#gastronomia

1
108

A wy przestańcie oferować ceny większe niż w Niemczech czy Austrii, gdzie zarobki są 3-razy wyższe i nikt wtedy nie będzie mówił o drożyźnie.

Ostatnio jakiś wykopek wrzucał paragon z Wiednia gdzie za dwie kawy i dwa ciastka zapłacił 12.80 euro czyli około 55 zł. Proponuję spróbować w tej cenie kupić 2 kawy i 2 ciastka nad morzem lub w Warszawie. Nie ma szansy, bo koszt samej latte to około 17-20 zł. To samo burgery za 6 dych itp.


Ja rozumiem, że firma musi zarabiać, ale jak przebijecie pewną barierę cenową i na 1 kliencie chcecie zarobić bardzo dużą kwotę, to nie dziwcie, że ludzie wolą stołować się w domu produktami z Lidla, niż płacić ceny wyższe jak u zachodnich sąsiadów.


#wakacje #gastronomia #gownowpis #morze #ceny #paragonygrozy #hydepark

5e0a0882-f441-4b29-860b-7ac896b2dd3d

Zaloguj się aby komentować

znacie jakieś fajne restauracje w Wrocławiu? dobrze gdyby w ofercie mieli dania bez mięsa, bo dziewczyna nie zje, spać będziemy na kępie mieszczańskiej wiec najlepiej niedaleko :) #wroclaw #jedzenie #gastronomia

Zaloguj się aby komentować

Ktoś zna jakieś fajne knajpy w Gdańsku, które poleca? Byłem w pueblo, redneku (jedne z najlepszych burgerów jakie w życiu jadłem), el medina, ostro, sexy bull, underbeer, mandu kilka innych knajp, których już nie pamiętam, bo nie warto było nimi sobie zaprzątać głowy.


Interesuje mnie dowolne jedzenie oprócz wege i polskiej kuchni typu schabowe czy gołąbki(choć pierogi z mięsem zawsze chętnie wciągnę).


Możecie polecać również knajpy w #sopot #gdynia


#gdansk #gastronomia #gastro #jedzenie #trojmiasto

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio w Warszawie wysyp knajp sprzedających owoce morza szczególnie ostrygi.


Moda na suszi i rameny minęła. Na nowym świecie/krakowskim przedmieściu są już chyba 4 lokale. Pewne ukraińska sieć(czarnomorka???) ma chyba w całej Warszwie 5 lokali? Jedliście, lubicie? W Auchanie kosztowały jeszcze niedawno 4 zł za sztukę ale ostatnio nie widziałem. Na mieście zazwyczaj 8zł za sztukę.


Ostrygi mają wizerunek jedzenia dla oskarków deweloperskich ale 8zł to nie majątek. Mimo że identyfilkuję się jako swojski chłop to lubię ryby i owoce morza, jadam je często.


#owocemorza #ostrygi #warszawa #jedzenie #gastronomia #jedzzhejto

ce15d208-24da-40ad-bae2-1ee04d1fd5c8

Ostrygi:

119 Głosów

Zaloguj się aby komentować

#astronomia #gastrologia #gastronomia #gotujzhejto #gotowanie #alkoholizm

Nie wiem jaka to faza księżyca ale na pewno długo nie potrwa, bo nie chcę doznać zaćmienia.

7060a5bf-5ef6-41cd-b7dd-df74244441f3

Zaloguj się aby komentować

No i wkurwiłem się.


Po dłuższym czasie zachciało mi się pizzy na dowóz. Kiedyś zamawiałem często i gęsto, ale teraz, wiadomo, kryzys, ceny lecą w kosmos, trzeba oszczędzać. Wyposzczony dzwonię do ulubionej onegdaj pizzerii, składam zamówienie, i zastrzegam, żeby dostawca miał wydać ze 100 ziko- tak, oczywiście będzie miał wydać (w przeszłości kiedykolwiek nie było z tym jakiegokolwiek problemu).


No to czekam. 15-20 minut przed dostawą dzwoni nieznany numer, domyślam się o co chodzi, i odbieram. W słuchawce już preludium do mającego nastąpić kwasu, bo głos kogo? A jakże, Sasza z rezuńskim zaśpiewem pyta się mnie o szczegóły wydawania reszty (dziwne) i czy chcę może zapłacić kartą (podwójnie dziwne). Prawdopodobnie sprawdzał, na ile jestem nagrzmocony w piątkowy wieczór i na ile w związku z tym może mnie orżnąć. Błąd. Jestem abstynentem.


Finalnie po niecałej godzinie dobija się na domofon Sasza, otwieram, otwieram drzwi wychodząc naprzeciw i na strzał w pysk słyszę od brata Ukraińca, że ma tylko 54 ziko wydać, zamiast 56, wzrusza ramionami i się patrzy jak koński odwłok na bat. Byłem głodny, to wziąłem pizzę, wybrakowaną resztę, z której wymusił sobie bezczelnie 2 ziko napiwku, i zamknąłem mu bez słowa przed nim drzwi.


Jak chcę komuś dać bonus, to sam daję, a nie brat Ukrainiec sam sobie wymusza. Oczywiście natychmiast zadzwoniłem do pizzerii i rozmawiałem z kierownikiem, że zostałem oszukany, co sam potwierdził, że mi nakłamał w żywe oczy, bo zawsze kierowcy mają wystarczająco reszty w różnych nominałach, na takie sytuacje, tym bardziej, że zgłaszałem przy zamówieniu, żeby było wydać ze 100 ziko. Rzekomo miał mu zrobić za to jazdę jak wróci. Tu nie chodzi o te 2 złote, a o sam fakt oszustwa.


I tak to się żyje w Ukro-Polinie, gdzie jestem tylko zwykłym Lachem- sługą narodu rezuńskiego.


Bodaj byś ty k⁎⁎wo rezuńska szczeznęła w gównie, i to natychmiast.


#ukraina #pizza #jedzenie #jedzenianadowoz #dostawa #gastronomia #ukropolin #ukraincy

Zaloguj się aby komentować

Cześć Tomki i Tosie!


Zapraszamy do nowego lokalu gastronomicznego w #lublin (właściciel jest Tomkiem).


GARMAŻERKA KOZIOŁEK


Oferujemy wysokiej jakości wyroby garmażeryjne (pierogi, placki, naleśniki, kopytka, kotlety, zupy i inne).


Zapraszamy również na pyszne domowe obiady za rozsądną cenę. Na miejscu, na wynos, oraz w dostawie.




Dla wszystkich piorunujących kilka skromnych #rozdajo:


1. Pięć kodów na Pyszne na 15 zł na zamówienia od 50zł, ważne do końca maja (losowanie przez hejtolos spośród piorunujących TEN wpis – minimalna ranga DEBIUTANT – losowanie 10 maja po 15:00.


2. Trzy darmowe ZESTAWY DNIA do odbioru na miejscu w lokalu – tylko dla użytkowników, którzy planują być w Lublinie do końca maja (dla tych którzy grzmotną pierwszy komentarz pod tym postem). Do wykorzystania w tym miesiącu.


3. Pięć kodów na 10zł na zamówienia na naszej stronie: garmazerkakoziolek.pl (dla zamówień od 10 zł – ale ostrzegamy! – przy dowozie na drugi koniec miasta minimalne zamówienie może wynosić nawet 200zł (nasz adres to Biernackiego 22 w Lublinie), (dla tych którzy grzmotną pierwszy komentarz pod tym postem).


4. Dla wszystkich którzy przyjdą i coś zamówią na miejscu lub na wynos w tym tygodniu (9.05-12.05) darmowy batonik Milky Way na hasło „Kosmonauta”.


5. I jeszcze jeden Ekstra kod na Pyszne na 15zł w zamówieniach od 50zł (kto pierwszy ten lepszy):


2GQUM6WBVP6LGYY4


(prośba o wiadomość na priv jak już wykorzystasz kod)


Nasza strona: https://www.garmazerkakoziolek.pl


Zapraszamy do polubienia naszych profili w mediach społecznosciowych


Facebook:


https://www.facebook.com/garmazerkakoziolek


Instagram:


https://www.instagram.com/garmazerkakoziolek/


Google Maps:


https://www.google.pl/maps/place/GARMA%C5%BBERKA+KOZIO%C5%81EK/@51.2554384,22.5616635,17z/data=!3m1!4b1!4m14!1m7!3m6!1s0x4722571741675d57:0x850c070252d3d76b!2zR0FSTUHFu0VSS0EgS09aSU_FgUVL!8m2!3d51.2554351!4d22.5642384!16s%2Fg%2F11s6h9vnpp!3m5!1s0x4722571741675d57:0x850c070252d3d76b!8m2!3d51.2554351!4d22.5642384!16s%2Fg%2F11s6h9vnpp


Można u nas zamawiać przez popularne portale:


Pyszne:


https://www.pyszne.pl/menu/garmazerka-koziolek?shipping=pickup


Wolt:


https://wolt.com/pl/pol/lublin/restaurant/garmaerka-kozioek


Glovo:


https://glovoapp.com/pl/pl/lublin/garmazerka-koziolek-qlu/


LubJe:


https://www.lubje.pl/zamawiaj/garmazerka-koziolek


oraz na naszej stronie: https://garmazerkakoziolek.pl/#/order/menu


Jak będą pozytywne efekty, to będziemy robić tego typu #rozdajo co jakiś czas.


#rozdajo #lublin #gastronomia #gotowanie #kuchniapolska


Dla tych którzy doczytali wpis do końca jeszcze jeden kod na Pyszne do zamówień od 50 zł, wartość kodu to 15 PLN.


EUHK6JFSVR4LGYY4


(prośba o wiadomość na priv jak już wykorzystasz kod)

Losowanie nr 1:

Kod na Pyszne na 15 zł przy zamówieniach od 50 zł wygrywają:


@ficek


https://hejto-los.pl/b7f94edb-d365-4615-8c8a-debf648b0df4


@Relkin


https://hejto-los.pl/8d7aec33-5326-4b2e-876b-ba3e2240e9bf


@michal-g-1


https://hejto-los.pl/4ccbafe5-aaab-4de5-b71e-428576ba21e1


@esterad


https://hejto-los.pl/d420c0d4-c97f-47ae-b70e-9b47d24e9ff2


@Dynamiczny_Edek


https://hejto-los.pl/3e31ab60-9067-4dd5-9a07-fb61f48d048c


Kody zaraz wyślę w wiadomościach prywatnych.

Smacznego!


Losowanie nr 2:

3 Darmowe zestawy dnia do odbioru na miejscu w lokalu.


Niestety nie działa mi już hejto-los, może za dużo losowań było zrobione (wypróbowywałem jak to działa), może moja wina nie wiem. W każdym razie jest napisane „coś poszło nie tak”. Losowanie zrobine na stronie: https://generujemy.pl/losowa_liczba


Wylosowały się numery 9, 7 i 11, czyli kolejno wg listy piorunujących:


@Niv

@franekbo

@-nvm-


Hasła do odbioru zestawów będą wysłane w wiadomnościah prywatnych.

Zestawy do odebrania na miejscu w lokalu do końca maja. Dajcie potem znać czy smakowało.


Gratulacje!


Losowanie nr 3:


Pięć kodów na 10 zł do zamówień przez naszą stronę.


Nie działa nam już hejto-los, ale ponieważ tylko 11 osób brało udział w losowaniu, to pozwolę sobie wykluczyć tych którzy wygrali te 3 zestawy dnia i kody dostaną pozostali uczestnicy losowania. Mam nadzieję, że @Niv, @franekbo i @-nvm- nie będą mieli z tym problemu.


Tak więc kody dostaną:


@Komanczos


@Cino


@BitrateDzikimmmmGziki


@Chochlik_zawadiaka


@roadie


@BjornIronside


@jasiekbb


@moll


Gratulacje i smacznego!

Zaloguj się aby komentować

Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak taki ewidentny wał jak niewydawanie paragonów w gastronomii na dowóz ma prawo bytu w polskim bantustanie? Jak długo żyję, to ani razu dostałem rachunek fiskalny do jakiejkolwiek pizzy, a ilość moich zamówień tego typu można szacować w setkach. Czy to działa tak, że oni drukują jeden i zostawiają na miejscu do ewidencji? Nie zmienia to tego, że mają obowiązek wydać paragon fiskalny klientowi, tym samym są zobowiązani drukować dwie kopie, względnie jedną wydawaną klientowi wraz z zamówieniem, a druga jest wirtualnie zapisana w systemie i tak i tak. Jak w tym kraju ma być dobrze, skoro cała gastronomia na masową skalę tak rżnie system, i ktokolwiek nie jest w stanie tego ukrócić?


#gastronomia #dowoz #jedzenianadowoz #gastronomianadowoz #pysznepl

Do każdego zamówienia mam zszywaczem przypięty paragon, a przy piccy wrzucają go do środka pudełka, co strasznie mnie irytuje ( ͠° ͟ʖ ͡°)


Dostawca nie daje Ci paragonu do ręki bo jest na opakowaniu, więc mogłeś po prostu go nie zauważyć

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#gastronomia to w większości patologiczna branża. Pod modnie wyglądającymi miejscami często kryje się zwykła januszerka


- pracownicy przez lata na umowach zlecenie lub bez,


- często bez książeczki sanepidowskiej. Same kontrole i odbiory sanepidu to farsa,


- naginanie terminów przydatności do granic możliwości, a i przekraczanie ich też się przytrafia,


- zakres obowiązków obejmujący wszystko - od obsługi klienta i przygotowania zamówienia, po mycie kibla, a najlepiej jakbyś jeszcze potrafił naprawić sprzęt jak się zepsuje,


- krętactwo - niefiskalizowanie sprzedaży, czasami nawet większości obrotu, niektórzy potrafią przez dekadę wykazywać stratę i dalej funkcjonować,


- zawsze jest za mało ludzi, bo jeśli jest za dużo to ktoś jest "puszczany" do domu, a jak przez kilka godzin jest zapoerdziel (tzw tabaka) to przecież nagle nikt się nie zjawi. Jak się nudzisz, to uprzejmy przełożony znajdzie Ci zajęcie z listy rzeczy, które już dawno powinny być zrobione,


- jeśli jecie gdzieś gofra/lody z automatu, to na 95% są z półproduktu wymieszanego z wodą, a nawet tutaj biznesmeni potrafią przyoszczedzic i zamawiać tańszy/gorszy produkt


Tak tylko słyszałem na pewno są miejsca, które się wyróżniają i lepsi pracodawcy (słyszałem i o takich, którzy dzielą się procentem obrotu przy dużym ruchu), ale osobiście bardziej ufam dużym sieciom

@woohoo żona pracuje w gastro, co prawda w administracji, ale większość o czym piszesz, zgadza się z jej opowiadaniami, niestety

@woohoo Kto w gastro pracował, ten się w cyrku nie śmieje. Dorabiałem sobie na studiach w barze, którego szef jeździł nowiutką Panamerą, a na kuchni nie tyle co nie było np. zmywarki i wyparzarki, a zwyczajnie nie było nawet ciepłej wody i całe szkło myliśmy w zimnej. Sanepid jak wpadał, to od samego wejścia biurwy miały wypisane na ryjach "where koperta?"...

Zapomniałbym - nawet jeśli już uda się uzyskać umowę, to stawka na niej będzie minimalna krajowa a godziny zaniżone. Przepracowałeś 250h w miesiącu? Na rachunku i tak znajdzie się 40.


Co ciekawe nigdy nie spotkałem się z ściemnianiem na sprzedawanych produktach - na barze w butelkach zawsze był alkohol, który powinien być, nie sprzedawało się tańszej ryby pod przykrywką droższej, a jak klient pytał czy mrożona to się potwierdzało.


Ciężka praca sprzyja wypaleniu, depresji i alkoholizmowi i w gastronomii jest to norma, choć raczej już przemijająca, bo nowe roczniki wchodzące na rynek pracy coraz częściej nie dają się wykorzystywać i szybko zmieniają pracę, jeśli ta im nie odpowiada. Myślę, że gdyby nie napływ Ukraińców przez ostatnie lata, podejście branży do pracownika musiałoby się zmienić.

Zaloguj się aby komentować

Ten uczuć, gdy zanim nastąpił chiński kaszel, familijna pizza pepperoni kosztowała na dowóz w moim mieście +/- 28 ziko, z wliczonymi już sosami (gratis), kartonem, i dowozem (gratis). Teraz jest to 40+ złotych, a standardem stało się, że wszystkie pizzerie dzielą miasto na płatne strefy dowozu, sosy też płatne, nie wspominając już o samej pizzy, której cena wystrzeliła w kosmos.


Czy opłaca się zainwestować w kamień lub tackę do pizzy i robić samemu? Ile wychodzi kosztowo odpowiednik familijnej pizzy pepperoni, względnie z kurczakiem, domowej roboty (składniki, prąd)? A może szkoda zachodu i lepiej kupić Donatello ze Stonki?


#pizza #donatello #jedzenie #gastronomia #jedzenienadowoz #jedzeniedomowe #kuchnia

@MauveVn na podobnych skladnikach co w wiekszosci ‚pizzeri’ to w 7-8zl sie zamkniesz. Pierdolenie restauratorow jak to ciezko jest i jakie koszta ogromne akurat w przypadku pizzy to zwykly marketing i usprawiedliwianie wyjebanych cen w kosmos. Zwlaszcza jak kupuja produkty w hurcie to ich pizza moze ze 3zl wychodzi. Nawet doliczajac prad, lokal, pracownikow i podatki to i tak oplacalnosc x milion.

Zaloguj się aby komentować

Czy byłoby zainteresowanie jakbym zrobił #ama z życia kucharza freelancera w #uk ? Pracowałem kilka lat jako wolny strzelec, głównie przez 3 agencje na różnych eventach i ciekawych miejscach. Takie co mi na szybko do głowy przychodzi to Cheltenham Gold Cup -w tym 3x dla Chez Roux, stadiony piłkarskie w tym Aston Villa, Westbrom, Wolverhampton i inne, The Golf Open w północnej Irlandii i w Kent, konne tory wyścigowe w Ascot, Towcester, Wolverhampton, Utoxeter, Worcester (i kilka innych), gastropuby, hotele, training grounds dla piłkarzy i zawodników rugby, Goodwood Festival of Speed, koncerty m.in. Rammstein i jeszcze wielu innych miejscach. Jakby było kilka chętnych osób to zorganizuje sobie czas w piątek/sobotę/niedzielę ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#pytanie #pracbaza #gastronomia #jedzenie

Hi-cube userbar

Zaloguj się aby komentować

Często korzystam z opinii oraz zdjęć w Google, szczególnie jeśli chodzi o gastro.


Niestety wiele tych mniej popularnych miejsc nie ma opinii lub ma niewiele zdjęć. W ramach czynu społecznego tak aby ułatwić życie innym, w wolnym czasie staram się dodawać opinie o odwiedzonych miejscach, dodawać zdjęcia oraz pisać kilka zdań. Szczególnie gdy jestem za granicą (moje opinie wrzucam po polsku z myślą o rodakach).


Mam nadzieję, że moje zdjęcia komuś pomogły w wyborze cukierni, baru czy restauracji.


Jeśli korzystacie z map Google i czasem robicie jakieś zdjęcia telefonem to zachęcam Was do tego aby również czasem dodać jakąś opinie, szczególnie jeśli jakieś miejsce jest szczególnie warte albo szczególnie nie warte polecenia!


#google #gastronomia #jedzenie #podroze

de7000f6-1862-42d7-97c8-fa2c0b9300a9

@MG78 jeżeli ludzie nie będą za darmo robić dla Google, to biznesy sobie poradzą. Firme zakłada człowiek przedsiębiorczy, a socializm w biznesie zniewala tak samo jak w życiu społecznym

@tosiu Dobrowolne dodawanie opinii do portalu z którego korzystasz to chyba nie do końca ten socjalizm z którym należy walczyć. Idąc tym tropem każdy wpis na takim Hejto czy Wykopie, gdzie piszemy aby kogoś przed czymś przestrzec albo zachęcić jest socjalizmem. Ja często jak np. szukałem jakichś sprzętów do domu to wpisywałem frazę "nazwa sprzętu wykop" aby znaleźć opinie innych mirków na temat jakiejś rzeczy po dłuższym czasie jak to posiadają oraz sam tworzyłem takie posty, gdzie czasem ktoś po roku czy dwóch pytał mnie czy jestem zadowolony np. z prysznica. który wybrałem.


Świat i społeczeństwo jest lepsze dzięki ludziom, którzy chcą wnosić do nich coś dobrego.

Zaloguj się aby komentować

Thermomix vs lidlomix? Który, czy warto?


W thermomixie mnie trochę zniechęca, że aby mieć przepisy to wymagają abonamentu, oraz dodatkowo drogi.


Czy warto takie coś, jeżeli nie lubię gotować i nie potrafię?


#gotowanie #kuchnia #gastronomia

@Eldon.Tyrell to zależy... jeśli jesteś zmotywowany, by zacząć samemu sobie gotować, a nie chcesz nadmiernie stać nad garem, pilnować i mieszać, to warto. Kreatywny być nie musisz, baza gotowych przepisów jest. Plus taki, że jak samo miesza to masz czas sprzątać kuchnię na bieżąco, więc to jakaś tam "oszczędność".


Nie będzie za specjalnie szybciej, mycie bywa upierdliwe, ale za to okazja do spróbowania nowych przepisów bez nadmiernego piertolenia się w szukanie ich.


I dość wygodne przy małych bombelkach, bo jak samo miesza i samo się wyłączy to chociaż nie przypalisz

@Eldon.Tyrell Lidlomix potraktuj to jako ostateczność. Szkoda wywalać taką kasę kiedy jest realna szansa na tanie alternatywy. Taki ryżowar i szybkowar są bardzo dobrymi narzędziami do pichcenia bez większego wkładu własnego.

Zaloguj się aby komentować

Kupiłem sobie kiełbasy chorizo jakieś 4 miesiące temu i zastanawiam się ile mogą wisieć za lodówką i być dobre? Zjadłem plaster. Jest ona obecnie już tą kiełbasa super twarda i w sumie mogę nią gwoździe wbijać ale nie zatrułem się. Zna się ktoś może na kiełbasach wolno dojrzewających i polecił by jakieś kompetendium wiedzy? Chciałbym zacząć robić swoje kiełbasy wolno dojrzewające #kuchnia #gastronomia