Taka ciekawostka - w pierwszego Hollow Knight gra aktualnie prawie 70k osób. Ja tymczasem daje tej grze szanse numer cztery. Zapewne odrzuce, na #steamdeck wydaje sie idealna, ale cos mi w niej nie gra totalnie.
#gry #hollowknight #steam



Społeczność
Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki
Taka ciekawostka - w pierwszego Hollow Knight gra aktualnie prawie 70k osób. Ja tymczasem daje tej grze szanse numer cztery. Zapewne odrzuce, na #steamdeck wydaje sie idealna, ale cos mi w niej nie gra totalnie.
#gry #hollowknight #steam


Zaloguj się aby komentować
Taki dzisiaj tytuł odebrałem z paczkomatu jeszcze ciepłe!
Mafie lubie jedynke kocham, dwójkę wspominam bardzo nostalgicznie bo gdy złożyłem sobie pierwszego (i ostatniego bo potem stałem sie konsolowcem) PC do grania po komunii to ogrywalem wlasnie pierwsze co Mafie 2
O trójce nie wspominam bo to shit.
Tutaj chyba bardziej powroty gameplayowo do jedynki i dwójki co mi sie powinno teoretycznie spodobać. Zobaczymy.
#gry #ps5


Zaloguj się aby komentować
Nawiązując do poprzedniego wpisu, po długich bojach i kilometrach zrobionych góra <-> dół udało się. Żeby wymusić 4k i 120Hz musiałem olać Steam Linka. Na TV zainstalowałem Moonlight a na komputerze Sunshine. No i wbrew nazewnictwu gadają ze sobą. Do tego musiałem doinstalować wirtualny pulpit o rozdzielczości 4k i na potrzeby gry ustawić go jako główny. Dopiero to oszukało MK11. Gra chodzi płynnie i mam wrażenie, że nawet lepiej niż przez Steam Link.
Chyba sporo popsuł mój monitor, mający proporcje 16:10, co nie podobało się sterownikowi graficznemu i nie pozwoliło stworzyć 16:9 jako custom resolution. Rozwiązanie nie jest jakieś super eleganckie, ale działa.
#komputery #gry #steam



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kel'Thuzad przyzywa płonący legion a Arthas zapewnia mu ochronę. Epickie zakończenie kampanii nieumarłych z podstawki Warcrafta III.
#sztuka #warcraft #worldofwarcraft #gry

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Wczoraj, 4 września 2025 roku, minęło 17 lat od premiery gry Spore. Z tej okazji warto przypomnieć historię tego wyjątkowego tytułu, który od samego początku budził ogromne emocje.
A Wy jak zapamiętaliście tę grę? Jaka faza była najlepsza?
#gry #nostalgia #retrogaming
122 + 1 = 123
Tytuł: The Last Campfire
Developer: Hello Games
Wydawca: Hello Games
Rok wydania: 2020
Gatunek: Logiczna
Użyta platforma: Switch
Ocena: 7/10
Gierka co rusz jest na promocji za kilka ziko i tak mi się jakoś kliknęło. Ale fortunnie.
W grze gramy takim ziomeczkiem i ratujemy innych ziomeczków, którzy stracili nadzieję (bo oni wtedy zamieniają się w kamień, o czym pewnie wie każdy, kto kiedyś stracił nadzieję). Oprócz tytułowego ogniska są jeszcze trzy inne, każde wymaga 4 ziomeczków (dla ambitnych 7) do przejścia dalej. Łącznie z "final bossem" musimy wyratować 13 ludzików rozwiązując bardzo proste (może oprócz kilku) łamigłówki. Czyli gra jest krótka? No, jest krótka, ale nie aż tak, bo w międzyczasie dzieje się jeszcze sporo innych rzeczy. Samo dostanie się do niektórych skamieniałych ludzików potrafi być dość czasochłonne. Poza tym od czasu do czasu dzieje się coś niespodziewanego. Co jest fajne, bo mamy poczucie, że faktycznie odbywamy jakąś podróż, a nie tylko odhaczamy poszczególne zagadki.
Fabuły jest tyle, żeby to wszystko miało jakiś sens i nawet się smutno robi momentami. Klimat jest fajny, grafika też i głos narratorki również. Poziom trudności jest bardzo niski, ale też nie aż tak, żeby się nudzić. Gra nie ma polskiej wersji językowej, więc dzieci mogą mieć pewne problemy jak nie rozumieją. Ogólnie za tę cenę to szkoda nie zagrać.
#gamesmeter #gry #thelastcampfire

Zaloguj się aby komentować
Gra od polskich twórców Cronos New Dawn zbiera całkiem przyzwoite ocenki - na Metacritic ma bardzo dobre 77.
Z tego co zdążyłem ogarnąć jest to połączenie Residenta z Dead Space. W dodatku dzieje sie w postapokaliptycznej wersji Nowej Huty, myślę ze jako Krakowianin mam obowiązek to ograć, szczególnie, ze nie jest to zły tytuł.
Graliście? Macie w planach?
#gry #ps5 #cronosnewdawn #steam



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
121 + 1 = 122
Tytuł: Kentucky Route Zero
Developer: Cardboard Computer
Wydawca: Annapurna Interactive
Rok wydania: 2013-2020
Gatunek: Przygodowa
Użyta platforma: Switch
Ocena: 5/10
Gra tak alternatywna, że nawet miała recenzję w Dwutygodniku. A ja aby podkreślić swą pretensjonalność piszę tego posta w modnych okularach zerówkach.
Wikipedia twierdzi, że ta gra to point-and-click, ale tak naprawdę spełnia może minimalne kryteria gatunku jednak efektywnie gra się jak w VNkę, wybieramy kwestie, możemy się trochę ruszać, czasem możemy coś podnieść, jest nawet kilka prostych zagadek w całej grze, ale realnie mamy mały wpływ na przebieg akcji. Nie ma nawet alternatywnych zakończeń, chociaż możemy wpłynąć na pewne jego aspekty.
W grze na początku poznajemy Conwaya i jego psa (imię do ustalenia). Gościu jest dostawcą i musi się dostać na ulicę, o której nikt nie słyszał. Niedługo dowiadujemy się, że można się tam dostać przez tytułową route zero, ale do tej — dla odmiany — nikt nie wie jak dojechać. I tak się to kręci, w miarę postępu gry poznajemy nowe postacie, poznajemy historie ich życia i podziwiamy te wszystkie dziwne rzeczy dziejące się dookoła.
Na początku jest nawet fajnie, szczególnie jak poszczególne wątki się ze sobą zazębiają, jak powoli dowiadujemy się o działalności tajemniczej gorzelni albo jak gra się bawi narracją. Potem ta dziwność zaczyna nudzić, a poszczególne lokacje są coraz mniej interesujące. Być może jest to spowodowane tym, że gra powstawała przez wiele lat — w formule epizodycznej — i od początku miała mieć 5 aktów, więc twórcy starali się je czymś wypełnić. Szczególnie w aktach III i IV ma się poczucie, że wiele miejscówek zostało dodanych na siłę. Końcówka jest nawet ok, ale jakoś nie porusza.
Ogólnie można pograć jak będzie na jakiejś sporej promocji i nie będziecie mieli mocy na nic z gameplayem. No chyba, że nosicie śmieszne okulary i chodzicie do opery to wtedy trzeba zagrać koniecznie!
#gamesmeter #kentuckyroutezero
Zaloguj się aby komentować
Z okazji premiery #silksong od #teamcherry ogłaszam #rozdajo.
Każdy* piorunujący ten wpis ma możliwość wygrania kodu do Silk Song na GOGu.
https://www.gog.com/pl/game/hollow_knight_silksong
Losowanie przez #hejtolos (https://hejto-los.pl/ ) jutro o 9:00
*minimalna ranga to debiutant

Wylosowany piorun z wpisu - @TRPEnjoyer
https://hejto-los.pl/e1b8269e-ec55-46e3-9b4b-9d3f27143a2b
#hejtolos
Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los
Damn, muszę Hollow Knighta skończyć... a w sumie nie pamiętam, co robiłem, wiec chyba po prostu zacznę jeszcze raz ^^
Aczkolwiek boję się, bo co najmniej jednego bossa do dzis nie wiem jak pokonałem, a mimo tego, że słuchałem tego motywu muzycznego setke razy przy każdej próbie, nadal mi się podoba ^^
Zaloguj się aby komentować
No to witamy w endgame. Nowy content bardzo smakowity jak dla mnie, a ostatni mini akt to czułem się jakbym grał w dodatek do Diablo 2
Currency dropi obficie, i Abyssy o wiele lepsze niż te wispy z poprzedniej ligii. No i Deadeye to taki samograj że lol. Zobaczymy ile wytrzymam na mapkach bo jakoś mnie ten nieskończony Atlas nudzi.
A jak tam u was, level zmalał, urus?
#gry #pathofexile

@Greenzoll No te kamienie w jedynce które się wkłada w ekwipunek mogą przytłoczyć. Teraz jest oddzielny panel na te kamyki, nie są one powiązane z itemami w żaden sposób i wszystko jest o wiele lepiej opisane.
Pod względem czytelności jest dużo przejrzyściej, chociaż dalej opcji rozbudowy, craftingu, zależności, rodzajów damage, statusów i wszystkiego takiego jest od groma. No ale o to chodzi w sumie xD
Zaloguj się aby komentować
Grając w trzecią część szóstej części #hitman mocno już czułem, że twórcy mają dość trzymania się sztywnych ram tej marki. Choćby po mocno fabularyzowanej misji ze śledztwem rodem z Na Noże widać było, że klepanie tego samego ich nudzi, ale mają mocno ograniczone pole manewru.. Po 007 zatem spodziewałem się nadal Hitmana, ale na sterydach. Z akcją, pościgami, wybuchami.
I wygląda na to, że dokładnie to dostanę. Ja się jaram.
https://youtu.be/Jom-jxUEqJg?si=fytieqfYA69xhvI9
#gry #007
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj skończyłem grę "Indika". Polecam. Krótka gierka ale całkiem przyjemna. Bardzo klimatyczne lokacje (starocerkiewna Rosja XIX wiek), ciekawe zagadki i spora dawka polemiki z teologią chrześcijańską. Gramy nawiedzoną zakonnicą, której nikt nie lubi w zakonie. TPP, zawarta w psplus
#gry #ps5

Zaloguj się aby komentować
Będzie grane w mk11
Kupiłem drugi taki sam kontroler - pierwszy ma ponad 10 lat. Teraz jeszcze sprawdzić czy steam link i telewizor to ładnie pociągną i nie trzeba konsoli
#gry #komputery #steam

O kurka, będziesz sterował łodzią podwodną? xD
Zaloguj się aby komentować
3 w nocy a chłop dalej siedzi nad swoją gierką.
Na szczęście pierwszy akt jest już prawie zrobiony.
Dzisiaj ogarnąłem etap z Bossem i zrobiłem małe zmiany, zamiast kupować postaci będziemy je odblokowywać, a te będą miały dialogi dopasowane do postaci, którą aktualnie gramy, więc będzie odzywała się dosłownie do gracza a nie ogólnikowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
No i zaszła zmiana w fabule, od teraz nie idziemy odzyskać kryształu, ale odzyskać swoją rodzinę
Jack jako młody chłopak, jako jedyny ocalał nalot na wioskę a resztę jego sióstr porwał wróg, gracz będzie co akt ratował jedną z 8 postaci
Na każdy akt przypadać będzie około 10 poziomów.
Po odblokowaniu wszystkich zostanie finalny boss ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tutaj filmik jak się odzywa pierwsza uwięziona siostra w zależności od postaci.
Teraz tylko poprawić stare dialogi, ogarnąć i ogromny update wpada na steam 乁(
Od pierwszej wersji gry zmieniło się już praktycznie wszystko
! #indiegamedev #pcmasterrace #programowanie #hobby #steam
@Zwalisty https://store.steampowered.com/app/3681830/Walters_Adventure
Wersja starsza, do końca tygodnia będzie nowa
Zaloguj się aby komentować
#gamesmeter 120 + 1 = 121
Wiedźmin II
Developer: CD Projekt Red
Wydawca: CD Projekt
Rok wydania: 2011
Gatunek: RPG
Użyta platforma: PC
Ocena: 9/10
Znów będzie niepopularna opinia o Wiedźminie, ale pamiętajcie że nie jestem krytykiem i to tylko moje zdanie. Tak wysoka ocena bierze się z mojej specyfiki grania. Lubię maksować gry. Nie do końca lubię otwarty świat, bo za dużo się tam dzieje i ciężko wszystko sprawdzić. M.in. z tych powodów Wiedźmin II trafił w me gusta. Nie miejsce mi też mocno za złe, jak opisałem jedynkę - może faktycznie za mało jej zalet wymieniłem, ale to wciąż fajna gra.
Ale wracając do tematu. Przede wszystkim tempo gry jest dużo szybsze, a przygoda jakby bardziej epicka. No i fabuła zaczyna w końcu zmierzać do wyjaśniania co się w ogóle stało, że Geralt wrócił i jaki los spotkał Yennefer. Powraca dużo z ciekawych postaci z jedynki i książek. Dostajemy też nowe, bardzo udane, jak Ves, Vernon Roche (patriota chociaż c⁎⁎j), Iorweth, Saskia (choć fatalnie zdubbingowana), Letho czy kompanię krasnoludów (z czego część jest nowa). Gra przeszła sporo zmian graficznych pod spodem, bo nie wiem czy wiecie ale przepisano cały silnik i moim zdaniem do dziś jest grywalna. No może poza dialogami czy walkami na pięści. Na uwagę zasługują też lokacje - unikalne i piękne. Las Flotsam, bitwa demonów czy Vergen. No i tajemnicze Loc Muine i jego górskie okolice. W jedynce (poza wsią Odmęty) wszystko było jakby na jedno kopyto. Tutaj mamy duży przekrój unikalnej architektury i otoczenia. Ehh, Vergen by night czy Dwarven Stone Upon Dwarven Stone. Poezja. Zadania poboczne też stoją tutaj co najmniej poziom wyżej od średniej z jedynki. Natomiast watek Seltkirka i Vandergrifta to jest moje ulubione zadanie w całej trylogii. Stawiam je na równo z Panem Lusterko z trójki.
Gra posuwa też fabułę świata. Zmienia się sporo. Magowie popadają w niełaskę, a granice zaczynają się zmieniać, co jest wstępem do kolejnej części. Koronowane głowy spadają. Foltesta to nawet mi było szkoda. Jedynka nic w tej kwestii w zasadzie nie zmieniała, bo miała małą skalę.
Zabieram -1 realizacja dialogów. Nadal sztywno, choć lepiej.
P.S. fani zrobili fajny dodatek - Pożegnanie Białego Wilka na silniku II i nawet obiecują go udźwiękowić, tylko mają obsuwę. Grałem i widać, że to od fanów dla fanów. Fabularnie i graficznie perfekt.
#gry
#niepoprawnegry
#wiedzmin

W przeciwieństwie do pozostałych 2 gier, tutaj wątek główny mamy wagi ciężkiej, a gra (o ile dobrze pamiętam) jest mocno na nim skupiona, przez co ma zawsze dobre tempo. Nie licząc modnych wtedy QTE, gra mechanicznie jest zupełnie współczesna i wygląda nadal ładnie. Wolę ją dużo bardziej od W1, mimo iż silnik Aurora w NWN lubiłem, ale w tamtej grze mi przeszkadzał.
Zaloguj się aby komentować
119 + 1 = 120
Tytuł: Sid Meier's Civilization VI
Developer: Firaxis Games
Wydawca: 2K Games
Rok wydania: 2016
Gatunek: Strategiczne, turowe
Użyta platforma: PC / Steam
Ocena: 8/10
To gra strategiczna turowa, wybierasz sobie cywilizację (np. Egipt, Japonię, Polskę) i prowadzisz ją od starożytności aż do współczesności. Rozbudowujesz miasta, odkrywasz nowe technologie, tworzysz armię, rozwijasz kulturę i religię, dogadujesz się (albo kłócisz) z innymi władcami.
Wygrywasz, jeśli Twoja cywilizacja okaże się najlepsza – możesz to zrobić na różne sposoby: podbijając innych militarnie, wysyłając ludzi w kosmos, szerząc swoją kulturę albo religię, czy też zdobywając przewagę dyplomatyczną.
Mam tu duży syndrom "jeszcze jedna tura". Tak raz na pół roku wracam i klikam sobie tygodniami w kilka savewów. Aktualnie przegrałam 177 godzin w ten tytuł. I przyznam że dalej mam wrażenie, jakbym ogarniała zaledwie połowę co tam się dzieje. Mam dodatki, ale uważam że i podstawka daje baardzo dużo kontentu.
Imo samouczek jest okropny, odbiłam się od niego dwa razy. Najlepiej jest się uczyć grając z kimś
Moim guilty pleasure jest zakładanie religii papajowej i szerzenie jej na reszte świata.
#gamesmeter #gry #grajzhejto


Zaloguj się aby komentować
118 + 1 = 119
Tytuł: Little Nightmares II
Developer: Tarsier Studios
Wydawca: Bandai Namco Entertainment
Rok wydania: 2021
Gatunek: platformówka, logiczna
Użyta platforma: Switch
Ocena: 6/10
W kategorii gier limbopodobnych wypada dość blado. A na pewno najbardziej frustrująco. Myślę, że głównym problemem jest to, że twórcy zdecydowali się na poruszanie w czterech kierunkach. Przez to pamperek co po chwila nie chwyta się jak ma się chwytać albo nie dolatuje jak ma dolecieć, bo jest odrobinę nie pod tym kątem, co trzeba. Do tego gra słabo tłumaczy sterowanie (np. pokazuje, że Y jest do biegania, ale tak naprawdę to jest przycisk pośpiechu, bo działa też, gdy kucamy) i ma sporo zagadek, gdzie po prostu trzeba zginąć kilka razy, żeby się nauczyć, gdzie jest niebezpieczeństwo (no chyba że ktoś ma nadludzki refleks).
Mimo to gra całkiem nieźle klimaci (chociaż Bramble jakby mroczniejsze), więc muszę przyznać, że była warta swojej ceny (12zł) i zachęciła do jedynki, bo podobno jest łatwiejsza.
#gamesmeter#gry#grajzhejto#littlenightmares
Zaloguj się aby komentować