@ostrynacienkim ten pułap tlenowy podobno sporo zaniza, ktoś kiedyś testy robił. Ogólnie wgv mnie najważniejszym i w miarę sprawdzającym się wskaźnikiem jest HRV.
Wczoraj cały dzień z dziećmi w Farmie Iluzji a dzisiaj z dziećmi na baseny. Więc przestrzeń tylko o nieludzkiej porze ... miałem wyjść o 6tej wyszedłem prawie godzinę wcześniej :) ale wiało... Ale tempo mocne wyszło powyżej 25 km/h bez upałów i trasa mosty ogarnięta bardzo szybko. No i jadę z dziećmi tramwajem i się zorientowałem, że zapomniałem spodenek do wody...może nie takie spektakularne jak jeden futrzaszty od szosy bo ogarnąłem w + 20 minut.
Aha
Robię sobie przerwę na wale koło piaskarnia jem batonika i usiadłem na schodkach prowadzących do piaskarnia to mnie przez megafon przegonili żebym spadał z ich teren i że wzywają grupę interwencyjna... No co za ch... może na ich terenie bylem może 40 cm nogami...
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Falkirk Wheel to jedyna na świecie obrotowa winda dla statków i łodzi, zlokalizowana w środkowej Szkocji. Służy ona do transportowania jednostek pływających pomiędzy dwoma szlakami wodnymi: kanałem Forth and Clyde a wyżej położonym kanałem Union.
Zgodnie z prawem Archimedesa, statek wpływający do gondoli wypiera dokładnie tyle wody, ile sam waży. W efekcie obie strony konstrukcji zawsze ważą dokładnie tyle samo (ok. 600 ton), bez względu na to, czy na pokładzie są statki, czy tylko woda.
Ponieważ ogromne ramiona są w stanie idealnej równowagi, do wprawienia ich w ruch potrzeba zaledwie silnika o mocy 22,5 kW. Jeden obrót pochłania jedynie 1,5 kWh.
To myślicie, że do końca dnia zaczną gadać jak Morawiecki spowodował katastrofę smoleńską bo grał w Angry Birds na telefonie podczas srania na kiblu? xD
Pożar roweru elektrycznego w Gdańsku
Gdańsk, ulica Ogarna. Tak płonie rower elektryczny. Według świadków był to rower używany przez dostawcę jedzenia. Z relacji wynika, że mógł być samodzielnie modyfikowany przez użytkownika.
Dynamiczna i zdecydowana interwencja policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim doprowadziła do zatrzymania trzech mężczyzn, którzy zaatakowali pokrzywdzonego w lokalu gastronomicznym.
500 najczęściej słuchanych przeze mnie płyt, według serwisu last.fm - od 2007 rok
miejsce 4 (ilość scrobli - 404):
Queens Of The Stone Age - "Songs for the Deaf"
rok wydania: 27.08.2002
producent: Josh Homme, Adam Kasper, Eric Valentine
Ta płyta to był mój pierwszy świadomy kontakt ze stoner rockiem. Zakochałem się w niej po uszy za sprawą potężnego brzmienia bębnów (Dave Grohl!) i jakimś takim dziwnym gitarkom. Nic co dotychczas wtedy znałem, tak nie brzmiało. A w ogóle to "No One Knows" z tej płyty usłyszałem po raz pierwszy w soundtracku do gry NHL 2003, w którą to grę ciupałen namiętnie z kumplem, mecz po meczu na zmianię, całymi dniami... Wspaniały Langan na wokalu, który hipnotyzuj w kilku kawałkach otworzył mi też wtedy drogę ku ciemnej americanie. Tak, to album, który otworzył mi mnóstwo muzycznych ścieżek... Dawno go nie słuchalem, więc dziś z przyjemnością go sobie odświeżę. A QOTSA? Do kolejnej płyty "Lulabies to Paralyze" miód, dalej niestrawne gówno jak dla mnie. Homme poszedł w taką plastikową alternatywę odchodząc od korzeni Kyuss i stonera, dało mu to pinondz, poklask i szerszą publikę, ale jednak coś po drodze zatracił.
@tomwolf nie wydaje mi się, aby to było zrobione tylko dla pieniędzy. Patrząc na last FM to wciąż zdecydowanie najpopularniejsze są stare płyty, a patrząc na całą twórczość Homme to według mnie ten gość po prostu lubi bawić się muzyką i szukać nowych rzeczy. Na koncertach też setlista zwykle jest mocno oparta o hity.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie twierdzę, że Homme w swojej wolcie stylistycznej kierował się jedynie hajsem! Właśnie to jaką drogą sam podążył z kapelą, dało mu po prostu większy hype. Nie twierdzę również, że to źle, zwyczajnie nie jestem fanem tych płyt od "Era Vulgaris" wzwyż.