
Społeczność

Społeczność
Zaloguj się aby komentować
Szukam pracy #bezrobocie
Zaloguj się aby komentować
Gdzie moje dane?
Wczoraj sprawa się zrobiła ciekawa, bo znikło mi setki GB danych
Większość danych zbackupowanych, więc tragedii nie ma. Niemniej jednak d⁎⁎a boli, bo nie zawsze się wszystko się na czas backupuje ;(
Oto moje przemyślenia
Wincyj chmury, ale prywatnej / open source. Niestety im mniej danych ważnych na dysku tym lepiej. Muszę przejść z KeepassXC na Bitwarden, mam klucze sprzed 1 roku, gdzie zwykle się nie zmienia, bo po co - ale jednak lepiej trzymać w chmurze i backup na dysku niż na dysku tylko i ręcznie próbować co jakiś czas przerzucać
Powiedziałbym, że więcej security, ale w przypadku Linuksa może to być trudne. Jak to - ktoś zapyta? Weźmy Androida. Tam cały system jest zbudowany w okół security. SeLinux, Seccomp, Memory Tagging, brak Roota itd. Linux daje bardzo dużą swobodę co jest problematyczne
EXT4 to nadsystem plików. Zawsze wybierałem jakieś BTRFS czy XFS (tutaj XFS). Odzyskanie danych z XFS sensownych jest znacznie, znacznie, znacznie trudniejsze.
Najlepiej strategiczne dane w chmurze (np. prywatnej).
A tak to z jednej strony w miarę spoko jest, bo backupy mam, nie zawsze aktualne, ale wiele rzeczy z ~1-2 miesiące temu zbackupowałem. Z drugiej też nie wiem czy coś ważnego straciłem XD Przy tysiącach plików coś mogło zawsze być
#linux
@fervi - przykro, ale to Cię nauczy uruchamiać cokolwiek z internetu przynajmniej z kontenera bez dostępu do Twoich danych - polecam Rootless Podman do tego celu lub dla wygody https://distrobox.it/
Oczywiście możesz też uruchamiać wszystko w wirtualkach - Quemu pozwala szybko je stawiać z CLI ale możesz sobie pomóc używając virt-manager lub nawet przesiąść się całkiem na VirtualBox jak nie masz problemu, że jest od Oracle.
Do powyższych nie trzeba wcale zmieniać dystrybucji Linuksa - no ale może zawsze zachować się jak paranoik i przesiąść się na Qubes OS
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#ciekawostki #lotnictwo #samoloty
Zaloguj się aby komentować
DRUGI PROGU TY K⁎⁎WO J⁎⁎⁎NA
PRZESTAŃ MI FINANSE PRZEŚLADOWAĆ !!
#raportzchwilibiezacej #podatki
Zaloguj się aby komentować
118 767 276 - 200 - 200 = 118 766 876
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ale znalazłem zloto, to chyba jakis spinoff rolników z TVNu.
https://youtube.com/@bogdanrolnikzpodlasia
Pierwsze z brzegu, wywalanie gnoju xD
#rolnik #podlasie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dobrze, że ktoś dba tutaj o porządek dla nas wszystkich.
#justhejtothings #owcacontent #memy #humorobrazkowy #memyzniebieskiminapisami #memyanime

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jako osoba pracujaca w logistyce i poprawie jej procesow platam sie ciagle pomiedzy magazynem, dzialem zakupow a obsluga klienta - dodatkowo musze znac nasze wewnetrze oprogramowanie. Moj bezposredni przelozony tak srednio ma ochote na logistyke - wiec poki szambo nie wybije to jestem sobie czlowiek orkiestra, ale uczciwie powiem pracy jest malo. Z kolei jego przelozony, chce aby wszystko dobrze dzialalo, ale raczej ma za duzo na glowie - no generalnie jest spokojnie, przez ostatnie 4 lata, stres w pracy mialem moze 2x. DO tego pracuje 2 dni zdalnie, ale tam malo kogo interesuje co robisz - poki teams jest zielony.
No i teraz wlasnie.... Dostalem propozycje migracji wewnatrz firmy - dzial rozwoju naszego oprogramowania potrzebuje "business analyst", warunki takie same czyli 2 dni HO, kasa pewnie zostanie taka sama (Moze uda mi sie cos ugrac moze nie, ale mowimy tutaj o kwotach ktore d⁎⁎y nie urwa, rzedu 100€)
powiedzmy, ze zostanie to w miare bez zmian.
Propozycje zlozyl mi gosc ktory bylby moim bezposrednim przelozonym, pracujemy razem juz ponad 4 lata, generalnie ciagle programuje jakies usprawnienia dla mnie (Logistyki) w oparciu o dokumentacje ktora tworze. Pracuje nam sie dobrze. Z kolei jego przelozony to troche nadety bufon i tak srednio sie lubimy -> Ale nie mialbym z nim az tak duzo doczynienia. Z drugiej strony widze, ze ten bufon dba o IT bardzo mocno.
----------
A teraz do rzeczy - jak rozwojowe jest stanowisko bussines analyst? MOze sie ktos z IT wypowiedziec?
W logistyce to jest tak, ze jak wszystko dziala i tabelki zielone to nikt nic nie pyta, ale jak cos nie dziala, to jest raczej mocny stres i szukanie winnych. Aby sie rozwijac, to musze brac odpowiedzialnosc za prace jakiegos zespolu na magazynie - a wiaodmo jak jest z motywacja pracownikow ktorzy w kazdym innym magazynie zarobia tyle samo. Praca mogla by byc rozwojowa, ale raczej ciezko z elastycznoscia(praca zdalna itd)
Jak to wyglada z drugiej strony?
ktos? cos?
Tak jeszcze tylko dodam, ze lubie burdel i zmiany w logistyce, jakies naprawianie popsutych procesow tez mnie bawi - martwi mnie tylko mozliwosc pracy zdalnej -> to cos na czym mocno mi zalezy.
#pracbaza
@Bystrygrzes Pracuję w IT i analitycy biznesowi to w mojej opinii mają bardzo przerąbane w projektach. Mnóstwo kontaktu z klientem, przekładanie niezbyt jasnych wymagań/potrzeb na bardzo precyzyjnie zdefiniowane funkcjonalności. Bycie proxy pomiędzy klientem a zespołem programistów. Jak coś nie działa albo jest nie jasne to analityk jest pierwszą osobą do której ludzie dzwonią z pytaniami i problemami. Ogólnie praca dla ludzi którzy lubią dużo kontaktu z innymi ludźmi, rozwiązywanie niekończących się problemów, tworzenie dokumentacji itd. Dodatkowo dobry analityk w IT musi moim zdaniem przynajmniej trochę ogarniać jak działają systemy informatyczne żeby być w stanie tworzyć dobra dokumentację i oceniać co jest realne do zrobienia - pracowałem z takimi nie-technicznymi i to była katorga.
Z drugiej strony analitycy koszą bardzo dobry hajs a omija ich ten cały wyścig za nowymi technologiami. Jak dla mnie jedna z bezpieczniejszych gałęzi w IT biorąc pod uwagę galopujący rozwój AI.
Czyli jeśli lubisz rozwiązywanie problemów i kontakt z ludźmi to możesz zarobić na tym całkiem dobre pieniądze. Jeśli masz okazję wdrożyć się w rolę w firmie produktowej którą dobrze znasz, na pewno będzie Ci łatwiej zacząć.
@lipa13
tów. Jak coś nie działa albo jest nie jasne to analityk jest pierwszą osobą do której ludzie dzwonią z pytaniami i problemami. Ogólnie praca dla ludzi którzy lubią duż
MIalem tam jakas szkole zwiazana z IT - ale jak to w szkole, wiecej myslalem o glupotach niz o nauce. Ale podejrzewam, ze wlasnie troche doswiadczenia z programowania z tamtych czasow + do tej pory poznalem kilka programow logistycznych sprawia, ze w miare "latwo" lapie problemy jakie moze napotkac programista.
------------
Wlasnie dobry hajs to nie jest to na czym mi tak super zalezy - wiadomo warto miec zawsze wiecej, ale powiedzmy, ze jestem zadowolony z tego co juz osiagnalem. Starcza mi na hipoteke, mam na urlop 2x w roku, mam motocykl, auto-> przydalo by sie nowe, ale w sumie przywiazuje sie do rzeczy, wiec zawsze smutno mi cos sprzedawac...
-----------
Bardziej zastanawiam sie wlasnie nad elastycznoscia pracy, praca zdalna(moze sie zdarzyc tak, ze bede potrzebowalem wiecej czasu spedzac w domu oraz, ze bede jedyna osoba pracujaca) no i przyszloscia takiego stanowiska
@Bystrygrzes Zdalna jak najbardziej - licz się jednak z tym, że czasami analitycy jeżdżą po klientach żeby gadać z użytkownikami i zbierać od nich bezpośrednio wymagania, opinie, pomysły itd. Ale to pewnie zależy od firmy.
Przyszłościowa moim zdaniem jest bardzo - w dobie AI coraz mniej potrzeba ludzi klepiących kod a coraz więcej tych, którzy potrafią stworzyć porządną dokumentację.
Zaloguj się aby komentować
Ech, to znowu ja. Taki trochę bezczynny tydzien mam bo mi w domu kaloryfery zakładają a jak dobrze pojdzie to i elektrykę zaczna rozkładać (trzymajcie za to kciuki Tomeczkowie) i ja tak stojam cały dzień czy nie trzeba robotnikom kawy zrobic, mopa podac, scierki poszukac, jakaś ważną decyzje inwestorska podjąć. Na dodatek do tego trzeba cieeeęzko walczyc żeby nie zasnąć bo klade się jak zwykle czyli późno a wstawac trzeba o 6. Więc na telefonie mi troche czas upływa. I mam tu takie nie zwiazane z sytuacją remontowa pytanie do społeczności. Chrześnicą mojego męża ma 18 i rodzice jakis obiad wyprawiaja dla najblizszych i chrzestnych i ile to sie teraz na taką okazję daje. Bo nie mam pojęcia. Ktoś sie orientuje? #pytanie #finanse #pieniadze
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować