Pierwszy raz spotkałem dziko żyjącą modliszkę w Polsce, zdjęcie na szybko robione, chyba, że to nie modliszka... #modliszka #natura #polskanatura #polska #zwierzeta #zwierzaczki

fd5b433a-853a-4645-b503-7cf688e81787
5fd6ddde-4f55-4560-889c-d5c40ae89d37
e69d1860-ff5b-4eb3-b368-c734637bdb2a
926080d8-3503-4e77-97fc-5325ce1b0025

@Borsuk_z_boru na poludniu małopolskie na granicy ze śląskim, pierwszy raz spotkałem, chociaż już wcześniej spotykali u nas ludzie w tym roku z opowieści.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale to już było


Kocham Corrie Fee, bywam tutaj kilka razy w roku. Jakiś miesiąc temu też tu byłem.

Moje i Daisy ulubione miejsce na spacerki.

Z dedykacją dla @Rozpierpapierduchacz bo tak mogłoby wyglądać niebo


#szkocja #psy #manwithmalamute #podrozujzhejto

5fd23ae8-47ec-4d8a-a67a-40a1352876ef
139d5fbe-df30-4778-9a5d-419535c9bb55
aacf1966-f87e-4681-a9ae-0ccf4cc8e799
128ad7b3-9680-4189-a572-09616992bfe1
5f0ce7db-de3e-45f8-9e8c-8c745a0331e7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj o godzinie 15 Bentley odszedł, dołączył do Kali po drugiej stronie.


Po 11 wróciliśmy ze spaceru, gdzie lataliśmy jak debile po krzakach, nad strumieniami i między pajęczynami. Koło godziny 12 dostał śniadanie. 3 godziny później psa już nie było. Skręt żołądka i szok krążeniowy.


Wyciągałem go z samochodu, to już był na wykończeniu. Do weta niosłem go na rękach z pauzą po drodze, bo nie dałem rady. Odłożyłem go na trawie i poleciałem powiedzieć co i jak. Wróciłem go zabrać i wnieść dalej. Jeszcze żył, już nie mógł wstać, ale jeszcze żył. I gdzieś między tym, jak go podnosiłem, a tym, jak weszliśmy do gabinetu odszedł.


Całą drogę się wkurwiałem na ruch, na światła, widziałem w lusterku psa i mu mówiłem, że zapierdalam jak mogę, że ja wiem, że zaraz będziemy na miejscu. I koniec. I nie mogłem zrobić nic.


Dopiero co chowałem jednego psa. I co? I c⁎⁎j. Miałem je tyle samo. Po 5 lat.

Kali od 2018 do 2023

Bentleya od 2020 do 2025


Jaki to jest k⁎⁎wa nieśmieszny żart. J⁎⁎⁎ny hihot k⁎⁎wa losu, który śmieje mi się prosto w ryj. A poczucie humoru ma wyjątkowo paskudne.


Szok, niesmak, żal do świata, losu i samego siebie. Dopiero zacząłem urlop, mówiłem, jakich to nie mam planów, ile nie będziemy łazić. Mieliśmy znowu obejść cały las, zrobić spacer na 30+ kilometrów, spotkać się z psim kumplem Loganem. I gówno. Moje plany nie miały znaczenia.


Oczywiście teraz siedzę we własnej głowie i analizuję, co mogłem zrobić inaczej. Może gdyby dostał mniejsze śniadanie, gdybym go nie zostawił na dworze samego, gdybym wcześniej się zorientował, zszedł sprawdzić, pojechał do bliższego weta… Mnóstwo osób już mi pisało, że nie powinienem. Ja zresztą też to wiem. Ale z tyłu głowy siedzi.


Dziękuję za wszystko Klocu, byłeś cudowny i nie zapomnę cię nigdy. Pewnie teraz robisz kółka wokół Kali i ją wkurwiasz jak zawsze. Kocham was oboje.


Do zobaczenia

Przepraszam

#psy #perypetiemanata

91111c8c-d301-4e72-884f-821c25007d83
a7448698-1268-4776-bcb7-0b667f2245ad
864734f7-d12d-47d8-8475-35d699fed7cd
626ce07d-d850-4089-84a3-fd1a6d266618
22353cd2-b27a-4f66-8bc5-a05842ac5956
Rozpierpapierduchacz userbar

Pamiętaj, to było za⁎⁎⁎⁎ste pięć lat dla psiaka.

Dla ciebie tylko, dla niego AŻ.

Miał swojego przyjaciela do końca.

Nie opuściłeś go.


Trzymaj się. Pierś do przodu, głowa do góry. Zrób to dla niego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować