Ludzie przeceniają wartość rozumu.
#filozofia #psychologia #revoltagainstmodernworld #memy

Ludzie przeceniają wartość rozumu.
#filozofia #psychologia #revoltagainstmodernworld #memy

Plus wbrew pozorom racjonalizm można użyć jako środka manipulacji, propagandy ogólnie sterowania społeczeństwem, np. zamrażając dyskusje, czy wymuszając emocjonalne ochłodzenie tematów na które powinieneś być wkurwiony.
Można też przedstawić dwie moralnie skrajnie różne strony jako równe sobie poprzez merytoryczne podanie równej ilości argumentów za i przeciw.
Zaloguj się aby komentować
Oto moja lista książek pięciu filozoficznych/psychologicznych/socjologicznych które miały na mnie największy wpływ, którą postanowiłem opublikować z nudów. Możecie opublikować też swoje pozycje w komentarzach.
Heidegger - Bycie i Czas (Cenie też Gadamera i Levinasa, ale oboje w jakiś sposób nawiązują do tego pana więc no)
Gerardus van der Leeuw - Fenomenologia religii
Jung - Przełom cywilizacji
Piotr Demianowicz Uspienski - Fragmenty nieznanego nauczania
Erich Fromm - Mieć czy być
#ksiazki #filozofia #literatura #socjologia #psychologia
Zaloguj się aby komentować
Jak działają relacje między multimiliarderami a wielkimi korporacjami, koncernami medycznymi itp. itd.?
Porównałbym je raczej do relacji w małej wiosce, gdzie jest ksiądz, sołtys, duży gospodarz, miejscowy lekarz albo i znachor, filozof, bogacz z pałacem na wiosce z kasą nie wiadomo skąd - kilka dużych ludzi, którzy mają wspólne tematy, interesy ale też są dla siebie nawzajem autorytetami, jednocześnie nie traktują drobnych rolników a już w ogóle parobków jakkolwiek poważnie, czasem patrzą z opieką (owieczki), czasem z pogardą, czasem jako zasób.
Ale na poziomie "wielkich wioski" też są konflikty, też są sprzeczne interesy i uprzedzenia.
Myślę że w ten sposób nieco łatwiej myśleć o tym, co się dzieje na tym wielkim, międzynarodowym poziomie multimiliarderów i wielkich firm.
Nie rozwinąłem tematu, tylko dałem zajawkę jak można myśleć o tych globalnych rzeczach, dalsze rozmyślania to już rola komentatorów na ten moment.
#cybernetyka #cybernetykaspoleczna #socjocybernetyka #psychologia #swiat #korporacje #kapitalizm #nauka #religia #medycyna
Zaloguj się aby komentować
Czuję coś bardzo dziwnego. Wydaje mi się że jestem hetero. Ale jest problem, bardzo poważny. Jakiś czas temu pojawiły się u mnie bardzo dziwne myśli o usługiwaniu chłopcom w różny sposób (w tym też, emmm, seksualnie). Nie wiem co robić. Przecież tak nie można, ksiądz na religii nam tyle razy mówił... Nie wiem w ogóle skąd takie myśli do mnie przyszły a jestem absolutnie, na sto procent hetero! Przysięgam! Co mam robić?
Błagam, pomóżcie mi, doradźcie jakoś co robić bo ja sam już nie wiem. Próbuję jakoś wyprzeć te myśli z głowy a-ale one ciągle wracają. I-i oczywiście nie podobają mi się te marzenia, znaczy myśli, ani trochę! Pomocy, błagam, pomóżcie! N-nie wiem co robić, bo w ogóle mnie nie pociągają te myśli, ani trochę, a-a mimo to ciągle wracają.
Czy to może być od jedzenia? Słyszałem że podobno cienkie papierosy mogą coś takiego powodować. Przyznaję, parę paczek takich spaliłem w tamtym roku, a-ale no chyba to nie może być przyczyną tego, prawda? Nie rozumiem, czemu nagle mój mózg chce ze mnie zrobić geja jak no ja jestem absolutnie hetero? Przysięgam, nigdy przenigdy nie podobały mi się siusiaki a gejowskie porno to tylko z kolegami w podstawówce oglądaliśmy dla żartów. Błagam, pomóżcie, bo już nie wiem co robić.
#teczowepaski #gejto #seks #pytanie #psychologia #psychiatria

Zaloguj się aby komentować
Macie czasem taki overthinking, że jak zaczniecie coś rozkminiać za dużo, nie ważne co, to zawsze dochodzicie do wniosku, że nic nie ma sensu? Ja tak mam. Jak o czymś myślę więcej niż powinienem to finalnie kończę rozkminę na tym, że wszystko jest bez sensu.
#rozkminy #pytanie #psychologia


Zaloguj się aby komentować
Panie Boże, chciałbym zasnąć i już nigdy więcej się nie obudzić. Niech trud mojego życia będzie skończon, niech świat wtedy lepszym się stanie, gdyż moje życie jest obciążeniem dla świata.
Amen
#przegryw #depresja #psychologia #logikaniebieskichpaskow #oswiadczenie
https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1644824244eRLUraao2rocjdZdvjvRJM.jpg
Zaloguj się aby komentować
Podsumowanie chlania w maju
Cel: max 15% dni w miesiącu kiedy pije (4/5 dni)
Realizacja: 12,90% (4 dni) - cel zrealizowany
Lubię maj, w końcu zaczynaja być normalne temperatury i kolory trochę inne niż szarość, w tym smutnym jak p⁎⁎da kraju.
A to pomaga spędzać czas na świeżym powietrzu i zająć czymś głowę, więc i pić się chce mniej. No chyba, że przy grillu ale tutaj się przerzuciłem na zerówki i też jest git.
Generalnie zaczynają się miesiące letnie, w których z założenia miałem sobie trochę ten mój reżim odpuścić ale w zasadzie to mi tak dobrze, więc zobaczymy jak się to potoczy.
Cel na czerwiec: MAX 6 dni chlania (20% dni w skali miesiąca)
Cel na rok: bez zmian - max 15% dni chlania w skali roku
Aktualny procent chlania: 17,88% dni od początku roku
#alkodata - co, jak i poco macie w tym wpisie
#alkoholizm #zdrowie #ciekawostki #pijzhejto #statystyki #psychologia

Zaloguj się aby komentować
Mam 28 lat i mam problem z sobą, pracuje 6 lat już jako inżynier a ciągle mi brak pewności siebie na polu zawodowym, oceny roczne od przełożonych zawsze pozytywne, uzyski tak samo- nikt nie ma do mnie pod tym kątem problemu, ale jeśli trzeba podjąć decyzję zawsze konsultuje swoją opcję z kimś (jedna-dwie-trzy osoby). Ciężko mi samemu podjąć decyzję- często po konsultacji i tak zostaje mój pomysł ale chciałbym być bardziej pewny siebie i bardziej hmm nie wiem jak to nazwać- samodzielny?
Nie chce obecnie korzystać z pomocy specjalisty- chciałbym sam spróbować, jakiś podcasty/książki ma ktoś coś do polecenia w tym temacie?
#pomocy #psychologia #pytanie #pracbaza
@euklides ba tym polega bycie inżynierem typie xD
Brak informacji z innego punktu widzenia to znaczące ograniczenie spojrzenia na zagadnienie.
Żaden szanujący się specjalista nie jedzie "sam z pamięci" tylko zawsze wertyfikuje swoje spostrzeżenia- od lekarza z konsultacjami, przez prawników z toną kodeksów na półkach, na znienawidzonym IT i dokumentacji kończąc.
@euklides Nie widzę tutaj żadnego problemu. Oceny pozytywne, twoje rozwiązania zazwyczaj i tak wdrażane. Gdzie jest problem? Że się konsultujesz z innymi osobami? Tym lepiej. Pewność siebie przyjdzie z doświadczeniem - za 10-15 lat nie będziesz potrzebował konsultacji bo będziesz miał odpowiednią ilość doświadczenia żeby samemu ocenić rozwiązanie - to do ciebie będą przychodzili na konsultacje. Dopóki nie rozwala to ciągłości działania i nie powoduje znaczącego spowolnienia w procesie decyzyjnym to nie widzę problemu. I mówi to inżynier sieci z 15 letnim doświadczeniem.
Zaloguj się aby komentować
Obliczyłem przed chwilą wartość swojego życia i wyszło mi zero ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#przegryw #depresja #logikaniebieskichpaskow #psychologia
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTmfxxzaqGxdDrMjb4KVp9mkZDpj03zpwWgpg&usqp=CAU
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=-VZptfte-OM
dla chłopa prawdziwego tylko wojna = to życie prawdziwe bez żadnych oszustw
#przegryw #wojna #wojsko #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #psychologia
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Zainspirowany krótkim postem @Al-3_x (którego działalność śledzę jeszcze od czasów starego wykopu) na temat Petersona, postanowiłem wtrącić swoje trzy grosze na temat psychologa. W odpowiedzi na liczne komentarze, chciałbym jednak dorzucić troszeczkę miodu do tej dyskusji, pokazując, że tylko ślepiec nie byłby wstanie docenić przynajmniej kilku z jego idei.
Petersona oczywiście można krytykować za wiele rzeczy: za niezrozumienie filozofii postmodernimu, za podejście do ekologii, za pomniejszanie wad kapitalizmu czy za przedstawianie Rosji jako "obrońcy" wartości. Jednak ciężko nie zauważyć również tego, ile faktycznie wniósł na ogólnoświatowe podwórko i ile z tego okazało się czymś dobrym (nie będę roztrząsał się tutaj nad definicjami tego typu pojęć). A więc nie przedłużając, oto 3 (5?) rzeczy za które należy szanować dorobek psychologa.
Rozpoczynamy segment znacznie ciekawszy, a mianowicie Peterson oraz jego idee: Lecąc w kolejności losowej, trzy najważniejsze zasady, które proponuje psycholog. Wybaczcie jeśli je lekko zparafrazuję.
Plecy proste, ramiona wyciągnięte - chyba jedna z najbardziej niedocenianych zasad z jego pierwszej* ksiązki, a w rzeczywistości niezwykle istotna. Zapoznanym od razu skojarzy się zarówno z legendą o Graalu, czy drogą bohatera. W samej książce niestety nie odnajdziemy wielu nawiązań do wspomnianych idei, jednak postawa, którą proponuje tutaj Peterson pozwola zupełnie inaczej spoglądać na sposób w jaki podchodzi się do życia. W skrócie dla tych, którzy nie znają: Cała zasada opiera się na dobrowolnym stawianiu czoła rzeczom, które nas przerażają. Boisz się wind? Wykonaj mały kroczek w jej stronę, potem na chwilkę wyjdź i wejdź. Następnie daj lekko zamknąć się drzwiom, kolejno wjedź jedno piętro. Proste, ale niezwykle skuteczne i w bardzo ciekawej formie przedstawienie zasady "no pain, no gain", którą określiłbym wręcz jako fundamentalną zasadę świata.
Zanim zaczniesz krytykować świat, posprzątaj swój pokój - niezwykle interesująca idea, po raz kolejny źle zrozumiana (a przynajmniej wnioskując po komentarzach). Samej zasady nie będę tłumaczył, bo rozumie się sama przez się, ale pomaga zyskać wiele pokory względem siebie i własnego życia, a przede wszystkim tego, co powinno się w nim robić. Tworzysz wpis na hejto, przekonując ludzi o wyższości kapitalizmu? Może najpierw wyprowadź się od rodziców. Debatujesz na tematy filozoficzne? Oj uważaj kolego, po możesz pokaleczyć siebie i innych. Jesteś człowiekiem w konkretnej depresji i bez znajomych? Może jednak Twój pomysł na życie jest po prostu głupi, a wypowiadanie się na forum publicznym może wyczynić wiele szkód. Przede wszystkim cenię ją jednak za to, że jest wspaniałym uderzeniem w liberalizm i w paradygmat "myślenia po swojemu", któremu z pewnością można poświęcić inny wpis.
Mów prawdę, a przynajmniej nie kłam - piękna zasada, którą po raz kolejny można źle zinterpretować (btw, chyba jednym z problemów Petersona jest to, że łatwo go powierzchownie interpretować). Wspaniała jest ze względu na jej psychoanalityczną naturę, o tym, że kłamać można również w działaniu i każdy z nas dobrze wie, kiedy kłamie: pijesz, a Twoja dziewczyna tego nie lubi - kolego, może Ty jednak tak naprawdę nie kochasz swojej kobiety i chcesz żeby to ona od Ciebie odeszła, bo Ty się boisz? (dopisek: to tylko jedna z możliwych interpretacji). Najcięższa w zastosowaniu, bo wymaga wielkiej odwagi żeby zajrzeć pod łóżko i sprostać potworom, które się tam zalęgły.
Koniec jednak pochylania się nad zasadami. Wiem, że nie wszystkim może przypaść do gustu taka analizo-interpretacja, dlatego chciałbym tylko wskazać powód dla którego je przytoczyłem: są to rzeczy, które po prostu działają, ze względu na swoją psychologiczną trafność, reprezentują postawę, która się sprawdza.
Ostatnim punktem, jaki przytoczę jest to, że Peterson ożywił legendy, mity i psychoanalizę wprowadzając ją do dyskursu publicznego, który przesycony jest empiryzmem. Piękne jest to, że można spojrzeć i jeszcze raz przeżyć te wszystkie opowieści, dostrzec głębię w opowieściach Biblijnych czy literaturze. Peterson również przywrócił do szerszych niż akademickie kręgów Junga (a więc i innych "symbolistów" np.: Campbella) i pokazał zupełnie inny sposób patrzenia na psychikę człowieka, a więc tchnął w życie kawałek skrywanej w człowieku "magii" (bogactwa wewnętrznego). Kończę jednak ten punkt, bo temat symboliki i "braku magii w świecie" (uwaga, bo to metafora nie dostępna każdemu śmiertelnikowi) może przysporzyć szarlatańską łatkę temu wpisowi, dlatego wolałbym skupić się w nim jednak na tych "empirycznych" kwiestiach w pierwszych dwóch punktach.
#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #jordanpeterson #filozofia #przemyslenia #psychologia

@StrachNaWroble
"Zainspirowany krótkim postem @Al-3_x (którego działalność śledzę jeszcze od czasów starego wykopu) na temat Petersona, postanowiłem wtrącić swoje trzy grosze na temat psychologa."
W tym momencie wiedziałem już że będzie prawactwo i będzie laurka dla Petersona. Jak przychodzi ktoś nowy na tag "antykapitalizm" i robi długi wpis o prawaku to będzie dobrze o prawaku. Wy kuce nie umiecie zrobić długiego wpisu o żadnym lewicowcu, jedyne co macie to jakieś memy, zdjęcia, albo wyklepane formułki w stylu "a w Wenezueli jest inflacja" czy "sto milionów zabitych przez socjalizm". Kuc mało kiedy ledwo umie wymienić jakiś lewicowców, o ile nie zna go z prawackich kanałów lub debat z prawakami (jak Zizek dla Petersona). Chyba że mnie zaskoczysz i zrobisz równie długi wpis i Zizku lub jakimś lewicowym psychologu, ale nie sądzę.
"pokazując, że tylko ślepiec nie byłby wstanie docenić przynajmniej kilku z jego idei."
Przecież dostrzegamy: Konserwatyzm i kapitalizm.
"Nie będę tutaj przytaczał poszczególnych statystyk czy liczb, bo każdy chętny znajdzie wiele świadectw na temat tego, jak wykłady psychologa pozwoliły wielu osobom zmienić radykalnie swoje życie."
Nkt nie neguje że Peterson pomaga studentom uczyć się psychologii a tym samym zdobyć dyplom. W końcu jest wykładowcą i profesorem.
"Peterson, ważne jest to w jaki sposób przełożyło się to na życie poszczególnych jednostek, a jeśli poprawiło to bytność wielu z nich*, to znaczy, że można to uznać za sukces Petersona."
Np. zwiększyło wszelkie problemy wynikające z kapitalizmu, którego Peterson jest ordynarnym propagatorem.
A przynajmniej hamawało pozytywne zmiany.
"Zanim zaczniesz krytykować świat, posprzątaj swój pokój - niezwykle interesująca idea..."
To nie jest "interesująca idea" tylko chamska ordynarna propaganda kapitalistyczna (konserwowa). Chodzi o to że jak masz jakieś problemy w tym systemie to nie krytykuj systemu, bo to nie jego wina tylko to ty jesteś winien swoim problemów i to na sobie powinieneś się skupić a nie na systemie. Zarządzanie, polityka - jest dla ludzi sukcesu (wyzyskiwaczy) a nie dla wyzyskiwanych czy pokrzywdzonych.
Peterson jest przecież psychologiem, sprytnym manipulatorem i przekaz podporogowy w tej je⁎⁎⁎ej "idei" jest taki: "masz problem? to twój problem, zamknij ryj. Systemem mają się zająć elity a nie ty, spierdalaj do swojego pokoju i się nie wychylaj".
"Mów prawdę, a przynajmniej nie kłam"
I dlatego Peterson bredził o dziesiątkach tysięcy zabitych ludzi podczas rewolucji kubańskiej?
Kuc Pękala to jak widać nie tylko łyknął, ale dodał sobie jeszcze jedno zero i mówił o setkach tysięcy.
W Polsce Peterson nikomu nie odmienił nikomu życia, chyba że Mentzenowi, Korwinowi i reszcie skrajnie prawicowych polityków pomagając im robić karierę.
Znany jest przede wszystkim z kanału "Wojna Idei" którego autor prowadzi wojnę ideową z lewicą i tam też są wrzucane kwiatki Petersona w których robi największą prawacką propagadnę.
A to że stricte jako psycholog jest dobry to tego nikt nie neguje przecież.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Największy moim zdaniem problem z Jordanem Petersonem jest taki, że on próbuje być specjalistą od wszystkiego. W pewnym sensie jest to wina jego statusu najbardziej wpływowego intelektualisty na świecie co pewnie mocno podbija jego ego. Z drugiej strony zobowiązuje go to też do pełnienia roli oświeconego mędrca pokroju Sokratesa, Buddy czy nawet samego Jezusa Chrystusa. Stał się kimś więcej niż zwykłym intelektualnym celebrytą i zaczął pełnić funkcje guru dla mnóstwa młodych ludzi szukających jakiegoś autorytetu w dzisiejszym świecie. W praktyce myślę, że to go zdecydowanie przerasta i jego popularność nie odzwierciedla rzeczywistych kompetencji. Kim bowiem jest Jordan Peterson? Psychologiem z pewnymi zainteresowaniami w dziedzinie filozofii. Stawiam go mimo wszystko trochę wyżej niż zwykłego coacha. Może ci wyjaśnić nieco teorii Junga wymieszanych z filozofią Nietzschego i gdyby do tego się ograniczał to nie wzbudzałby tylu kontrowersji. Nawet jego narzekanie na poprawność polityczną dałoby mu się wybaczyć. W końcu dziś to powszechna praktyka. Gdy jednak wyszło, że w ramach przygotowań do dyskusji z Źiźkiem przeczytał jedynie manifest komunistyczny, pokazał jak jałowa jest jego wiedza na temat ideologii, którą tak często krytykuje. Jestem też przekonany, że ten człowiek w życiu nie przeczytał żadnego postmodernisty choć też lubi się na ich temat wypowiadać. Jeszcze gorzej jest gdy stara się zabierać głos w kwestii weganizmu, globalnego ocieplenia czy geopolityki gdzie sugerował jakoby Rosja walczyła zachodnią degeneracją szerząc tym samym zwykłą propagandę Kremla. Tak więc nie demonizowałbym tego człowieka, ale też nie przeceniał jego wiedzy i zdolności intelektualnych. Nie jest faszystą, ale nie jest też oświeconym mędrcem za jakiego bywa przez wielu brany. Na tym kończę ten wpis.
#antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #filozofia #przemyslenia #psychologia #polityka

@Al-3_x też u niego zaświeciła mi się pierwszy raz lampka przy debacie z Zizkiem. Rozumiem, że dal się wciągnąć w tematy filozoficzne, ale też sam Peterson tak często krytykuje słynny postmodernizm i lewicę, że myślałem, że faktycznie ma jakieś silne podstawy, a potem zobaczyłem rozbiegane oczka Petersona gdy Żiżek wymieniał Derride i inne nazwiska i pytał go o konkrety. O Rosji nawet nie wspominam, bo to już grzech ciężki całej chyba prawicy na zachodzie
@Al-3_x najlepsze, że jest określany jako psycholog kliniczny a żadna z jego książek nie ma nic wspólnego z psychologia kliniczną. Nawet nie da się go określić jak popularyzatora nauki. To jest zwykły ideolog, który próbuje za pomocą haseł z psychologii, których nierozumie wykazać wyższość swoich poglądów czy ideii. Szkoda życia na to.
Zaloguj się aby komentować
#przegryw #psychologia #alkoholizm
RoadToUkraine v5
A wiec.. ukonczylem jakis czas temu 16dni szkolenia WOT. Jestem zolnierzem OT. Zaczyna sie glowny etap mojej drogi - zdobywanie doswiadczenia. W zwiazku z tym, jak ktos jest chetny, ma pytanie odnosnie szkolenie, chetnie odpowiem. Aczkolwiek.. pije alkool wiec mozliwe ze nie odpowiem na wszystkie, lub odpowiedzi beda mialy bledy, ale postaram sie.
Ps. To byl idealny przylad opuszczenia swojej strefy komfortu, niestety, nie pomoglo na moja glowe
Zaloguj się aby komentować
#rozdajo #psychologia #ankieta #studia #depresja
PROŚBA O WYPEŁNIENIE ANKIETY (+ ROZLOSUJĘ 5 'NAGRÓD' ZA WYPEŁNIENIE)
(Chyba ciekawy temat - ocena naszych rodziców)
Mam do was mega prośbę o wypełnienie ankiety, której odpowiedzi posłużą mi do napisania magisterskiej.
Trudno jest znaleźć odpowiednią ilość badanych, więc szukam różnych sposobów
Wśród tych, którzy wypełnią ankietę, wylosuję 5 osób, i przeleję im po 30 zł.
Wypełnienie ankiety zajmuje ok. 10-15 minut i jest przeznaczona dla osób w wieku 18-30 lat.
Link: https://forms.gle/zZkb6WjVeKdPtsSf7
Kilka uwag:
Prosiłbym o wypełnienie ankiety możliwie uczciwie.
Ci, co wypełnią, proszę o zrzut ekranu ostatniej strony ankiety (z napisanym nickiem na zrzucie - odręcznie lub jakkolwiek), najlepiej na priv.
Zaloguj się aby komentować
Dziewczyna mnie zdradziła i teraz r⁎⁎ha się z innym. Nie mogę się z tym pogodzić. Nawet jak próbuję się czymś zająć albo ide spać to mam natretne mysli wręcz obrazy w głowie, że dla niego jest taka jak dla mnie albo i jeszcze bardziej, wieloletnia depresja, lęki, nerwica i inne nie pomagają. Nie potrafię się tak po prostu obrazić i mieć wyjebane. Pomocy :(
#zwiazki #depresja #psychologia
@314227 Kiedy miałam 17 lat byłam strasznie zakochana w pewnym rówieśniku z gitarą. Bardzo mi imponował umiejętnością gry, wiedzą o kulturze, filmach, muzyce, itp. Któregoś dnia siedzieliśmy u niego na chacie, wyszedł na chwilę z pokoju po herbatę, czy coś podobnego. Na biurku zobaczyłam jego otwarty zeszyt z matematyki z zadaniem z geometrii przestrzennej. Zadanie ledwo ruszone i dodatku źle. Rozwiązałam mu je na kartce w jakieś dwie minuty. I najwyraźniej zjebałam całą miłą atmosferę. Do domu odprowadzał mnie milczący, jakby obrażony. Następnego dnia zerwał ze mną przez telefon z tekstem, że do siebie nie pasujemy. Przez miesiąc wyłam w poduszkę, a on po tygodniu prowadzał się już z jakąś nową dziewczyną. Do "gitarzystów" miałam później awersję, nigdy za to nie związałam się z żadnym chłopem, który matematyki nie ogarnia. Po latach z czułością patrzyłam na mojego męża, który z nudów zasnął, oglądając osławioną "Idę".
Po latach wiem, że ten obrażony matematyczny ułom wyświadczył mi przysługę. Jakkolwiek bycie porzuconym jest bardzo niefajne i chwilowo mocno redukuje poczucie własnej wartości, ale zawsze jest to początek nowej drogi. Życie przed tobą, jeszcze będziesz szczęśliwy. Pozdrawiam
Wiesz ja jej opowiadalem wszystko o sobie i o swoich chorobach, pelna instrukcje obsługi podałem. Ona mowila mi, że chce mi pomóc, że jaki to jestem zajebisty. Naprawdę uwierzylem, że ktoś mnie kocha tak po prostu. Potem mnie zycie zgniotlo i też nie byłem za dobry ale za wszystko przepraszałem i mówiłem, że przestaje sobie radzić ze stresem i nie wiem co mam już z tym robić to po miesiacu od slow "nie wazne dla mnie i tak jestes najlepszy" już z innym sie rucha. Nie mam 17 lat, mam trochę więcej i wiem ze zycie nie jest romantyczne ale ja już tak i coś takiego po prostu jakby mi tlen odebrało. Sama miała kiedys taki okres, że nie chciała już żyć, a tu taka kosa...
Zaloguj się aby komentować
Jak chciałbyś, żeby ludzie cię spostrzegali? Jakiego rodzaju wrażenie chciałbyś wywoływać? (np. że jesteś bardzo życzliwy, dowcipny, inteligentny, odprężony, otwarty)?
: przyjazny, przyjacielski, otwarty, mądry, bardzo inteligentny, rozważny, zaradny, wpływowy, bogaty
Najbardziej negatywne wrażenie, jakie mógłbyś robić na innych
: zsikać się, wymazać się kałem, być nieprzyazny, głupi i biedny
niezaradny
#przegryw #qewnakwadracie #psychoterapia #psychologia #fobiaspoleczna
Zaloguj się aby komentować
... jest zupełnie naturalne, że czujemy się trochę niespokojni i spięci, gdy znajdujemy się w nieznanej sobie sytuacji społecznej albo musimy się przedstawić, prowadzić rozmowę lub wyrazić swoje poglądy, a wszystko to, robiąc wrażenie odprężonych. pewnych siebie, a nawet ujmujących i dowcipnych. Każdy z nas zadaje sobie czasem pytanie: "Jak sobie radzę" albo myśli: "Ciekawe, co oni sobie o mnie myślą", "Mam nadzieję, że nie powiedziałem nic głupiego" „Naprawdę, czuję się jak ryba wyjęta z wody czy "Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie stąd wyjdę". Poszukujemy u innych potwierdzenia, że radzimy sobie dobrze, że jesteśmy na właściwym miejscu, ale czasami możemy się czuć niepewnie, a nawet odczuwać zakłopotanie, gdy zauważamy, że nudzimy innych, nie wzbudzamy ich zainteresowania albo co gorsza, irytujemy ich. Gdy takie niezręczne interakcje społeczne się skończą, w myślach rozpamiętujemy w zdarzenia tego wieczoru - jak sobie poradziliśmy, jak inni reagowali na nas, starając się dojść do jakich wniosków w kwestii: "Czy wygłupiłem się kompletnie?"
<br />
Jeżeli cierpisz na lęk społeczny, wszystko to, co właśnie omówiliśmy, prawdopodobnie wydaje ci się zwielokrotnione tysiąc razy. Być może w sytuacjach społecznych paraliżuje cię strach, żyjesz w przerażeniu, że zrobisz złe wrażenie. Ewentualne postawienie się w kłopotliwej sytuacji mogło stać się dla ciebie totalną katastrofą, której nie możesz ryzykować. Jesteś tak przekonany, że wyglądasz niezdarnie i do niczego, że zaczynasz kontrolować każdą swoją wypowiedź, każdy gest, starając się zrobić dobre wrażenie. Z czasem jednak właściwie przegrywasz te walkę - im bardziej starasz się być na miejscu, tym gorszy jest spostrzegany prze ciebie skutek. Jesteś pewien, ze postawiłeś się w niezręcznej sytuacji, na minione interakcje społeczne spoglądasz ze wstydem, pamiętając je jako najgorsze doświadczenia w swoim życiu. Ostatecznie stwierdzasz, że nie możesz więcej znosić takich katuszy, wolisz już unikać innych ludzi jak tylko się da, niż znosić takie upokorzenia. Zaczynasz się więc izolować, wycofywać, otaczać murem samoobrony, barykadować się przed resztą ludzi. Pociąga to jednak za sobą ogromne koszty - często czujesz się samotny, masz głębokie poczucie niezadowolenia i stwierdzasz, że pogarsza się jakość twojego życia. Wielką ceną jest również to, że tracisz wprawę w sztuce dyskursu społecznego", a w związku z tym stajesz się coraz bardziej niezręczny w sytuacjach społecznych. Wpadasz w błędne koło, z którego nie widać wyjścia.
#przegryw #spierdolenie #psychologia #fobiaspoleczna #qewnakwadracie

Zaloguj się aby komentować
Potrzebuję porady plemiennego czytacza snów. Proszę mi wyjaśnić znaczenie mojego dzisiejszego snu.
Śniło mi się, że się masturbuje do grafik z Googla ale odechciało mi się w połowie i poczułem się zmęczony. Członek opadł
Obudziłem się.
Co to może oznaczać? Nigdy wcześniej mi się nie śniły takie rzeczy. Masturbuje się jak każdy normalny facet trzy razy dziennie.
Czy Bóg poddaje mnie próbie?
#psychologia #sny #pytanie
Zaloguj się aby komentować
336 + 1 = 337
Tytuł: Głodne. Reportaże o (nie)jedzeniu
Autor: Klaudia Stabach
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Wielka Litera
ISBN: 9788380328532
Liczba stron: 240
Ocena: 7/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5051921/glodne-reportaze-o-nie-jedzeniu
Zaburzenia odżywiania to ważny i bardzo trudny temat, któremu poświęca się współcześnie sporo uwagi ze względu na wpływ social mediów i reklam na psychikę ludzką. Według badań, około 8% światowej populacji cierpi z powodu zaburzeń odżywiania. W rzeczywistości może ich być więcej. Patrząc z perspektywy, na 15 dziewczyn z Twojej klasy, przynajmniej jedna miała jakąś formę zaburzeń odżywiania.
W tym reportażu Klaudia Stabach opisuje historie osób dotkniętych takimi problemami, jak uzależnienie od ćwiczeń, anoreksja, bulimia, ortoreksja czy kompulsywne objadanie się. W większości są to kobiety, ale nie brakuje też mężczyzn (których stygmatyzacja społeczna jest w tym wypadku o wiele silniejsza). Przekazuje ich historię - początek choroby, jej przyczyny, przebieg, czasem - rzadko - ozdrowienie. Są w tej grupie dorosłe kobiety, nastolatki, a nawet 9-letnie dzieci. Są zawodowi sportowcy znani z telewizyjnych zawodów, ludzie na wysokim szczeblu, uczennice, studenci. Są osoby z BMI poniżej 12, skrajnie wygłodzone, ważące 30 kilogramów, ale też ważące 110 kg. Wszystkie z nich bezsilne, często też nie szukające pomocy (ku rozpaczy swoich bliskich).
Autorka sprawdza również, w jaki sposób w Polsce pomaga się osobom dotkniętym tego typu schorzeniami. Od szpitali psychiatrycznych, przez terapie indywidualne, grupowe, grupy wsparcia, kończąc na specjalistycznych prywatnych ośrodkach, w których turnus kosztuje ponad 14 tysięcy złotych.
Była to trudna, ale ważna lektura. Jako osoba wychowana na przełomie lat 90. i 00. (Britney, biodrówki, bodyshaming) w pełni rozumiem, jak presja społeczna, problemy rodzinne i kult chudości wpływa na postrzeganie swojego ciała, i jak każde lustro krzyczy, żeby w nie spojrzeć i się ocenić, a każdy jedzeniowy wybryk obarczony jest poczuciem winy, mimo wagi w całkowitej normie. Być może coś się w tej kwestii zmieni, i kolejne pokolenia nie będą musiały tego doświadczać.
Prywatny licznik (od początku roku): 29/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/
#bookmeter #reportaz #ksiazki #czytajzhejto #psychologia


@Wrzoo wg mnie to to samo co alkohol i inne używki. Skoro człowiek się doprowadza sam do skrajnego stanu(nadwaga lub niedowaga) to jego wina. Tak jak nikomu alkoholu na sile do gardła nie wlewa wbrew obecnej narracji, tak samo ludzie głodzą się lub objadają na swoje życzenie. Można sobie wymyślać wymówki- środowisko, presja społeczna, problemy osobiste ale finalnie to człowiek sam decyduje po co sięga. Termin choroba alkoholowa to dla ludzi uzależnionych woda na młyn. Oni są chorzy wiec musza pic, przyznasz ze to wygodne podejście dla swoich słabości a każdy jakieś słabości ma, ważne by nad nimi pracować nawet mimo porażek. Raz tylko poznałem osobę, która świadomie mówiła o swojej nadwadze-ze nie potrafi nad tym zapanować i sama się doprowadziła do takiego stanu. Pominąłem tutaj osoby które są faktycznie na coś chore i problemy z waga są wynikiem problemów zdrowotnych. To jest zdecydowana mniejszość.
@Kanciak Trochę tak, trochę nie. Owszem jest masa osób która ignoruje swoje problemy żywieniowe i leci dalej w nadwagę i otyłość. jest też wiele osób które próbują coś z tym zrobić, ale im nie wychodzi, bo mają wiele różnych problemów zdrowotnych, nie tylko nadwagę, ale to wszystko się zazębia ( jak masz anemię na przykład to nie dasz radę ćwiczyć na tyle by przyspieszyło to twoje chudnięcie). Dodatkowo wiele osób zaczyna swoje dorosłe życie z nadwagą. Dostają to na start przez kiepski metabolizm i kiepskie wychowanie. Nie mówię tu o " grubych kościach " tylko o tym że są ludzie co mogą za młodu zeżreć co popadnie i nie wywali im bezbona a będą tacy co jedzą w miare normalnie, czasem słodycze czy przekąski i każda nadmiarowa kaloria leci im w tłuszcz.
Zaloguj się aby komentować