Po 4 latach związku zostawiła mnie narzeczona. Proszę o westchnienie i piorunka, bo zawalił mi się świat.
Komentarze (138)
@Dudleus
Hahaha i kto to mówi.
@jaczyliktoo pacz:
Nie radzę sobie wśród kobiet. Miałem warsztaty na uczelni i same dziewczyny były a jedna mi się podoba, ogólnie penis sam się podnosi gdy na nią patrzę jednak miała malinkę na szyi to dupa nic się nie zrobi
Korzystał ktoś z was z tindera i może mi powiedzieć jak tam działać i ogólnie o co chodzi?
Kolega mi mówił bym założył bo tam się gada z ludźmi tylko trzeba zdjęcia zrobić i tam wrzuć.
Nie mam żadnych zdjęć, nie jestem po terapii to mam pewne obawy, ani żadnych źródłem w tematyce rozmów nie patrzyłem to mam obawy czy osiągnę tam sukces.
@Opornik przecież ten obrazek z terapią tylko przehrywy wrzucają. Są badania i historie ludzi, że terapia im pomogła. Racja powinienem zaproponować stoicyzm. Prawda też jest taka, że przegryw nie istnieje tylko to kółko wzajemnego nakręcania się. Jakbym skończył terapię to bym wybierał w kobietach, ale uznałem, że się nie opłaca bo to kilka lat ciężkiej pracy a w jaki sposób kobieta się zwróci?
@Prucjusz nie mam żadnego przykładu czy badania, że związki rozpadają się przez kobiety. Za to znalazłem artykuły, że to kobiety są poszkodowane.
Nawet w poście gość napisał że to jego narzeczona zostawiła a nie on ją, dla mnie to jasna sugestia, że to jego wina.
Jeżeli dasz mi namiary na mężczyzn to chętnie zapytam.
@Dudleus
każdy związek hetero rozpada się z winy mężczyzny.
zapomniałeś dodać, że każdy gejowski też.
w każdym razie juz na samym początku dyskusji się wysprzęgliłeś, usuń konto.
a tak poza tematem, czerpiesz safysfakcje z robienia z siebie błazna w internecie? czysta ciekawość, bo ja np. mam lepsze hobby.
@festiwal_otwartego_parasola
użytkownik z posta jest mężczyzną i pisał o narzeczonej to co do tego mają gejowskie związki jak tu ewidentnie jest jest hetero?
To naprawdę ile % związków rozpada się z winy mężczyzn?
Z czego się wystrzegliłem? Zgłoś do moderacji, że jestem prawicowym trollem bym dostał bana
Tak daje satysfakcję bo trzeba mieć odskocznię od ciągłego rozwoju, siłowni, podróży, zarabiania kolejnych miliardów. Każdy użytkownik Hejto jest miliarderem, ale nie samym biznesem człowiek żyje.
Odpisywanie trollowi to dużo lepsze hobby?
@Dudleus
To naprawdę ile % związków rozpada się z winy mężczyzn?
w tej sytuacji nie ma to już absolutnie żadnego znaczenia, bo ty już napisałeś, że wszystkie, co nie wymaga komentarza
Zgłoś do moderacji, że jestem prawicowym trollem bym dostał bana
no jak chcesz to mogę, do usług, ale moderacja codziennie czyta takie wysrywy i prawdopodobnie piorunującego wrażenia nie zrobisz
Odpisywanie trollowi to dużo lepsze hobby?
nie wiem czy można nazwać hobby czynność zajmującą mi 3 minuty dziennie, ale prowadzenie profilu o charakterze baiciarskim jak najbardziej
@DerMirker w tym roku narzeczona zerwała zaręczyny po 6 latach związku więc doskonale wiem co czujesz. Trzymaj się facet, jeszcze będzie dobrze. Odchorujesz, ruszysz w tango poznawać nowa partnerkę i szybko kogoś znajdziesz. A z doświadczeniem wyniesionym z poprzedniego związku sprawisz że kolejny będzie dużo lepszy
@DerMirker dzisiaj uważasz, że zawalił Ci się świat.
A tak naprawdę jesteś dzisiaj bogatszy o pewne doświadczenia i jeżeli masz IQ powyżej 70 to przy jakimkolwiek następnym związku będziesz wyczulony na pewne rzeczy i prawdopodobnie będziesz umiał postawić granice, żeby nie doprowadzić do takiego etapu związku w przyszłości.
Prawda jest taka, że będąc za rok-dwa zakochanym w lepszym związku będziesz się śmiał, jak mogłeś chociaż jeden dzień przeżywać to rozstanie.
@DerMirker been there, done that, uwierz mi.
Ogólnie właśnie będąc w wieku 30 lat i mając podobne historie na karku byłem już nastawiony na to, że z nikim nie zwiążę się na stałe (tak naprawdę chyba już nie wierzyłem w miłość, zakładałem bardziej że będę się z kimś spotykać ale nie „na zawsze”).
No i poznałem tą, która od ponad pół roku jest moją żoną. Taką, przy której zastanawiasz się jakim cudem czułeś się kiedyś wcześniej z kimkolwiek dobrze chociaż przez chwilę xD i śmiejesz się jak mogłeś przeżywać chociaż dzień po tamtej kiedyś tam.
Jeżeli chciałbyś jakąś radę - skup się na sobie i nie szukaj na siłę nikogo w swoim życiu. Lubisz biegać to biegaj, lubisz chodzić po górach to chodź po górach. Interesują Cię planszowki? Graj.
Tylko tyle i aż tyle. Docelowy towarzysz życia znajdzie się sam. Może za 3 dni a może za 1,5 roku.
Troszkę zazdroszczam, bez dzieci już po 4 latach. Zostawiła pewnie duża dziurę u sercu. Nie przejmuj się przejdzie a dziurę załatasz tylko inna nową
@cyber_biker - logicznie to brzmi super - ale człowiek aż tak mocno swoich uczuć nie jest w stanie kontrolować, żeby taka sytuacja go nie dotknęła
Jak już inni pisali - dobrze, że teraz przed ślubem i jak nie ma dzieci. Chłopina po (miejmy nadzieję krótkim) czasie sobie w głowie poukłada i wyniesie cenne doświadczenia pozwalające na stworzenie lepszego związku.
@DerMirker ech, tak to jest z ludźmi, przychodzą i odchodzą. Przepracujesz to i jeszcze będzie dobrze - to wymaga czasu, relacja kończy się wtedy, kiedy mijając tego kogoś na ulicy nie chcesz mu się rzucić na szyję, ani do gardła. Co nie znaczy oczywiście, że musisz czekać na ten stan. 3m się i nie zrób nic głupiego, skup się na swoich zajawkach.
@Intruz
nie mam zamiaru cię przekonywać, jesteś idiotą.
ludzie nie są tacy sami, nie mają jednej natury. Są jednak tacy jak ty - idioci. Ludzie, którzy w dupie byli i gowno widzieli ale ich niewiedza z jakiegoś dziwnego powodu daje im pewność siebie i kompromitują się wygłaszaniem ignoranckich bzdur.
no więc spłyń, pajacyku
Zaloguj się aby komentować





