YouTube zaproponowało mi muzykę z menu głównego
https://www.youtube.com/watch?v=eU7xho6XqW4
Czas chyba ściągać emulator i pograć w najlepsze kulkosławy xD - LocoRocoooooooooooo
#gry #psp
YouTube zaproponowało mi muzykę z menu głównego
https://www.youtube.com/watch?v=eU7xho6XqW4
Czas chyba ściągać emulator i pograć w najlepsze kulkosławy xD - LocoRocoooooooooooo
#gry #psp
Zaloguj się aby komentować
Pijcie ze mną herbatkę, dzisiaj w końcu zostałem inżynierem! Cudownie czuć znowu tę wolność xD #czujedobrzeczlowiek #studia #chwalesie
Zaloguj się aby komentować
gardzenie wykształconymi ludźmi to musi być cecha tylko ludzi lepiej wykształconych, prawda? prawda?
#bekazkonfederacji #polityka

A ja uważam że obie strony są siebie warte. Są tacy co uważają że zryw w Francji to działania potomków imigrantów z Afryki i krajów arabskich, a w rzeczywistości jest zryw który zjednoczył młodzież wielu klas i grup etnicznych. I to moim zdaniem próbował pokazać Bosak, ale oczywiście jak to polityk musiał to zrobić takimi słowami że czuć z tego pogardę. No i po drugiej stronie musiała się odpalić Żukowska od razu idąc w wycieczki personalne. Efekt: Obie strony są przekonane że dowalili tej drugiej, a sami są moralnie wygrani.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Bardzo dobre muala pizze! Czułem, że będą dobre ale są bardzo dobre
W sumie to pan pizza w przystępnej cenie, no i faktycznie miałem chrupiące salami. 3 z 4 kawałków to maks jaki mogłem w siebie wcisnąć. 4 już by mnie poskładał.
#kulinaria #zabka #ksiazulo

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A przed chwilą dorwałem taki zestawik za jedyne 50 zl. I jest sprawny, i bedzie idelanie pasowal do konsoli ktora czeka na swoje miejsce

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Właśnie sobie uświadomiłem, że spokojnie mogę konkurować z brytyjskimi budowlańcami. W sumie to każdy może. #uk

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do moich przemyśleń mieszkaniowych zawartych w poniższym wpisie, chciałbym pociągnąć temat i opowiedzieć Wam historię sprzed bodaj 6 tygodni.
https://www.hejto.pl/wpis/na-podstawie-zebranych-doswiadczen-moich-i-cudzych-w-ostatnich-miesiacach-chcial
We wspomnianym okresie wybierałem się do szwagra żeby mu pomóc w pewnym temacie przy domu. W związku z tym wiele razy gadaliśmy przez telefon i zdążył mi napomknąć, że jego dalsza kuzynka ostatnio dużo pyta jego rodziców a naszych teściów o to jak mieszkamy, gdzie mamy dom, ile pokoi itp. Ledwo ją znam, na ulicy bym nie poznał, pewnie widziałem ją na jakichś rodzinnych imprezach, w każdym razie nie na naszym i nie na jej weselu, bo bym ją pamiętał. W każdym razie szwagier mi to powiedział, i dorzucił:
-Szwagier, jej córka idzie na studia u Was w mieście, także ja nic nie mówię, ale matematyka robi się sama
Wybrałem się do szwagra, który ma chałupę relatywnie blisko teściów. Teściowa do mnie zadzwoniła że muszę wpaść na obiad i po pomidory (no kurła proste, po pomidory to bym z buta przez Saharę poszedł). Super, fajnie.
-A no i Ania, pamiętasz, gadałeś z nią 12 lat temu na festynie jak piłeś piwo z wujkiem Staśkiem, wujek Stasiek to ten co go potem Kazik w Małochwieju traktorem potrącił koło starej mleczarni co ją Oborniak....
-Dobradobra, tak tak, pamiętam.
-No to Ania się koniecznie chce z Wami zobaczyć, to jak u nas będziesz to ona przyjdzie.
No tak, jasne. Ale niech będzie, info od szwagra to pewien as w rękawie. Po ogarnięciu tematu u szwagra pojechałem do teściów na kawę, pozbierałem sobie pomidorów, no i przyjechała kuzynka. No ni ch.. bym jej nie poznał na ulicy, po prostu obca dla mnie osoba. Weszliśmy do domu, gadamy, co tam jak tam, no i w końcu pada nieuchronne:
A(Ania): A bo wiesz, Zosia to się "do was" na studia wybiera...
No tak, to było do przewidzenia. No to as w ruch i atak prewencyjny:
M(mannoroth): Oooo, to już stancji trzeba szukać, bo zaraz wszystko będzie pozajmowane.
Zawieszka Ani i milczenie spowodowane wybiciem jej z planowanego przebiegu konwersacji było potwierdzeniem podejrzeń szwagra co do intencji spotkania tudzież wytłumaczeniem nagłego zainteresowania rozkładem naszej chałupy.
A: Aha...Ahaa...
Udaję głupiego i ciągnę farsę dalej:
M: Mówię Ci, zaraz sama drożyzna zostanie albo jakieś klitki na obrzeżach. A szukaliście już coś? Jak coś to mogę podpowiedzieć gdzie najlepiej, w końcu to moje miasto hehe.
Dopijam kawusię idę włączyć czajnik, wracam.
A: Aha, no wiesz, bo my to nie wiemy gdzie najlepiej, tak u kogoś po kątach to słabo... A ciocia (tj moja teściowa) to coś mówiła że Wy ileś tam pokoi macie...
No mamy. I ch** z tego? Udaję dalej że nie wiem o co chodzi.
M: No ale my nie prowadzimy wynajmu.
Ania oczy w słup, no i zaczynają się nieudolne guilt tripy tudzież dowody anegdotyczne...
A: A wiesz, mój Wiesiek jak w Niemczech pracował to u ciotki półtora roku mieszkał i problemu nie było...
M: Mhm. Zrobić Ci herbaty? Bo ja sobie zrobię.
Odpowiedziała mi cisza, taka sama jak jej na tą bezwartościową z mojego punktu widzenia opowieść o rodzinnej solidarności za granicą.
A: A nie dało by się żeby Zosia trochę u Was pomieszkała?
M: Co to znaczy trochę? No i w jaki sposób? U nas nie ma warunków do najmowania pokoi.
Słowo najem, wiążące się z odpłatnością, padało tylko z moich ust. Nie bez przyczyny. Pomału wywieranie presji, jakkolwiek nieudolne, zaczęło mnie nużyć:
A: Jakieś biurko by się znalazło...
M: Nie no, zaraz, my mamy wszystkie potrzebne meble. Jeżeli jest potrzeba przyjechać, posiedzieć parę dni, poszukać lokum, to nie ma problemu, zapraszam, pojeżdżę razem z nią, coś poszukamy i pooglądamy. Ale o ładowaniu się z całym mandżurem czy meblami mowy nie ma.
No i akt rozpaczy:
A: No... To ja nie wiem, czy ona na te studia pójdzie!
Piłeczka do pustej bramki. Z chłodnym uśmieszkiem:
M: No chyba jak składaliście papiery, to nie zakładaliście że będzie u nas mieszkać?
Cisza.
M: Jak jest potrzeba żeby poszukać mieszkania, to zapraszamy, nie ma sprawy.
A: No tak, tak, pomyślimy.
Widzę wyraźnego focha, pogadaliśmy przez kilka chwil o d...e Maryni no i sobie poszła pogadać z teściową na dworze, jak wyszedłem to już jej nie było. Po powrocie do domu powiedziałem o tym różowej, to się popukała w głowę, że w ogóle co to za pomysł. Ona sama praktycznie kontaktu z tą kuzynką nie ma, a jej córki to od 10 lat nie widziała na oczy. Tak, wiem, widziałem filmy z dorosłym facetem i 19stką pod jednym dachem #pdk , ale nie mam takich potrzeb
#gownowpis #przemyslenia #mieszkanie #studbaza
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Szukam nowego monitora, którego głównym zastosowaniem będzie praca z kolorem oraz edycją wideo. Bardzo zaciekawił mnie ten model od #asus z serii ProArt. I tu moje pytanie: czy miał ktoś do czynienia z tym modelem lub podobnym z matrycą QD-OLED?
#pcmasterrace #monitory #davinciresolve

Zaloguj się aby komentować
Powiem Wam, że nie spodziewałem się takiego tempa rozwoju AI. Ostatnie kilka miesięcy to już na serio jakiś dziki zachód: włamanie się agentów do hugginghace, stron rządowych w UK i Australii, a ostatnio się okazało, że rozwiązuje problemy matematyczne i to hurtowo .
NIe jestem jakimś ekspertem, trochę się orientuję jak LLM działają pod spodem i moje postrzeganie AI się mega zmieniło od początku tego roku: najpierw uważałem, że faktycznie jakieś małe fragmenty kodu potrafi ogarnać, ale trzeba cały czas kontrolować. Potem uważałem, że AI potrafi naprawdę dużo i wystarczy tylko naprowadzać agenta i dać mu jakieś hamulce aby dostarczał naprawdę jakościowe rozwiązania.
Ale obecnie zaczynam już być trochę tym przerażony i nawet nie chodzi tu o kwestię znikających miejsc pracy, ale o to, że AI to już samonapędzające się narzędzie, nad którym przestajemy mieć kontrolę.
Ciekaw jestem konsekwencji społecznych i ekonomicznych. Z jednej strony patrząc historycznie to każdy skok technologiczny powodował rozwój i bogacenie się społeczeństw. Ale z drugiej cieżko to sobie w głowie poukładać.
#ai #programowanie
Mnie to bardziej ciekawi jak będzie wyglądać przyszłość firm które utrzymują się ze swojego ciągle aktualizowanego oprogramowania np. Adobe. No bo od jakiegoś czasu widuje coraz więcej vibecodowanych projektów które są klonami wielu znanych aplikacji. Tutaj sobie np. panowie zrobili swoją implementacje Photoshopa (oraz innych programów z zestawu) w czystym Rustcie i nawet to jakoś działa: https://github.com/storytold/photocraft
Jak to tak dalej będzie szło, to zaraz się okaże, że każdy będzie mógł u siebie w domu w parę promptów robić darmowe kopie znanych programów albo nawet systemów xD. Idea przepisania całego jądra Linuxa na Rusta za pomocą AI nie wydaje się już taka odległa jak kiedyś. W sumie w tym momencie to bardziej kwestia kosztu tokenów a nie złożoności samej operacji xD.
@Bylina_Rdestu
Ale rozumiesz, że ten niewiarygodny cud AI kosztuje kasę? I, że jak kasa się skończy, to zostaną malutkie i tanie modele?
Bo takie fajne ćwiczenia wieloagentowe kosztują dosłownie miliony dolarów? Np. koszt tego dowodu matematycznego oceniany jest na ok 7 milionów dolarów?
Taaa... AI fajne jest, póki kasa jest. No i wymagania jakościowe są powiedzmy, takie dość skromne.
Że już nie wspomnę, że AI zre pozostałe zasoby, procki i ram, bo 100% utylizacji topi scalaki aż miło.
Ja np nie mogę znaleźć pracy, możesz zerknąć moje wpisy, zacząłem za 31zł brutto na magazynie, nie utrzymam się za ten hajs i albo zacznę coś weekendami, albo w końcu wróce do branży, rozrywki w moim słowniku już od jakichś 2 msc nie istnieją xd oby na jedzenie i przeżycie chociaż się udało ale będzie ciężko
Zaloguj się aby komentować
1043 + 1 = 1044
Tytuł: W sercu dziczy (Heart of the Beast)
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Dramat / Przygodowy
Reżyseria: David Ayer
Czas trwania: 1h 41m
Ocena: 6/10
To najbardziej pechowy duet jaki widziałem w kinie
Trochę ocen:
Oglądałem w 4DX i fotelem tak rzucało, że musiałem się mocno zapierać: 10/10
Sam film to takie średnie: 6/10
"Alaska" jest piękna i chętnie odwiedzę: 10/10 (film kręcony w Kanadzie, ale klimat podobny).
Brad Pitt: 8/10 - wie co robi. Trochę mnie zdziwił jego angaż, ale pewnie samo go wyprodukował, więc nie musiał płacić rachunku za swoją pensję
Pies Odyn (a w sumie psy bo ich było chyba z 5 wg napisów końcowych): 12/10. Piękna bestia, która wiedziała dokładnie co, gdzie i kiedy.
Do kina bym specjalnie nie szedł. W domu w leniwe popołudnie można oglądnąć.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kino

Oglądałem w 4DX i fotelem tak rzucało, że musiałem się mocno zapierać. Do kina bym specjalnie nie szedł. W domu w leniwe popołudnie można oglądnąć.
Wyobraziłem sobie scenkę, jak siedzisz w salonie na fotelu przed Samsungiem, z tyłu dzieciaki trzęsą meblem, a z boku żona psika co jakiś czas spryskiwaczem i dymi papierosem xD
Zaloguj się aby komentować
Nie powinieniem tego robić ale c..j..
Jako, że mam w robocie dużo czasu pomiędzy zadaniami, i teściu postanowił użyczyć mi pokój do pracy, zaczynam kompletować sprzęt do zabawy z elektroniką. Od dawna chciałem spróbować swoich sił w tym sporcie. Póki co ze sprzętów jest:
Multimetr UT61D+
Stacja lutownica Yihua 852D+
Termowizja UNI-T UTI120 Mobile
Zasilacz laboratoryjny KORAD KA3005D
Mata silikonowa z opaską
Trzecia ręka z lupą
Akcesoria (cyna, plecionka miedziana, kalafonia, IPA, itd.)
Mam kilka projektów do wykonania w głowie (głównie naprawa kilku telefonów, jednego laptopa, płyty głównej itp), ale póki co chciałem potrenować na dostępnym złomie elektronicznym wymianę podzespołów.
Nie jest to moje pierwsze podejście do tematu (kiedyś nawet udało się zrobić prowizoryczny system oświetlenia na arduino ), więc może tym razem się uda (albo i nie)
#elektronika
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj jako tako, ale środa to moze jakie lody będą
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować