Zdjęcie w tle

Społeczność

Rower

446

Wszystko co związane z rowerami. https://www.strava.com/clubs/hejto Rowerowy równik: https://www.hejto.pl/spolecznosc/rowerowy-rownik Kontakt: mejwen

Chciałem się poświęcić i zrobić wpis o mojej dzisiejszej wycieczce rowerowej ale internet podsunął mi gotowca. ¯\_(ツ)_/¯


Zbiornik Dziećkowice zwany jest także Zbiornikiem Imielińskim. Położony jest na obrzeżach województwa śląskiego pomiędzy Mysłowicami, Jaworznem, Imielinem i Chełmem Śląskim. Obecnie większość zbiornika administracyjnie znajduje się w Imielinie i część w Chełmie Śląskim. Zbiornik ma powierzchnię 780 ha, długość 4,2km, szerokość 1,8km natomiast głębokość waha się między 4 a 12m. Zasilany jest przede wszystkim wodą przerzucaną z systemu rzek Skawa – Soła.


Zbiornik Dziećkowice jest zbiornikiem poeksploatacyjnym powstałym w latach siedemdziesiątych XX wieku w wyrobisku będącym pozostałością obszaru dawnej kopalni piasku Maczki-Bór. Obecnie jest jednym z najczystszych zbiorników w województwie śląskim i pełni funkcję zbiornika wody pitnej oraz rekreacyjną. Odbywają się tutaj zawody w żeglarstwie, a także jest bardzo atrakcyjny pod względem wędkarskim. Rybostan akwenu to praktycznie wszystkie występujące w polskich wodach gatunki ryb.


Nad zbiornikiem znajduje się oczyszczalnia, zakład energetyczny, a także jacht klub, pole biwakowe oraz punkty gastronomiczne. Chociaż w jeziorze jest całkowity zakaz kąpieli to wokół niego znajduje się mnóstwo małych plaż.


Zbiornik Dziećkowice można przejechać dookoła na rowerze. Żeby to zrobić trzeba pokonać około 13km. Wzdłuż zachodniej części zbiornik biegnie niebieski szlak rowerowy nr 152. Prowadzi on głównie drogami leśnymi i polnymi, momentami dość piaszczystymi. Od wschodniej strony jedzie się po wale mało przyjazną drogą z płyt betonowych, ale widoki wynagradzają te niedogodności. Przy dobrej pogodzie doskonale widać Beskidy! Od południa natomiast, zjeżdżając kilkaset metrów z trasy, odwiedzić można Smutną Górę, czyli miejsce zbiorowej mogiły ludzi, którzy zmarli w wyniku epidemii cholery, a także Bramę Tysiąclecia, często nazywaną “Okiem Opatrzności”.


#slask #rower


https://roweremposlasku.pl/zbiornik-dzieckowice/

22cc1840-d95e-42ac-9e4e-2c6a49275f2e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak ktoś ma wolne 1,5 godzinki, to zapraszam na film Pana @Mordi (。◕‿‿◕。) z naszego wspólnego wrześniowego wypadu przez Kaszuby.


Przy okazji pochwalę się, że tym razem miałam swój skromny wkład w powstanie filmu, który polegał mniej więcej na dobraniu muzyki, marudzeniu co wyciąć i gdzie przyciąć, oraz na namówieniu @Mordi na kilka montażowych bzdur, których nikt poza nami nie zauważy. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


https://youtu.be/6C1Ik_EhnNI?si=uWFZKmWJspMV0v8b


#rower #szosa

Zaloguj się aby komentować

Wątek o rowerzyście i kosztach naprawy samochodu który uszkodził

https://www.reddit.com/r/krakow/comments/1jvs2gy/rok_temu_spowodowa%C5%82em_wypadek_na_rowerze_teraz/


Typ się poczuwa do winny więc imho nie ma co go hejtować.


Ale w sumie to ciekawe, ja nie wiedziałem jak to dokładnie działa z ubezpieczaniem roweru.


#rower #polskiedrogi #motoryzacja #oc #ac #ubezpieczenia

da5b8ac9-b2b4-43e2-8938-1f388722ac0b
16920094-6a4b-4293-b0bd-f42dc9cefc82
270409a0-bbbd-43f2-9a01-de1d8c60d3bb
41ab87c5-00c4-4ca6-a893-d493b6082890

Może zakwestionować wysokość odszkodowania jeśli poszkodowany wybrał najdroższy serwis robiący znacznie powżyej cen innych zakładów na rynku. Ale to jedyna rada, widzę, że autor już wyjaśniania wysokości kosztów.

Jakby co OC na rower do 200.000 + NNW kosztuje mnie 180 zł na rok czyli 15 zł na miesiąc.

Nikt nie planuje mieć wypadku, ale zdarzają się.


Co do kosztów, w moje auto zaparkowane przed domem wjechała zimą babka. Na pierwszy rzut oka porysowany zderzak i atrapa chłodnicy. Oddałem do ASO i koszt wyszedł za to około 18.000 bo wymienili też reflektor, czujnik parkowania i inne duperele.

W Niemczech popularne jest ubezpieczenie prywatne, kosztuje w granicach 3 euro/mc i pokrywa szkody do 20m euro. Takie ubezpieczenie zabezpiecza Cię przed każdą przypadkową szkodą zarówno w życiu prywatnym, na rowerze jak i w pracy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam, wczoraj byłem uczestnikiem pyskówki z taksówkarzem i potrzebuję waszej opinii.


Wyjeżdżałem sobie NA ROWERZE z tunelu pod dworcem i skręcałem w lewo, tak jak przebiega czerwona ścieżka (czerwona strzałka). Z mojej prawej strony nadjezdzał taksówkarz (strzałka niebieska). Jechałem tamtędy na rowerze już z kilkaset razy w życiu i zawsze wjeżdżam sobie swobodnie na ulicę i ją przecinam, nigdy nie było awantury.


Tym razem taksówkarz zaczął DRZEĆ MORDĘ, że on ma pierwszeństwo i żebym sobie poczytał artykuł 27 Kodeksu Drogowego. No to czytam i nic tam takiego nie widzę. No i nie wiem, czy kodeks się zmienił, czy taksówkarz choleryk ma rację, czy ja żyłem w niewiedzy. #krakow #ruchdrogowy #rower

5550f78c-c024-4568-a6a6-a8a6c2868184

Kto ma pierwszeństwo?

169 Głosów

@DerMirker Zwracam uwagę na to, że o ile analiza przypadku ma właściwości pozwalające ćwiczyć intelekt, to pyskówka ze złotówą była najmniejszą z możliwych konsekwencji zaistniałego zdarzenia. Z tej (konsekwencji) perspektywy przytoczenie mądrości ludowej o cmentarzach pełnych nieboszczyków mających pierwszeństwo wydaje się uzasadnione.

Już wiesz, że inkryminowane miejsce może być niebezpieczne. Czy upewniwszy się (a o jednoznaczność tu trudno, osobiście skłaniam się ku pierwszeństwu samochodu) co do swojej racji przedefilujesz przez jezdnię mając w odwłoku zachowania kierowców, czy jednak zachowasz wzmożoną ostrożność, mając na uwadze, że w starciu bezpośrednim nie dysponujesz zbyt wielkimi szansami?

@DerMirker jeżeli taksiarz jechał główna drogą to miał pierwszeństwo, bo droga rowerowa przecina główną drogę i rowerzysta ma obowiązek ustąpić autom. Jeżeli to droga poboczna i włączał się do głównej drogi (co z mapki jest mało prawdopodobne) to rower ma pierwszeństwo. Wiem, bo miałem jakie czas temu kolizję

Zaloguj się aby komentować

W tym roku sezon na rower zaczął się wcześnie ale zdążyłem tylko raz pójść zanim dopadł mnie paskudny wirus. Dzisiaj drugi raz bo trochę mi już lepiej a tu od jutra ma zacząć lać


#rower #wiosna #pogoda #zalesie #gownowpis #krokusy

9ad9347c-ccb9-44ac-97f8-35d8f644ff87

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Polećcie jakiś bagażnik rowerowy pod sakwy, żeby pasował do mtb gdzie nie ma punktów montażowych. Najlepiej żeby nie kosztował miliony monet.

W necie widzę ten najzwyklejszy do sztycy, tylko jakoś mi to nie wygląda dobrze, choć jak nic innego nie znajdę to i zadowolę się tym.

#rower #bagaznikrowerowy #bikepacking

47ecb27d-cf73-47c6-94a5-e69e1d1917a4

@Qwapi Kupowałem ponad 3 lata temu i chyba to był ten model:


https://allegro.pl/oferta/bagaznik-rowerowy-alu-regulowany-rama-tarcze-13080459926


Przejechałem na tym 400 kilometrów po górskich ujebach, niejednokrotnie lecąc po 40km/h po po leśnych zjazdach i załadowane 15kg szpeju w sakwach - nic.


I zamocowałem to do starego górala bez punktów montażowych, jest na to trick, o taki:

https://allegro.pl/oferta/m-wave-obejma-34-9-pod-siodlo-mocowanie-bagaznika-uchwyt-zaczep-otwory-ramy-15674847808


Te bagażniki do sztycy to się nie nadają, poprzedni mi pękł;0

Według mnie ten który jest na zdjęciu pod sakwy nie bardzo się nadaje. Jest mało zabudowany po bokach i będą Ci sakwy o koło i szprychy ocierać. Poszukaj takiego, który ma więcej rurki po boku żeby sakwa się o nią opierała.

Zaloguj się aby komentować

Ale płaściutko Jak wyjadę spod bloku na główną drogę to już mam zadyszkę Potem tylko pod górę, z górki, pod do góry i w dół...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@kaszalot polska infrastruktura rowerowa. W moim mieście to samo- burmistrz od lat pucuje gałę jak to miasto jest przyjazne rowerzystom, plakietki eko sreko i co tam jeszcze "bo budował ścieżki". Tak budował, że to często gęsto są odckinki po 100-200 metrów które zaczynają się nigdzie i kończą nigdzie, tak z p⁎⁎dy. 2 "największe" natomiast to arcymistrzostwo świata planowania.


Jedna zaczyna się na skrzyżowaniu i co kilkadziesiąt metrów jest przerywana drogą dojazdową do działek z ładnymi szerokimi rozszerzeniami na wjazdach więc zamiast zrobić ciąg z pierwszeństwem rowerowym, bo auta mają widoczność... postanowili każdy przerwać. Więc zgodnie z prawem trzeba zejść, przejść przez pasy, wsiąść i tak non stop przez zawrotne pół kilometra, gdzie ścieżka... po prostu w pewnym momencie kończy się razem z chodnikiem dochodzącym do dwupasmówki.


Natomiast druga "największa" ścieżka jest kompletnym zaprzeczeniem tej wyżej- ciągnie się może z kilometr, dojazdówek jest mało, ale za to wyjazdy z nich są cholernie niewygodne i niebezpieczne, bo te uliczki są niżej jak główna droga plus są zabudowane do samego rogu czy to budynkami czy płotami z tujami więc kierowca żeby widzieć czy może wyjeżdżać po prostu musi na ślepo się wpierdolić na chodnik, a więc i na ścieżkę rowerową. Fun fact- jakby ją zrobili na chodniku po drugiej stronie drogi to problem by nie istniał, bo tam nie ma dojazdówek, a i tak przerabiali całą drogę przy remoncie. Ale ale- to nie jest najlepsze. Najlepsze jest to, że ta ścieżka została tak cudownie skonstruowana wraz ze światłami, że autobus skręcając z głównej drogi miał w martwym polu rowerzystę i wciągnął go pod koła. Efekt? Burmistrz dalej nie widzi żadnego problemu i uważa, że to miasto przyjazne rowerzystom pucując się do zdjęć na lokalny portal. Tadaaa.

Zaloguj się aby komentować

Cześć. Miał ktoś styczność z tą szosą od KTM'a: https://www.pepper.pl/promocje/rower-szosowy-ktm-revelator-alto-pro-carbon-shimano-105-2x11-95kg-rozmiar-s52-992062 ?

Dosyć ciężki setup, ale najbardziej zastanawia mnie czy frameset jest rozwojowy. Ze specyfikacji wynika, że rama jest wykonana z karbonu o najniższej klasie z grupy Revelator Alto + widelec karbonowo/aluminiowy.

Warto kupić?


#rower #szosa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować