#alkohol

5
668

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Może to i lepiej, że Czesi nie mają dostępu do morza. Dać im trochę wody i od razu palma odbija xD


W greckim hotelu doszło do skandalicznej sytuacji z udziałem polskiego turysty, który na oczach dziecka wulgarnie obrażał personel hotelowy. Mężczyzna, pod wpływem alkoholu, używał obraźliwych słów i groził pracownikom. Nagranie z incydentu obiegło media społecznościowe, wywołując falę oburzenia. Polskie MSZ potępiło zachowanie turysty i zapowiedziało podjęcie działań dyplomatycznych. Incydent rzuca cień na wizerunek Polaków za granicą.


https://www.o2.pl/informacje/zrobil-to-przy-dziecku-skandal-z-polakiem-w-greckim-hotelu-7169055218940832a


#skandal #grecja #turysta #alkohol #obraza

@boogie ale to jakiś klikbait? „Artykuł na o2” pisze:

W trakcie sprzeczki Czech dopuścił się skandalicznego zachowania. Najpierw zdjął strój kąpielowy i pokazał swoje pośladki 47-letniemu Polakowi, co miało miejsce na oczach jego 8-letniej córki. Jednak to nie był koniec – mężczyzna posunął się dalej i obnażył również swoje genitalia. Takie zachowanie wywołało ogromne oburzenie wśród świadków zdarzenia oraz gości hotelowych.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie kończę pięciodniową imprezę pod żaglami. Zaprosiła mnie firma, której produktami handluję od lat. Pierwszy raz byłem na żaglach. Jak wiało to było fajnie, ale dla mnie to zbyt wielka loteria z tym wiatrem. Na 4 dni na wodzie tylko jednego wiało na tyle, żeby była jakaś frajda.


Jak nie wieje to co można robić? Oczywiście pić. Od rana do wieczora, a później przez całą noc. Piją wszyscy, piją na umór. Na co dzień nie piję, ot od wielkiego dzwonu. Dwa pierwsze dni próbowałem się dostosować, ale szybko wymiękłem. Ile można?

Dorośli ludzie drący ryja, puszczający gównomuzykę z boomboxów i te klimaty, a do tego nie bardzo jest jak przed nimi uciec. Spróbuj usiąść gdzieś na uboczu i nie pić - co 3 minuty musisz się tłumaczyć. Słabe.


Głupio myślałem, że pojadę pod żagle, posłucham książek, odpocznę, wyśpię się. O naiwności!


#zagle #mazury #alkohol #zalesie

3c53f6a6-34e0-4ff5-89d5-4159bb9afe19
5a6609d6-93f7-4e76-8885-b0f785d1bd1f
1bbaedbd-eec3-43e5-9f4f-88e573d1b239

@Half_NEET_Half_Amazing a tak, ta pisowska d⁎⁎⁎ka miała imprezę w porcie z którego wypływaliśmy. W pewnym momencie w nocy wbija się do nas jacht na⁎⁎⁎⁎ny koleś. Pytamy: a kto Ty? A on: ja z Kanału Zero. Nie wiem na co liczył, ale usłyszał tylko: to wypierdalaj xd. Chyba przyzwyczajony, bo szybciutko się ewakuował.

@Olmec pływamy co roku na 5 dużych łajb. Pije mało kto i umiarkowanie. Jesteśmy zamknięci tydzień w towarzystwie skrajnie inteligentnych ludzi, gdzie gorąca dyskusja trwa cały czas. Od rana po noc. Nie mogę się doczekać kolejnego wyjazdu i już mi źle na myśl, że będzie trzeba robić ostatni klar portowy.


No ale tak, jak trzeba się bujać na silniku, to jest słabo, ale nawet jakjzelszy wiatr to frajda i zabawa z obsługą jachtu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

ALKOHOL NIE DLA JEGO - 50 DNI

Tag dla zainteresowanych moimi zmaganiami z życiowym #przegryw oraz #alkoholizm - #projekthuop


CYKL HUOPA

Był tag #huopwsiowy gdzie opisywałem początki walki z moim #alkoholizm i próbą pozbierania się. Było kilka upadków, co było do przewidzenia. Ostatni upadek miał miejsce 50 dni temu. Licznik bez używek więc powraca. Podjąłem wtedy też decyzję o zaszyciu się, i w zasadzie to pomimo trzeźwości ciągle nie żyje tak jak bym chciał.


Powrót do pisania tych postów nie jest niczym dobrym bo oznacza, że jest ze mną ciężko. Powiedziałbym, że jestem w najgorszym stanie od momentu zaprzestania picia #alkohol i próby ogarnięcia swojego życia. Niestety, wpadłem w pułapkę, gdzie emocje i uczucia odczuwane na trzeźwo, bez zagłuszacza w postaci używki stały się zbyt intensywne. Nie radzę sobie. Wahania nastrojów, poczucie izolacji, samotności, zbyt intensywne odczuwanie szczęścia, niezrozumienie poczucia dumy i upadek poczucia swojej wartości. Czuję się jak śmieć, widzę jak wiele straciłem i mnie to dołuje. Pominąłem strasznie dużo lat, strasznie dużo doświadczeń. Brakuje mi wszystkiego.


CZERWIEC - PROJEKT HUOP

Wracam z vlogami, raz w miesiącu taki fajny filmik podsumowujący moje zmagania. Zbieranie materiału przez miesiąc wysiłków i potem wrzucanie ich w postaci takiego dłuższego filmiku. Myślę, że jeśli mi się uda to będzie to sporą dawką motywacji dla innych. Potrzebuje też to robić dla siebie - muszę mieć coś czym się zajmę w wolnym czasie. Mam oczywiście kilka innych planów poza vlogiem raz w miesiącu. Jeden z nich to powrót huopskiego gotowania okraszonego moim zjebanym komentarzem. O wszystkim będę informował na tagu #projekthuop więc jak ktoś jest zainteresowany to niech sobie obserwuje.


POZARUTYNOWE ZABIEGI ODBYTNICZE

Rutyna jest dobra do pewnego momentu. Zamknięcie się w trybie praca - siłownia - sen jest czymś co działa przez chwile. Nie czuję się spełniony, nie czuję się dobrze, jestem je⁎⁎⁎ym śmieciem, zerem. Odbudowanie swojej wartości, ujście dla negatywnych emocji i ustabilizowanie tych pozytywnych osiągnę tylko przez otwarcie się na doznania. W tym miesiacu mam kilka planów.


Aktywność na #rower to coś czego mi brakuje bardzo. Sprzęt już jest, i w sumie to zabieram się do zwiedzania swoich okolic. Brakuje mi wolności, jedności z naturą i dystansów, przepełnionych myślami.


Planuje spróbować #bieganie ale to tak dorywczo, od niechcenia jakaś godzinka dziennie, z rana, wieczorem czy nawet w nocy - wyjebane mam, ze mnie ktoś zgwałci w lesie. Życie już mnie i tak r⁎⁎ha.


Do tego spędzanie czasu na łonie natury. Wypad nad jezioro, #spierdotrip typu leśnego, cokolwiek. W mieszkaniu będę poświęcał się tworzeniu treści, a nie wegetował przeglądając tiktoki.


SPRAWY RELACJI HUOPSKICH

Pozyskanie znajomości jest również na mojej liście. Chcę z czasem spędzać czas na rowerze z jakimś kolegą. Nad jezioro pojechać też z kimś. Na ten moment posiadam znikome towarzystwo, no nie mam nikogo. Tutaj pomaga wykop, gdzie znalazłem jednak jakąś namiastkę wsparcia, odrobinę towarzystwa. Chcę to jednak zmienić, chcę być bardziej… normalny. Jest to jednak kwestią drugoplanową, bo jeśli będzie mi lepiej spędzać czas na rowerze samemu, to nie mam z tym problemu.


Sprawy sercowe zostawię bez komentarza.


ENDING HUOPSKI

Słowem końca, dziękuję bardzo za wsparcie jakie otrzymałem. Dzięki wielu osobom, które mi pomogły na wykopie jeszcze do was pisze. Osoby te były gdy leżałem pijany w pokoju w jakimś motelu, były przy mnie gdy mieszkałem wielokrotnie w aucie.


Specjalne podziękowania jednak muszę skierować do osoby dla mnie bardzo wyjątkowej. Osoby, bez której bym nie próbował. Dziękuję Ci, że jeszcze we mnie wierzysz, i że pomimo wielu trudnych chwil nadal mnie wspierasz i dajesz mi szansę. Dziękuję Ci za to.


I to tyle. Nie powiedzie mi się, to plan jest prosty - logout z gry. Zbyt wiele próbowałem, zbyt dużo cierpiałem. Wierzę jednak, jak naiwny debil, że jeszcze napiszę tutaj kiedyś post, w którym wam szczerze powiem, że mi się udało. Do tego czasu jednak pozostaje mi wstawanie z łózka pomimo żalu i niechęci do samego siebie.


OD JEGO DLA JEGO.


#przegryw

58c72e07-0b87-4b09-9c89-988ef77abcc8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam do Was pytanie natury moralnej.

Po przemeblowaniu zostały mi ze 2 kartony różnego rodzaju alkoholu, którego przez lata nie wypiłem a w najbliższym czasie na pewno nie zamierzam spożyć. Zastanawiam się, czy zrobić komuś długi weekend i postawić to pod śmietnikiem, czy jednak zutylizować i nie rozpijać społeczeństwa?



#ankieta #alkohol

d02fe018-5d16-4660-a42b-bfc3b65c1bf0

Co z tą wódeczką?

299 Głosów

Miałem w spadku kilkanaście butelek roznych alkoholi. Jak sprawdziłem wartość to tak łącznie z 800zl. Pytałem lokalnych pijaczków czy by nawet za 100zl nie chcieli. To żaden nie chciał, j**** wybredni byli. Ten pije tylko takie piwko, ten inne a tamten tylko małpki, kolorowe nie. Finalnie wylałem wszystko.

@mordaJakZiemniaczek Ja nie piję, mam sporo wódek z prezentów itp. używam do dezynfekcji, czyszczenia. Wina, whisky etc., do gotowania, alkohol w zdecydowanej większości odparowuje przy obróbce cieplnej.

@mordaJakZiemniaczek Wiem, godzę się z tym, że coś zostaje. Ale np. nie wyobrażam sobie sosu bolognese bez wina, ale też bez gotowania go przez minimum 4 godziny.


Po prostu nie piję alkoholu, natomiast akceptuję, że czasem go przyjmę jedząc jakieś wypieki, słodycze, sosy, czy nawet syrop.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować