Czy są jacyś sprawdzeni, ale nie mainstreamowi producenci okularów przeciwsłonecznych? Poszukuje okularów, które będą miały polaryzacje i rzeczywisty filtr UV, a nie tylko w cyferkach na kartce. Lubię Pilotki (Aviator). Nie muszę mieć znaczka Ray Ban na okularach. Nie raz pomagaliście znaleźć coś dobrego to liczę na to, że i teraz pomożecie :)
@Miszcz_Joda polecam, sam używam. Mają tylko jedną wadę - trzeba w c⁎⁎j uważać bo rysują się jak popierdolone, ale w zestawie mam w miarę sztywne etui i pokrowiec z mikrofibry do czyszczenia szkieł
Hastings to miasto położone w południowo wschodniej Anglii znane z bitwy, która miała miejsce w 1066 roku pomiędzy wojskami Wilhelma Zdobywcy i króla Harolda II. Hastings jest miastem, które chciałem odwiedzić od dziecka, gdyż wiele o nim słyszałem. Warto dodać, że jest ono pięknie położone nad Kanałem Angielskim i nie brakuje w nim ciekawych zabytków. Hastings jest miastem z historią, które warto zobaczyć.
Jedną z najciekawszych atrakcji Hastings jest normański zamek z XI wieku, który pamięta czasy wspomnianego wcześniej Wilhelma Zdobywcy. Zamek można podziwiać z plaży lub ze wzgórza West Hill, na które można wejść piechotą lub wjechać funikularem za 5 funtów (cena w obie strony). Niestety w okresie zimowym 2025/2026 obiekt jest zamknięty. Samo wzgórze jest również ciekawą atrakcją turystyczną, gdyż jest z niego ładny widok na okolicę.
Wzdłuż całego miasta rozciąga się szeroka plaża z drobnymi kamyczkami, co nie jest przyjemne w chodzeniu, ale z daleka ładnie się prezentuje. Na zachód od centrum miasta znajduje się również molo, które jest ciekawą atrakcją turystyczną.
Spacerując po Hastings nie można pominąć głównej ulicy George Street, przy której znajdują się restauracje i sklepy. Jest tam również kilka domów z muru pruskiego (angielskie Tudor House). Do najbardziej charakterystycznych należy “Ye Olde Pumphouse”, którego najstarsze części pochodzą z około 1600 roku, ale sam budynek w 1954 roku został gruntownie przebudowany. W centrum miasta można zobaczyć dużo więcej takiej zabudowy, a za najstarszy budynek z muru pruskiego uważa się Old Court Hall z około 1450 roku.
St Clements Church (Kościół św. Klemensa) to świątynia z XI wieku, ale przebudowana pod koniec XIV wieku. Położona jest w centrum Hastings. Oryginalne okna z kościoła uległy zniszczeniu w wyniku wybuchu niemieckiej bomby w 1945, która zniszczyła położoną w pobliżu gospodę Old Swann Inn.
St. Clement and All Saints to kościół położony nieco dalej od wybrzeża u podnóża East Hill po jego północno zachodniej stronie. Podobnie jak wcześniej wspomniany kościół św. Klemensa również i ta świątynia powstała w okresie średniowiecza. Na jej tyłach mieści się niewielki cmentarz.
Net Huts to charakterystyczne czarne kilkupiętrowe domki w Hastings, które powstały w XVI wieku. Były wielokrotnie przebudowywane i służyły do przechowywania sieci do połowu makreli i śledzi.
Hastings Fishermen’s Museum to muzeum poświęcone miejscowym rybakom. W jego wnętrzu znajduje się niewielka wystawa poświęcona tej dziedzinie. Duże wrażenie robi kuter rybacki, na którego pokład można wejść. Wstęp jest darmowy.
Shipwreck Museum to kolejne z ciekawych muzeów w Hastings. To z kolei poświęcone jest wrakom statków. Zobaczyć w nim można artefakty związane z różnymi statkami, wśród których można wyróżnić okręt duński okręt Amsterdam z 1749 roku. Wstęp do wnętrza muzeum jest darmowy.
-------------------------------------------
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje
Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej
@Augustyn_Benc-Walski dzięki, ten duński już poprawiłem. Co do nazwy Kanał Angielski pisząc o Wielkiej Brytanii używam tej nazwy, gdyż jest na poprawna. Takiej używają Brytyjczycy. Gdybym pisał o Francji użyłbym La Manche :).
Każdy bowiem poczytuje za przejaw głupoty, jeśli ktoś, mając coś czynić, czyni to bojaźliwie i z oporem, gdzie indziej zwraca ciało, a gdzie indziej duszę i daje się pociągać najbardziej sprzecznym ze sobą popędom. Głupiec bowiem, wzgardzony właśnie za to, czym się szczyci i za co się podziwia, nie czyni chętnie nawet tego, co uważa za swoją chlubę.
@Statyczny_Stefek bo życie nie ma być pogonią za przyjemnością, lecz poprzez odpowiednie nastawienie można czerpać radość z robienia czegokolwiek w sposób świadomy. Ale przecież to wiesz.
Używam Doliny Noteci, dla psów. Jest to w miarę porządną firma, skład karmy jest spoko. Jednak ja nie o tym. Rozpieprzają mnie te podróby od majfrendów. Plus forma reklamy... W życiu bym tego psu nie kupił. Tam w puszcze z karmą dla psa, czy kota... Jest pies, albo kot, albo inny covid... #heheszki #temu #majfriendy
@razALgul Normalnie są polscy sprzedawcy na Temu, natknęłam się parę razy przeglądając oferty. Wysyłka z Polski do Polski. To jest platforma sprzedażowa nie sklep.
@razALgul przymierzają się żeby Allegro wygryźć, normalnie zachęcali polskich sprzedawców do sprzedaży tam dając dobre prowizje i rabaty dla klientów, żeby przyciągnąć klientów dumpingowymi cenami
Jak macie allegro smart to możecie odebrać 3 miesiące premium na Onet, Newsweek, Forbes, Business Insider, Przegląd Sportowy, Auto Świat i inne... Osobiście nie przepadam za Onetem ale czasem wejdę na Przegląd Sportowy. Wpis czysto informacyjny.
Gdy Jezus i uczniowie Jego się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu. Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go rozpoznano. Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych tam, gdzie jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby ci choć frędzli u Jego płaszcza mogli dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.
Mark 6:53-56
When they had crossed over, they landed at Gennesaret and anchored there. As soon as they got out of the boat, people recognized Jesus. They ran throughout that whole region and carried the sick on mats to wherever they heard he was. And wherever he went—into villages, towns or countryside—they placed the sick in the marketplaces. They begged him to let them touch even the edge of his cloak, and all who touched it were healed.
Nie wiem po kim mój młody odziedziczył zęby, ale ma prawie 8 lat i pełną paszczę mleczakow.... Tydzień temu, pojawiła się pierwsza normalna dwójka u dołu, tylko że wyciska się do tyłu zostawiając mleczaki w spokoju. Coś czuję w kościach, że trzeba będzie wydać worek złotych monet żeby nie wyglądał tak jak ja xd Wyrwanie mleczaka 200zl
Nerja odwiedzona. Wcześniej byłem tylko przejazdem, ale teraz pojechałem sobie autobusem, by trochę połazić po wybrzeżu i knajpkach. Ogólnie mocno turystyczne miejsce. Bliżej morza bardzo wąskie uliczki, a budynki w 95% obstawione przez Booking i Airbnb, a w 5% przez knajpy. Plaże śmieszne, bo takie długie na może 100 metrów, przerwa na skały i kolejne 100 metrów plaży. No i jest Balcon de Europa, czyli taras widokowy, z którego można zobaczyć, proszę Państwa, morze. Wśród turystów aktualnie sami Niemcy i Polacy.
@zomers Od początku mi tu dobrze było. Fakt, że mi tu wiele nie potrzeba - pracuję zdalnie, dzieci nie mam, więc szkół im nie załatwiałem. Taka tam emigracja dla leniwych.
Lekki elektrowóz serii E 42 (konkretnie jest to maszyna EP 216 od 1927 roku oznaczona E 42 16) produkcji AEG. V max: 70 km/h.
Było ich 5 sztuk na Śląskiej Kolei Górskiej , wszystkie stacjonowały w na stacji Wałbrzych Główny począwszy od listopada 1924 roku.
Zdjęcie to wykonano w 1925 roku podczas testowych jazd lokomotywy. Nie jest to pociąg planowy na tej linii, bo takowych składów wagonowych od czasu jej elektryfikacji nie było.
Seria lekkich lokomotyw pasażerskich E 42 znakomicie pokonywała zakręty i nadawała się do obsługi pociągów osobowych w terenach górskich.