Dziś mnie nie pokonacie, bo już nawet nie walczyłem.
#WhenTaken #92 (29.05.2024)
I scored 591/1000
#grywebowe

Społeczność
Dziś mnie nie pokonacie, bo już nawet nie walczyłem.
#WhenTaken #92 (29.05.2024)
I scored 591/1000
#grywebowe
Zaloguj się aby komentować

Oybin. Zwiedzamy ruiny zamku i klasztoru położonego na malowniczym szczycie Gór Żytawskich. Podpowiadamy, jak dojechać i ile kosztują bilety.
Oybin to wisienka na torcie wyprawy w Góry Żytawskie (niemiecka część Gór Łużyckich). Ta niewielka miejscowość uzdrowiskowa położona blisko polskiej granicy...

W położonym w województwie warmińsko-mazurskim nadleśnictwie Orneta znajduje się Szlak Fortyfikacji Trójkąta Lidzbarskiego. Malownicza trasa, obejmująca ziemne i żelbetowe dzieła obronne z lat 30. XX wieku, ma długość 3 kilometrów i można ją zwiedzić w ok. 1,5 godziny.

Torpedownia w Babich Dołach w Gdyni to fascynujące miejsce, które przyciąga miłośników historii i pięknych widoków. Ta tajemnicza, opuszczona struktura, wybudowana w czasie II wojny światowej, znajduje się na wodach Zatoki Gdańskiej, oferując niepowtarzalne wrażenia dla odwiedzających. #zwiedzanie...

Zoo Aquarium de Madrid znajduje się w Casa de Campo, czyli ogromnym parku miejskim ulokowanym nieco na zachód od ścisłego centrum na zachód od ścisłego centrum stolicy Hiszpanii. Tak jak sugeruje już jego nazwa, obiekt pełni jednocześnie funkcje tradycyjnego zoo oraz akwarium, a jego łączna...

Cześć,
Przed długim weekendem podrzucam film poświęcony Warmińskiej Łynostradzie - jednej z najciekawszych tras trekkingowo-rowerowych na Warmii. Ma ponad 114 km długości, rozpoczyna się w pobliżu źródeł Łyny i obecnie kończy w Lidzbarku Warmińskim. Niewykluczone, że szlak wkrótce poprowadzi dalej...

Od 7-9 czerwca odbędzie się festiwal Dziewięćsił. To święto w woj. śląskim mające na celu promocję kultury Beskidów Śląskiego i Żywieckiego oraz Śląska Cieszyńskiego. Odbywa się w 9 miejscowościach: Bielsko-Białej, Szczyrku, Ustroniu, Żywcu, Cięcinie, Cieszynie, Istebnej, Brennej i w...
Szybka relacja z dzisiejszego motourbexu. I jednocześnie tradycyjna reklama artykułu z okazałej, opuszczonej miejscówki.
Główną atrakcją miał być opuszczony pałac, ale po zajechaniu na miejsce, okazało się, że jest pozamykany, chroniony, obczujkowany itd. Po drodze miałem zaznaczony "NOO" czyli Niezidentyfikowany Obiekt Opuszczony, który okazał się starym młynem. Prawie na 100% był to spory młyn, bo dostrzegłem resztki instalacji koła wodnego.
Żeby zaspokoić ciekawość @Abcdef90 i @NiebieskiSzpadelNihilizmu to oprócz puszek, zbitych butelek i gówien (choć w sumie na gówno nie trafiłem), była dziwna hm... "instalacja"? W każdym razie, albo to był jakiś chory performance, albo bezdom wietrzył pościel i dywan. Wracając do reklamy. Dopiero w drodze powrotnej, trafiłem przypadkowo na piękną bazę PKSu, wobec tego zapraszam do lektury i oglądania fot. Link poniżej, tak jak i zlepek pozostałych fot z młyna (° ͜ʖ °)
https://www.hejto.pl/wpis/pks-piekny-koniec-samobusow
#urbex #motocykle #fotografia #ciekawostki #tworczoscwlasna





Zaloguj się aby komentować

Czyli o w zasadzie nieudanym ataku na wulkan na środku Jeju - Najwyższy szczyt Korei.
Nie uwierzycie, ale dziś naprawdę zrobiłem sobie dzień odpoczynku. Cały dzień przesiedziałem w hostelu, nie licząc dwóch wyjść na żarcie. Trochę popadało, więc nie było mi tak żal, zresztą naprawdę już...
Na urbexie, a gdzie? (° ͜ʖ °)
Więcej szczegółów po 16
#urbex #motocykle #ciekawostki #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Wyjazd do Andory chodził za mną od dłuższego czasu, a plan był prosty: pochodzić po górach. Fajnie byłoby, gdyby jeszcze śnieg był na szczytach, co nadałoby klimatu całej wyprawie. Tak jak zaplanowałem, tak się stało. Wieczorem dotarłem do hotelu, a z samego rana, tuż po śniadaniu, wyruszyłem na mój pierwszy spacer w kierunku najwyższego szczytu Comapedrosa o wysokości 2943 m n.p.m.
Początek szlaku zaczynał się niespełna pół kilometra od mojego miejsca pobytu, więc po krótkim spacerku byłem już na właściwej drodze.
Na początku mojej wędrówki przywitał mnie górski strumień z wodospadem, który oświetlany przez wschodzące słońce prezentował się niezwykle okazale. Następnie, podążając wzdłuż rwącej wody, powoli przemieszczałem się w górę. Trasa była zróżnicowana, obejmując mosty, kładki i wąskie przejścia, ale jednocześnie była bardzo dobrze oznaczona, co pozwalało mi bezproblemowo określić kierunek przemieszczania się. Widoki stawały się coraz bardziej imponujące, a po pewnym czasie zacząłem docierać do gór, których tylko szczyty były pokryte śniegiem, na razie. Jedyne problemy, jakie napotkałem do tej pory, to nachylenie terenu i szybko rosnące przewyższenie.
Kontynuując wędrówkę i chłonąc klimat na mojej drodze, napotkałem śnieg. Początkowo było go niewiele, ale z czasem zrobiło się go na tyle dużo, że musiałem zrezygnować z oficjalnego szlaku i znaleźć sobie alternatywną drogę. Początkowo szedłem po śladach dwóch turystów, których spotkałem wcześniej, natomiast wspinając się po zboczu pozbawionym śniegu, za to pełnym luźno leżących kamieni, dogoniłem ich i po krótkiej wymianie zdań stwierdzili, że dalej nie pójdą. Ja postanowiłem się nie poddawać i przy pomocy drona obrałem drogę pozwalającą dostać mi się powyżej. Ruszyłem w górę. Po pewnym czasie zauważyłem, że moi nowi koledzy zmienili zdanie i zaczęli za mną podążać.
Dotarłem do doliny w pełni pokrytej śniegiem, ale w oddali droga wyglądała na w miarę dobrą i dającą się przejść. Musiałem tylko pokonać kilkaset metrów idąc w śniegu oraz przechodząc przez zaspy. Nie było lekko, ale powoli i ostrożnie dawałem sobie radę. Koledzy jeszcze chwilę szli za mną, ale ostatecznie zawrócili. Ja, pełen sił i dobrej myśli, podążałem przed siebie z nadzieją, że może się udać. Niestety, nie trwało to zbyt długo i dotarłem do miejsca, gdzie wkładany trud nie przynosił efektów, a śnieg spowalniał mnie bardzo. Traciłem dużo energii, a droga na szczyt, który już był w zasięgu wzroku, nie miała dalszego sensu.
Z jednej strony trochę zawiedziony, ponieważ widziałem się dziś na tym szczycie, z drugiej znalazłem się w tak niesamowitym miejscu, że nie miałem ochoty wracać. Samotne spędzanie czasu z dala od wszystkiego jest czymś niesamowitym i bardzo relaksującym. Siedziałem na wielkim i ciepłym od słońca kamieniu i zachwycałem się klimatem. Po pewnym czasie trzeba było zacząć wracać i było to dużo łatwiejsze niż się spodziewałem. Wracałem po własnych śladach, co było bardzo pomocne, natomiast zdarzyło się wpaść pod strumień znajdujący się pod śniegiem i przemoczyć buty. Na szczęście powrót ze śnieżnych stoków trwał krótko, lekko ponad 2 godziny, a dzień był bardzo ciepły i mokre buty nie były dużym problemem.
Dzień bardzo udany, a jutro czekała mnie kolejna przygoda.
#podroze #podrozujzhejto #andora




@michalnaszlaku ja z drugą połówką na Comapedrosa walczyliśmy w 2018r, jeśli ktoś jest zainteresowany podrzucam link do naszej opisówki
Zaloguj się aby komentować

Wybierasz się do stolicy Szwecji i zastanawiasz się co zobaczyć w Sztokholmie, jakie są jego atrakcje i zabytki? Przygotowaliśmy dla Ciebie wpis, który pomoże Ci zaplanować Twoje zwiedzanie Sztokholmu podczas jednodniowej wizyty. Dowiesz się także jak się tutaj dostać, jak najlepiej się poruszać i...

Dzisiaj zapraszam Was na drugi pod względem wielkości cmentarz żydowski w Republice Czeskiej, a do tego wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO!
Na cmentarzu w Trzebiczy znajdziecie ponad 2600 grobów, z których najstarsze pochodzą z pierwszej połowy XVII wieku!
Znacie? Byliście?
Dzień dobry Hejto.
Czy ktoś zakładał eSIM, żeby mieć dostęp do interentu za granicą?
Chciałem popytać o sprawdzone rozwiązania.
Google jakieś sparks.travel podpowiada.
Zaloguj się aby komentować

Już od dziś wszyscy miłośnicy podróżowania kamperem w najdalsze nawet zakątki świata mogą szukać w księgarniach kolejnego przewodnika z bestsellerowej serii wspólnego projektu marki Volkswagen Samochody Dostawcze i Wydawnictwa Pascal: #na4kółkach. Na rynku ukazuje się bowiem najnowsza publikacja z...

Cześć,
Podrzucałem ostatnio kilka ujęć ze spływu kajakowego Łyną w okolicach Brzeźna Łyńskiego. Dziś cały film o spływach kajakiem Łyną na Warmii, w którym pokazujemy oprócz Brzeźna, piękne Kurki koło jeizora Łańskiego, miejski odcinek Łyny w Olsztynie, Las Miejski - największy w granicach miasta w...
Wrzucam teraz majówkowy zachód Słońca, w połączeniu z odpływem. Dało to niesamowity efekt odbicia lustrzanego.
#kornwalia #podroze #fotografia #ladnewidoki


Zaloguj się aby komentować

Ponad 40tyś skautów i harcerzy z całego świata spotkało się w Korei Południowej na największej takiej imprezie Jamboree. Takie wydarzenie ma miejsce raz na 4 lata (tak, zupełnie jak nasze wybory
Niestety ta edycja długo zapadnie w pamięć jej uczestników. Organizacja delikatnie...

Saaremaa to największa wyspa należąca do Estonii, a zarazem druga co do wielkości wyspa Morza Bałtyckiego. Położona na południe od Zatoki Fińskiej i na północny-wschód od Zatoki Ryskiej, odgradza Estonię od pełnego morza. Powierzchnia wyspy wynosi 2673 km² zaś zamieszkuje ją około 31,5 tys....