Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Społeczność
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Prawie 2 miesiące trzeźwości poszly się j⁎⁎ać. Tym razem wmowiłem sobie że za⁎⁎⁎⁎ście przerobiłem rolety zewnętrzne ze sznurka na elektryczne, wobec braku entuzjazmu słuchaczy postanowiłem wynagrodzić się samodzielnie - to było w piątek. Nim się obejrzałem stałem w kolejce do jedynej czynnej żabki zamawiając wielopak Żołądkowej Gorzkiej. #oswiadczenie #alkoholizm

Shit happens, błędów nie popełnia tylko ten, co nic nie robi. Zdążyło się potknąć, najważniejsze, żeby szybko wstać i nie myślęć nawet o tym, żeby się na glebie urządzać. Panem swojego życia jestes Ty, tylko Ty i nikt więcej. Nikt za Ciebie życia nie przeżyje, jego jakość zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Twardy bądź. Śmiało, opierdol się za to, ale użalanie się nie da absolutnie nic
Zaloguj się aby komentować
Robił ktoś swojemu dzieciakowi myringoplastykę ucha (zatkanie dziury po perforacji błony bębenkowej, np. po drenażu)?
Ma ktoś do polecenia gdzie warto popytać o terminy? Ewentualnie gdzie dobrze robią i nie kosztuje to majątku?
Na NFZ mi krzyczą terminy 1-1,5 roku, prywatnie za miesiąc dwa, ale koszt to 10 000 - 15 000 PLN.
#dzieci #zdrowie #medycyna #pytanie
@Vinzenty lo panie, u mojego dzieciaka to groziło. Znaczy perforacja celem leczenia. Ale trafiliśmy pantoflowo do za⁎⁎⁎⁎⁎tego laryngologa dziecięcego który wyprostował sprawę bez zabiegu - dietka, proszeczki i dyscyplina.
Nie wiem zatem jak wygląda kwestia naprawy będebnka, ale laryngologa mogę polecić. Tylko gość pod Elblągiem stacjonuje. Głębokie zadupie, ale z dzieckiem to i do piekła bym pojechał.
@Vinzenty Zrób tak jak napisał kolega @plemnik_w_piwie, bo zabieg to zawsze jest ostateczność. A nuż porządny laryngolog ogarnie to w bezinwazyjny sposób. Ale jak temat masz porządnie rozpoznany i jest musowy zabieg to idz na prywatną wizytę do lekarza, który robi też zabiegi na nfz i powiedz, że chcesz robić na nfz... Tak to działa w naszym kartonie...
Jako osoba, która przez 40 lat bujała się ze szczątkami błony bębenkowej, napiszę tak: rób jak najszybciej!
Jak stać cię prywatnie, to wal! Jak nie, to próbuj smarować lekarzowi, żeby przyspieszył na NFZ. Lista komplikacji, infekcji i zagrożeń, jakie to niesie jest tak długa i niepotrzebnie przykra, że epos mógłbym napisać.
Zrobili mi to ledwie kilka lat temu i wszelkie problemy, jak ręką uciął. Niestety, było już za późno na uratowanie mego słuchu w tym uchu, po operacji pozostały mi problemy z równowagą i zauważalne pogorszenie wzroku. Tak: wzroku. Z dnia na dzień po operacji usunięcia wszystkich urządzeń słuchowych, co było konieczne po dekadach ciągłej infekcji i zaniedbań, wyraźnie pogorszył mi się wzrok (a miałem sokoli).
Im szybciej załatwicie, tym mniej komplikacji w przyszłości i tym mniejsza utrata słuchu.
Zaloguj się aby komentować
Co ma więcej ofiar śmiertelnych w ostatnich 25 latach:
Ataki niedźwiedzi na ludzi w Polsce.
Wycieczki autokarowe do Medjugorie.
#rozkminka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tomki,
Z racji tego, że jesteśmy na #portaldlastarychludzi to mam pytanie. Czy doskwiera Wam to, że ludzie mają problemy ze skupieniem i słuchaniem? Czy w ogóle takie zjawisko występuje wokół was? Co w związku z tym odczuwacie? Co z tym robicie? Może sami zauważacie spadek własnych umiejętności dyskusji (a w tym i słuchania)?
W tej kwestii jestem ultra deleko od jakiejkolwiek generalizacji, bo spotykam różnistych ludzi, ale w ostatnim czasie zacząłem zauważać w swoim życiu wysyp rozmów pt. Ktoś mówi 5-10 minut, słucham uważnie, dopytuje, wykazuje zainteresowanie. Po tych paru minutach odpowiadam i tutaj w przeciągu 10 sekund jest "oh siku, czek czek telefon, moment, bo zimno" tak, jakby w momencie wyjścia z amoku własnej opowieści wszystko inne było gówno warte. Dla kontrastu widziałem się z moim kolegą w weekend - młody naukowiec, wrażliwa dusza. Czułem się normalnie przytulony przez niego, bo rozmawialiśmy 4 godziny i każdy miał czas powiedzieć swoje bez oceny, bez presji. On muzułmanin, a można rozmawiać o naturze rzeczywistości, o bogu, o człowieku. Cieszyć się tym aktem. Naprawdę nie czuję ostatnio "cieszenia się z rozmowy". Kiedyś miałem w życiu tego więcej, a może... coś innego mnie cieszyło.
Biorę to, że może to moje obecne otoczenie - może wszedłem do takiego pokoju w życiu.
Ostatnio mój kumpel powiedział - zauważyłeś że rozmowy między mężczyznami w Polsce są tak skonstruowane, że można je zakończyć w każdym momencie? W zasadzie każde zdanie "otwiera" furtkę zakończenia rozmowy, jakiś wentyl bezpieczeństwa. Coś w tym jest imo i nad tym ubolewam, nad uczuciem, że ludzie są gotowi do wystartowania jak rakieta, nie mają swobody, oddania się głębokiej rozmowie. No, ale tak jak wspomniałem - to moje odczucia, może moje życie.
@Afterlife ja kiedyś zrobiłem sobie w życiu prosta zasadę. Jeśli ktoś w momencie kiedy z nim rozmawiam czyta albo odpisuje na wiadomości, czy co chwila zerka na telefon, to przestaje się z tą osobą blizej kumplować. Grono znajomych się ograniczyło, ale jest lepsze jakościowo, więc mam poczucie zysku
Też to zauważam i ostatnimi czasy bardzo mi to przeszkadza. Jedna kwestia to korzystanie z telefonu i brak skupienia. Druga – która dużo bardziej rzuca mi się w oczy i irytuje – to ciągłe wchodzenie rozmówcy w pół zdania i przerywanie. Możesz albo się poddać i zamilknąć, albo kontynuować i wtedy po prostu mówicie oboje naraz xD Ludzie chcą się wygadać, nie słuchać.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wziąłem medikinet 10mg CR bo biorę tylko i wyłącznie jak pracuję, ale spałem tylko niecałe 5h tej nocy, ponieważ mam rozregulowany dzień. W sobotę robiłem za kierowcę na imprezy i wróciłem w niedzielę 4.30 do domu, to wczoraj położyłem się mega późno spać i dziś pobudka. W pracy nuda, pracuję jako handlowiec b2b, dużo firm nie odbiera i nie odpisuje na maile bo urlopy, spotkań dziś brak, pracuję zdalnie, na domiar złego rzeczy do ogarnięcia to mam te klasyk "formalnościowe" - jakieś zmiany w umowach i inne nudy. Czuję, że zaraz jebnę głową o biurko i zasnę.
Czy mogę wypić kawę jak brałem o 8.30 medikinet? Podobno kategorycznie nie mozna, na pewno nie szybciej niz 6-8h, z reguły pije po 7-8h od przyjęcia leku. Czytam, że może wystąpić kołatanie i ból serca, mocny wzrost ciśnienia krwi, niepokój itd, bo reakcja chemiczna. Ale ja zaraz zasne na siedząco XD
#adhd #leki #pytanie #medikinet
@Lopez_ zależy jaką masz tolerkę :v
Ja biorę CR 30 rano i jak wypiję kawę, to ze skutków ubocznych co najwyżej tętno skacze, ale medi przestaje wtedy "działać" - z tego co rozumiem/czytałem kofeina przyspiesza przetwarzanie metylofenidatu w organizmie, więc może dać mocniejszego kopa, ale właśnie szybciej zejdzie :D
Na pewno to nie jest tak, że "kategorycznie nie można", ale się nie zaleca. Na początku jak łączyłem kawę i medi cr 20 (kawa pita jakieś 1.5h po leku), to tętno spoczynkowe miałem 110-120 xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Poniedziałkowe dzień dobry wszystkim!
Zadanie na dziś to: co można powiedzieć na siłce, ale nie wypada w gabinecie u lekarza
#hejtolineanyway #glupiehejtozabawy
Zaloguj się aby komentować
Wrzucił chłop żal posta i nie dał się do końca wypowiedzieć ;P
Poza wcześniejszymi badaniami w temacie #ambilight, które skupiały się głównie na częstotliwości zmian akomodacji oka, a często były wręcz po prostu PRem producentów to okazuje się, że takie oświetlenie w tle nie zawsze musi 'pomagać'. Zwłaszcza gdy jest zbyt jasno lub źle skonfigurowane.
Czasem są to zauważalne poprawy, czasem nie, a czasem mogą wręcz przeszkadzać.
Badania skupiają się głównie na 'zmęczeniu' oka czyli częstotliwości dostosowywania, ale dla człowieka to nie zawsze 'jedyny' wyznacznik - i tak jak pisał @Atexor i ja również 'nie czuję' tego trendu - może obniża zmęczenie, ale możę obniżać też skupienie ¯\_(ツ)_/¯
https://www.mdpi.com/2411-5150/9/4/81
https://scialert.net/fulltext/?doi=jas.2006.1664.1670
To tak jakby chłop przyszedł i się ze mną kłócił, że okulary poprawiają wzrok, a ja bym powiedział, że mam dobry i mi okulary przeszkadzają xDD
Każdy organizm jest inny i to, że ktoś wypowiedział swoją opinię nie negując jednocześnie innej tylko dopytując to chyba jeszcze nic złego
#hejtodramy #usunkonto #tv #wzrok #ciekawostki #justhejtothings #heheszki

@zuchtomek oczy mniej się męczą ale też mniej się skupiasz na treści - idealnie dopasowana technologia dla współczesnego "kina domowego" czy netflixowych seriali - możesz oglądać dłużej średniej jakości papki niewymagającej myślenia XD Jeżeli przegapisz ważny detal to go i tak jeszcze z 5 razy powtórzą
Ambilight ma PR robiony przez producentów z Netflixa i innych tasiemców, 100% confirmed
To jest trochę jak z dyskusjami o CBT. Są ludziska, którym pomaga, więc daliby się pokroić broniąc tego w dyskusji, że działa. Ale czy działa uniwersalnie? Nie, bo to zależy od osobniczej podatności. Jeden jest podatny i na niego działa, a u innego nie działa wcale.
Tak samo jest tutaj - jednym pasi, innym nie.
Podobnie jest z 3D: wielu się zachwyca i twierdzi, że to przyszłość. Inni, jak jak, nigdy się na to poważnie nie rzucą, bo mnie po 15 minutach niedobrze się robi. Producenci elektroniki użytkowej już trzeci raz do tematu podchodzą i nie mogą tego rozkręcić tak, jakby chcieli, bo to zawsze będzie osobnicza sprawa, czy ci się spodoba, czy ci się niedobrze zrobi od tego.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jezus maryyyja : Zdobądź 100 piorunów - jak?
#hejtowyzwanie #dziendobry
@bankrut Porób trochę komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Moja ocenę tego miejsca zmieniam na 8/10 :)
Stare miasto oraz okolice jeziora są super. Pięknie, słonecznie, ciepło, dużo się dzieje. Nadal drogo :)
Domy i mieszkania na sprzedaż jakie widziałem to koszt 800k franków i więcej. Zgaduję, że ta brzydsza cześć miasta jest nieco tańsza. Poszukam jakiegoś info i dam znać.
Życie wydaje się tutaj bardzo sielankowe. Ludzie się nie śpieszą, nikt mnie nie zaczepia na ulicy (poza jednym żulem :) Nie namawiają na kupno jak było w Maroko. Zastanawiam się, czy wszystkim żyje się tutaj dobrze.
Wyda w jeziorze przejrzysta i ciepła (choć jeszcze nie pływałem, tylko ręce moczyłem). Są maszyny ze sprzętem wodnym do wypożyczenia (takie vending machines). Na boiskach sportowych takie same maszyny wydają piłki do koszykówki, nogi, paletki... Za darmo.
Dzisiaj będzie administracja, więc jutrzejszy wpis będzie skromny :)
#ciekawostki #boogietravel #podroze #szwajcaria





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować