#gospodarka

28
2699

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem, czy było, ale wrzucam.


Zmiany uderzą przede wszystkim w prywatny import na własny użytek - ponieważ duży importerzy, którzy importują większe ilości towarów na raz (powyżej 150 EUR) płacą od zawsze normalne cło. Teraz cło, niezależnie od kwoty, będą płacić wszyscy. W sumie niby fair, bo czemu jedni mają płacić, a inni nie... ale:


Od 1 lipca 2026 wszystkie małe przesyłki spoza UE będą objęte zryczałtowanym cłem 3 EUR, które będzie dotyczyło "każdego elementu paczki".


Weźmy teraz sytuację, gdzie zamawiasz paletę danej pierdoły za 30 000 EUR, stawka celna na ten towar to powiedzmy 10%, uiszczasz i finalnie ten towar masz 10% drożej.


Weźmy teraz sytuację, gdy zamawiasz tylko 1 szt. tej pierdoły za 3 EUR. Stawka celna wynosi zryczałtowane 3 EUR - brawo, w tym momencie zapłaciłeś 100% cła. Taka konstrukcja w zasadzie wymusza kupowanie towarów przez dużych lokalnych pośredników (oczywiście z odpowiednią marżą). Dodatkowo dla mnie niejasne jest, co oznacza "każdy element paczki". Jak kupuję zestaw 10 sztuk zapięć do naszyjników, to do każdej sztuki naliczą mi 3 EUR cła?


Dodatkowo rozwala mnie tłumaczenie, że takie prawo zapobiegnie sprowadzaniu do Europy śmieciowych, niskiej jakości szmat - jakby od dawna już sieciówki nie sprowadzały gówna z poliestru i akrylu szytego w Bangladeszu i nie miały w d⁎⁎ie kwestii recyklingu. Jedyna różnica będzie taka, że ludzie będą bulić dużo więcej za to samo. Sprowdzając samodzielnie z Chin nie robisz konkurencji europejskim producentom - robisz konkurencję dużym sprowadzaczom z Chin.


O ile idea płacenia cła przez wszystkich wydaje mi się słuszna, to pomysł zryczałtowanej kwoty wygląda wyłącznie jak chęć wycięcia prywatnego importu i możliwości kupienia taniej, pomijając pośredników - nie oszukujmy się, wielu gówien w UE po prostu już nikt nie produkuje i produkować nie będzie. A co wy o tym sądzicie?


https://businessinsider.com.pl/finanse/koniec-tanich-zakupow-na-temu-i-aliexpress-nowe-przepisy-ue-od-1-lipca-2026/j46lcq5


#gospodarka #ue

@GazelkaFarelka jeśli w końcu zrobią porządek w Wólce Kosowskiej, to mogę się przychylić do tego pomysłu.

takie pudrowanie i wyciąganie kasy to pudrowanie problemu, a najbardziej to znowu kolejny haracz dla ludzi, którzy szukają czegoś tańszego. na własny użytek.

kumpel zawału dostanie. ponad 400 artykułów czeka w kolejce w koszyku na temu. większość to śmieci, ale koszulki sobie fajne kupuje (kupował)

Niby to rozumiem, bo Chiny dotują mocno swój eksport, ale... Rzeczy, które ja kupuję, to w Europie trudno jest kupić, a już cenowo, to w ogóle kosmos, jeżeli się trafi.

Trochę się czuję ru⁎⁎⁎ny na kasę, ale to przecież już norma.

Zaloguj się aby komentować

Sroda, wiec Kommersant:


  • Rynek samochodowy czeka na ocieplenie

Sprzedaż nowych samochodów osobowych w lutym wzrosła o 2,5%

  • Online: Izrael i USA zaatakowały Iran. Piąty dzień

  • Korespondentka „Kommersanta” wróciła do Moskwy pierwszym ewakuacyjnym lotem Aerofłotu z Abu Zabi

  • Centra handlowe domagają się obniżenia podatku od nieruchomości o 70% dla stref rozrywkowych EKSKLUZYWNE

  • Iran International: syn Alego Chameneiego mianowany nowym najwyższym przywódcą Iranu

  • Stowarzyszenie „Znanie” wręczyło nagrody najlepszym edukatorom Rosji

  • Ministerstwo Transportu zaproponowało drogowcom skoncentrowanie wysiłków na poprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego

  • Stany Zjednoczone rozpoczęły operację wojskową przeciwko kartelom narkotykowym w Ekwadorze

  • Branża IT na Bliskim Wschodzie przechodzi na pracę zdalną EKSKLUZYWNE

  • Dyrektor generalny „Vkusno — i točka” Oleg Paroev — o tym, jak firma radzi sobie z rotacją kadr. WSPÓLNY PROJEKT

  • Dlaczego rośnie podaż mieszkań przy spadku popytu w segmencie NIERUCHOMOŚCI


Rynek motoryzacyjny czeka na ocieplenie

Sprzedaż nowych samochodów osobowych w lutym wzrosła o 2,5%

W lutym rynek motoryzacyjny odnotował wzrost sprzedaży w ujęciu rok do roku, ale nie spełnił oczekiwań dealerów, którzy liczyli na wzrost w stosunku do stycznia. Wynik ten tłumaczy się słabą siłą nabywczą i dostosowaniem rynku do wzrostu opłaty recyklingowej i podatku VAT. W marcu uczestnicy rynku prognozują ożywienie popytu, ale obawiają się, że konflikt na Bliskim Wschodzie negatywnie wpłynie na gotowość konsumentów do ponoszenia dużych wydatków.

.

Sprzedaż nowych samochodów osobowych w Rosji w lutym wzrosła o 2,5% rok do roku, do 80,03 tys. sztuk, jak podaje „Autostat”. Jednak ankietowani przez „Kommersant” dealerzy zauważają, że miesiąc okazał się gorszy od oczekiwań: w porównaniu ze styczniem, według danych agencji, rynek samochodowy spadł o 0,7%. Według dyrektora działu sprzedaży nowych samochodów firmy Rolf, Mikołaja Ivanova, siła nabywcza i nastroje konsumentów nie są obecnie na poziomie pozwalającym na wzrost popytu w branży motoryzacyjnej. „Myśleliśmy, że sprzedaż będzie co najmniej lepsza niż w styczniu, wynosząc około 85 tys. nowych samochodów” – zauważa.

Większość uczestników branży, według ankiety „Kommersant”, potwierdza niski popyt w lutym (w pewnym sensie tradycyjny), ale wyciąganie wniosków na temat sytuacji na rynku na podstawie wyników dwóch miesięcy uważa za przedwczesne.

.

Według „Autostat”, w styczniu i lutym sprzedano 160,63 tys. nowych samochodów, czyli o 3,9% mniej niż rok wcześniej.

.

Według oceny dyrektora generalnego GC „Avtodor” Andrieja Olchowskiego, początek roku jest ogólnie nieodpowiednim okresem do uwzględnienia statystyk w związku ze zmianami stawek opłaty recyklingowej od 1 stycznia i wzrostem podatku VAT do 22%. „Rynek „przetrawiał” nowości i przyzwyczajał się do nowych liczb” — wyjaśnia. Dyrektor generalny „Autostatu” Siergiej Tselikow ocenia wyniki lutego raczej pozytywnie: „Rynek nie zaczął się załamywać — to już dobrze”.

Liderem sprzedaży w lutym pozostała Lada, jednak sprzedaż marki spadła o 22,5%, do 19,04 tys. nowych samochodów.

Udział marki w rynku spadł o 7,7 punktu procentowego w ujęciu rok do roku, do 23,79%. Na drugim miejscu znalazła się chińska marka Haval z wynikiem 10,16 tys. samochodów, co stanowi wzrost o 6,1% w porównaniu z wynikami z lutego ubiegłego roku. Trójkę zamyka Tenet (de facto samochody Chery) z wynikiem 8,63 tys. samochodów.

Sama chińska marka Chery nie znalazła się wśród liderów rosyjskiego rynku. Co więcej, import samochodów tej marki spada do zera, zauważa Siergiej Tselikow. Według danych eksperta, w styczniu i lutym do Rosji sprowadzono 41 nowych samochodów Chery, czyli 100 razy mniej niż rok wcześniej. „Praktycznie wszystkie samochody w tym roku zostały sprowadzone przez osoby fizyczne” – precyzuje. Ogólnie rzecz biorąc, rozmówca „Kommersanta” przypomina, że sytuacja ta pokrywa się z ogłoszonymi przez Chery planami ograniczenia obecności w Rosji do 2027 roku. Jak wyjaśniły źródła „Kommersanta”, firma pozostaje pod marką Tenet (patrz „Kommersant” z 17 września 2025 roku).

.

Według danych agencji, czwarte i piąte miejsce w rankingu zajmują marki Belgee (Geely produkowane na Białorusi) i Geely. Sprzedaż pierwszej z nich wzrosła 2,3-krotnie, do 4,69 tys. sztuk, drugiej – spadła o 8,6%, do 4,66 tys. sztuk. W pierwszej dziesiątce znalazły się również japońskie marki, które nie są oficjalnie dostarczane do Rosji: Mazda (wzrost o prawie 20 razy w ujęciu rok do roku, do 2,77 tys. sztuk) i Toyota (wzrost o 2 razy, do 1,98 tys. sztuk). Gwałtowny wzrost pierwszej z nich, zdaniem rozmówców „Kommersanta”, związany jest ze sprzedażą Mazdy CX-5, która optymalnie spełnia warunki preferencyjnej stawki podatku od złomowania (ma moc do 160 koni mechanicznych) i jest konkurencyjna cenowo.

Według „Autostat” najlepiej sprzedającym się modelem w Rosji pozostaje Lada Granta.

Reklama — ciąg dalszy poniżej

Drugim pod względem popularności samochodem jest Tenet T7, który zepchnął Haval Jolion na trzecie miejsce. Wszystkie modele chińskich marek, z wyjątkiem Geely Monjaro, de facto chińskich lub dostarczanych w ramach importu równoległego, odnotowały w lutym wzrost sprzedaży. Największy spadek na rynku odnotowała Lada Vesta (o 62,8%), a także Lada Granta (o 23,4%) i Lada Niva Legend (o 3,1%). Dyrektor ds. sprzedaży i marketingu AvtoVAZ Dmitrij Kostromin na forum ForAuto nazwał styczeń i luty 2026 roku „najgorszymi” miesiącami dla rosyjskiego rynku motoryzacyjnego od 20 lat prowadzenia statystyk.

.

Najlepiej sprzedające się modele nowych samochodów w styczniu i lutym 2026 r.

.

Dealerzy i eksperci ankietowani przez „Kommersant” spodziewają się wzrostu na rynku motoryzacyjnym w marcu. Według prognozy pana Ivanova, inercja popytu „wypranego” pod koniec 2025 roku powinna do tego czasu zakończyć się, a sprzedaż może wzrosnąć do 95–100 tys. sztuk. Pan Olchowski zgadza się, że marzec będzie z pewnością lepszy od lutego, pytanie tylko, o ile. „Biorąc pod uwagę sytuację na Bliskim Wschodzie, aktywność ludzi może wręcz spaść, jeśli działania te będą trwały przez dłuższy czas. Brak wiary w spokojną przyszłość nie sprzyja zakupom towarów o długotrwałym popycie, a tym bardziej na kredyt” – rozważa. Siergiej Tselikow również spodziewa się wzrostu sprzedaży w marcu, między innymi dzięki czynnikowi sezonowemu, ale nie więcej niż do 90 tys. nowych samochodów.


A takze: Urals w pierwszym kwartale ma dzis najwyzszy kurs, euro do rubla jeden z najnizszych


#rosja #pravda #ekonomia #gospodarka

cd176a83-47e1-4bcc-a5fc-34d3a5a9707f
36652927-87ca-447a-ae39-88d983db05cb
c644a2be-a4b0-4439-b4c9-3ccac804d3ea
2dfbc739-ae9c-4edf-80c7-e8e2b5c98cd6

W przypadku ciężarówek (powtarzam po @Andromeda ) to brak kredytów i tanich leasingów ubił ogólną sprzedaż, a potem protekcjonalizm wobec własnych marek ubił import.

Zaloguj się aby komentować

Downsizing i inflacja dotkneły nawet smakoszy tanich win i żuli
Kiedyś taka beczułka po 5 ziko chodziła i miała 1L pojemności ale za to smakowała wybitnie hujowo.

#pijzhejto #ciekawostki #inflacja #gospodarka #ekonomia #gownowpis

99dddff5-8be8-4f5e-bace-0b378a073ae9

Zaloguj się aby komentować