"Pola elektryczne i magnetyczne są tylko szczególnymi konfiguracjami pola elektromagnetycznego w pewnym konkretnym układzie odniesienia. Obserwator poruszający się względem magnesu trwałego zaobserwuje, że wytwarza on nie tylko pole magnetyczne, ale również elektryczne. Fotony są nośnikami pola elektromagnetycznego niezależnie od jego konfiguracji. W przypadkach makroskopowych pól elektromagnetycznych opis falowy jest prosty, natomiast interpretacja korpuskularna (choć możliwa) byłaby niewygodna i nieprzystosowana do naszej intuicji opartej na makroskopowych zjawiskach dnia codziennego."
Czyli w teorii ruch magnesu stałego może generować fotony w praktyce tak niskoenergetyczne, że niezauważalne.
Nie jestem fizykiem, ale problem jaki mam z powyższym jest taki, że foton o danej długości fali ma że sobą skojarzoną stałą energię, która przenosi. Ta wartość jest stała, niepodzielną. Dla dłuższych długości fali - np . Fale radiowe, nie mamy takiego ograniczenia. Możemy emitować taką fale w trybie ciągłym, albo o w zasadzie dowolnej liczbie okresów. To sprawia, że podejście korpuskolarne jest trochę nieodpowiednie dla tego zakresu. Ale, może w jakichś problemach być może jest dobrym modelem opisu, który ułatwia rozwiązanie.
Pamiętaj, że to wszystko co jest w opisie fizycznym to tylko modele. Przy spełnionych założeniach bardzo precyzyjne modele, ale zawsze obłożone jakimiś założeniami.
Słyszał ktoś z was o tym że, czas jest tylko jednostką miary dla nieskończonej, wiecznej zmiany?
Już kilka lat temu miałem taką rozkminkę, a niedawno moje przypuszczenia potwierdziły badania przeprowadzone przez pułkownika mcDonella służącego w CIA.
Link do owych badań zamieściłem niedawno na Hejto.
cząstki wirtualne - to cząstki ponadczasowe, które napotkały przeszkodę i zwalniając do prędkości światła ukazały się w naszym wszechświecie. Może być?
@Curumo Problem z cząstkami nadświetlnymi o ile takowe istnieją jest taki że trzeba by użyć nieskończonej energii aby zwolnić je do prędkości podświetlnej. Tak samo jak trzeba użyć nieskończonej energii żeby cząstki podświetlne rozpędzić w drugą stronę.
@Opornik oszaleć można. Czy to się przekłada na np. obserwacje natury albo zakątka swiata? Nie patrzysz to dzieje się wszystko. Dopiero jak pojedziesz spojrzysz to symulacja zaczyna się renderować. 🧐
Interferometr Sagnac'a - jak działa i czy efekt Sagnac'a jest dowodem na istnienie Eteru? W pierwszej prezentacji z cyklu "Eter" opisałem szczegółowo eksperyment Michelsona Morleya. Ponieważ miałem nieco pytań o interferometr Sagnac'a więc przedstawiam krótką prezentację pokazującą zasadę działania tego interferometru. Jest to oryginalne przedstawienie mechanizmu odpowiedzialnego za efekt Sagnac'a, które mam nadzieję będzie zrozumiałe nawet dla osób nie znających zbyt dobrze fizyki.
Do 2029 roku ma powstać w pełni funkcjonalny komputer kwantowy
Google zamierza do końca dekady zbudować „użyteczny komputer kwantowy z korekcją błędów”. Gigant technologiczny ma nadzieję, że nowa technologia pomoże rozwiązać szereg poważnych problemów, takich jak walka z głodem i ze zmianami klimatu na świecie. Komputer ma też pomóc w opracowywaniu doskonalszych leków.
Aby dopracować tę technologię, firma Google zaprezentowała nowy kampus kwantowej sztucznej inteligencji w Santa Barbara. Znajduje się tam kwantowe centrum danych, laboratoria badawcze i zakłady produkujące chipy z procesorami kwantowymi. The Wall Street Journal donosi, że gigant zamierza w ciągu najbliższych kilku lat wydać miliardy dolarów na rozwój technologii kwantowej.
Supremacja kwantowa Google
Plany korporacji zostały ogłoszone w trakcie dorocznej konferencji programistów Google I/O. Równo półtora roku wcześniej Google poinformował, że osiągnął supremację kwantową, czyli moment, w którym komputer kwantowy wykonał obliczenia, które byłyby niemożliwe na tradycyjnym, klasycznym komputerze. Gigant wtedy stwierdził, że jego 54-kubitowy procesor Sycamore był w stanie w 200 sekund wykonać obliczenia, które najpotężniejszemu superkomputerowi na świecie zajęłyby 10 000 lat.
Warto jednak dodać, że konkurenci, którzy ścigają się, by zbudować własne komputery kwantowe, podają w wątpliwość postęp, o którym mówi Google. IBM argumentuje, że tradycyjny superkomputer jest w stanie wykonać podobne obliczenia nawet w 2 i pół dnia.
Google uważa, że ta dodatkowa moc obliczeniowa może być przydatna do dokładnej symulacji cząsteczek, a tym samym natury. Może nam to pomóc w projektowaniu lepszych baterii, tworzeniu bardziej efektywnych pod względem emisji nawozów lub opracowywaniu bardziej ukierunkowanych leków. Komputer kwantowy mógłby przeprowadzać bardzo zaawansowane symulacje, zanim firma zainwestuje w budowanie prototypów w świecie rzeczywistym. Korporacja oczekuje również, że obliczenia kwantowe przyniosą duże korzyści dla rozwoju sztucznej inteligencji. O AI pisaliśmy wielokrotnie na naszym blogu, m.in. w tekście „Jaki jest stan sztucznej inteligencji w Polsce w 2021 roku?”
W pełni użyteczny komputer kwantowy – czeka nas długa droga
Pomimo twierdzenia, że osiągnęli kamień milowy w dziedzinie supremacji kwantowej, naukowcy z Google twierdzą, że czeka nas długa droga, zanim takie komputery staną się przydatne. Podczas gdy obecne komputery kwantowe składają się z mniej niż 100 kubitów, Google planuje maszynę zbudowaną z miliona. Dotarcie do tego celu to wieloetapowy proces. Firma twierdzi, że najpierw musi ograniczyć błędy popełniane przez kubity, zanim będzie mogła pomyśleć o połączeniu razem 1000 fizycznych kubitów w jeden logiczny kubit. To osiągnięcie położy podwaliny pod „tranzystor kwantowy”, element konstrukcyjny przyszłych komputerów kwantowych.
Mimo stojących przed firmą wyzwań, Google optymistycznie ocenia swoje szanse. Hartmut Neven, naukowiec kierujący programem Google Quantum AI, powiedział w wywiadzie dla Wall Street Journal, że „jesteśmy w punkcie zwrotnym. Mamy teraz w ręku ważne elementy, które dają nam pewność, że wiemy, jak dojść do celu”. Na końcu drogi gigant technologiczny planuje oferować usługi obliczeń kwantowych w chmurze.
Komputer kwantowy - teoria
Najważniejszym elementem komputerów kwantowych są kubity lub bity kwantowe. To podstawowe jednostki informacji używane przez komputery kwantowe. W przeciwieństwie do zwykłych bitów, które przechowują dane jako 1 lub 0, kubity wykorzystują zjawisko kwantowe zwane superpozycją. Oznacza to, że zasadniczo istnieją jednocześnie jako 1 i 0.
Zaleta tego w obliczeniach jest taka, że wykładniczo zwiększa ilość informacji, które możemy przetworzyć. Para kubitów, które mogą występować jako jedynki lub zera, może zawierać cztery możliwe stany. Trzy kubity mogą zawierać ich osiem. Ale już trzysta kubitów może zawierać więcej stanów, niż jest atomów we Wszechświecie.
" pomoże rozwiązać szereg poważnych problemów, takich jak walka z głodem i ze zmianami klimatu na świecie". aha, a tak naprawdę to będziemy go wykorzystywać do lepszego i szybszego wyświetlania spersonalizowanych reklam
@LovelyPL tak naprawdę to użyją go do onlinowych gier AAAA, gdzie będzie pełna kontrola nad otoczeniem i interakcjami. To będzie tak zajebiste, że nie trzeba będzie wojen aby wpędzić ludzkość do matrixa.
Cześć, mam refleksję nad tym jak wygląda krąg ludzi, którymi się otaczam. Przez moje cele i to, do czego dążę na pewnej płaszczyźnie, mam styczność głównie z ludźmi ze świata biznesu. Ale w duszy czuję, że bardzo bym chciała poznać więcej osób ze świata nauki, ludzi ciekawych życia, szukających odpowiedzi na wiele pytań.
Zasapmuję teraz tagami, mając nadzieję, że trafię do kogoś np. pracującego na uczelni, kto mi podpowie, gdzie się chowacie? : p
Wiem, że historii nie otagowałam. Inżynieria, biologia i medycyna załatwiają sporo... Językoznawstwo jest zarąbiste. Może tematy bardziej humanistyczne/społeczne? Ekonomia to ciepło czy zimno?
Muszę trochę sprostować. Najbliżej jest inżynieria ale ja nie lubię tego zwrotu bo on nic w zasadzie nie mówi. Dla mnie to taka ogólna nazwa wszystkich nie-humanistów
@Chakvi : Tak przeglądam te stare wpisy i powiem tak szczerze,że lata temu zanim przegrałem życie byłem blisko zostania na uczelni.Rzuciłem to ostatecznie w diabły właśnie przez to,że ideały ideałami a do realizacji tych wszystkich eksperymentów jest potrzebna kasa albo znajomości na tyle by dostać dostęp do tego urządzenia za kilkadziesiąt tysięcy/setek tysięcy/milionów. Ludzie na uczelniach/ludzie w nauce dzielą się na 3 kategorie - interesownych karierowiczów którzy powinni w sumie robić karierę w biznesie, geeków mających hysia na punkcie tego co robią (to prawie było o mnie dopóki mnie nie "wypaliło zawodowo") oraz totalnych oszołomów naprawdę chorych psychicznie/ignorantów - z CHADem, Schizofrenią itd itp (wiem,jestem dla was "szurem" ale w gruncie rzeczy bardzo racjonalnym od tego typu ludzi choć tego mi nie przyznacie) czy odwalających pseudonaukową "szurię" level master niczym sprawa ze "zderzakiem łągiewki" czy próbami budowy perpetum mobile w oparciu o magnesy neodymowe.
To środowisko pełne ludzi o większym ego niż ich rzeczywiste możliwości. Nie żebym też nie miał podobnej wady ale na taką skalę to naprawdę...
Co, jeśli naturalnym stanem wszechświata wcale nie jest chaos, tylko uporządkowanie, i mniej złożone byty powstały później, niż złożone byty?
Że następuje nieustanna degradacja złożoności.
Czyli coś co się faktycznie dzieje w skali globalnej, czyli entropia?
Wierzący od razu powinni zauważyć, że tworzy to pole do tego, że mógł istnieć wcześniej jakiś najwyższy organizm, a dopiero później mniej złożone organizmy, jak np. ludzie.
Podejrzewam, że na poziomie wiedzy o fizyce/chemii takie rozważania szybko tracą sens, ale może chociaż jako taki motyw sci-fiction? ...
no wielki wybuch to taka forma koncentracji energii czyli duże uporządkowanie. Czyli każda z czarnych dziur jest lokalnym mało znaczącym bogiem bogiem a wielki wybuch bossem głównym bogiem
Teraz napisz na tej podstawie powieść fantasy biorę 10% za inspirację
No i stało się, LHC działa i po raz pierwszy wykryto wysokoenergetyczne neutrina w zderzaczu cząstek.
FASER (ForwArd Search ExpeRiment) to nowy detektor dzięki któremu możliwa jest detekcja neutrin. Naukowcy liczą też na odkrycie innych nieznanch dotąd cząstek a może nawet potwierdzenie lub wykluczenie istnienia ciemnej materii.
Co wykrył FASER?
Neutrino mionowe - Neutrino o niezerowej liczbie mionowej
Kandydata na Neutrino elektronowe - Neutrino o
niezerowej liczbie elektronowej
Czego nie wykrył? Eksperyment szuka ciemnych fotonów, dzieki badaniu jedynie wykluczono rejony hdzie ciemnych fotonów nie ma.
Zespół badaczy z Instytutu Optyki i Informacji Kwantowej Austriackiej Akademii Nauk twierdzą, że udało im się znaleźć sposób na przyspieszenie, spowolnienie, a nawet odwrócenie zegara przez wykorzystanie właściwości świata kwantowego. Jeden z zaangażowanych w badania, Miguel Navascues oznajmił, że grupie udało się przywrócić foton do pierwotnego stanu sprzed przejścia przez kryształ, używając do tego eksperymentalnego urządzenia zwanego "przełącznikiem kwantowym" .Przyrównał to do oglądania filmu w domu - mianowicie, że używając pilota możemy cofać lub przewijać do przodu.
Na ten moment jednak można to odnosić to jedynie do obiektów o małej liczbie składowej. W przypadku złożonego z ogromnej liczby składowych człowieka, w wyniku milionów lat starań udałoby się go według aktualnych szacunków odmłodzić raptem o sekundę.
@lexico masz rację, użyłem nieco niechcący skrótu myślowego przy tłumaczeniu artykułu, by zaznaczyć, że chodzi o czas w kwantowym systemie (w zależności od źródła było czas albo zegar).
Nadciekłość -- przykład zjawiska kwantowego w makroskali. Materia w stanie nadciekłości jest pozbawiona tarcia wewnętrznego (lepkości), zdolna wyciekać przez najmniejsze szczeliny i kapilary oraz zachowuje się w sposób sprzeczny z naszymi oczekiwaniami i logiką.
@MiernyMirek Z mojej obserwacji wynika że na największy traffic możesz liczyć zaraz po 9 i przed 17 - czyli wtedy kiedy ludzie siedzą w pracy i się "rozgrzewają" żeby się wziąć za robotę.
@DexterFromLab w sensie nie istnieje jako osobny byt, chyba. bo tu jest argument że pozycja to może jakaś właściwość cząstki i przestrzeń sama w sobie nie istnieje, jakby nie było cząstek to nic by nie miało pozycji = nie ma przestrzeni
@saiko ja wirtualny rozumiem jako uruchomiony na jakimś rodzaju komputerze tj. symulacja. Jeżeli jest to element innego wszechświata, np. żyjemy w czarnej dziurze to moim zdaniem jest prawdziwy wszechświat. Ewentualnie można by powiedzieć że rzeczywistość jest wirtualna jeśli jej istnienie było by zależne od woli jakiejś istoty np. Boga. A jeśli wszechświat istnieje w wyniku wypełnienia pustki bo po prostu było to prawdopodobne i jest to przypadek, jego istnienie nie będzie powiązane z zadną wolą, intencją czy symulacją komputerową a jedynie niezależnym bytem powstałym w wyniku praw natury i zwykłej logiki to nie będzie symulacją. Ja to tak rozumiem.
Trzymam kciuki, żeby w końcu fizykom udało się to potwierdzić i jednoznacznie uznać monizm za słuszność - niemniej jeśli im się to uda, oznaczać to będzie, że w sumie z wiedzą nie poszliśmy zbyt do przodu w stosunku do ludów starożytnych - gdyż one głosiły tę koncepcję już tysiące lat temu
@4Sfor już kilka razy wydawało się, że mamy to, ale pojawia się coraz więcej pytań. Myślę, że jak już znowu dojdziemy do etapu, że będziemy "wiedzieć" to przyjdą kolejne pytania i tak w kółko
@CzosnkowySmok Bo świat jest pewnie jak fraktal, wszystko jest fajne dopóki nie zaczniesz zgłębiać tematu, bo im głębiej zaczynasz iść, tym okazuje się, że ta dziura robi się coraz głębsza i głębsza, a wszystko zaś bardziej komplikuje Jak to mówią "eksperci" spod budy z piwem: jest jak jest, na ch... drążyć