Zdjęcie w tle

Społeczność

Rower

446

Wszystko co związane z rowerami. https://www.strava.com/clubs/hejto Rowerowy równik: https://www.hejto.pl/spolecznosc/rowerowy-rownik Kontakt: mejwen

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Krótkie sprawozdanie z defektów nowego roweru marki Kross, zakupionego w salonie firmowym.

Rower to damka mojej kobiety, używam jej aktualnie bo mój gruz czeka na naprawę. Ale do rzeczy:

Zakup w salonie stacjonarnie - zamówienie gotowe, przymiarki, regulacje można jeździć.

Fakapy:

- po 8 km kapeć z tyłu - zdjęciu opony okazało się że dętka ma wadę fabryczną w postaci bąbla fi 4mm o grubości koondoma który pękł podczas jazdy (niestety nie mam zdjęć)

- w tym samym czasie pękła osłona łańcucha - Różowa oparła rower o łydkę (zdjęcie już po zgrzaniu tego szajsu). Osłona jest bardzo miękka i sprawia wrażenie jakby miała się za chwilę złamać

- po 50 km, wypadła linka hamulca tylnego podczas hamowania - słabo dokręcona śruba i linka się wyśliznęła z zacisku

- po ok. 120 km podczas jazdy opadła kierownica i zaczęła mieć luz na sztycy

- aktualnie sytuacja sprzed kilku dni wyśliznęła się z zacisku linka od przerzutki przód, podczas naprawy odkryłem że mechanizm był zamontowany poniżej najwyższej zębatki

Jeździłem na środkowym biegu bo tak było mało wygodnie xD

Zębatka jest zjechana jakby z 10kkm zrobiła.

Tak się zastanawiam co jeszcze wyjdzie

Salon z Grodziska mazowieckiego gdyby ktoś nie pytał.

Ciekawostka na koniec- kolega z pracy też tam kupił gravela i mu się korba odkręciła podczas jazdy chwilę po pierwszym przeglądzie

Ja_pier_dole ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

#rower

bf156be9-b81d-4c34-8c7e-11ab72403452
399af1d3-d34f-4478-9e3b-40069359c4f4
d3464644-037d-4815-b36c-22bc611ecdd2
3011fa92-ab6f-47a6-9859-8dacd036548c
Yes_Man userbar

@Yes_Man akurat dętkę ciężko przykleić do Krossa, ot wada fabryczna u producenta. No chyba że Kross wkłada jakieś najtańsze dętki z Kambodży żeby przyoszczędzić, wtedy jasne.


Ciekawe w jakim stanie przyjeżdżają te rowery do sklepu. Większość problemów wydaje się wynikać z błędnego złożenia roweru.

Zaloguj się aby komentować

#rowery #ekologia #ebike

Chcę się pochwalić swoim nowym nabytkiem, mianowicie ebajkiem duottsem c29


Przejechane ponad 300 kilometrów (głównie na dojazdy do miasta i roboty)

Z plusów to cena i prędkość 55-60 kmh, silnik 750w

Z minusów to: hamulce (tragiczne, na dzień dobry do wymiany na Shimano po 80 złoty za sztukę), podniesienie kierownicy (45 złoty), amortyzator pod siodełko (55 złoty), opony i dętki dramatyczne, wyświetlacz źle pokazuje poziom baterii, trzeba sprawdzać na baterii przyciskiem.


Podsumowując: Bardzo się opłaca kupić na dojazdy do miasta/pracy. Jak to tani chińczyk (3000 za nowy) ma dużo wad, ale można je w miarę tanim kosztem wyeliminować. W deszczu na fabrycznych oponach trzeba niesamowicie uważać, i dętki są najniższej klasy. Bateria 720wh starczy na 50-100 kilometrów.


Ogólnie polecam, ale trzeba parę rzeczy zmienić

e8a7e540-610c-40b9-9057-1431dbedd686

@Okrupnik Nie chcę psuć zabawy, ale na takie zabawki jeżdzące ponad 25kmh z manetkami to był czas 2-3lata temu. Teraz można będzie sobie zrobić coraz częściej kuku jak ktoś na tym przytnie. Ja swoich 2kW ebike się już pozbyłem i może skończy się wieczne opluwanie. "pedałować się nie chce", "to dobre dla starych bab"

Zaloguj się aby komentować

Pany tym razem wychodzę ze swojej strefy komfortu i zamiast motoryzacji wjeżdża epadalizacja #rowery

w tamtym roku kupiłem zabawkę ale w sumie pod koniec sezonu więc mało jeździłem teraz staram się więcej ale to siodełko to jakiś dramat d⁎⁎a odpada. Czy ktoś może polecić jakieś wygodne siodełko do tego wynalazku ? Rower raczej nie jeździ terenowo jakoś hardkorowo więc mam w d⁎⁎ie dizajny ale nie chcę żeby mnie d⁎⁎a bolała po 15-20 km

ca165326-70ba-4e0f-8215-d43dabae1c89

@Terrano @AdelbertVonBimberstein Gacie z wkładką to jedno, ale zmierz sobie rozstaw d⁎⁎y, znaczy kości kulszowych w miednicy. Siodełko powinno być odrobinę szersze, ale nie dużo szersze. Takie, żeby opierały się na nim ciężarem połowy ciała kości d⁎⁎y a nie tkanki krocza, ale nie na tyle szerokie, żeby obcierało ci wewnętrzną stronę ud.


Marka ma znaczenie drugorzędne.


Ludzie często robią to np. siadając dupskiem w mokrym piasku i potem mierząc rozstaw od środka wgłębienia do środka wgłębienia. Można wrzucić po 1 kulce w dołek, żeby ustalić gdzie jest środek i najniższy punkt. Siodełko powinno być odrobinę szersze od zmierzonej wartości.

Gacie z wkładką jak dla mnie niewiele dają. Tylko trening i ustawienie siodełka dokładnie tak jak ma być. A jak ma być? Tego nie podpowiem niestety. Ustawiam metodą prób i błędów. Bardzo niewielki ruch przód/tyl/pochylenie ma duże znaczenie. Upierdliwe ale jak w końcu trafisz to jest bajka.

co do samego siodła to najlepiej idź do sklepu typu decathlon i posiadaj na rowery. Dla mnie zaskakująco wygodne okazało się wąskie siodełko typu łyżwa. W życiu bym nie powiedział, a jednak. Powodzenia.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zachęcam do wzięcia udziału w wyborach - każdy głos się liczy:)

Ja oczywiście zapomniałem o zmianie obwodu wyborczego więc zrobiłem sobie rowerową wycieczkę by oddać głos - 17km w obie strony. Pogoda dopisała, to będą bardzo zdrowe wybory

#wybory #patriotyzm #rower

0f561982-e88b-4a47-bd6c-2b467c211e57
60f78732-9dc2-4a59-97ac-26fa87e441ea
967267de-573b-47dc-81f5-4d2d742a09bf
dbc974d2-faf7-41d8-8473-757653eb764a
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Skończyła mi się owijka, polećcie mi dobrą, amortyzującą owijkę do #gravel.


Obrazek niepowiązany z tematem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Za to ze mną już tak ( ͠° ͟ʖ ͡°) l


#rower

a5df18ac-38ae-4966-baa8-ff509da90c92

@Stashqo Ja śmigam na Fizik Terra Microtex i bardzo sobie chwalę. Miękko, dość grubo, ale nie na tyle, żeby mi się z moją d⁎⁎ą, właśnie wiezioną na siodełku, kojarzyło. Elegancko. XD

Zaloguj się aby komentować

Update w ramach #pedalujezasilanyhejto Wczoraj wleciało kolejne 26 km. Strasznie piździ w porównaniu z tym co mieliśmy przed majówką, usta spierzchnięte, leje się z nosa. W dodatku po ostatnim "covido czymś tam" mam turbo wysuszoną śluzówkę w nosie. Nie wiem ile czasu ale zakładam, że mniej więcej od połowy trasy jechałem z sącząca się z nosa, aż po brodę krwią. Nie wiem, jak ja tego nie poczułem, a tak się zastanawiałem, czemu ci ludzie tak dziwnie na mnie patrzą xD


Z pozytywów, samopoczucie mega, endorfiny i dopamina robią swoje. Poza jeżdzeniem, obniżyłem kaloryczność codziennych posiłków ale nie drastycznie. No i przeprosiłem się z fitatu. Jest trochę fatu do zgubienia i to kolejny cel.


Jakkolwiek to "kołczersko" zabrzmi, czuję w kościach, że idzie zmiana na dłużej. Ostatnio taki zdrowy tryb życia udało mi się utrzymać około 3 lat. Oczywiście nie łudze się, że teraz całe życie będę nawiedzonym pedalarzem, który opowiada wszystkim jak to cudownie jeść sałatę i kochać ludzi, bo pewnie znowu przyjdzie taki czas, że życie przeczołga mnie przez jakieś problemy i zdrowy tryb życia, pójdzie w odstawkę. Skoro jednak jestem na fali wznoszącej po 6 latach przerwy, to pora to wykorzystać i wycisnąć z tego ile się da!


No i na koniec, kolejny cel po wybrzeżu to powrót do Bike Maratonu, co by motywacji nie brakło do treningów. Najlepszym motywatorem zawsze dla mnie był cel osadzony w czasie, nie kiedyś, nie być może, tylko faktycznie data, do której muszę zrobić x. Największa frajda to ściganie się z samym sobą, widząc jak poprawiają się efekty.


Pozdro Kasie i Tomeczki!

#rower #sporttozdrowie chociaż nie zawsze

936b9084-9e5b-478e-91d7-dd5ed1a68f49

Zaloguj się aby komentować

Szybki update w ramach #pedalujezasilanyhejto Wczoraj wieczorem wjechał tylko spacer i trochę rozciągania, dzisiaj czeka mnie zaraz po pracy 25 - 27 km w 3 strefie. Obchodzę się z sobą jak z jajkiem, żeby nie wyłapać żadnej kontuzji, tylko powoli rozkręcić się do dawnych możliwości.


Największy plusem mojego postanowienia, jest póki co mental. Boże jak ja się cieszę z powrotu do tych prochów, dbania o michę i sen. No i ten wieczny haj endorfinowy - póki co bajka, więc korzystam z tego ile się da! Poza tym trening w ciągu dnia potrafi za⁎⁎⁎⁎ście poprawić harmonogram tego dnia. Nie ma czasu na dupogodziny przed kompem w pracy, tylko wypycham jak najwięcej rzeczy przed 17, bo zaraz trzeba wskoczyć w galoty i pedałować. No i kolejny plus, nie ciągnie do piwka, drina czy innego rozluźniacza wieczorem, bo z innego zródła leci dopamina do mózgu P-O-L-E-C-A-M

#rower #trening

3425ed8c-35f2-4533-9ce6-298dca514193

Zaloguj się aby komentować

Kasie i Tomeczki muszę się podzielić z Wami moim planem, bo jest k⁎⁎wa sprytny ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Za okolo 10 tygodni wybije mi 40 i żeby uczcić ten nadzwyczajny jubileusz, postanowiłem przejechać trasę R10 wzdłuż naszego wybrzeża. Kiedyś jeżdziłem sporo na rowerze ale po urodzeniu młodej (wiadomo) swoje plany i marzenia poszły w odstawkę. Wreszcie po ponad 6 latach jest możliwość do nich wrócić. W majówkę zacząłem treningi i jaram się jak małe dziecko na myśl o tej wyprawie.


Jednak co prawda, to prawda chłop musi mieć wyzwania, żeby samopoczucie dopisywało, tak więc oficjalnie zaczynam 10 tygodniowy cykl przygotowań, z dala od używek, że zdrową michą i regularnymi treningami.


Pijcie ze mną kompot i trzymajcie kciuki!


#rower #bikepacking #r10 #velo#pedalujezasilanyhejto

028fb77c-2db0-4c1b-a3d6-ae1b64a8f53a

No i fajnie, powodzenia Była szansa, że się miniemy. Będę chwilę wcześniej, bo za jakieś 5 tygodni. Wawa-Łeba-Świnoujście, czy coś takiego.

Parę lat temu na moto taką trasę z różową zrobiliśmy. Oczywiście nie po R10, choć kilka nielegalnych skrótów było. Jak pogoda dopisuje i nie ma pospiechu to jest bardzo fajna wycieczka, choć pod koniec nuży, bo wybrzeże wszędzie takie samo prawie. Ciekawsze jest zwiedzanie różnych pobocznych rzeczy - rezerwatów, parków narodowych, jakiś przejazd wąskotorowką, jakiś koncert organowy, jakiś prom, itp. I oczywiście nie w sezonie, bo sezon to dramat.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnie dni, zanim komary, końskie muchy uniemożliwią jakikolwiek wjazd do lasu. Próbowałam dojechać do miejsca, gdzie był most i według opowieści ojca za jego dzieciństwa jeżdżono tamtędy do sąsiedniej wsi, bo była to najkrótsza droga. Dzisiaj to zapomniana leśna dróżka, na dodatek pomyliło mi się gdzieś na rozwidleniach i w rezultacie wylądowałam w innym miejscu - obok widniejących na mapach bagien i torfowisk. Torfowisko było, ale jest katastrofalnie wyschnięte. Przechodził przez nie kawałek drogi i jechało się po tym jak po suchej gąbce.


Dobiłam do drogi do transportu drewna i wróciłam do domu.


#rower

52ba0d60-ffd8-4795-8474-1848fa9d9317

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#rowery #roweryelektryczne

Odnośnie rowerów elektrycznych.

Sam popierdzielam do miasta 10 kilometrów rowerem elektrycznym bo taniej #dziading

Jadę spokojnie te 40 km/h na długiej trasie po asfalcie, w mieście 20kmh max, strach więcej jechać przy pieszych i przejściach.


No i dziwi mnie, jakim idiotą trzeba być by na odblokowanymi jeździć 40 po chodniku jak to słychać.

Kwestia pieszych to jedno, ale jak taki jedzie po ulicy i w kilka sekund się zatrzymuje, co z samochodami?

Żaden samochód nie zatrzyma się w takiej odległości co rower z 40 kmh


Podsumowując: można jeździć rowerem te 50 kmh, ale poza miastem i przestrzegając praw ruchu drogowego, i mając jakiekolwiek ubezpieczenie,a w miescie 20kmh to max

@Okrupnik oczywiście, że można i to zgodnie z prawem do 45 km/h. Wystarczy zarejestrować pojazd jako motorower. Jeden prosty trik.

@Okrupnik ja szybko śmigałem (v-max 45) tylko w czasie covidu, gdzie ścieżki rowerowe były puste, później hulajkę sprzedałem. Oczywiście kask jak na rowery wyczynowe full face, bo podczas wypadku leci się na szczękę. No i tak, te 20km/h przy normalnym ruchu jest w sam raz.

@Okrupnik

Żaden samochód nie zatrzyma się w takiej odległości co rower z 40 kmh

ale tutaj to popłynąłeś chłopie. Rozpędź się do tych 40km/h i spróbuj się zatrzymać na dystansie 8m bez wylatywania przez kierownicę xD

Zaloguj się aby komentować