Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
344 274 + 4 + 5 + 4 + 6 + 4 + 7 + 4 + 8 + 4 + 7 + 2 = 344 329
#rowerowyrownik #rower
Zaloguj się aby komentować
A później się wszyscy dziwią, że nikt nie lubi rowerzystów...
A było tak: idę spacerem z wózkiem, w wózku dziecko lvl 0.4. Przechodzimy przez ulicę w miejscu, gdzie nie ma przejść dla pieszych w promieniu kilometra. Zza zakrętu, ok 50m od nas wyłania się rowerzysta, wiecie, typowy sportowiec-amator, oczojebliwa lycra, biały kask, bez świateł. Myślę daleko jest, nic innego nie jedzie, to pcham swą latorośl przez ulicę. Nagle kolarz mija mnie na 30 cm krzycząc " wolniej przechodzi cymbale".
Zdążyłem za nim tylko rzucić soczyste spier@$laj i zniknął za następnym zakrętem.
Nie jestem agresywny. Zwykle. Ale miałem nadzieję że się gościu zatrzyma bo serio miałem ochotę mu łomot spuścić. Zjeb jedzie przez wieś, ograniczenia do 30 i się jeszcze pulta.
Nie lubię rowerzystów.
#rower #zalesie #gownowpis
@StaryMokasyn Jako rowerzysta, pedalarz powiem ci - też nie lubię pewnie i większości pedalarzy. To nie jest kwestia czym ktoś się porusza, ale kim jest jako człowiek. A śmieci mamy w tym kraju niestety wielu.
Sam jeżdżę wśród innych rowerzystów i mnie ku⁎⁎⁎ca bierze co nieraz robią. Bo to nie różni się wiele od tego, co jest na drodze samochodem. Są idioci i nic nie poradzisz.
Wyróżnianie tutaj pedalarzy jest zupełnie bezpodstawne, bo każdy na każdego klnie, zależy czym sam się porusza. Pedalarze na pieszych i auta, samochodziarze na rowerzystów i pieszych, a piesi na rowerzystów i samochody. Normalne. Każdy patrzy na swoje.
A ty zobaczyłeś gościa idiotę i mówisz "rowerzyści", a powinieneś "zjeb na rowerze". On później wsiądzie w auto, czy motocykl i będzie robił to samo. Ba, pewnie jako pieszy jest chamem.
Niemniej dodam słowem końca, że też czasami jest tak, że ja się zdenerwuję i oberwie się komuś zupełnie niezasłużenie. Typu przed chwilą ktoś ci wymusił pierwszeństwo, ktoś ci wlazł pod koło, za chwilę omijasz jakieś potłuczone przez alkusów butelki, potem cię mija auto na trzeciego na żyletki, że czujesz na skórze lusterko i masz już agresywny tryb, to wtedy można się przypadkowo wysprzęglić na bogu ducha winne dzieciaki.
Po prostu brak kultury, ale sposób poruszania się nie jest tu w żaden sposób wyróżniony. Na czymkolwiek ktoś jedzie, tam taki sam odsetek zjebów.
@StaryMokasyn Nie ma obowiązku kasku, nie ma obowiązkowych świateł w rowerze w dzień. Nie ma też obowiązku jechania DDRem i już kilkukrotnie miałem o tym rozmowę z policją, za każdym razem z przyznaniem mi racji.
DDRem jadę, jeśli jest przygotowany do poruszania się. Poza typowymi dużymi ddrami, masz całą masę chodników, które ktoś opisał, że to ścieżka. I ja jeżdżę gravelem, czyli naprawdę dużo zniosę, ktoś na szosówce już nie - potrzebuje normalnej drogi, bo na jednym uskoku ścieżki dobije oponę i złapie kapcia.
Przynajmniej 1/3 oznaczonych miejsc jako DDRy nie nadaje się do jazdy rowerem, a dla szosówki z połowa.
Skorzystaj kiedyś z rowera, zrozumiesz problemy rowerzystów. To że namalowałeś na krzywym chodniku, który ma co chwilę wyjazdy z podporządkowanych i uskoki które nawet mtb walą po łokciach, to nie znaczy, że masz po nich jechać. Bo to nieraz gminy wyznaczają, żeby pochwalić się długością ścieżek rowerowych.
Sam jeżdżę jak tylko mogę, ale nie da się uniknąć i nieraz wjeżdżam na drogę, bo zwyczajnie ddrem nie da się jechać i to nie w porównaniu do asfaltu, ale w porównaniu do lasu z którego właśnie wyjechałem xd. I jak mówię, do tej pory policja przyznawała mi za każdym razem rację. Nieprzygotowanie drogi rowerowej to szerokie pojęcie. A szosowcom to ja tak ogólnie współczuję. Bo mogliby sobie jechać ścieżką, nową, asfaltową, bo jest. Ładna, równa. Ale nie bardzo mogą, bo nikt tego nie czyści, jest zapierdolona syfem od pieszych, syfem z posesji, kamieniami, szkłem pieszych meneli. Jako łazik nie dostrzegasz, bo pospacerujesz 500 metrów, które pedalarz robi w minutę. Nie da się jeździć. Dobrze jest głównie na często uczęszczanych i popularnych ścieżkach, reszta to kpina.
@StaryMokasyn nie lubię takiego podejścia "raz na jakis czas jakis dzban mi przeszkodzi, to nienawidzę całej grupy", a zwracasz uwagę na tych rowerzystow, co zachowują sie wporzadku czy tylko zapamiętujesz tych chujowych? sam jestem rowerzysta, zawsze ustępuje ludziom, jeżdżę tak, zeby nikomu nie przeszkadzać, ale mimo to, ty i tak "mnie nie lubisz" bo jestem lubię jeździć na rowerze. Gdybym ja mial takie podejście, to bym chyba musiał nielubic dosłownie wszystkich, bo co jakis czas nie ważne czy rowerzysta, pieszy, hulajnogarz czy kierowca mi w jakis sposob przeszkodzi lub spowoduje zagrożenie dla mnie i/lub siebie, a kierowców to bym musiał dosłownie nienawidzić z całego serca, bo prawie codziennie mam z nimi jakas sytuację typu stają na przejeździe rowerowym, parkują na ddr lub nie ustępują pierwszebsta na przejeździe, ale tak nie jest, bo wiem, ze to nie kierowcy to debile, nie rowerzyści to debile, a ludzie i nirwazne czy debil jedzie rowerem czy autem, dalej jest debilem i nie zwraca uwagi na innych i to, ze pojedyncza osoba z jakiejś grupy mnie wkurwiła, nie znaczy od razu nie nielubie całej grupy, bo kazdy zapamiętuje tylko pojedyncze wypadki, ale nie zwraca uwagi na cala resztę grupy, ktora potrafi sie zachować.
Zaloguj się aby komentować
344 173 + 2 + 9 + 78 + 9 + 3 = 344 274
Patataj z tygodnia.
Kilka jazd miejskim złomem w Jaworznie (byłem z wizytą u mamy) których jednak tu nie wrzucam, bowiem miejskie rowerowe truchła miały (mniej lub bardziej) działające wspomaganie elektryczne.
Weekend to głównie dojazdy na i z pociągów i zbieranie gmin (dla @vvitch kilka gmin, dla mnie zero bowiem już się po okolicach lata temu włóczyłem) wraz z kwadratami w trzecim najfajniejszym miejscu w kraju - na Żuławach.
Pojechaliśmy na pomorski fragment WTR. Bardzo liczę na to, że dożyje czasów kiedy po Wiślanej Trasie Rowerowej będzie można dojechać z Gdańska do Ustronia.
Poszwendalismy się w okolicach Gdańska i po malutkich wioskach leżących nad Motławą i Radunią, gdzie Sołtys mówi dobranoc.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
DJ Marky & XRS - Closer
https://youtu.be/XsaRhNpWNv8?t=23
#muzykaelektroniczna #dnb #00s
#sound_from_the_pond <-- tag do obserwowania/czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
306 011,63 - 5,35 - 5,54 - 3,86 - 4,38 - 1,54 - 4,53 - 6,15 - 4,45 - 5,16 - 5,50 - 6,03 - 6,01 - 4,28 - 0,68 = 305 948,17
Z całego tygodnia
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj w ramach wieczornego seansu odświeżę sobie "Pitch Black".
Jest to film który pierwszy raz zobaczyłem za młodu jako hit Polsatu o 20:00 i zbierałem potem szczękę z podłogi. Uważam go za klasykę ponurego science-fiction oraz najlepszą rolę Vina Diesela.
Żałuję że nie powstało więcej filmów z Riddickiem, to ciekawa i enigmatyczna postać z ogromnym, niewykorzystanym potencjałem.
I nawet gry ze Steam usunęli bo się licencja skończyła (╯°□°)╯︵ ┻━┻
#filmy #scifi

Zaloguj się aby komentować

Według informacji Bilda, 21-letni napastnik, który dokonał wczoraj wieczorem zamachu na uczestników Parady Równości nie żyje. Serwis podaje, że sprawca został namierzony w altanie ogrodowej w berlińskiej dzielnicy Spandau, gdzie otoczyły go służby, po czym doszło do strzelaniny. Świadkowie...
Całkiem przypadkiem odkryłem że mam nocleg w miejscowości (Cascina obok Pizy) w której znajduje się obserwatorium Virgo. Nie wiem czego myślałem że te tunele są pod ziemią, a to takie trzykilometrowe pociągi. A obok jednego z nich miejscówka w której naukowcy odprężają się po pracy.
#ciekawostki #podroze #nauka



Zaloguj się aby komentować
808 + 1 = 809
Tytuł: Ghost in the Shell
Rok produkcji: 1995
Kategoria: Anime
Reżyseria: Mamoru Oshii
Czas trwania: 1h 22min
Ocena: 10/10
Oglądanie w Sinema Sity
Szału nie było jeśli chodzi o dźwięk. Dosyć cicho dopiero walka z czołgiem była dosyć głośna .
Ostatni raz z 7 lat temu byłem w kinie. I raczej podziękuję.
No i 16 min reklam.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #anime #ogladajztygryskiem #filmy


Zaloguj się aby komentować
344 125 + 48 = 344 173
Dzisiaj w końcu pozwoliłem sobie na odrobinę szaleństwa i kilka razy pocisnąłem mocno, pod max tętno. Nawet jeden PB wpadł i to pod wiatr, ale tam zawsze wieje.
No, ale że formy nie ma, nogi już mogę powiedzieć półtorej, nie jedna, to umęczyłem się jak pod ponckim piłatem. Zaczynam normalnie kręcić tą zniszczoną, niemniej siły w niej brak. Rzecz jasna po kilku miesiącach siedzenia na d⁎⁎ie i faszerowania lekami, to organizm również cieniutki, oj cieniutki, niektóre fragmenty z wmordewindem po wcześniejszym "ataku" robiłem bardziej siłą woli i zwykły toczing.
Na szczęście na fali satysfakcji z jazdy idzie coś wykrzesać. Dzisiaj frajda 9/10. Do pełnej brakuje, żeby więcej w teren wjeżdżać, gdyż tak tylko trochę zahaczam tu i ówdzie. Ujeby to jeszcze nie czas dla kolana, a równych szuterków w okolicy mało. Gdybym szedł na spokojne kręconko, to zrobiłbym pewnie i tą stówkę, ale no nie, chciałem chociaż fragmentami się poczuć jak kilka miechów temu, kiedy się orało xd szkoda, że teraz kara tak szybko
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zarejestrowałem zdobycie
W sumie... (500 km)
W sumie... Hardkor edyszyn! (500 km)
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (500 km)
Cokolwiek to zmienia...
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.



Zaloguj się aby komentować
GÓWNO OŻYŁO czyli z dzienniczka konserwatora barbarzyńcy.
W nawiązaniu do jednego z moich poprzednich wpisów o lampie.
Najpierw rozłożyliśmy lampę na części pierwsze. Zeszlifowaliśmy i pomalowaliśmy kulki wraz ze stoliczkiem na oryginalny kolor. Stelaż też. Kielichy zostały wymoczone w occie, również pomalowane.
W międzyczasie @underwear podpiął lampę do prądu i wyrąbało korki. Po małym dochodzeniu okazało się, że druty połamały się ze starości. Kilka wizyt w Castoramie, kilkaset niecenzuralnych słów i 3 godziny konsultacji z elektrykiem później kable zostały wymienione. Ja się nie odzywam bo lutowanie dla mnie to czarna magia.
Śmieszne było przepychanie kabli przez te rurki za pomocą elementów kociego namiotu i pensety ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Najwięcej czasu zeszło właśnie na elektrykę.
Dalej nie wybraliśmy kloszy/abaźurów. Albo kupimy takie robione na zamówienie, albo zrobię je sama.
Koszt renowacji jak na razie, plus abażury/klosze:
co mieliśmy za darmo: dwie oprawki do żarówki, podkład pod malowanie stelaża, czarną farbę do metalu, lakier, trochę papieru ściernego, żarówki, konsultacje z elektrykiem (chyba najwyższa posiadana wartość z listy), lutownice i cynę
10zl - dwie butelki octu do odrdzewiania
65zł - czerwona i żółta farba do drewna, pędzelek, spray w kolorze mosiądzu
25zł - przełączniki z epoki z wysyłką
35zł - kable i termokurcze
5zł - więcej papieru ściernego
Tropy dotyczące jej pochodzenia nadal prowadzą do malutkiej pracowni - Spółdzielnia Pracy Zootechnika w Krakowie. Mała, czyli nie posiadała katalogów. Pewnie nigdy nie dowiemy się skąd ona jest.
Jak poskładany ją z powrotem i kupimy klosze/abażury to pochwalę się ostatecznym efektem.
#hobby #starocie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Po spotkaniu poetów niespełnionych
(i jednego spełnionego)
Choć droga powrotna to była mordęga
(noga mnie boli od wciskania sprzęgła –
dziś chyba cała trasa A1
ma średnią prędkość 21,37)
i chociaż Splaszowi wiszę pieniądze,
znów dobre wspomnienia zwiążę z Grudziądzem.
Co też innego można by związać,
kiedy się wczoraj do miasta Grudziądza
zjechało poetów (w tym jeden spełniony!)
i filmowały ich nawet drony?
Bo, choć jest zabiegany, to znalazł moment
żeby się z nami zobaczyć @zomers
(i to on właśnie przyjechał z dronem).
Ponoć nie każdy do końca był zdrowy,
lecz Prometeusz nasz dwumetrowy
ognisko zdołał rozpalić tak szybko,
że nikt nie zauważył, że @Trypsyna z chrypką.
Nie tylko z chrypką, ze @scorpem przybiegła!
(Gdy ich nogi bolą, to nie od sprzęgła)
A skoro o nogach, to stał od nich o krok
przybyły z Krakowa @CzosnkowySmok.
Tak żeśmy stali, przy tym gadali,
ogień na środku się palił i palił,
a Smok wtedy pojął, że @myoniwy
to nie jest żaden @minionowy –
co pojął ponownie, więc pojął na bis;
i @KatieWee była, i był @patryk-pis
którzy w tym samy motelu co i ja spali,
gdzie przez sen nawet nas monitorowali.
Było ognisko, kiełbasa, kijki,
i @Wrzoo też była, i był Nietrzymryjski.
A skoro @Wrzoo była, to była i woda,
dość duży akwen, i to nieopodal –
Owczarek tam poszedł trenować żabkę.
Później mu @Wrzoo rzucała zabawkę
i tak biegali po plażowych piaskach,
a nawadniała się (psycho)Patka.
Niedzielna rozkosz na podniebienie?
Zamknięte! Czego szczególnie niech żałuje Zenek,
(i może jeszcze @mywyioni) –
@qbuch ma bliżej, nie musi gonić
przez Polski połowę by zaznać ochłody
i u Francuza zjeść ciasto czy lody.
A taka ochłoda? – rzecz ważna szalenie!
(przed nią już tylko jest nawodnienie)
bo, gdy dziś wyjeżdżałem, w mieście był upał,
zaś wczoraj (to milsze) był @AndrzejZupa.
Andrzej jest spoko, nie to co gorąc,
lecz czego spodziewać się lipcową porą?
Choć, nawet jeśli byłby to grudzień,
to miło jest z Wami się spotkać, ludzie!
(I w tajemnicy coś jeszcze Wam powiem:
podobno wrzesień. Ponoć w Gorzowie.)
Wołam jeszcze tych, których nicków nie udało mi się wpleść we wiersz tak, jak je sobie złośliwie wymyślili: @splash545 @owczareknietrzymryjski @Patkapsychopatka @LesnyZenek
A na koniec jeszcze raz wszystkim dziękuję za miłe spotkanie, tym razem już prozą.
I naprawdę na koniec załączam jeszcze zdjęcie konstrukcji, którą dziś zauważyłem obok mojego parkingu w Grudziądzu. Zainteresowała mnie, bo mi się skojarzyła z tym, co stoi na Rysach i zastanawiam się teraz, czy to skojarzenie jest tak trafne, jak ta rura pod spodem, która trafia prosto do Wisły.
#hejtopiwogrudziadz
#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
306 033,94 - 4,47 - 3,62 - 3,31 - 0,23 - 0,29 - 1,43 - 1,41 - 7,55 = 306 011,63
Zaległości z tygodnia i dzisiejszy leśny spacer na lepszy sen (i po kilka mini kwadratów 😃)
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin



Zaloguj się aby komentować
#muzyka #muzykaelektroniczna #bassmusic #breakbeat #techno #akkord #houndstooth #uk #muzykazyxx
Akkord to brytyjski duet z Manchesteru, założony przez Joe McBride'a (Synkro) i Liama Blackburna (Indigo). Tworzy mroczną, eksperymentalną elektronikę łączącą bass music, breakbeat, techno oraz wpływy drum and bassu i post-dubstepu.
Label: Houndstooth Album: HTH035 Wykonawca: Akkord Utwór: HTH020 (The Haxan Cloak's Cloud of Witness) Kraj wydania (label): UK Kraj pochodzenia: UK Wydany: 03.2015 Gatunek: Electronic Styl: Bass Music, Breakbeat, Techno, Experimental
Zaloguj się aby komentować