostry rodzina wymyslila miejscowke ALL-YOU-CAN-EAT no coz. Przyjalem to wyzwanie, nie zaluje.
Podczas samego wyjazdu pilnowalem kazdy posilek oprocz 'obiadow', a ze te je sie tam kolo 21:00 (lol), to wtedy sie nie szczypalem. Bardzo dobrze wyszlo, bo troche pilnowania, troche poluzowania i jest elegancko. Zabranie ze soba 18 batonow proteinowych tez ulatwilo sprawe XD
Co dalej.
Beda dane, ale nastepny post pewnie dopiero za 2 tygodnie, w sobote znowu wyjezdzam. Tym razem na kilka dni do Polski. Od wtorku ponownie bede pelnoprawnym singlem, woohoo! No chyba, ze sedzia zachoruje, oby nie. Potem od razu wyjazd sluzbowy kolejny. Jak poprzednio planuje dzialac forty-forty, czyli czesciowo sie pilnowac, czesciowo nie, a 20% pobiera losowy mood.
W marcu szykuje mi sie. tylko jeden wyjazd na 3 dni i to rekreacyjnie do naszej stolicy. Moze sie uda zrobic 3 tygodnie ciaglej redukcji w marcu. Moze
DANE 19.02.2023
Wrzucam je bardziej jako ciekawostke, zrobione niemalze zaraz po powrocie, wiec wciaz mocno nacukrzony i nasolony, sporo wody zebranej, ile tak naprawde waze w porownianiu do tygodnia 12.02 - tego nie wiedza nawet najstarsi silacze.
Wiek: 38
Wzrost: 175
Waga: obecna (z dania 12.02) zmiana
Wymiar: obecny (z dnia 12.02) zmiana
Waga: 69,4 kg (67,6 kg) +1,8 kg
Klata: 101,5 cm (101 cm) +0,5 cm
Biceps: 37 cm (36,5 cm) +0,5cm
Talia: 76 cm (76 cm)
Brzuch: 81 cm (80) +1cm
Biodra: 81 cm (80,5) +0,5cm
Uda: 54 cm (54)
Lydki: 36,5 cm (36) +0,5 cm
A teraz troche danych z przyszlosci, bo podrozuje w czasnie
Poniedzialek wieczorem: Trening na silce.
Wtorek: 69,2 kg i trening na silce
Sroda: 68,8 kg i trening na silce
Czwartek: 68,0 kg i trening na silce
Jak widac 4 dni, zero cardio i w praktyce juz tylko 400g mi brakuje do tego co bylo przed wyjazdem, w praktyce mysle, ze wiecej niz 200-300g nie przytylem przez ten wyjazdowy tydzien. Zero cardio wynika z piorytetow, silka numer 1, wiec jest zawsze jak moge. Potem praca. Jak starcza czasu jest i cardio. Jak nie, to nie. Dopoki na wadze leci, nie musze na upartego wciskac cardio.
Elegancko, cisniemy dalej.
#hejtokoksy #dyscyplinacezara #dieta #odchudzanie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować