Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
@Kosa bałbym się tym podłogę wytrzeć
Zaloguj się aby komentować
Moje #podsumowanieroku - może niewiele, ale jak to mówią - to mały krok dla człowieka, ale dla karła normalny.
-
schudnięcie 9 kg - niby niewiele, jeszcze BMI nie przekraczało granicy nadwagi, ale ciuchy już niebezpiecznie trzeszczały, a na kompletowanie od nowa całej szafy nie miałam ochoty
-
przespacerowanie w tym roku 703 km - minumum 50 km w każdym miesiącu (odznaki na Stravie). Niezbyt imponująco, ale jestem zadowolona, że udało się wygospodarować chociaż niewielkie ilości czasu.
-
zdobyta Szrenica z córką (ona po raz pierwszy - bardzo zadowolona, high quality time z dzieckiem, kilka godzin dla siebie na wyłączność).
-
napatoczył się kolejny kociak - ten tym razem nie został z nami, znalazł nowy domek
-
nie udało się zwiększyć ilości sałatek, tag #365salatekgazelki zdechł niemal natychmiast, ale za to udało się wprowadzić więcej warzyw w postaci opiekanej w piekarniku - nie rozłażą się i nie tracą koloru jak duszone/gotowane na parze. Większość mojej zamrażarki to pokrojone i zamrożone w sezonie warzywa, te droższe typu papryka
-
dzięki m.in. dyskusjom tutaj z wami, poczytałam dosyć sporo o zdrowiu i odżywianiu, co pomogło mi ulepszyć posiłki w moim domu - więcej warzyw, błonnika, białka, różnorodnych kasz, więcej ryb
-
skomponowałam sobie trochę supli - magnez+potas, zestaw metylowanych witamin B, witamina D+K w okresie zimowym
-
pierwsza grządka na zewnątrz wypaliła, miałam piękne dynie Hokkaido
-
w końcu chyba przyjęła się jakaś czereśnia, co ciekawe dobrana tylko do darmowej przesyłki
-
dosadziłam znów sporo chaszczy - brzoskwinie samosiejki, dwa rodzaje wierzby "na bazie", kolejne jaśminy, rajska jabłoń royalty, dwie odmiany róż, piwonie (ale z nich chyba nic nie będzie)
Co w kolejnym roku?
Bez ambitnych planów i bez spiny. Zaszczepię się przeciwko HPV, co i wam polecam - mimo że "reklamowane" jest w mediach jako szczepienie zapobiegające rakowi szyjki macicy, czyli "dla kobiet", to tak naprawdę jest to szczepienie nie związane z płcią. Mało wiemy o etiologii rozmaitych rodzajów raka, nie znamy sposobów jak się przed nim ustrzec - ale tutaj akurat naukowcy są pewni - wirus ten często przyczynia się do raka nabłonka (szyjki macicy, gardła, odbytu). Dla dzieci do 18 roku życia jest darmowe, dla starszych płatne 50%, ok. 130 zł za dawkę (dwie dawki).
#zdrowie
@GazelkaFarelka trochę to wygląda jakbyś dotychczas prowadziła dosyć niezdrowy tryb życia. Chodzi mi głównie o dosyć podstawowe zmiany w stylu wprowadzenie warzyw i masz do diety, suplementacja witaminy K2,D3
Czyżby rok zmian?
@GazelkaFarelka właśnie kurde nie po drodze mi do rodzinnego... A dla ZHDK szczepionka na HPV jest za free... Miałem pójść po receptę
@GazelkaFarelka bardzo ładnie, gratuluję.
Zaloguj się aby komentować
30 grudnia 2025
Wtorek
Szósty Dzień oktawy Narodzenia Pańskiego
(Łk 2,36-40)
Gdy Rodzice przynieśli Dzieciątko Jezus do świątyni, była tam prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta - Nazaret. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.
Luke 2:36-40
There was also a prophet, Anna, the daughter of Penuel, of the tribe of Asher. She was very old; she had lived with her husband seven years after her marriage, and then was a widow until she was eighty-four.[a] She never left the temple but worshiped night and day, fasting and praying. Coming up to them at that very moment, she gave thanks to God and spoke about the child to all who were looking forward to the redemption of Jerusalem. When Joseph and Mary had done everything required by the Law of the Lord, they returned to Galilee to their own town of Nazareth. And the child grew and became strong; he was filled with wisdom, and the grace of God was on him.
#ewangelianadzis
1808 + 1 = 1809
Tytuł: Ośli brzuch
Autor: Andrea Abreu
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: ArtRage
Format: książka papierowa
ISBN: 9788396481276
Liczba stron: 153
Ocena: 2/10
Historia toksycznej i jednocześnie podszytej wzajemną fascynacją przyjaźni dwóch dziewczynek, Isory i Shit, dorastających na Teneryfie w latach ’00.
Brutalnie prawdziwe
New York Times
Ostentacyjnie szczere
Il Corriere della Sera
To jest gówno
Vampiress
Nawiązanie do pasty o psie w muzeum jest nieprzypadkowe. "Ośli brzuch" to wysryw Juleczki alternatywki, mający szokować na siłę, a jego lansowanie przez libkowe media wzięło się chyba stąd, że zachodnioeuropejskie lemingi podświadomie tkwią mentalnie w XIX wieku i musiało im styki przepalić, jak zobaczyli, że kobieta może przeklinać i mówić o sraniu, i automatycznie uznali te popłuczyny po Bukowskim za objawienie literackie. Aha, no i jeszcze główne bohaterki są trochę LPG!
Jako, że clou tej książeczki to ciągłe gadki o gunwach, baginach i ocierankach, nie pomyli się ten, kto pomyśli teraz, że jest to pozycja pozbawiona wartości literackich. Fabuła nie istnieje, postacie byłyby ciekawe, gdyby tę historię dać utalentowanemu pisarzowi. Problemy, które Juleczka autorka chciała poruszyć – toksyczna przyjaźń między dorastającymi dziewczynkami, homoerotyczna fascynacja, dorastanie w dysfunkcyjnym środowisku, zaburzenia odżywania, konflikt klasowy pomiędzy lokalnymi Arcadio zasuwającymi za psi uj w turystyce a bogatymi turystami - w tym wydaniu praktycznie nie wybrzmiewają, wspomniane ledwie mimochodem, i znów, gdyby ten materiał dostał w swoje ręce utalentowany pisarz…
Inna rzecz, która mnie uderzyła przy okazji lektury, chociaż nie wpłynęła ona na moją ocenę końcową, to mocno zaakcentowana obecność tłumaczki – jej nazwisko pojawia się na okładce, a w książce zamieszczono jej krótkie bio i posłowie. Chociaż uważam, że praca tłumaczy jest mocno niedoceniona, tak w tym przypadku mam wątpliwości, czy autorce tłumaczenia należało się aż tyle uwagi. To po prostu wierny przekład, a samo wyguglanie kanaryjskich dań to imo za mało, by uczynić panią Ostrowską niemal współautorką.
Btw, jeśli ktoś szuka powieści o toksycznej damskiej przyjaźni, mającej swój początek w dzieciństwie, to polecam "Kocie oko" Margaret Atwood.
#bookmeter

@Vampiress Mnie i tak rozwala ta okladka. Jak ona sie wstrzela w pewne gusta i mentalnosc to ja nawet nie xD
@Vampiress zostawiłem tę książkę po jakichś 30 stronach. Widzę, że się nie pomyliłem.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Vampiress kurde, mi podeszła bardzo. Jednak jestem w stanie zrozumieć negatywne oceny. Kocie oko - dopisane do TBR.
Zaloguj się aby komentować

Dlaczego William H. Harrison był prezydentem tylko 31 dni? To najkrótsza kadencja w historii USA
William H. Harrison jest często pomijany w historycznych rankingach prezydenckich ze względu na wyjątkowo krótką kadencję. Jego rządy zakończyły się po zaledwie 31 dniach i wywołały kryzys konstytucyjny w kraju.
#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #polityka #usa
e tam zero
Zaloguj się aby komentować
1807 + 1 = 1808
Prywatny licznik: 39 + 1 = 40
Tytuł: Co chciałabym, żeby ludzie wiedzieli o demencji
Autor: Wendy Mitchell
Kategoria: poradnik
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Relacja
Format: książka papierowa
ISBN: 9788367555203
Liczba stron: 244
Ocena: 7/10
I znowu demencja, która jak się okazuje była chyba moim ulubionym tematem do czytania w tym roku (zaraz obok starości xD), tym razem w formie poradnika pisanego przez osobę, która sama od kilku lat ma demencję. Zbiór tematów, które IMO idealnie znajdą swoich odbiorców u osób, które są świeżo po diagnozie i próbują się w niej odnaleźć. Jak sobie radzić z poszczególnymi etapami i objawami demencji, o co zadbać zawczasu, jak zadbać o samą siebie - czyli generalnie rzeczy, o których raczej osoby z demencją nie otrzymają wystarczających informacji od lekarzy i muszą ich szukać na własną rękę.
I w sumie od razu uprzedzę możliwe pytanie - to nie tak, że mi grozi demencja, raczej jest to znikome i jak już, to oddalone w czasie zagrożenie; liczba książek o tej tematyce wynika z zainteresowania narzeczonej i Jej jednym z możliwych zajęć w przyszłości
#bookmeter #ksiazki #demencja #chorobaalzheimera
#owcacontent

Zaloguj się aby komentować
5%. ? Pfff... Nawet to korekta nazwać nie można
Zaloguj się aby komentować
Fallen Angels | L | 160% | Lich Queen (Moandor)
18 + 1 = 19
Możemy wybrać dowolną stronę. Wybrałem nekro. Start to 3 zamki, z czego dwa zupełnie nie rozbudowane, bez fortu, no i każdy gracz ma tak samo. Zasobów nie ma wiele - więc rozbudowa dwóch pozostałych zamków to może nie być właściwa droga, szczególnie że jesteśmy przy wodzie, i jest sporo wirów, więc nie chciałem obudzić się z sytuacją, że będę miał rozgrzebane zamki i wpadnie bohater wroga i będzie przekichane. Dwa pozostałe nasze zamki są na północy oraz południu, a łączą je portale wejścia i wyjścia, ale można się dostać do nich również z wody. I ta cecha dotyczy wszystkich graczy, co okaże się mocno ułatwiające. Bo, na terenie jednego z moich zamków zauważyłem kapelusz czarodzieja :|, no ale zanim go zdobyłem odwiedziłem piramidę - DD. Ehh. I od razu dopowiem, że jakby tego mało, jest też księga powietrza.
Co absolutnie zgruzowało mapę, bo tak dostając DD przy kolejnym z awansów bohatera magię powietrza. Głupi by nie wziął. No i miałem 4 DD na dzień, więc podbijanie wroga wygląda tak wpadasz na teren wroga DD do zamku. Drugi DD do portalu, zdobycie drugiego zamku, powrót do portalu (zamki są blisko teleportów), DD i masz 3 zamki wroga w jedną turę. Fajnie, nie? Nie. Ten czar absolutnie zniszczył tę mapę, tak jak i niszczy inne.
TP dostałem u 3 gracza (tower), którego podbijałem w podziemiach. Generalnie artefaktów jest sporo. Ale głównie wymieniałem je na surowce by rekrutować jednostki, i budować gildie magów.
Design mapy jest, powiedzmy ciekawy. I powierzchnia i podziemia wyglądają bardzo podobnie. Grall w "podziemiach" (z mojej perspektywy startując nekro). Na środku smocza utopia.
Czy mogę polecić mapę? Nie, bo DD. Natomiast jeśli komuś to nie przeszkadza, niech śmiało gra. Nie żeby mapa była świetna, ale doceniam zaprojektowanie ;P
EDIT: Aha, pierwszy 4 skille predefiniowane.
#tysiacmaph3

Zaloguj się aby komentować
@lubiespac xdddd
@ErwinoRommelo piesek to chyba zjadł 5-daniowie śniadanie żeby taki giewont walnąć
Zaloguj się aby komentować
Miał być dzisiaj zimorodek, ale tylko obejrzałem jak śmignął, bo młody łabędź postanowił narobić hałasu 😐 #ptaki #fotografia


Zaloguj się aby komentować
@Kosa szach mat xD
Cholibka
@Kosa why not both?
Zaloguj się aby komentować
1806 + 1 = 1807
Prywatny licznik: 38 + 1 = 39
Tytuł: Wymyślić miłość na nowo. Jak patriarchat sabotuje związki między mężczyznami a kobietami
Autor: Mona Chollet
Kategoria: esej
Wydawnictwo: Karakter
Format: książka papierowa
ISBN: 9788367016391
Liczba stron: 303
Ocena: 2/10
Miałem trochę inne oczekiwania co do tej książki - tymczasem okazało się, że jest to esej, w którym autorka w zdecydowanej większości powołuje się na twory innych feministycznych autorek, by krytykować to, jak patriarchat urządził kobietom obraz miłości i związków. Nie twierdzę, że w przynajmniej części te zarzuty nie są słuszne, jednakże zdecydowanie się nie zgadzam z jednoznacznym postawieniem winy po męskiej stronie i całkowitym wybieleniem strony kobiecej. Tak samo nie zgadzam się z generalizowaniem zachowań na podstawie patologicznych zachowań pojedynczych postaci ze świata polityki czy kultury.
Gdyby jeszcze książka podsuwała jakieś ciekawe i życiowe rozwiązania wymienianych problemów - ale niestety były one bardzo nieliczne, a jak już, to dosyć oderwane od rzeczywistości (jednym z pewnie bardziej absurdalnych, które mi zapadło w pamięć, było podzielenie przestrzeni mieszkalnej na dwie strony - osobno matki, osobno ojca, między którymi łącznikiem miała być przestrzeń dziecka).
Wystarczyły mi 2 z 4 części książki, by stwierdzić, że to książka po prostu nie dla mnie, ja w swoim życiu stosuję dużo lepsze, naturalniejsze i skuteczniejsze metody na zadbanie o równość w związku niż tego rodzaju intelektualne zabawy w wyobraźni. Dalszą część (mniejszą połowę
#bookmeter #feminizm #ksiazki
#owcacontent

@bojowonastawionaowca coś czuję, że jakby wrzucić co ciekawsze tezy tej książki na vikop, zrobiłaby się niezła gunwoburza
Zaloguj się aby komentować
Zachód słońca na Ślęży
Ileż razy to się wracało z gór i w żartach mówiło "Dawajcie jeszcze na Ślężę!". No i dzisiaj nadszedł ten dzień w którym spełnił się ten oryginalny pomysł
#gory #sleza #zbuta




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Cześć, nadszedł czas na noworoczne #rozdajo sygnowane tagiem #kzp, jest to już 5. edycja! Zwycięzca zgarnie standardowo #ksiazki, tym razem do kwoty 200PLN.
Chcę zobaczyć jakie wzięcie mają losowania książek, bo np. ostatnio zestaw wkrętaków zdobył więcej piorunów niż najlepsze rozdajo ode mnie... Pokażcie, że wam zależy na mojej inicjatywie, ok? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeżeli chcesz wziąć udział w losowaniu, to musisz spełnić 3 bajecznie proste warunki:
-
zostawić pioruna w tym wpisie,
-
napisać komentarz w tym wpisie,
-
dołączyć do społeczności KZP - Książka Za Pioruna.
REGULAMIN
Organizator Całą akcję organizuję sam - ja, adsozmelku.
Co można zgarnąć Do wygrania jest książka, nowa i kupiona przeze mnie w oryginalnym wydaniu.
Wartość książki/książek nie może przekroczyć 200 PLN.
Jak wziąć udział Jeżeli chcesz wziąć udział w losowaniu, to musisz spełnić 3 bajecznie proste warunki:
zostawić pioruna w tym wpisie,
napisać komentarz w tym wpisie,
dołączyć do społeczności KZP - Książka Za Pioruna.
Czas trwania Akcja trwa do 24.01.2026, godz. 19:00.
Wybór zwycięzcy Po zakończeniu akcji wylosuję osobę, która spełniła wszystkie trzy warunki wzięcia udziału w konkursie.
Losowanie odbędzie się przez stronę hejto-los.pl, a zwycięzca dostanie wiadomość prywatną od razu po ogłoszeniu wyników.
Odbiór nagrody Zwycięzca podaje mi w wiadomości prywatnej wszystkie potrzebne dane do wysyłki.
Koszt przesyłki na terenie Polski pokrywam ja.
Odpowiedzialność Nie odpowiadam za ewentualne uszkodzenia przesyłki w trakcie transportu.
Nie gromadzę żadnych danych uczestników poza tym, co potrzebne do wysyłki nagrody.
Udział jest całkowicie darmowy i dobrowolny.
#czytajzhejto #zadarmo #hejtolosauth


komentarz w tym wpisie
Dobry wieczor
Zaloguj się aby komentować
W szoku jesteście, że Bartusia stać na fajerwerki. Jak on bałamuci stare baby ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#oszustwo @bartek555
@cebulaZrosolu nie tylko @Zjedzon lubi stare
@cebulaZrosolu to już wiadomo skąd ma na te budynki
@cebulaZrosolu TO WIELE WYJASNIA
Zaloguj się aby komentować
#napoje #piwozero
Smakuje podobnie do Aperol Spitz. Dobre


@Yes_Man żona tam w tle popierdala aż garba dostaje, a ten se z piwem na kanapie leży, wywalone skarpety
Zaloguj się aby komentować









