Dzień dobry wszystkim tu zebranym i owcowanym, dobry wieczór tym co są gdzieś indziej i mają wieczór.

Przychodzę z konkretnymi pytaniami, ale najpierw zarys fabularny: biorę w tym roku ślub i zastanawiam się nad zamówieniem sobie garnituru na miarę. Koniec zarysu fabularnego.

1. Czy bawił się ktoś z Was w coś takiego i jest w stanie powiedzieć czy faktycznie warto, jeżeli interesuje mnie np konkretny materiał? Słyszałem gdzieś opinię że nawet od najlepszego krawca pierwszy taki garnitur, który zamawiamy, jeat raczej średni.

2. Czy jest ktoś w stanie polecić mi jakiegoś krawca, który nie weźmie za to jednak milionów? Na codzień mieszkam w #poznan ale jestem w stanie dojechać gdzieś, powiedzmy tak w granicach do 1,5h w jedną stronę.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :) #modameska #pytanie

Komentarze (15)

@Viciu zastanawiałem się nad taką opcją, gdy brałem ślub, bo jestem długi chudy. Zrezygnowałem i... dobrze. Inaczej wywaliłbym kasę na garnitury, który ubrałem raz w życiu.

@Viciu Od osoby, która jest technologiem odzieży słyszałem, że garniaki od krawca na miarę są bez sensu, bo mały warsztat krawiecki nie ma maszyn potrzebnych aby dobrze przygotować, wyprasować i generalnie ogarnąć garniak, aby dobrze leżał.


Dużo lepszą opcją jest kupić jakiś dobry jakościowo garnitur z fabryki, który ma zrobione rezerwy materiału, a następnie już u krawca popoprawiać tam gdzie nie leży idealnie (jakieś przedłużanie, skracanie, zwężanie, etc).

@LondoMollari czyli że coś w stylu mtm? Czy konkretnie iść do jakiegoś Bytomia czy czegoś w tym stylu i tam szukać?

@Viciu "Rezerwa materiału" i jakość Bytomia chyba nie idą w parze ;)

Jeżeli poznań to może u Milera ? Nie wiem kompletnie jak szyje i nie mam opinii, podrzucam tylko pracownię o której słyszałem. Obserwuje człowieka od lat i widzę z jakim zapałem i wiedzą pochodzi do tematu elegancji męskiej.

@Mikel też mi się tak wydawało że nie idzie, ale stwierdziłem że dopytać nie szkodzi xd Dziękuję za polecenie, obadam jak tam sprawa wygląda

@Viciu ja bardzo polecam garnitur od Milera, kupiłem 10 lat temu, w tym roku idę w nim na ślub ;) https://milermenswear.com/produkt/granatowy-garnitur-phoenix

Salon mają akurat w Poznaniu, więc będzie Ci dużo łatwiej i kosztowo też wyjdzie Ci to zdecydowanie lepiej

To zależy. Ja się zdecydowałem na garnitur ze sklepu, bo uznałem, że płacenie kilku tysi za ubranie w którym wystąpię raz w życiu to trochę przesada, ale rozumiem, że są osoby, dla których taki wydatek jest akceptowalny. Na przykład kobiety

Pamiętaj też, że wszystko co ma dopisek "ślubne" jest 4 razy droższe. Przy ogranizowaniu ślubu jest tyyyyle dodatkowych wydatków, że każda zaoszczędzona złotówka to zaoszczędzona złotówka. Dlatego też np. zaproszenia zaprojektowałem sam i wydrukowałem w Copy General na najdroższym papierze, a i tak były 4 razy tańsze niż jakakolwiek oferta drukarni specjalizujących się w temacie.

Ale oczywiście nie zaglądam do niczyjej kieszeni.

@ImTheOne taak, tego jestem świadom. Zaproszenia też sami robiliśmy i uważam że lepszych mieć nie mogliśmy. Co do ceny garnituru no to wiem, te kilka tysi za ubranie jednak boli po kieszeni ale zakładam że jednak będę miał go na sobie więcej razy niż na ślubie haha

@Viciu moim zdaniem nie, raczej nie pójdziesz w nim na czyjeś wesele, bo nie możesz wyglądać lepiej, niż tamten pan młody Na pogrzeb też nie założysz.

@Viciu bawiłem się 10 lat temu i chyba nie mogę polecić. Dla mnie największą wadą był czas. Zwykły, nawet drogi garnitur kupujesz, lecisz z nim do krawca i za max miesiąc jest gotowy. Tu trwało to 2,5-3 miesiące, 5 przymiarek, które trwały po 30-60 minut każda i dużo zabawy, o której nie miałem pojęcia.


Gdyby nie to, że całość była w tym samym mieście, to nigdy bym w to nie poszedł. Garnitur teraz na mnie nie pasuje, bo zmieniła mi się całkowicie sylwetka przez dekadę, choć do pracy chodzę minimum w marynarce, to wisi sobie na wieszaku i niszczeje.

@WujekAlien to jest właśnie to o czym mówiłem. Taki garnitur w większości przypadków jest na jeden dzień a kasy i czasu straci się dużo. Ja ostatnio po 12 latach spróbowałem włożyć swój... akcja zakończyła się niepowodzeniem. Ważę już 12 kg więcej po prostu.

@Viciu zrób sobie wycieczkę do Wietnamu. Nie dość, że pozwiedzasz, to jeszcze przywieziesz garnitur. Dobrej jakości i pewnie razem z całym tripem w tej samej cenie.

@Viciu Miałem szyty garnitur na miarę raz w życiu i tylko dlatego, że wyszło taniej niż kupiony w sklepie xD Dostałem od znajomego namiary na takiego dziadka który w mieszkanku w kamienicy miał mały zakład krawiecki i szył garnitury od lat. Dodatkowo trochę nie ogarniał rynku i naprawdę brał za to śmieszne pieniądze - w zasadzie zapłaciłem kilka % ponad cenę materiału. Z zalet to naprawdę super leży i jak nie lubię garniturów tak w tym czuję się nawet spoko. Z wad to przymiarki - trzeba jednak pojawić się na miejscu kilka razy, spędzić tam kilka chwil. Licząc z dojazdami wychodzi kilka ładnych godzin zmarnowanych na kawałek ubrania.


Jakbym nmiał zapłacić za to wszystko rynkową stawkę to olałbym temat i kupił gotowca z sieciówki.

@Viciu Miałem szyty raz garnitur u krawca i mogę polecić, bo pasuje on znakomicie. W moim przypadku moje wymiary nie ma nawet co się łudzić, że znajdę dobrze dopasowany garniak do kogoś kto jest wysoki, a w tym samym momencie - przeraźliwie chudy. Mamy szczęście, że ten zawód wciąż istnieje, bo mamy naprawdę dobrych krawców co ogarniają w jaki sposób garniak ma być uszyty by leżał zgodnie z ustawą xD

Zaloguj się aby komentować