#emerytura

1
121

Wsadzę kij w mrowisko i pójdę se na spacer, potem zobaczę jaki kałszkwał się zrobił gdy mnie nie było.


To faceci powinni wcześniej przechodzić na emeryturę, nie kobiety:


  1. Wykonujemy prawie wszystkie ciężkie, wyniszczające organizm i niebezpieczne prace

  2. Częściej ryzykujemy zdrowiem i życiem dla dobra innych

  3. Ciężej pracujemy

  4. Sama biologia sprawia że żyjemy krócej


https://www.health.harvard.edu/blog/why-men-often-die-earlier-than-women-201602199137


https://en.wikipedia.org/wiki/Retirement_age#Retirement_age_by_country_and_region


#pieklomezczyzn #starosc #zdrowie #emerytura #praca #feminizm


#gownowpis #pieklomezczyzn

dc9a208c-14ea-43b2-b263-a24541868c7a
Opornik userbar

To faceci powinni wcześniej przechodzić na emeryturę, nie kobiety

475 Głosów

@Opornik jestem feministką i jestem za zrównaniem wieku emerytalnego. Plus za dodaniem emerytury stażowej, na której pewnie głównie mężczyźni by skorzystali. Np. mój ojciec który zaczął pracować w wieku 17 lat i tyra już 40 lat, a do emerytury mu zostało jeszcze 8 albo więcej.

To ja dokładam mrówek do mrowiska:

Należy podnieść składkę emerytalną i wprowadzić górny limit państwowej emerytury. To znaczy jak zarabiasz dużo (nie średnią krajową tylko np powyżej 500k rocznie) to twoje składki dotują najbiedniejszych.

Zaloguj się aby komentować

Ja kiedyś robiłem w kołchozie to zapisałem się do tego i po jakoś 1.5 roku miałem tam +- 1600 zł po tych wszystkich bonusach ale jak wypłaciłem w PKO na konto to dostałem jakoś 890 zł.

Zaloguj się aby komentować

Zastanawialiście się kiedyś, jak będzie wydolny nasz system emerytalny za te 30-40 lat? Mnie to przeraża. Obecnie utrzymujemy ludzi na wysokich emeryturach, którzy mieli bardzo niski wkład w nasz budżet. Proponuję policzyć sobie prognozowaną wysokość emerytury przy zarobkach rzędu 5-6k miesięcznie, to jest chyba poniżej 2 tysięcy złotych xD


Wysokie emerytury pobierają ci, którzy pracowali w państwówce, ale także różnej maści stare komuchy i nie tylko. Weźmy sobie starego dziada, co pracował w ubojni czy innej fabryce smrodu, potem na 15-20 lat do Policji i cyk emeryturka.


Utrzymujemy też stos emerytów, którzy zarabiali równowartość od kilkudziesięciu do kilkuset dolarów miesięcznie przez całe swoje zawodowe życie. No i okej, nie ich wina, ale takie są brutalne fakty.


Teraz weźmy sobie taką sytuację, że ktoś jest np handlowcem. Zarabia z premią z 8k netto. No i teraz wkład w jego pracę: Za niego składki płaci pracodawca, składki płaci też on. Teraz to czym handluje, to przy każdym dealu odprowadzane podatki i hajs zasila budżet regularnie. Wkład jego pracy w nasycenie budżetu naprawdę wysoki, no a chłop skończy z emeryturą 3 tysiące złotych xD (mierząc dzisiejszą wartością pieniądza). Strażnik miejski po 20 latach spacerów po parku, czy przypadkiem ktoś piwa na ławce nie pije, pójdzie jeszcze na kilka lat na stróża pocieciować i dostanie więcej xD


A teraz przyjrzyjcie się temu problemowi szerzej. Mamy gro osób na działalności B2B, inni pracują za granicą przez agencje, jeszcze inni za wspomnianą średnia krajową, gdzie emerytura jest niska. Czas zapierdala szybko, wydatki rosną, generalnie ciężko w obecnych czasach jest. Ludzie zakładają rodziny. Nie każdy zdąży zainwestować, ulokować gdzieś kasę, odłożyć w ogóle.


Rozumiem, że czeka nas zmierzenie się z falą ubóstwa, kiedy nasze pokolenie przejdzie na emeryturę? Bo przy niżu demograficznym i chujowym ZUSie, to wydaje się być nieuniknione.


A jeszcze jakbyś chciał inwestować, rozwijać swoją działalność, to też kapitan państwo staje ci na drodze i robi wszystko, żeby cię udupić xD Natomiast politycy zawsze największa wygoda - dymanie obywateli na dodatki, premie, przekręty, regularne podwyżki pensji, mieszkania, lobbing i inne cuda. Przecież to jest chore.


#pracbaza #pieniadze #polska #gospodarka #zus #ekonomia #rozwojosobisty #cotusieodpierdala #zycie #emerytura #biznes

@Lopez_ Mówisz, że inni "piszą bzdury" w komentarzach, a sam nie używasz mózgu. Piszesz, że utrzymujemy emerytów, którzy zarabiali XX-XXX dolarów miesięcznie. Tych ludzi już wśród nas nie ma, dawno pomarli. Jeśli w 1990 roku ktoś przeszedł na emeryturę w wieku 65 lat to musiałby się urodzić w 1925 roku. Czyli dzisiaj miałby prawie 100 lat. Sam sobie zobacz ilu tych ludzi zostało:

12450dd5-b6c3-41bd-9150-f7d7e3f6a9e5

Dobrym porównaniem jest Korea Południowa. Tam emeryci są biedni, bo pracowali za grosze, więc grosze mają płacone. U nas emeryci pracowali za grosze, ale mają emerytury wielokrotnie wyższe, niż ich składki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zazwyczaj usypiam słuchając #podcast ostatniej nocy słuchałem najnowszego odcinka Radio Naukowe o ZUS i emeryturach. O ile w kwestii tego, czy #jdg powinna płacić składki proporcjonalne od dochodu czy jak jest teraz nie będę się rozwodzić, bo nie jestem obiektywny, tak zacząłem się zastanawiać czy np. powiązanie wieku #emerytura z ilością urodzonych dzieci nie byłoby słuszne.


O czym myślałem? Generalnie różnica 65/60 jeśli chodzi o wiek tłumaczona była m.in. tym, że kobiety rodzą dzieci. Czy nie byłoby rozwiązaniem w miarę logicznym, gdyby ten wiek zrównano do 65/65 i kiedy kobieta urodzi pierwsze dziecko to ma emeryturę 6 m-c szybciej, dwoje dzieci 2 lata szybciej, troje (i więcej) dzieci emerytura wraca do wieku 60 lat.


Nie twierdzę, że to świetne rozwiązanie i nie jestem specem w tym temacie. Taki pomysł mi przyszedł do głowy - tak nie mogłem też usnąć ale darujcie komentarze, żebym wyspał się zanim coś napiszę.


https://radionaukowe.pl/podcast/zus-moloch-przymus-czy-oplacalny-instrument-finansowy-dr-janina-petelczyc/ - link do odcinka o emeryturach.


Ogólnie ciekawy chociaż nieco oparami absurdu mi zaleciało, kiedy gość w czasie rozmowy, przywołała argument jakiejś ekonomistki z Nowej Zelandii, która twierdzi, że karmienie piersią powinno być wliczane do PKB per analogia do zakupu pokarmu dla niemowląt w sklepie.


Ankieta ma odpowiedzi wyłącznie TAK/NIE. Zanim zapytacie ile mamy dzieci w domu to, trzy dziewczynki.


#ekonomia #zus #polityka na wszelki wypadek

Czy powinno się powiązać wiek emerytalny kobiet z ilością urodzonych dzieci?

282 Głosów

Dzietność nie jest pożądana, ponieważ:


  • drenuje surowce nieodnawialne

  • mnoży cierpienia i problemy

  • tworzy napięcia społeczne i polityczne

  • w długim terminie pogarsza warunki klimatyczne, sanitarne i zdrowotne (co wynika z drenażu surowców na poprawy lub utrzymywanie jakości)


Dokładanie paliwa do systemu piramidy finansowej jest bezlitosnym dokładaniem do niego kolejnych problemów, a nie jego rozwiązywaniem.

https://images.squarespace-cdn.com/content/v1/5f9b625f3ccddc61ef454889/1676362191215-8UMFVDOUO8SK38ILHUP9/12.+birth+is+the+catalyst.png

@jarezz A może niech to dotyczy ojców? XD Ciekawe czy wtedy pomysł zależności od dzietności by się panom podobał. Kobiety to nie maszynki do produkowania nowych obywateli tylko ludzie, którzy martwią się o swoją niezależność i dobrostan. Jeśli mężczyźni chcą żeby kobiety rodziły dzieci: niech wykażą się partnerską postawą, wezmą na siebie część obowiązków, podzielą urlop rodzicielski, nie przyjmują za pewnik ze na chore dziecko tylko kobieta weźmie opiekę, nie dyskryminują ich w miejscu pracy, inwestują w żłobki i przedszkola, zapewnią systemowo lepszą opiekę ginekologiczną i położniczą (wiesz jak wygląda prowadzenie ciąży na NFZ? XD), ucywilizują aborcje żeby kobieta nie bała się że zostanie potraktowana jak inkubator i przypłaci próbę urodzenia dziecka życiem oraz wiele wiele wiele innych.

I tak, nierówny wiek emerytalny jest dyskryminacją - kobiet, które potem kończą z niższymi emeryturami.

@jarezz Otóż nie Twój interes dlaczego ktoś decyduje się na aborcję, nie musi Ci się tłumaczyć ani liczyć na Twoją zgodę, bo tylko ta osoba/para zna swoją sytuację życiową. W tym momencie faceci dostają wyroki za to że pomogli w aborcji swoim partnerkom, ale lepiej spłycać temat ze trzeba było się nie puszczać. Poziom mentalny zygoty, dobrze było by patrzeć dalej niż czubek własnego nosa i oceniać sytuację tylko przez swoją perspektywę, ale widać dla Ciebie to za dużo.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kiedy waloryzujesz emerytury, ale zwykły poseł który oficjalnie nie ma żadnej władzy pomylił brutto z netto w trakcie przemówienia.


#polityka #bekazpisu #emerytura #zajebaneztwittera

7eb6996f-3ea5-42b9-b05e-d53c2b62f06b
entropy_ userbar

Nie chcę psuć narracji posła Józefaciuka, ale waloryzacji emerytur dokonuje się z uwzględnieniem inflacji z poprzedniego roku tj. waloryzacja w 2023 na podstawie inflacji w 2022 r. (14,4%).


Niech pan poseł powiem zatem co się stało w 2024 r., że waloryzacja emerytur wyniosła zaledwie 1780 zł przy inflacji w 2023 r. na poziomie 11,1%.

Zaloguj się aby komentować

@A_a Niedawno przeczytałem, że statystyczna kobieta otrzyma łącznie o 70% większą kwotę emerytur od statystycznego mężczyzny. Wszystko przez wyższy wiek emerytalny mężczyzn i krótsze ich życie.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj wpis na temat #inwestowanie , a więc zacznę standarodowo, że poniższe nie jest doradztwem finansowym i jeżeli takiego oczekujecie to zwróćcie się do dardzcy finansowego


Dobry pieniądz to pracujący pieniądz. Obecnie cel inflacyjny większości banków centralnych to 2%. Jeżeli ktoś jest ciekawy czemu może o tym poczytać tutaj . W praktyce oznacza to, że jeżeli pieniądze leżą w skarpecie to w ciągu 10 lat stracą 19% na swojej realnej wartości, a w ciągu 30 lat 45%. Jak widzicie trzymanie pięniedzy w skarpecie jest długotermiono średnio opłacalne. Zwłaszcza, że inflacja za ostatnie 10 lat w Polsce to 3.8% rocznie, więc jeżeli przez ostatnie 10 lat trzymaliście gotówkę to straciliście 32%. Złośliwi powiedzą, że pieniądze można stracić szybciej jedynie inwestując w #crypto .


Jakie więc mamy alternatywy? W zasadzie główne szerokodostępne typy inwestycji to: obligacje, lokaty, akcje, ETFy i indeksy, nieruchomości (w różnych modelach inwestycji), metale szlachetne, surowce, sztuka, inne dobra ruchome (samochody, torebki, pierścionki), waluty i kryptowaluty, wszelkiej maści inne instrumenty finansowe, których ja osobiście nie tykam (dźwignie, opcje, shorty, pożyczki itp.) i oczywiście własny biznes.


Najbardziej znaną strategią inwestycji jest albo kupno nieruchomości pod najem, albo tzw. strategia 60/40 - gdzie 60% stanowią akcje i ETFy, a 40% obligacje i fundusze obligacji. Jednak nim wybierzemy strategię naszej inwestycji to powinniśmy zacząć od określenia celu naszych inwestycji. Bo inaczej będziemy inwestować jeżeli naszym celem jest odłożenie na emeryturę za 30-40 lat, inaczej gdy zbieramy na dom za 4-5 lat, a jeszcze inaczej gdy odkładamy na przykład na studia dzieci za 15-20 lat. Dlaczego? Ponieważ generalnie im wyższy poziom ryzyka tym wyższa powinna być spodziewana stopa zwrotu, ale i możliwa strata. Nie chcę wchodzić w to jak można zniwelować ryzyko, ale przyjemnie jest to opisane w metodzie Ray Dalio na wyborze nieskorelowanych inwestycji o podobnym poziomie ryzyka (proste w teorii trochę gorsze w aplikacji). Jednakże ogólnie ryzyko zmniejszamy nie trzymając wszystkich jajek w jednym koszyku, a więc na przykład zamiast wybierając akcje jednej firmy to inwestyjemy w 500 najwięszych spółek, dzięki temu nie jesteśmy tak zależni od jednej branży czy wręcz jednej firmy. I tak jeżeli chcemy kupić dom za 4-5 lat to chcemy być praktycznie pewni, że przez te 5 lat dostaniemy przynajmniej te 5% rocznie, więc wtedy inwestujemy w obligacje i (czego nie polecam) lokaty.


Ponieważ jest to wpis nie mogę omówić wszystkiego, więc chcę się skupić na inwestowaniu z długim okresem czasu - na przykład na emeryturę. Tutaj właśnie króluje podejście 60/40, którego sam używam w zmienionej formie o czym niżej. Muszę jednak dodać, że uważam, iż przez różne zwolnienia podatkowe inwestowanie w nieruchomości ma swoje uzasadnienie - możliwość sprzedaży nieruchomości z zyskiem po 5 latach bez zapłacenia żadnego podatku jest wyjątkiem z reguły we wszystkich krajach, od każdej innej inwestycji zapłacimy podatek, dodatkowo mamy bardzo korzystne warunki finansowania. Jednakże w moim przypadku po prostu nie chce mi się jeb*ć z najemcami, wolę coś wrzucić w akcje i mieć święty spokój, a jako rezydent Niemiec mam inne możliwości optymalizacji podatkowej inwestycji.


Więc jak ja inwestuję:

Inwestuje od 2019 roku. Mam jeszcze ponad 30 lat do emerytury, więc moim planem jest dojście do inwestycji 60/40 z biegiem czasu, jednak z dodatkiem Bitcoina i Ethereum (tutaj pewnie 70% przestanie czytać powiem tylko, że Ray Dalio, Tim Cook i wiele ludzi ma crypto w portfolio, a ja mam dodatkowe uzasadnie poniżej), mniej więcej tak (c- crypto, a - akcje i ETFy, o - obligacje):

Emerytura: ~2050-2060


  • 2029: c - 30%, a - 70%

  • 2040: c - 25%, a - 65%, o - 10%

  • 2050: c - 15%, a - 55%, o - 30%

  • 2060: c - 5%, a - 60%, o - 35%


Ogólnie podejście może być opisane tak: im bliżej emerytury tym mniejsze ryzyko. Dobrym pytaniem jest - dlaczego crypto? Są na to dwie odpowiedzi: 1. wiem więcej na temat Bitcoina i Ethereum niż wy i wiem, że to jest spore ryzyko i 2. w Niemczech trzymając Bitcoina i Ethereum przez rok nie płaci się żadnego podatku od zysków. Jeżeli chodzi o akcje to 90% moich inwestycji to ETFy i tutaj mam takie samo podejście malejącego ryzyka obecnie moje inwestycje to 60% to ETF śledzący NASDAQ100, 25% S&P500 i 15% Euro50, a zapewne w 2060 całość to będzie VTI (czyli cała giełda na świecie). 10% a to akcje, które wybieram i którymi sobie rotuje, bardziej zabawa i zainteresowanie, ale parę fajnych zakładów weszło. Nigdy nie shortuję - nie warte ryzyka.


Jeżeli chodzi o mój cel to do 2050 chcę mieć realną wartość obecnych 2 milionów Euro, czy to będzie 2.5, 3 czy 4 zależy od inflacji i nie wliczam do tego własnej nieruchomości, środków odkładanych na studia i start w zycie dzieci i bieżącej gotówki trzymanej w różnych walutach - Euro, Franki, Dolary pozwalającej przeżyć 3 miesiące. Ile mam obecnie - nie powiem, ale cel nadal jest daleki.


Inwestuje stałą kwotę każdego miesiąca.


#inwestycje #inwestowanie #emerytura #oszczedzanie #gielda #crypto

@Konto_serwisowe bo mam nadzieję nie umrzeć od razu po przejściu na emeryturę tylko pożyć przynajmniej z 20 lat, no i zostawić potem coś dzieciom, a żyć głównie z dywidend i %

@travel_learn_wine O ładnie, ja zacząłem od Iwucia, ale zacząłem modyfikować z ponad rok temu po wieloletnim czytaniu i słuchaniu https://inwestomat.eu/

Zaczynałem od ETFów w takiej proporcji w 2021:

Wschodzące 25

Rozwinięte 25

Złoto 15

Obligacje 35


Od 2023 "zmieniam" proporcje za pomocą wpłat do:

Wchodzące 15

Rozwinięte 50

Złoto 15

Obligacje 20

d8656a29-205f-4dd0-8131-d17e563db82b

Zaloguj się aby komentować