Komentarze (79)
@WujekAlien Ja w takich sytuacjach jeśli przeczuwam, że moje wtrącenie albo pytanie sprawi, że dyskusja/spotkanie przeciągnie się o czas jakiś bliżej nie określony to jeśli nie jestem wywoływany do tablicy to się nie odzywam a jeśli już jestem to robię to w taki sposób żeby mimo wszystko jak najszybciej załatwić temat a ewentualnie przemyślenia i propozycje pakuję "w maila" wysyłam, niech trawią. Taki rodzaj dyplomacji, ale dzięki temu nie wydłużam sobie niepotrzebnie dnia pracy. No, ale jak to mówią każdy sposób jest dobry jeśli jest skuteczny.
@myoniwy @cebulaZrosolu dobrzy zawodnicy jesteście. Ja za małego dzieciaka byłem ciekaw, czy w biurku takim jak barek zamykanym, które ma miejsce na żarówkę (a której nie było) jest prąd. To wsadziłem tam nożyczki i korki wywaliło, a nożyczki metalowe stopiło. (Nie)szczęściem z drugiej strony były plastikowe i nadal żyję xD
Chciałem grać występy i gram. Ciul, że na streecie, bo mi się koncerty nie opłacają, ale przecież nie chciałem być sławny, tylko grać. Nie lubiłem śniegu i zimy, więc walczę z tym kurestwem pługiem i solą. Lubiłem wyhodować mandarynki z pestek to mam swoje ogrodnictwo.
Niejednokrotnie słyszę, że jestem "zadowolony z życia". Właściwie to prawda.
No niby coś w tym jest ale kierunek można zmienić i to nawet kilkakrotnie. Ja się poszedłem uczyć na elektromechanika (silniki elektryczne), potem robiłem w komputerach a teraz w handlu stalą, po drodze miałem jeszcze epizody np. w marketingu. Ten wybór w wieku 16 lat rzadko jest trafiony (czasem narzucony przez rodziców lub okoliczności) ale nie jest ostateczny.
@cebulaZrosolu Ja w sumie długo nie wiedziałem co chce robić, technikum wybrałem na chybił trafił, poszedłem na mechatronike, potem nieskutecznie probowałem sił na studiach dziennych na budowie maszyn i dopiero tam zrozumiałem czego nie chce robić xD I dopiero jak poszedłem na pelny etat do pracy w kołchozie na CNC to mi się rozjaśniło i połączyłem kropki. Poszedłem zaocznie na studia i wtedy wstrzeliłem się do pracy którą lubię i chciałem robić, czyli ogolnopojęta automatyka w UR xP Dużo miałem szczęścia, między innymi to wybrane przypadkiem technikum ktore pozwolilo mi w ogole zacząć docelowy zawod bez studiow. No i kilka razy sporo zaryzykowałem. Dopiero chyba w okolicach 22-23 lat się zorientowałem dokąd ma jechać ten autobus xD
Tak. W wieku 9 lat wiedziałam już, co chcę robić i to robię. Cala moja ścieżka edukacyjna była pod to. Miałam farta, że tak wcześnie ujawniły się moje skille i po prostu robiłam i robię swoje.
A co to? Ano pisanie
Liceum i studia zupełnie nie trafione. Tzn. nadal ciekawi mnie temat, ale nie mam z nim nic wspólnego. Kasa się totalnie nie zgadzała...
Robotę trafiłem zupełnym przypadkiem - składałem papiery na testera, ale trafiłem na rozmowę na DevOpsa (o czym się dowiedziałem po 40 minutach xD). Ale siadło i robię to dalej.
@cebulaZrosolu
W tamtym roku zacząłem pracę w zawodzie, w którym się uczyłem (technikum + studia) i zacząłem się zastanawiać, czy to na pewno dla mnie. :')
Problem ze mną jest taki, że moje wymarzone zawody są kiepsko płatne, a ja chyba nie mam wystarczających umiejętności/samozaparcia (tego drugiego na pewno nie posiadam), za to te dobrze płatne mnie nie interesują/nie mam do nich predyspozycji. : /
Pracuję w wyuczonymi zawodzie. Jestem raczej bardzo dobry w tym co robię. Ale męczy mnie ten zawód (psychicznie), ale siedzę w nim bo przywykłem, dobra kasa i nie jest fizycznie wyczerpujący... Chociaż w moim wieku wszytko na swój sposób męczy fizycznie...
Za młodu wyobrażałem sobie, że będę kim innym z zawodu.
@cebulaZrosolu Ukończyłem technikum informatyczne, nikt nie chciał mnie zatrudnić, bo nie miałem doświadczenia. Studiowalem historię (tak), bo mnie faktycznie interesowała. Jednocześnie nastawiałem się, że gówno znacze na rynku i skończę u jakiegoś Janusza. Mam pracę jako historyk. Niby robię to co lubię, ale czuję się jak frajer, bo zarabiam śmieszne pieniądze i faktycznie nie mam żadnej satysfakcji. Gdyby nie trzymała mnie umowa na czas nieokreślony i żałosne próby uzyskania kredytu na mieszkanie to szukałbym czegokolwiek lepszego.
Zaloguj się aby komentować


