Kiedys standardowe kombo w korpo bylo dwa snikersy 5 kawek lekkich. Od okolo 6 lat nie pije kawy. Polecam serdecznie.
Lobby kawowe jest gorsze niz oxycontinowe. To gowno na zasadze "brak dowodow" wpycha kawe kobietom w ciąży, nawet w pierwszym trymestrze, kiedy nie wolno nic kobiecie nic poza zupkami, ciepłymi kluchami i przytulnym kocykiem.
Skurwiały przemyśl, ktory twierdzi, że kawa działa dobrze na wątrobę podczas gduly tak naprawdę ją stłuszcza i powoduje przesunięcie progu wytrzymalosci psychicznej jak zwykle dragi.
Kazdy artykul wypluty pod nazwiskiem wielbiący gorzkie gówno udające khat powinno się tępić i neutralizować jak alkoholowe wypierdy.
Nadcisbienie, tętniaki, zaburzenie krążenia naczyń wlosowatych. Grałem pierdolonym jest rzekoma hipertrofia mięśniową od kawy. Oczywiscie wciskają przepalonym mózgom pakerow jak meta z chin.
Jak chcesz sie pobudzić do działania to lepiej sobie napraw łeb, a nie pij kawe.
Smakoszostwo pierdolone, to tak jak mowienie, ze jest sie "weekendowym podczaszym hobbystycznym testerem win", a nie alkusem pijakiem pierdolonym. xD