#biegigorskie

6
46

Zaloguj się aby komentować

#zbuta


Bieg Kreta 148 km


Wrzucam tutaj mocno uszczuploną wersje tekstu o biegu. W poniedziałek poszedłem normalnie do pracy, początkowe kroki były w stylu pingwina ale szybko się rozgrzewały i przechodziły do normalnego kroku. Bieg planowałem ukończyć w 30 godzin, finalnie na metę dotarłem chwile po północy, więc po ponad 27 godzinach.


Po kilku miesiącach przygotowań wsiadam w Sobótce do autobusu wywożącego nas do Kletna. Razem ze znajomymi jedziemy na start przy Jaskini Niedźwiedziej. Wysypujemy się z autobusu jak chipsy ze źle otworzonej paczki. Zadanie jest proste wrócić do Sobótki… biegiem. Najlepsza możliwa motywacja.

21:00 start. Sznur czołówek rusza w noc. Po kilku minutach czuję dziwne człapanie… zapomniałem zawiązać butów. Pierwszy nieplanowany pit stop zaliczony.

Im wyżej, tym więcej śniegu i lodu. Śnieżnik okazuje się łaskawy pogodowo, ale zbieg szybko zamienia się w amatorskie mistrzostwa saneczkarskie. Ludzie zjeżdżają na plecach, ktoś obok mnie odpala tryb jamajskiego bobsleja i kończy bieg(prawdopodobnie złamana ręka). Zakładam raczki i lecę dalej, momentami przedzierając się bokiem szlaku jak kozica górska. Pierwsza gleba też musi być, szybkie spotkanie z lodem i gwiazdami, czołówka ląduje w krzakach, ale sprzęt wraca na głowę i bieg trwa dalej.

Góry Bialskie mijają spokojnie aż podejrzanie spokojnie. Długie dość płaskie odcinki nudzą mnie i meczą psychicznie.  Na 30. kilometrze w Starym Gierałtowie czeka support, czyli moja mobilna stołówka. Ciepła zupa smakuje jak z knajpy z gwiazdką Michelin. Krótki postój maksymalnie 10 minut, bo każdy wie, że łatwo zamieszkać na punkcie.

Dalej Góry Złote, noc, ruiny Karpienia i długi zbieg do Lądka-Zdroju. Bruk brutalnie przypomina, że nie został wymyślony dla ultrasa. Kuracjusze śpią, ja klepię kilometry wzdłuż Białej Lądeckiej.

W Radochowie znów support i ostrzeżenie: ludzie błądzą. Ruszam i faktycznie przejmuje jednego zagubionego ultrasa. Dalej trasa to krzaki, skały, dzikie odcinki i szczyt Ptasznik kąsający łydki. Nad ranem pojawiają się sarny, lis i odgłosy przejeżdżających daleko aut.

Góry Bardzkie witają wschodem słońca. Chwilę później człapiąc przez Bardo słyszę brawa — kibicuje mi Patrycja Bereznowska (Mistrzyni świata w biegu na 48h z wynikiem 413,396 km). Człowiek ledwo maszeruje, a mistrzyni świata wierzy we mnie bardziej niż ja sam.

Połowa dystansu. Meta przestaje być abstrakcją.

Góry Sowie zaczynają już boleć. Fasolka od supportu wchodzi idealnie, choć przez moment zostaję też… pomylony z parkingowym przez jaskrawą bluzę i niemcy próbują mi zapłacić za postój pod srebrnogórską twierdzą. Ultra ma tez swoje wesołe oblicza.

Około 90 km żołądek wypowiada współpracę, dopiero po ciepłym rosole 15 kilometrów dalej przechodzi mi ochota na rzyganie w krzakach. Wchodzi tryb „człapaj, człapaj”. Kalenica, Zygmuntówka, Jugowska, Wielka Sowa wszystko już bardziej siłą charakteru niż nóg.

Na Przełęczy Walimskiej w końcu widać Ślężę. Wszyscy mówią: „już tylko z górki”. Z daleka śmierdzi to klasycznym górskim kłamstwem.

W okolicach 115 km moja chęć do biegania oficjalnie składa wypowiedzenie. Zostaje marsz, walka z zimnem i głową. Rogatki kolejowe zatrzymują mnie na dobre, siedzę i hipnotyzuję się migającymi światłami jak zmęczona ćma.

Po zmroku wjeżdża ciepłe jedzenie, dodatkowe warstwy ubrań i ostatni atak na Ślężę. Jest zimno, ciężko i bardzo długo. Na szczyt wdrapujemy się wolniej niż rodziny z wózkami w niedzielne popołudnie.

Zbieg to już ostrożna operacja saperska by nie wysadziło kolan w powietrze. W końcu asfalt w Sobótce. Meta już blisko. Trasę blokują mi barierki rozstawione na jutrzejsze zawody kolarskie. Początkowo chcę je forsować górą ale ktoś krzyczy, że obok jest otwarta bramka. Truchtam ostatnie metry i wchodzę na dziedziniec Winnicy Celtica.

Medal ląduje na szyi, a mózg jeszcze nie wierzy, że to koniec. Stoję jak zdezorientowany turysta wysadzony na złym przystanku i wpatruje się kilka minut w swoje buty.


Ultra — nigdy więcej.
Do następnego startu .


#bieganie #biegigorskie #biegiultra #biegkreta

f96bd297-3726-474a-8f33-ad35309e8686

@Z_buta_za_horyzont nadal jest to coś niesamowicie niepojętego dla mnie, że można tyle kilometrów pokonać pieszo. I to ze zmianami wysokości. Sztos, szacunek!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z pamiętnika ultrasa.

Poranek.

W nocy dotarłem na metę Biegu Kreta 148km od godziny 8:30 jestem już na nogach. Stan nóg bardzo dobry, styl chodzenia typu pingwin określam na 2/10 czyli jak po solidnym półmaratonie górskim. Nogi wyjątkowo szybko się regenerują. Spałem zaledwie 6 godzin i pierwszy raz po ultra nie budziłem się w nocy z powodu skurczy. Zrobiłem już 300 kroków, najgorzej wykonywać te pierwsze potem nie widać trudności w przemieszczaniu się. Usunąłem olbrzymi pęcherz, na ogół same pękają już w trakcie aktywności, ten był jakiś wyjątkowy. Mam lekki ból pośladka po glebie, lekko bolą plecy zapewne od plecaka. Będę musiał jeszcze odespać z 2-3 godziny i zaplanować spacer na kilka kilometrów żeby nogi się nie zastały. O samym biegu napiszę w tygodniu bo muszę to wszystko pozbierać w logiczny sens.


#zbuta #bieganie #biegigorskie #biegiultra #biegkreta

071f60b9-1241-4407-9195-4d04c066272c

Zaloguj się aby komentować

Ostatnie godziny trasy Hardcore. Ukończy 7/10 osób - mniej jak w zeszłym roku. Warunki pogodowe mieli najlepsze jakie o tej porze roku można mieć, jednak statystyka gorsza jak rok temu gdzeie tyko jedna osoba nie skończyła. Ale na takiej trasie jak to śpiewała Anita Lipnicka: Wszystko się może zdarzyć


Na trasie 148km zostało wiecej ludzi, mają jeszcze 7h by zamknąć trasę


#biegiultra #biegigorskie #biegkreta

788153c9-266d-4cac-8aa8-b5c45cdb2546
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk Ale na takiej trasie jak to śpiewała Anita Lipnicka: Wszystko się może zdarzyć

To prawda o ile krótsze biegi w miarę można zaplanować to tu jest zbyt wiele niewiadomych i możliwości, które mogą się się posypać.

Na zbiegu ze Śnieżnika było takie lodowisko, że jeden uczestnik zaliczył wywrotkę i zjechał dobre kilka metrów i przywalił w drzewo, od razu dzwonił do organizatora, że rezygnuje .

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To teraz trochę o paniach. Najpierw Magda "Crocsy" Sznigir która pokazała najbardziej chyba taktyczne podejście do trasy. Nie spaliła się na początku, zaczynała jako jedna z ostatnich, by potem skończyć pewnie na trzecim miejscu. Rekordu pań nie poprawiła, ale tak jak już pisałem, ów jest bardzo mocny.


Teraz zaś w trasie 148km Lidia Moskała rekord poprawiła. No chyba że ostatni kilometr zrobi w pół godziny


#biegigorskie #biegiultra #biegkreta

81d32cd8-8899-4813-8938-5e8c95e7ba52
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

11 752,99 + 18,01 + 10,37 + 10,88 = 11 792,25

Bieg Kreta 148km już w najbliższy piątek. Przez pół roku wykonałem 90% tego co planowałem. Nastawienie mentalne jest solidne, forma lepsza już nie będzie. Zapraszam na mój tag #zbuta gdzie pewnie wrzucę coś z trasy i link do śledzenia. Tymczasem zostaje mi świąteczne robienie masy, jedna przebieżka i jedna jazda na rowerze.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie #ultramaraton #biegigorskie #biegiultra

6dfc8e1c-55de-4a39-828f-c8d7be7a269d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jędrek z ekipy Kingrunnera robi dobrą robotę, tym razem udało mu się wyrwać na północ Polski, bo na trailowy wyścig Ultra Wysoczyzna, gdzie zawodnicy mają do pokonania nieliche przewyższenia (nawet do 1900 metrów upu), a wśród atrakcji oprócz wąwozów, rzeczek, lin i błotka czeka między innymi bieg po czerwonym dywanie przez pałac Wilhelma II


Uwaga - stężenie heheszków w filmiku dość wysokie!


https://youtu.be/nKFrHzc3vI0


#bieganie #sport #biegigorskie #biegiultra

@Zioman Z tymi organizatorami trzeba uważać. Rok temu mieli w Radkowie i była powódź, w tym roku mają w Tolkomicku i też powódź

Zaloguj się aby komentować

Jeśli ktoś nie zna postaci Barta Przedwojewskiego, to Golden Trail wystawił mu całkiem fajną laurkę na zakończenie regularnych występów w GTWS. Rewelacyjny biegacz, który swoją osobą reprezentował nasz kraj na najwyższym poziomie górskiego biegania. Są polskie napisy, polecam!


https://www.youtube.com/watch?v=WAd904o1LDk


#bieganie #biegigorskie #sport #polska

@Zioman Przeczytałem najpierw "Fakturę" zamiast "Laurkę" i zastanawiałem się WTF. xD


Chłopak zanim poszedł na zawodostwo był strażakiem. Nie znam osobiście, ale znam ludzi co znają :P

Zaloguj się aby komentować

No to jedziemy z tematem ( ͡° ͜ʖ ͡°) może tym razem nie rozchoruję się 3 dni przed startem xD

Start zaplanowany jest na 1:00 w nocy z centrum Gdyni. Szykuje się długi bieg z odpaloną czołówką po lesie, wschody słońca w tym terminie są około 8:00


Polecam, bardzo fajna impreza biegowa w trójmieście. Wbrew pozorom, mamy tu sporo wzniesień. Idzie zmasakrować się dobrze. Do jutra są najniższe wpisowe. To będzie mój trzeci start u nich ;)


#bieganie #biegigorskie #biegiultra #ultra #sport #biegajzhejto #ultramaraton

381a84e6-35f0-4007-8ae2-dd8e2d2591c0
d50578c2-489e-4278-9df0-6a07886d1b6a

@Wrzoo warunki to będzie wielka niespodzianka, w tym okresie może być śnieżyca jak i odwilż. Dlatego podczas całej trasy będą dwa punkty na tak zwany przepak, czyli będę mogła przebrać się w suche ubrania które wcześniej sobie przygotowałam. Na pewno będzie dużo zabawy :) Dziękuję 🤝🏼💙

@Trypsyna to jest tak jakbyś za jednym razem przebiegła połowę trasy między Warszawą a łodzią.

jakim cudem nogi ci potem nie odpadną?

Zaloguj się aby komentować

https://www.inov8.com/blog/post/alex-staniforth-summits-446-mountains-in-record-45-days


Alex Staniforth przeszedł do historii, stając się pierwszą osobą w historii, która zdobyła wszystkie 446 gór w Anglii i Walii za jednym razem.


Ambasador INOV8 wbiegł na każdą górę, poruszając się między nimi na rowerze w zaledwie 45 dni, ustanawiając nowy, niesamowity rekord.


Zaczynając w Dartmoor, a kończąc w Lake District, Alex pokonał 3000 km i wspiął się na ponad 100 000 m - około 11 razy więcej niż Mount Everest.


30-latek spał w kamperze - prowadzonym przez jego partnera i przyjaciół - pod koniec każdego dnia i świętował swoje urodziny na wzgórzach.


Walczył z brutalną pogodą, kontuzjami mięśni i czystym wyczerpaniem, zdobywając każdy szczyt o wysokości ponad 610 metrów w Anglii i Walii.


Jego ostatnią górą był Helvellyn, gdzie rodzina i przyjaciele zebrali się na szczycie, aby dopingować go na finiszu.


Poprzez 446 Challenge Alex zebrał do tej pory 30 000 funtów dla Mind over Mountains, organizacji charytatywnej, która pomaga zdrowiu psychicznemu poprzez naturę.


#sport #bieganie #biegiultra #biegigorskie

Zaloguj się aby komentować

19 041,05 + 54,58 + 5,88 + 8,55 = 19 110,06

Ultramaraton 4x Babia Góra.

Dystans około 55km, przewyższenia +3800 m/-3800 m.


Miało być dość łatwo i przyjemnie ale po 15 kilometrach nogi zrobiły się mega ciężkie, najwyraźniej miesiąc po przebiegnięciu setki nogi jeszcze nie doszły do siebie. Uwielbiam zbiegi z Diablaka bo są długie oraz techniczne i to na nich głowie nadrabiam czas. Zapewne wrócę tu za rok bardziej wypoczęty powspinać się trochę na Perci i znów puścić nogi na maxa depcząc w dół po skalnych stopniach .

#gory #ultramaraton #biegigorskie #biegiultra

https://youtu.be/zUE2qCgw3LI?si=-7xeRgqkKUmYADpn


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

ae27743c-2571-4281-aaff-d4fde887c60c

@Z_buta_za_horyzont Dżizas krajst Twoje nogi muszą być nie z tej ziemi!!! \o/ Gratuluję, ja bym chciał w Tymbarku 20 Lipca zrobić bieg o Paproć w wersji na 3 pętle, podziwiam niesamowicie ten dystans i przewyższenia ko-smi-czne! Gratulacje!!!!

@Z_buta_za_horyzont no dla mnie jak dotąd gpk ambitna jedenastka to najbardziej "strome" bieganie, tam jest pi razy drzwi 450-500m przewyższeń więc w sam raz :d powolutku ostrzę ząbki na bardziej strome trasy, ale to "na spokojnie"....

@Z_buta_za_horyzont hej, na ty Babi Górze, już za sam Potock plus, nie mówiąc już o UT, kosmos, gratulacje formy i zawziętości ;)

@nxo Dzięki ja lubię takie zajezdnie . Ten kawałek kiedyś organizatorzy puszczali co chwilę i zostało w głowie bo obecnie na strefie start/meta go nie słyszalem dawno

Zaloguj się aby komentować