Trochę humory w ten mizerny poniedziałek
https://www.youtube.com/watch?v=6os-1EA40qc
#heheszki #filmy #starwars #gwiezdnewojny
Trochę humory w ten mizerny poniedziałek
https://www.youtube.com/watch?v=6os-1EA40qc
#heheszki #filmy #starwars #gwiezdnewojny
@boogie - 1/3 tego filmiku to reklama
Zaloguj się aby komentować
490 + 1 = 491
Tytuł: Civil War
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Akcja / Dramat
Reżyseria: Alex Garland
Czas trwania: 1h 49min
Ocena: 7/10
Film opowiada o fotografach z prasy amerykańskiej, którzy chcą przeprowadzić wywiad z prezydentem Stanów Zjednoczonych pogrążonej w wojnie domowej. Bardzo dobrze ukazane jest tutaj jak człowiek potrafi się uodpornić na śmierć innych ludzi (tutaj po to aby zrobić zdjęcia np. rozstrzeliwanym własnie żołnierzom)
Także daje do myślenia, jak bezmyślna jest wojna, tutaj na przykładzie tego, jak nawet nie wiedzą po której stronie barykady byli właśnie zabici ludzie. Bardzo dobra rola Wagnera Moura (którego kocham za Narcos). Polecam, bo daje dużo do myślenia.
Przyszłość, którą zgotuje Trump, jeśli dalej będzie się tak bawić na całego
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto


Zaloguj się aby komentować
489 + 1 = 490
Kolejny Indiana, kolejny #piechuroglada
----------
Tytuł: Indiana Jones and the Temple of Doom
Rok produkcji: 1984
Reżyseria: Steven Spielberg
Kategoria: #akcja #przygodowy
Czas trwania: 118 min
Moja ocena: 4/10
Dziwnym zbiegiem okoliczności Indiana Jones trafia do indyjskiej wioski, z której skradziono pradawny kamień o magicznych właściwościach. Postanawia pomóc mieszkańcom i wkrótce natrafia na trop mrocznego kultu.
Jest to druga część z serii filmów o prawdopodobnie najsłynniejszym z fikcyjnych archeologów. Jej najmocniejszą stroną jest to, że nie trzeba jej w ogóle oglądać, by część trzecia miała sens, ponieważ nie są powiązane fabularnie, i to bym generalnie zalecał. Jest to film wkurzający. Wkurza postać małego chłopca, który z jakiegoś powodu przyjaźni się z Indianą, wkurza główna postać kobieca, wkurza dynamika między głównymi bohaterami, która w założeniu miała być chyba zabawna, wkurza nieciekawa historia. To coś, z czym większość osób oglądających ten obraz raczej się zgadza. Za mało jednak mówi się o tym, jak gburowaty, chamski i mało sympatyczny jest główny bohater, a więc tytułowy Indiana Jones. Jest po prostu nieprzyjemny, niemiły, szowinistyczny do granic, mało zabawny, brakuje mu wiele do postaci, którą zapamiętałem z części pierwszej. Mamy więc masę postaci, z których nie da się polubić żadnej. Kilka rzeczy się broni, a są to głównie miniatury użyte przy scenach pościgu w kopalni, czy też scena składania ofiary, ale to zwyczajnie za mało. Nie polecam, zestarzało się to kiepsko.
#filmy #kino #filmmeter

Dawno temu oglądałem ale zgadzam się z oceną. Pozytywne wrażenia które zapamiętałem to właściwie dwie sceny: most i gościna u maharadży. Ogólnie ten film w odniesieniu do pierwszej i trzeciej części jest jak Bond z Lazenbym w zestawieniu z pozostałymi Bondami.
Zaloguj się aby komentować
488 + 1 = 489
Tytuł: Warfare
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Akcja / Dramat / Wojenny
Reżyseria: Alex Garland / Ray Mendoza
Czas trwania: 1h 35 min
Ocena: 8/10
Jeden z moich ulubionych reżyserów nakręcił film wojenny? Zdecydowanie musiałem to obejrzeć. Tym bardziej, że współreżyserem jest Ray Mendoza, na którego doświadczeniach została oparta opowieść.
I to widać – nie jest to kolejny wypełniony efektami specjalnymi film o dzielnych Amerykanach pokroju „Szeregowca Ryana” (który bardzo uwielbiam, żeby nie było). Zamiast tego otrzymujemy historię bardzo klaustrofobiczną (bo przez większość filmu dziejącą się praktycznie w obrębie jednego domu), bardzo realistyczną i skromną, stanowiącą zaledwie wycinek z całej operacji przeprowadzonej przez Stany Zjednoczone.
Jednym z zarzutów, który często widziałem, jest zachowanie żołnierzy, którzy rzekomo nie zachowują się tak, jak na żołnierzy przystało. Myślę, że winą jest dehumanizowanie żołnierzy, którym w trakcie szkolenia odbiera się prawo do odczuwania trudnych emocji: strachu, żalu czy tym bardziej współczucia. Mają się stać maszynami do zabijania, nie kwestionującymi rozkazów i polegającymi na wyuczonych odruchach. Widzisz wroga = strzelasz bez zastanawiania się, czy to słuszne.
Wątpię, żeby nawet najtrudniejsze szkolenie było w stanie przygotować człowieka na piekło wojny. Bo czy da się przeszkolić żołnierza, żeby nie przejął się, gdy członkowi jego oddziału urwie nogi w wybuchu IED? Nie bez powodu wielu weteranów po powrocie z misji/wojny ma problemy czy cierpi na stres pourazowy. Wielu sobie z nimi nie radzi.
Nie chcę podawać w wątpliwość w realizmu, ponieważ nigdy nie byłem na wojnie i nigdy nie brałem udziału w wymianie ognia (nie licząc jednej rozgrywki ASG, w której odgrywałem cywila, ale nie ma co porównywać plastikowych kulek do ostrej amunicji). Nie wiem też, jak zachowałbym się w takiej sytuacji, dlatego wierzę na słowo panie Mendozie, który przeżył to na własnej skórze. Łatwo jest twierdzić z bezpiecznej pozycji na wygodnej kanapie, że to „cipy, a nie żołnierze”. Tylko że żołnierz to wciąż człowiek.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

@cyberpunkowy_neuromantyk A24
@Hakamairi
To prawda.
@cyberpunkowy_neuromantyk ku⁎⁎⁎⁎ko pozytywnie mnie ten film zaskoczył. Ostatnio odświeżyłem sobie "Ocalony" również na faktach. Film w Wahlberg'iem też jest o nieudanej akcji ale postawione jest na walkę.
@jarezz
Dodam na listę, dziękuję bardzo!
@cyberpunkowy_neuromantyk na prime video teraz jest dostępny
@cyberpunkowy_neuromantyk Film w miarę ok. 8/10 to przesada. Nie trawię za to tego gościa z plakatu. Oglądałem z nim co najmniej dwa filmy i na obu grał totalną p#zdę. Tu gra żołnierza a i tak tylko kojarzy mi się z tamtymi rolami, bo wygląda jak upośledzony (bez obrazy dla naprawdę upośledzonych).
Zaloguj się aby komentować
487 + 1 = 488
Tytuł: Alibi
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Dramat / Thriller
Reżyseria: Orso Miret
Czas trwania: 1h 30m
Ocena: 1/10
Mamy dopiero czerwiec, a już trafiłem na nagorszy film tego roku.
Fabularnie: grupka przyjaciół wybiera się na urodziny koleżanki, gdy wchodzą do domu przez szeroko otwarte drzwi, znajdują ślady szamotaniny, a na górze w sypialni męża trzymającego w ramionach zwłoki żony. Postanawiają mu zapewnić alibi i nakłamać, że był razem z nimi i szykował niespodziankę dla żony.
W tym filmie nic nie gra, a już na pewno nie aktorzy. Sama zagadka nie daje żadnej satysfakcji, tropy nie są nam dawkowane po trochu, żebyśmy mogli sami dojść do właściwych wniosków. Policjantka/Pani detektyw tak bardzo skupia się na mężu ofiary, że jak już wychodzi na jaw, że to nie on to jest sama na siebie wkurwiona, że będzie musiała zaczynać śledztwo od początku. A wymawia tą kwestię w trakcie "w pełni" zasłużonej przerwy na ciacho
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzwujkiem

Zaloguj się aby komentować
29 czerwca 2013r. zmarł Jim Kelly
amerykański sportowiec, aktor, tenisista i praktyk sztuk walki, który zyskał znaczną popularność w latach 70 – XX wieku, jako główna gwiazda filmów tzw. blaxploitation, najlepiej znany z roli Williamsa w filmie Roberta Clouse Wejście smoka (1973) z Bruce’em Lee.
#filmy

Zaloguj się aby komentować
486 + 1 = 487
Tytuł: Szalony Megs
Rok produkcji: 1989
Kategoria: Dramat
Reżyseria: David Hugh Jones
Czas trwania: 1h 42
Ocena: 7/10
""Megs" powraca do rodzinnego miasta, gdzie próbuje odnowić znajomość z dawnym przyjacielem i przezwyciężyć tragiczne wspomnienia wojenne."
Dostępny na YT
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajzss #filmy

Zaloguj się aby komentować
#filmy
Juz po premierze 28 lat pozniej to ze znajomymi sobie odświeżamy 2 poprzednie części....
A jutro do kina na seansik


@HolQ mam nadzieję ze nie jesteś przywiazany do czaszki swojej matki xd #pdk
Zaloguj się aby komentować
485 + 1 = 486
Tytuł: Człowiek z blizną
Rok produkcji: 1983
Kategoria: Dramat / Gangsterski
Reżyseria: Brian De Palma
Czas trwania: 2h 50min
Ocena: 8,5/10
Bardzo fajny film gangsterski ze świetną rolą Al Pacino. Do oceny 9 brakowało mi w sumie realizmu scen akcji, kilka razy zwróciło to moją uwagę. Nie jest to film akcji jako taki, a bardziej dramat i film antybohaterski, więc pod tym względem mi się podobał. Dobrze, że się skończył jak się skończył. Mimo swoich lat i długości ogląda się go dobrze, ogólnie polecam jeśli ktoś jeszcze nie widział.
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

@pingWIN druga połowa filmu dużo slabsza
Kiedyś zobaczę, nie trzeba mi co kilka lat przypominać 😆
@trixx.420 To ja już teraz przypomnę 😄
Niby film gangsterski, ale miejscami odnosiłem wrażenie że to trochę komedia-parodia przedstawiająca miejscami właśnie ten świat w taki drwiący, prześmiewczy sposób. Niemniej film się podobał. No i poznałem dzięki niemu fajną nutkę:
Zaloguj się aby komentować
teraz na kino polska leci zolty szalik
polecam
piekny film o jak to sie mówi,alkoholizmie wysokofunkcjonujacym
#filmy #filmpolski #filmnawieczor

Zaloguj się aby komentować
484 + 1 = 485
Straćmy razem czas w #piechuroglada
----------
Tytuł: World War Z
Rok produkcji: 2013
Reżyseria: Marc Forster
Kategoria: #akcja #horror
Czas trwania: 116 min
Moja ocena: 4/10
Wirus nieznanego pochodzenia szybko rozprzestrzenia się wśród ludzi, zmieniając ich w agresywny i bezrozumny tłum, którego jedynym celem jest zainfekowanie kolejnych nieszczęśników. Były pracownik ONZ zostaje oddelegowany do odnalezienia pacjenta zero i odkrycia sposobu na plagę.
Wyjątkowo nieklimatyczny i nie trzymający w napięciu horror. Bardzo byle jaka rola Pitta, który jest mdły i nieprzekonywujący. Kiepski trzeci akt rozgrywający się chyba w najmniej ciekawym miejscu, jakie można było znaleźć. Nierówne przedstawienie tego, co potrafią zainfekowani (czyli zombie), którzy w niektórych scenach wydają się być masą nie do zatrzymania, by w kolejnych ledwo nadążyć w pogodni za bohaterami. Największym moim zarzutem jest jednak to, że ten film jest po prostu zwyczajnie nudny. Nudny jak flaki z olejem. Nudny do wyrzygania. Nie polecam.
#filmy #kino #filmmeter

Dzięki za nienamówienie! Doceniam trud!
Szkoda że nijak ma się do książki a myślałem, że to jakaś adaptacja jaka wychodziło
Mimo wszystko mi się podobał, 6/10, zrobiony z rozmachem. Wcale nie stracony czas.
Zaloguj się aby komentować
483 + 1 = 484
Tytuł: Masakra Fortu Apache
Rok produkcji: 1948
Kategoria: Western
Reżyseria: John Ford
Czas trwania: 2h 7min
Ocena: 8/10
Występują: Henry Fonda, John Wayne
Podpułkownik Owen Thursday organizuje obronę fortu, który chcą zaatakować Apacze.
Dostępny na CDA
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajzss #filmy

Zaloguj się aby komentować
481 + 1 = 482
Tytuł: Mascarpone
Rok produkcji: 2021
Kategoria: Komedia rom.
Reżyseria: Alessandro Guida
Czas trwania: 1h 41m
Ocena: 8/10
Bardzo fajny film typu komedia romantyczna/obyczajowy o chłopaku, którego mąż zostawił po 12 latach małżeństwa.
Dużo ładnych chłopców i dużo o odnajdywaniu siebie, kiedy całe swoje dotychczasowe życie poświęciło się małżeństwu. Wiadomo, nie jest to nic odkrywczego xd ale przyjemnie się ogląda, jest z fajnym przesłaniem, można sobie ponarzekać na niektóre wybory bohaterów, napić się wina oraz jeszcze trochę ponarzekać, tym razem na cały męski ród i "samców alfa" xd
Bawiliśmy się nieźle, podobno całkiem wiernie oddaje gejowskie aplikacje randkowe xd chociaż przyznaję, że "Bros" zabawniejsze i podobno bardziej realistyczne.
W każdym razie jak ktoś lubi takie filmy, to przyjemnie się ogląda, jak na komedię romantyczną dużo mądrzejsze niż większość hetero produkcji.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #lgbt

Tylko tłumaczenie tytułu zepsuli, bo w oryginale tytuł to "rodzaj męski liczba pojedyncza" i dobrze oddaje cały wydźwięk filmu, a tłumaczenie jakie jest każdy widzi xd
Zaloguj się aby komentować
Ogólnie jestem zdania, że pewne oburzenie wobec przemiany koloru skóry czy płci danej postaci względem oryginału ma jednak pewne uzasadnienie. Ludzie naturalnie chcą by adaptacje ich ulubionych dzieł były w miarę im wierne. Oczywiście określone zmiany względem pierwowzoru pojawiają się zawsze w trakcie procesu produkcji. W końcu książki i filmy, komiksy albo gry to różne media i sposoby przedstawiania w nich danej historii są znacząco odmienne. Mimo wszystko wierność adaptacyjna wydaje się być dla ludzi ważna.
Ktoś może co prawda zwrócić uwagę na małą istność potencjalnego przerobienia wyglądu jakiegoś protagonisty i uznając za coś dużo ważniejszego idealne odwzorowanie jego historii lub jego osobowości. Nie uważam jednak by to było w pełni słuszne założenie. Prezencja wielu fikcyjnych charakterów jest wręcz ikoniczna. Raczej nikt nie wyobraża sobe batmana w stroju wiewiórki, albo Jokera bez białego makijażu na twarzy. Również to jak wygląda Snape jest mocno ugruntowane w świadomości mas.
Z drugiej strony często osoby które są obojętne albo wręcz pochwalają proceder racebendingu jednocześnie dostają białej gorączki gdy miejsce ma tak zwany whitewashing. To wskazuje na pewną ich hipokryzje i wyraźny nacisk by zmienianie danych cech rasowych lub płciowych określonych bohaterów szło w konkretnym kierunku, a odejście od tego uznaje się za herezje. Generalnie więc nie podoba mi się ten proceder i mam nadzieje, że wkrótce całkowicie zaniknie w popkulturze.
#filmy #komiksy #ksiazki #gry

@Al-3_x ogólnie sam rynek komiksów został przez korporacyjny styl zarządzania mocno zniszczony. storytelling przegrał z marketingiem, ale na szczęście dotyczy to głównie dużych wydawców typu marvel. tam nie potrafią nic nowego wymyślić, oprócz zamiany postaci w czarnego lub kobietę, bo im w badaniu wyszło, że będzie kasa z tego. korposzczury czego nie dotkną to zamienią w gówno.
Na szczęście równolegle zaczęła rozwijać się mocno scena alternatywna i nawet w Polsce wybór komiksów mniej znanych twórców jest ogromny i różnorodny
@BurczekStefuha no to fajnie, bo scena alternatywna wręcz jest wypchana wątkami lewicowymi i progresywnymi :)
@AureliaNova ale to źle? Historia przede wszystkim ma się w miarę kleić. Odgrzewanie kotletów po nowemu jest mniej strawne niż coś zupełnie "from scratch". Tylko to korpo nie pasuje, bo lepsza znana franczyza, niż próby nowej
Być może to dlatego, że bardzo mało było aktorów innych niż biali w TV przez dekady i spory odsetek społeczeństwa był nie reprezentowany? W tym wybitni aktorzy, którzy odbijali się w castingach, bo mieli zły kolor skóry? Więc żaden to spisek, że się krytykuje zarówno whitewashing jak i promuje kolorowych aktorów do "białych" ról. Ot, skończyła się epoka, która za wzór człowieka stawiała białego, heteroseksualnego, anglo-, germano- lub francuskojęzycznego mężczyznę.
Imho to jest guwnoburza wykreowana na siłę - jeśli czarny Snape będzie dobrze zagrany, to wszyscy o tym zapomną. A jak będzie kiepski, to będzie kiepski, choćby był fioletowy w zielone kropki 🤷 Jakoś od dobrych dwóch dekad duże teatry w UK i USA mieszają rasy/płcie postaci w sztukach i to nikogo.
Jedyną istotną grupę, poza związkami zawodowymi aktorów, którą to odpala to rasiści. Bo geeków przyklejonych do turbo wierności książkom jest garstka. I oni już wcześniej równali z ziemią "klasyczną" adaptację filmową. Takze jeżeli nie masz pierdyliarda uwag do tamtej adaptacji, za brak wierności oryginałowi, to argument jest naciągany.
Jeśli w remake'u "Pulp Fiction" podmienią postać Julesa na jakiegoś białego jak twaróg katamitę o śpiewnym głosiku, to podpalę Rzym i świat.
Zaloguj się aby komentować
#slask #owcaspam #filmy #slonskagodka #bytom #filmy

@FriendGatherArena jak jest owca po ślunsku?
@Felonious_Gru einsehrgefährlichesKriegsschaf
@Felonious_Gru owca.
Tylko z akcentem ô
Zaloguj się aby komentować
480 + 1 = 481
Tytuł: Dolina Paproci 2: Magia ratunkowa
Rok produkcji: 1998
Kategoria: Animacja
Reżyseria: Phil Robinson, Dave Marshall
Czas trwania: 1h 15min
Ocena: 8/10
Fabuła znacznie bardziej mi się podobała niż w jedynce także zasłużone 8/10
Dostępny na CDA
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #bajki #ogladajzss #filmy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jako dzieciak tego nie zauważasz bo przecież Spider-Man kocha Mary Jane, wiadomo że jest jego wymarzoną duperką. Oprócz tego przecież Peter jest frajerzyną w pinglach a Mariolka królową balu, co to się z kapitanami drużyny umawia a nie z członkami szkolnego kółka fotograficznego i Ligi Przyjaciół Przyrody. Potem zdajesz sobie sprawę z czegoś co ci umknęło. Piotras miał za sąsiadkę rakietę Urszulkę, która była zapatrzona w niego jak w obrazek, piekła mu ciasta, była bardzo miła i uprzejma. W dodatku była córką bogatego ży... tego no żażądcy budynku, do którego należała kamienica gdzie Peter mieszkał. A Marycha? Ło baben, co za festiwal spierdolenia.
chodzi z toksycznym osiłkiem, który znęca się nad jej niby przyjacielu a ona ma to gdzieś
kiedy chodzi już z Dżejmsonem robi to tylko żeby wykorzystać związek do wywołania zazdrości w Peterze
przyjmuje oświadczyny od typa, którego nie kocha byle Peter miał ból dupska
zdradza swojego narzeczonego, a co gorsza ona inicjuje tę zdradę
odwala szopkę ze ślubem żeby poniżyć porządnego chłopa, co go i tak już wykorzystała, przy ołtarzu dla atencji
Mary Jane to była toksyczna atencjuszka bez skrupułów czy moralności. Coś na poziomie tej rudej z Titanica, co upokarzała zakochanego w niej narzeczonego przez całą podróż narzeczeńską po czym zdradziła z bezdomnym.
#komiksy #filmy #marvel #rozkminy #nostalgia

Obejrzałem tylko pierwszą część i przestałem, bo nie mogłem tego szona znieść.
Nie powiedziałabym, że narzeczony Rose z Titanica był w niej zakochany 😛 ona była dla niego odpowiednią trophy wife i tyle
Zaloguj się aby komentować
479 + 1 = 480
Tytuł: F1: The Movie
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat / Sportowy
Reżyseria: Joseph Kosinski
Czas trwania: 2h 35m
Ocena: 5/10
Bardzo zdolny kierowca trafia do Formuły 1, dla wszystkich jest jasne, że to przyszły mistrz świata. Jego karierę przekreśla poważny wypadek, przez który traci kontrakt, miejsce w F1 i zostaje kaleką. Zaczyna startować z sukcesami w innych seriach wyścigowych. Po latach trafia ponownie do F1, do najsłabszego zespołu w stawce, gdzie drugim kierowcą jest perspektywiczny kierowca z Wielkiej Brytanii.
To pierwsze 5-10 minut filmu, w których zastanawiałem się dlaczego główną rolę gra Brad Pitt, a nie Misiek Koterski. Podobieństwa do historii Roberta Kubicy są oczywiste. Ogólnie widać, że twórcy czerpali z historii F1, tam kilka ważnych wydarzeń było wyraźną inspiracją.
Szedłem do kina z nastawieniem, że pewnie fabuła nie porwie, ale wizualnie będzie dobrze. No i wizualnie jest rzeczywiście świetnie, wyścigi są pokazane kapitalnie. Kilka kamer w samochodzie, różne ujęcia, dynamika, walka na torze. Wyścigi ogląda się super. Można nawet przymknąć oko na drobnostki do wyłapania tylko przez fanów tego sportu jak to, że kierownica w samochodzie to ewidentnie kierownica F2, silnik strzela ogniem z wydechu jak samochód F2 (bo to był tak na prawdę samochód F2 z "kamuflażem" F1). Takich drobnych rzeczy jest więcej - Sonny przyjeżdża na wyścigi z własnym kaskiem w torbie, główna konstruktorka samochodów w czasie wyścigu siedzi na pit wall i zarządza strategią... przeżyłbym to wszystko gdyby nie fabuła.
Fabuła tego filmu to jest pieprzony absurd xD Tam się dzieją tak niedorzeczne rzeczy, że plomby z zębów wypadają od zgrzytania. Serio, to jak działa zespół wyścigowy, jak zarządzana jest strategia wyścigu, to co wyprawia tam Sonny - nie wygląda to na film przy którym pracował ktokolwiek ze świata F1, a przecież producentem jest Lewis Hamilton. Oprócz tego mamy klasyczny, nawet już chyba trochę sztampowy konflikt gdzie mamy młodego gniewnego, który myśli że jest lepszy od innych, a szczególnie od tego cynicznego starucha który został jego zespołowym kolegą.
W filmie oczywiście przewijają się rzeczywiści kierowcy i szefowie teamów F1, ale raczej jako tło - na prostej startowej, w padoku, podium. Są pojedyncze sceny gdzie oni rzeczywiście coś zagrali pod film.
Drobny, nieistotny spojlerek - nie sądziłem że w filmie Lewisa usłyszę od głównego bohatera tekst "Damn, he's good" w kierunku Maxa Verstappena xD
Na film spokojnie może pójść osoba nie oglądająca F1 - to co potrzeba wiedzieć jest tłumaczone, a to co jest głupie nie będzie raziło. Film wtedy może się nawet podobać i zyskać ze 2 punkty w ocenie. Dla kibiców - warto dla warstwy technicznej.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #f1 #formula1

@Vakarian
Tak jak bardzo lubię F1 , tak samo pewne jest że na film się nie wybiorę. To było oczywiste że na potrzeby filmu wszystko będzie przekolorowane bo marketing tego wymaga. Nadzieja była na kawał dobrego kina ale umarła z pierwszymi teaserami 😐
Zaloguj się aby komentować
Właśnie oglądam Nagą Broń 33 1/3 na Film Cafe i przed seansem wyświetlono... ostrzeżenie że film zawiera "przestarzałe treści", które mogą kogoś obrazić lub dyskyminować.
Co za czasy, nie ma się co dziwić że nowe komedie w ogóle nie są śmieszne skoro głównie się skupiają na tym żeby nikogo nie urazić. Pewnie już niedługo w ogóle nie zobaczymy wielu starszych dzieł które zostaną zakazane w imię politycznej poprawności.
Książki już cenzurują https://i.pl/poprawnosc-polityczna-a-dziedzictwo-kulturowe-czy-mamy-prawo-pisac-ksiazki-od-nowa/ar/c1-17307809
#filmy #cenzura #politycznapoprawnosc #niewiemjakotagowac

To samo co Disney w swoich starych bajkach. Ideolopoprawność, k⁎⁎wa mać
Ciekawe jak bardzo politpoprawna będzie nowa wersja
Zaloguj się aby komentować