Jakbym spytał Was o telewizory kineskopowe. Jakie są rokowania, że to już na przysłowiowy złom?
Dla przykładu mam taki LG RE-29FA33PX. Jeszcze ostatnio z rok temu odpalał a teraz przy załączeniu do sieci słychać tylko regularny "tykanie" i nawet diody na standby nie ma.
Czy to kaplica czy jeszcze dać szansę w serwisie się pobawić i potem na złom?
Całkiem szkoda, bo to całkiem dobry model i mam cały zestaw z półką i VHSem. A chciałem sobie właśnie popykać na konsoli coś.
@wielkaberta Nawet jezeli reaktywujesz zasilanie to pytanie w jakim stanie jest luminofor z ktorym nic nie zrobisz. Chyba ze Ci nie zalezy na blaknacych kolorach oby tylko cos bylo widac, wtedy zawsze warto.
Z miejsca zaznaczam, że rok 2023 to rok wydania remastera - sama gra ukazała się w 2010, początkowo na Nintendo DS.
Przeglądając forumowe thready z polecajkami najlepszych visual novels, a szczególnie takich, które nie koncentrują się wyłącznie na klikaniu dialogów i oferują coś więcej w swojej rozgrywce, widziałem przewijające się często Ghost Trick: Phantom Detective. Głównym twórcą tego jednogrowego klasyka jest Shu Takami, odpowiadający za megapopularne (nawet poza kręgami VN) gry z serii Ace Attorney. Dołóżmy do tego ciekawy styl graficzny (w remasterze napędzany przez RE Engine), nietuzinkowy gameplay i wciągającą fabułę, a wyjdzie nam mieszanka, która trzymała mnie w napięciu do samego końca.
Grę rozpoczynamy z dość nietypowej perspektywy, gdyż główny bohater jest z miejsca… martwy. Przez chwilę możemy jedynie obserwować to, co dzieje się dookoła naszego ciała, ale po paru minutach odkrywamy, że możemy przenosić naszego "ducha" między wybranymi elementami wystroju poziomu i wchodzić z nimi w interakcję, wpływając na świat żywych. Dodatkowo nasz nieszczęsnik odkrywa, że potrafi cofnąć się 4 minuty w czasie przed czyjąś śmiercią i w ten sposób zmienić jej los. Wspominałem może, że cierpimy na amnezję? Klasyczny zabieg służy za główną motywację umarlaka, który chce dowiedzieć się kim był i dlaczego zginął…
Nie chcę za dużo ujawniać, bo odkrywanie układanki jest wyborne - napotykamy się na naszej drodze na coraz ciekawsze postacie, a siatka połączeń między nimi wydaje się gmatwać bardziej niż ujawniać prawdę. Niektóre momenty potrafiły wprowadzić mnie w czyste zaskoczenie i fabuła to chyba najmocniejszy element gry, bo zagadki, chociaż miejscami naprawdę pomysłowe i zabawne, nie sprawiły mi większego kłopotu (a specem jakimś nie jestem). Jeśli coś pójdzie nam nie tak, to zawsze możemy cofnąć się w czasie ponownie - a może czegoś się akurat dowiedzieliśmy dzięki ponownemu ujrzeniu złego zakończenia? Wszystko jest też okraszone bardzo chwytliwą ścieżką dźwiękową, którą możemy odtwarzać do woli z menu głównego. Niektóre kawałki naprawdę potrafią zadomowić się w bani.
Gra starczyła mi na 12 godzin zabawy, doliczmy kilka dodatkowych, jeśli chcemy zaliczyć wszystkie wyzwania. To pierwsza gra, którą ukończyłem na Steam Decku i wydaje mi się, że sprzęt będzie mi głównie służyć jako taka Vita 2, gdzie mogę na luzie i wygodnie oddawać się poznawaniu indyków z mojej biblioteki.
Podsumowując - cieszę się, że mogłem w to zagrać. Bardzo przyjemna i nietypowa gra.
@Zioman Bierz się za Danganrompe jak lubisz Visual Novele - ja nie lubię a łyknąłem wszystkie 3 części bez popity (chociaż z trójką ostrożnie! bo końcówka jest no... kontrowersyjna). No i też nie skupia się tylko na przeklikiwaniu dialogów i ma kilka nawet zręcznościowych mechanik.
Obejrzalem kilka recenzji itp i jednak Crimson Desert to gra nie dla mnie. Przede wszystkim jest dla mnie za duża. Poza tym ma za duzo mechanik zapychaczy zbędnych, których nie lubię. Poczekam na Pragmate
#gry #ps5
@kopytakonia na steamie wczoraj było ledwo 50% pozytywnych. Pewnie to pierwsza fala rozczarowanych graczy i potem będzie lepiej. Widać jednak, że po trailerach większość osób spodziewała się action rpg a dostała mmorpg offline xD
Też nie dla mnie. A ja gram teraz w Wieśka w wersję ps5. Zobaczymy, czy mnie wciągnie tak jak za pierwszym razem.
A marzy mi się dobre RPG w uniwersum walking dead. Dlaczego nikt tego jeszcze nie zrobił?
@kopytakonia na pewno. Brakuje gier z dojrzałą fabułą, czy też fabułą dla dojrzałych odbiorców. W sumie dziwne, że nikt się do tego nie zabrał jeszcze.
Kolejna gra z serii Devil Came Through Here. Pojawiają się znajome lokacje i postacie (nawet kociara ma zgrabne cameo). Są pasożyty, świeczki, crafting i inne tego typu badziewia.
Audiowizualnie znów jest spory progres. Grafika jest całkiem ładna i muzyka nieco lepiej dopasowana niż w poprzednich grach (bo fajna już była wcześniej tylko czasem od czapy).
Fabuła jest nieco lżejsza niż w poprzednich częściach, ale za to dużo bardziej skoncentrowana. I dobrze, bo zarówno w The Cat Lady jak i Downfall był spory pierdolnik (jedna postać wspomina Hideo Kojimę, więc chyba stamtąd były te złe wpływyw).
Zagadki są raczej zbyt proste, nawet prostsze niż poprzednio. Może to i dobrze, bo twórca raczej średnio sobie radzi z tworzeniem trudniejszych zagadek.
Kurde, znowu bede zmuszony chyba kupic gre, ktorej nie planowałem poki co kupować ale jest taki balonik napompowany w internetach, ze chyba zamówię CRIMSON DESERT
#gry #ps5
@kopytakonia jak pudełko to niewiele tracisz bo możesz sprzedać jak ci się nie spodoba. Jeszcze jakbym miał PlayStation pro to bym zaryzykował. Najwyżej sprzedałbym 50 zł taniej czy coś. Pooglądaj sobie recenzję na YouTube jakie wady wymieniają.
Podobno polska wersja to jakieś gówno zrobione przez ai
@kopytakonia Poczekajmy na recenzje. Ja to open worldami już rzygam więc info że to NAJWIĘKSZY jaki powstał do tej pory jakoś mnie nie robi, zwłaszcza że pierwsze jaskółki narzekają na fetch questy i słabą fabułę.
To jeden z niewielu kompetytywnych systemów RPG; choć John przegrywa zawsze, to ten gracz, który najskuteczniej zrealizuje swoją obsesję, zostaje zwycięzcą rozgrywki.
Skończyłem legitnie cały wątek fabularny w KDC 2, żeby było zabawnie kończyłem drugi raz bo rozpoczęciu gry jakoś w styczniu udało mi się pierwszy raz skończyć w niecałe 25h trując kociołki oraz wino w obozie wojaków, pojawia się wtedy komunikat że Zygmunt ucieka na Węgry i koniec gry ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Przeczytałem kilka różnych recenzji. Miało być pięknie a jest mocno średnio. Dużo rzeczy do naprawienia jeśli w ogóle naprawią. Ech A byłem tak napalony.
No wygląda jak typowa giera do kupienia na 50% promce za pół roku, z tym 300pln to dajcie spokój, kto to widział. Jakby denuvo nie było to by chociaż czlowiek w wersje "demo" pograł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Kamry mogłem pograć dwie godziny i zwrócić. No chyba że wersja na premierę już będzie poprawiona i będzie się różnić od tej którą mieli dziennikarze choć n a cuda by mnie liczył.
W razie czego wezmę używkę na playstation by sprawdzić ogólne założenia gry bo wiadomo że na konsoli to raczej średnio będzie wyglądać. Póki co mam do zaliczenia tomb raidera i wiele innych gier.
@TyGrySSek "mogłem pograć dwie godziny i zwrócić" to jest mój plan na dzisiejszy wieczór xD jeszcze jak będę miał wolną chwilę w pracy to odpale twitcha i popacze jak to w praniu wygląda
Recenzjami bym się aż tak nie przejmował, są takie co dają 6/10 ale jest równie dużo co dają 9/10 czy 10/10, zależy co kto w grach szuka, ja tu widzę fantasy GTA więc powinno być spoko no ale jak zwykle przy premierze AAA tytułów najlepiej poczekać na patche i tak dalej
Cóż mogę rzec, prosiak w piątej wersji w końcu dotarł do mnie z jednodniowym opóźnieniem, jaram się jak dziecko którym byłem podczas odpalania po raz pierwszy Gran Turismo 4 na PS2. Powracam do rodziny #konsole #playstation po wielu latach absencji, jednak z #pcmasterrace też nie rezygnuję - nie prowadzę śmiesznych wojenek i myślę, że na hejto mało kto prowadzi batalie na tym tle. Czas na splatynowanie Astro Bota na pierwszy ogień.
Oglądam ten trailer Crimson Desert i chyba nie bardzo ogarniam o czym ma być ta gra.
Raz na poważnie, potem znowu jakieś lisoludzie i jarmarczne świecidełka. Walki rodem z jrpg, bossowie jak z soulslike'ów, do tego magia z harrego pottera i świat będący połączeniem Asasynów i Zeldy. Do tego jeździ się koniem, pociągiem i lata na smoku albo z jetpackiem. Mózg rozjebany! xD
Szczerze mówiąc trudno mi nawet ocenić czy to gra dla mnie. Przyznaję, że twórcom inspiracji i odwagi nie brakuje i albo to będzie ciężki hicior albo jakieś ch.. wie co ¯\_(ツ)_/¯