Zdjęcie w tle

Społeczność

Historia

684

Agresja ZSRR na Polskę

https://pl.wikipedia.org/wiki/Agresja_ZSRR_na_Polsk%C4%99


Agresja ZSRR na Polskę – zbrojna napaść dokonana 17 września 1939 przez ZSRR (bez określonego w prawie międzynarodowym Wikiźródła wypowiedzenia wojny) na Polskę, będącą od 1 września 1939 w stanie wojny z III Rzeszą, element działań wojennych kampanii wrześniowej – pierwszej kampanii II wojny światowej. W historiografii radzieckiej miała określenie „wyzwoleńczy pochód Armii Czerwonej” (ros. освободительный поход РККА), a w obecnej rosyjskiej – „polski pochód Armii Czerwonej” (польский поход Красной армии) lub „radziecka inwazja na Polskę” (советское вторжение в Польшу).


. #historia #polska #rosja #iiwojnaswiatowa #2wojnaswiatowa #17wrzesnia1939 #sowieci #agresja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Naukowy spór, trwający stulecia, został rozwiązany.


Kompleksowe badanie DNA z pochówków z różnych epok i regionów rzuciło światło na pochodzenie Słowian, obalając hipotezy o autochtonicznym pochodzeniu ludności słowiańskiej na ziemiach polskich i nie tylko. Słowianie to nie tylko wzorzec kulturowy, ale także grupy etniczne, wywodzące się z lasostepu dzisiejszej zachodniej Ukrainy, które na nowo zasiedliły ziemie opuszczone przez poprzednią ludność w czasach wędrówek ludów.


#historia #ciekawostki #slowianie


https://archeologia.com.pl/zagadka-pochodzenia-slowian-rozwiazana-genetyka-wskazuje-na-wedrowke-ludow/

wciąż nie wiemy nic o genetyce osób, których ciała poddano spaleniu. A był to dominujący obrządek pogrzebowy nie tylko w pierwszych wiekach ekspansji Słowian, ale także u większości społeczności epoki brązu i żelaza. W efekcie znaczna część dawnych populacji pozostaje dla archeogenetyki niewidoczna, a obraz, jaki uzyskujemy z nielicznych pochówków szkieletowych, może odzwierciedlać jedynie fragment ówczesnego zróżnicowania.

@GazelkaFarelka no, to jest dosyć poważna luka w danych

@MostlyRenegade Z badanych próbek widać wyraźnie, ze wymiana nastąpiła, jedynie mogą być niepewne wartości w jakich % ta wymiana nastąpiła. Ponadto zgadza się to z danymi archeologicznymi (pustki osadnicze w wielu regionach, całe dekady bez obecności ludzi) oraz lingwistycznymi (toponimy, pokrewieństwo języków).

@GazelkaFarelka ja również skłaniam się w kierunku allochtonizmu, choćby ze względu na kwestie językowe. Jeśli tak duża grupa ludzi na tak rozległych terenach mówi bardzo podobnymi językami, to musiała "wyjść" z jednego miejsca.

Pytanie tylko kiedy i w jakiej skali ta wędrówka ludów nastąpiła. W prehistorii przez nasze ziemie przetaczały się różne wędrówki ze wschodu na zachód i z powrotem. Dodatkowo, były tu ludy germańskie, celtyckie i cholera wie jakie jeszcze. Niektóre kultury się paliły, inne nie, więc w wyciąganiu wniosków z genetyki trzeba zachować ostrożność.


Figlerowicz tłumaczył to w ten sposób: jeśli ja ze swoimi genami pojadę do obcego kraju (gdzie jest inny profil genetyczny), to już w ciągu kilku następnych pokoleń mój ślad genetyczny będzie niewielki. I teraz załóżmy, że jakiś archeolog zbada moje szczątki i ustali profil genetyczny. Niech zbada też szczątki moich potomków i stwierdzi, że ich profil genetyczny jest kompletnie inny. Teraz jeszcze dołóżmy fakt, że zanim przyjechałem do tego obcego kraju, tubylcy praktykowali kremację, więc o ich genetyce nie da się powiedzieć nic. Czy na tej podstawie można stwierdzić, że nastąpiła jakaś wymiana? Dane tak mogłyby sugerować, ale teoretycznie wystarczyłoby, że kultura dominująca na danym obszarze przestała się palić.

Maglowali nas tymi dwoma teoriami na studiach. Moja kadra była zgodna, co do allohtonizmu, jednak w historii obie teorie były używane do celów światopoglądowych. Niemcy próbowali uzasadnić swoje zwierzchnictwo nad polskimi ziemiami tym, że ludy germańskie były tu przed Słowianami, a Polacy uważali, że Słowianie naturalnie wyewoluowali na tych terenach. Niemcy mieli rację, ale tylko trochę, bo się wcześniej zawinęli i istniała tu przez pewien czas pustka osadnicza.

@GazelkaFarelka Znamienna jest równowaga płci - to, że wymiana genetyczna była po oby liniach. Oznacza to rzeczywiście dramatyczny proces wymiany - po całości.

Choć zwyczaj pochówków całopalnych dalej miesza w statystyce

Zaloguj się aby komentować