A tak swoją drogą, ciekawi mnie jaki macie plan w razie otwartego konfliktu?
Mi się nie widzi umierać w pierwszej linii frontu albo spędzić 5 lat na tyłach i brać udział w działaniach wojennych.
Życie jest jedno i wolałbym je spędzić w inny sposób, ale planu na wydostanie się z terenu objętego konfliktem, nie mam. Jadę pod granicę i liczę na cud z gotówką w ręku jako łapówka?
@bojowonastawionaowca jak już wywołałem kilka osób to może i Ciebie się uda. Jak się na to zapatrujesz? Zostajesz i czekasz co będzie, zgłaszasz się do walki czy próbujesz uciekać?
Protip: spierdalać na wyspy Alandzkie przy Finlandii, oni mają dużą autonomię względem Finlandii i raczej nie zgodzą się na ekstradycję. Zwłaszcza, żę mieszkańcy wysp jako jedyni są zwolnieni z poboru.
@POMIDORES Probuje uciekac, jak sie nie uda to spierdalam jak najdalej od poboru, kitram sie po lasach, c⁎⁎j wie. A jak juz mnie zlapia w siatke jak murzyna, to wtedy bede myslec, ale lepiej zebym nie trafil na jakiegos przyglupa bo jak dostane karabin do lapy to moze byc pierwszym celem Nie po to mamy armie i ja uzbrajamy zebym sie rozpadl na kawalki a w najlepszym przypadku stracil konczyny na jakims polu albo w lesie od ruskiego drona. Za duzo sie naogladalem filmow w zasadzie to od poczatku sledze co sie dzieje na ukrainie, no i stanowcze nie. Niby Polske kocham, ale nie do takiego stopnia, zeby poswiecac dla niej zycie. Dla rodziny tak, dla kraju nie.
A tak wyglada zaopatrywanie statku, tzw. STS, czyli ship to ship. Ten kolega to PSV - platform supply vessel. Moze dostarczyc cargo jakiekolwiek sie zmiesci na pokladzie, ale rowniez paliwo, cement, roznej masci plyny, wode, itd.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Perseusz Antygonida był królem macedońskim, który przegrał III wojnę macedońską (172-168 p.n.e.) i stracił władzę. Po porażce uciekł na wyspę Samotrakę, gdzie schronił się w świątyni. Jednak zwycięski wódz rzymski - konsul Lucjusz Emiliusz Paulus Macedoński - schwytał do i poprowadził w triumfie.
Zgodnie ze zwyczajem pokonany wódz, który został poprowadzony w triumfie, powinien zginąć. Jednak przesądni Rzymianie wciąż mieli w głowie fakt, że były król został schwytany w przybytku bogów, a tym samym miał zapewnioną ich ochronę. Rzymianie nie mogli go zabić, gdyż naraziliby się na ich gniew.
Perseusz został wrzucony do lochów, gdyż Rzymianie nie wiedzieli jak mogą go zabić w sposób nie naruszający jego cielesności. Po dwóch latach Rzymianie doszli do wniosku, że jest sposób na pozbycie się byłego króla Macedonii. Zdecydowano, że Perseusz umrze z braku snu - pilnujący go strażnicy mieli go wybudzać, kiedy tylko król zacznie zasypiać. Jak się okazało sposób był skuteczny, gdyż Perseusz zmarł kilka tygodni później.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/