A pochwałę się nabytymi w końcu uprawnieniami do wkurzania starych bab w przychodniach. Ileż to krwi trzeba było przelać żeby to otrzymać? (6l lol) #krwiodawstwo


A pochwałę się nabytymi w końcu uprawnieniami do wkurzania starych bab w przychodniach. Ileż to krwi trzeba było przelać żeby to otrzymać? (6l lol) #krwiodawstwo

Zaloguj się aby komentować
Kurde jak się człowiek w końcu wziął za zrobienie "badań" i opracowanie danych do inżynierki to zacząłem się dobrze z tym bawić, aż nie sądziłem. Trzeba było się wziąć za to wcześniej to bym się mógł dłużej pobawić. Jutro jeszcze dokończyć zabawę z danymi i trzeba poszukać na szybko kilku źródeł do bibliografii I trzeba się wziąć za pisanie. Ehhhhh, czemu to życie takie ciemżkie?
#studia
@Szyja Analizuję zamieranie drzew w jednym z parków narodowych na podstawie wskaźników wyciągniętych z ogólnodostępnych zdjęć satelitarnych, więc tak naprawdę te moje "badania" to właśnie klikanie sobie w komputer zgodnie z instrukcją jak te wskaźniki otrzymać, co jest dla mnie fajną zabawą ale też jedynym co mnie jara w tej pracy xd
ja bardzo zwlekalem z pisaniem magistra, ale po przebrnieciu przez pierwszy rozdzial znalazlem za⁎⁎⁎⁎sty artykul na podstawie ktorego moglem napisac kolejny rozdzial, na necie do tego bylo mnostwo swietnych grafik i moja praca zaliczyla spory przyrost objetosci w tempie, jakiego nigdy nie mialem na inzynierce. jutro ide zaczac badania i sie nie moge doczekac
Spokojnie, z magisterką będzie to samo. Każdy mówi "trzeba było się wcześniej za to wziąć".
Swoją drogą, jest patent na dodatkowe kilka godzin - zapewne pracę musisz wrzucić do jakiegoś systemu. Dzień przed ostatecznym terminem, o 23:50 robisz kopię docx (aktualnego stanu pracy) i otwierasz ten plik w notatniku. Usuwasz losową część ze środka, zapisujesz i plik powinien być uszkodzony xd. Wrzucasz to do systemu i zyskałeś czas dopóki ci nie napiszą że coś się spsuło, czyli spokojnie do rana. A jak ostatni dzień jest w piątek, to pewnie masz czas do poniedziałku nikt się nie odezwie w tym temacie XD
Kiedyś to działało na mojej uczelni xD
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wszystkim tu zebranym i owcowanym, dobry wieczór tym co są gdzieś indziej i mają wieczór.
Przychodzę z konkretnymi pytaniami, ale najpierw zarys fabularny: biorę w tym roku ślub i zastanawiam się nad zamówieniem sobie garnituru na miarę. Koniec zarysu fabularnego.
1. Czy bawił się ktoś z Was w coś takiego i jest w stanie powiedzieć czy faktycznie warto, jeżeli interesuje mnie np konkretny materiał? Słyszałem gdzieś opinię że nawet od najlepszego krawca pierwszy taki garnitur, który zamawiamy, jeat raczej średni.
2. Czy jest ktoś w stanie polecić mi jakiegoś krawca, który nie weźmie za to jednak milionów? Na codzień mieszkam w #poznan ale jestem w stanie dojechać gdzieś, powiedzmy tak w granicach do 1,5h w jedną stronę.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :) #modameska #pytanie
@Viciu Miałem szyty garnitur na miarę raz w życiu i tylko dlatego, że wyszło taniej niż kupiony w sklepie xD Dostałem od znajomego namiary na takiego dziadka który w mieszkanku w kamienicy miał mały zakład krawiecki i szył garnitury od lat. Dodatkowo trochę nie ogarniał rynku i naprawdę brał za to śmieszne pieniądze - w zasadzie zapłaciłem kilka % ponad cenę materiału. Z zalet to naprawdę super leży i jak nie lubię garniturów tak w tym czuję się nawet spoko. Z wad to przymiarki - trzeba jednak pojawić się na miejscu kilka razy, spędzić tam kilka chwil. Licząc z dojazdami wychodzi kilka ładnych godzin zmarnowanych na kawałek ubrania.
Jakbym nmiał zapłacić za to wszystko rynkową stawkę to olałbym temat i kupił gotowca z sieciówki.
@Viciu Miałem szyty raz garnitur u krawca i mogę polecić, bo pasuje on znakomicie. W moim przypadku moje wymiary nie ma nawet co się łudzić, że znajdę dobrze dopasowany garniak do kogoś kto jest wysoki, a w tym samym momencie - przeraźliwie chudy. Mamy szczęście, że ten zawód wciąż istnieje, bo mamy naprawdę dobrych krawców co ogarniają w jaki sposób garniak ma być uszyty by leżał zgodnie z ustawą xD
Zaloguj się aby komentować
119 900 543 - 400 - 400 = 119 899 743 Same serki wiejskie, z dzisiaj i za wczoraj #pletwalztwarogu
Zaloguj się aby komentować
119 922 911 - 400 = 119 922 511 Kolejne dwa serki wiejskie na śniadanie #pletwalztwarogu
Zaloguj się aby komentować
119 933 309 - 400 = 119 932 909 Dwa serki wiejskie z Koła, imo najlepsze na rynku jakie jadłem #pletwalztwarogu #slowotwaroze
Zaloguj się aby komentować
119 937 500 - 250 = 119 937 250 Na kolację zdecydowałem się spróbować #twarozupka z żurem amino. Powiem krótko: zjadłem, złe nie było, ale nie wiem czy będę się za to zabierał jeszcze raz xd #pletwalztwarogu #slowotwaroze
Zaloguj się aby komentować
Miałem się zacząć udzielać tak więc zaczynam Po dwa serki wiejskie wczoraj i przedwczoraj 119 939 150 - 400 - 400 = 119 938 350 #pletwalztwarogu #slowotwaroze
Zaloguj się aby komentować