Za mną już jakieś 10% wycinania, klejenia, łączenia.
#booknook powolutku nabiera kształtów.
A będzie pewnie jeszcze wolniej, bo dokładnie przyjrzałem się kolejnym stronom instrukcji.
Masakra jakaś - setki miniaturowych elementów czeka na swoją kolej.
W tej chwili wstępnie złożony jeden sklep z "chińskimi hamburgerami" oraz jakaś chińska restauracja na pięterku
Kazałem guglowi sprawdzić co jest napisane na przedniej ścianie. I mi odpowiedział, że to jest menu restauracji sprzedającej "chińskie burgery", więc tutaj Pan Chińczyk nie wrzucił jakichś losowych znaków.
Paczta i dziwta się, że komuś chce się to wszystko łączyć ze sobą
Brawo! Pięknie to wygląda. Ja straciłem właśnie wenę na początku modelu cukierni z Action. Też pełno drobnicy i robienie ciastek z takiej pianki-ciastoliny. Po drugie - całe toto różowe (bo dla córki). Po trzecie - lato i inne rzeczy do roboty. Ale dokończę (kiedyś...)
Dziadek miał kilka pudełek. Tragicznie to wyglądało, bardziej #1:100 niż #1:72, nadlewek masa, bardzo słabej jakości model, raptem jedna ramka.
Jakaś firma krzak (okazało się że polska, szalone lata 90), a przecież bawiłem się w modelarstwo właśnie w latach 90, końcówka 80-tych, myślałem że wszystkie polskie firmy z tamtych czasów znałem.
No ale potomstwo polowało na modele, i chodzi za nim 163, to spytałem ile sobie za to krzyczał.
@Opornik Obstawiam, że pewnie 100zł, bo gdyby krzyknął 10zł albo 20zł (czyli tyle, ile realnie wart jest ten model w takiej jakości), to byś posta nie wrzucał. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
[edit]: Swoją drogą, te plastikowe modele (w tym vacuformy) z lat 90-tych to był najlepszy sposób, aby zniechęcić kogoś do modelarstwa. Niespasowane części, rozlane odlewy, brak detali i nieraz kompletnie rozjechane wymiary.
@Opornik Serio zaśpiewał stówę za model na poziomie ZTS Plastyk? Sprawdziłem i HobbyBoss'a, w jedynej słusznej skali czyli 1/72, można dostać za połowę tej ceny.
Na razie za mną wstępne przygotowanie elementów, łączenie różnych materiałów - jakichś filców, tkanin, siateczek itd. z papierowymi szablonami. I na to zeszło sporo czasu.
Przygotowałem boczne ścianki i wziąłem się za lepienie pierwszej szafki
Masakra - ale jak wszystko będzie połączone, czyli za pół roku, bo tyle tego jest to będzie ładne (mam nadzieję).
@Rzeznik Budowałem jako młody człowiek takiego Hetzera, tyle że z kartonu. Dodatkowo miał silnik z jakiejś zabawki, przekładnie, i gąsienice zrobione ręcznie z blaszek aluminiowych + szpilek. Nawet był w stanie z 2 metry przejechać przed spadnięciem gąsienicy.
Jak wspomniałem jakiś czas temu w Przemyślu odbył się II Przemyski Konkurs Modeli Redukcyjnych. Chciałbym pokazać kilka fotek z tej imprezy. Dziś modele kartonowe. Więcej w komentarzach.
@Rzeznik lubie takie upierdzielone, brudne modele jak ta sanitarka z pierwszej foty, jakoś takie czyste/idealne tak na mnie nie działają XD
Wiem, że w prawdziwości nie wszystko zawsze jest takie upierdzielone ale w modelach dodaje mi to realizmu
@SaucissonBorderline z drugiej strony pojazdy bojowe czy inne maszyny są czyste tylko w momencie zjazdu z taśmy produkcyjnej więc ja jestem podobnego zdania - sterylne modele nie są realistyczne
W rzeczywistości, takie czyste rzeczy mamy przez ułamek sekundy. Później, to już tylko umiejętne rozcieranie brudu :)
Nawet dżyndżyniery od satelit i innego kosmicznego ustrojstwa, biorą pod uwagę, że nie wszystko jest czyste (contamination control).
Zapraszam na II Przemyski Konkurs Modeli Redukcyjnych, który odbędzie się 11-12 lipca 2026r w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej w Przemyślu, pl. Berka Joselewicza 1. Zwiedzić wystawę będzie można w niedzielę 12 lipca w godzinach 9-14
Wystawa modeli pociagów. Kurde bela fajne hobby, ale ceny zestawów to kosmos ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ). Pozytywnie zakręcone chłopy. Jak to jeden stwierdził hobby fajne, ale czasu na to brak.
Chwalę się bo w końcu wydrukowałem cały model samolotu ✈️ FPV. Ogólnie zajęło mi to dużo czasu bo musiałem robić poprawki. (Jedno całe skrzydło to około 20h ciągłego druku)
Model nazywa się Talon 1400 a projektantem jest nasza krajowa firma Flightory - dość dobrze znana na całym świecie wśród pasjonatów.
Model wydrukowany z lekkiego LW-PLA który pod wpływem temperatury spienia się i zwiększa objętość, materiał ma strukturę podobną do XPS.
Koszt wydruku takiego modelu to około 120zl (nie licząc prądu), do tego sporo elektroniki - chyba że ktoś ma drona fpv to może go przerobić na takie coś.
Muszę jeszcze ogarnąć elektronikę i będzie można robić test.
Chciałbym zaprezentować swój ostatni model w ramach #modelarskarzeznia Jest to Sud Aviation Vautour IIN – francuski dwumiejscowy taktyczny myśliwiec bombardujący. Model w skali 1:72 od Special Hobby (72412). Maszyna w barwach jednostki myśliwskiej 2/6 „Normandie-Niemen” Francuskich Sił Powietrznych, stacjonującej w 1960 roku w Oran-la Sénia w Algierii. Relację budowy można znaleźć na powyższym tagu
Mocno zaniedbałem tag #modelarskarzeznia a spowodowane jest to kompletnym brakiem natchnienia do modelarstwa. Takiego kryzysu twórczego nie miałem od lat - cóż nic nie trwa wiecznie. Model Vautora IIN w skali 1:72 od Special Hobby jest na ukończeniu i pewnie niedługo wleci galeria końcowa.
A tymczasem pomalowałem koła. Od podstaw wykonałem klapy podwozia no i kalkomanie. Także udało się zlepić wnęki hamulców oraz przeprowadzić ich montaż. Na ostatnim zdjęciu widać wstawiony przezroczysty element (światło?), które wstawiałem już po pomalowaniu modelu bo producent nie przewidział takich luksusów. Operacja była ryzykowna ale udała się.
Stało się coś na co nawet nie liczyłem i Land Raider gotowy do wjechania w 11. edycję. Może jak znajdę czas i chęci to coś w nim jeszcze poprawię ale pewnie tak nie będzie xD
#warhammer40k #wh40k #modelarstwo
Krowa sąsiadów weszła w szkodę? Dzieciaki znów kradną jabłka z sadu? Chcesz skanalizować siły najeźdźców w wąskim przejściu tak aby ich przewaga liczebna nie miała znaczenia? Nic prostszego niż płot!
Zagruntowałem wiklinowe płotki. Użyłem nakładanego pędzlem taniego akrylu i jestem bardzo zadowolony z efektu. Teraz tylko pomalować i zapodstawkować. Część płotków będzie wolnostojąca tak aby móc je dowolnie ustawiać a część wykorzystam jako elementy zagród, przydomowych ogródków itd.
Wszystko to darmowe druki 3D. Gratis to uczciwa cena.
Zestaw składa się ze 180 elementów, które trzeba wyciąć, spasować i skleić. Czasem chwilę zastanowić i znaleźć sposób jak to zrobić, żeby w ogóle chwycić te tycie elementy. Bez pęsety byłoby ciężko.
Najbardziej czasochłonne i robiące największy bałagan było obklejenie drzewa kawałkami gąbki. Kawałki elektyzowały się i były wszędzie. Pierwsza warstwa spoko, ale potem, żeby przyspieszyć zrobiłam mix gąbki z klejem i nakładałam kępkami. Efekt niestety nie był powalający, bo gąbka straciła puszystość, a biały kolor zrobił sie mało biały. Musiałam z wierzchu przyklejać pojedynczo "kwiatki", żeby drzewko miało odpowieni fluff. Instrukcja sugerowała użycie wentylatora (?!) , sami zobaczcie foto.
Światełko w zestawie, ale baterii brak.
Zestaw z #action za 35 ziko, radość dziecka bezcenna