
razALgul
- 3958wpisów
- 10707komentarzy


Streszczone i tłumaczone, standardowo - na 30% i jak na 3 nad ranem.
Tilikum, został złapany w 1983 roku w okolicach wybrzeży Islandii. Miał wtedy dwa lata i został zabrany od swojej rodziny.
Przetrzymywano go (bo chyba nie można inaczej tego nazwać), w betonowym zbiorniku w zoo...

Dość obszerny fragment książki, która jest pisana dla ludzi, którzy interesują się w jakimś stopniu otaczającą nas zwierzętarnią, wszelkiej maści. Chyba się na to szarpne...
Nagle coś kwili na ziemi pod gniazdem z pisklętami: dorosła pokrzewka, udając kulawą, ucieka przede mną, kusząc łatwym...

Amerykańscy naukowcy przetestowali technologię zbierania energii słonecznej w kosmosie i przesyłania jej na Ziemię. Zbudowali demonstrator o niewielkiej mocy, który po raz pierwszy pokazuje, że jest to w praktyce możliwe. Droga do budowy orbitalnych elektrowni słonecznych stoi otworem.
Amerykańscy...
Zaloguj się aby komentować

Jedno jest pewne: przez wieki na polskich wsiach wierzono w strzygonie. Strzygonie miały wracać po śmierci do domu, by naprzykrzać się krewnym i roznosić choroby. Takie przekonania, wynikające z zacofania, niewiedzy i przesądów, prowadziły nawet do zbrodni
„PEWIEN gospodarz zapadł w letarg i jako...

Nie dajmy się nabrać, gdy znów przeczytamy, że Kubą Rozpruwaczem był ktoś z Polski. Prawdopodobnie jego prawdziwej tożsamości nie poznamy.
Czy Kuba Rozpruwacz faktycznie był Polakiem? Sprawdzamy wszystkie wersje
Nie dajmy się nabrać, gdy znów przeczytamy, że Kubą Rozpruwaczem był na pewno ktoś z...
Czy jestem ch*jem?
Ukradłem kota. Ukradłem go sąsiadce. Mam ją za płotem i ona ciągle ma jakieś koty. Zero zainteresowania ich zdrowiem, tylko podejście, że przeżyje, to przeżyje. Wielokrotnie wspominałem o sterylizacji, że robią to za darmo i tak dalej. Nie wspomnę o odrobaczaniu. Sam mam mały zwierzyniec, bo dwa psy, kot, spore akwarium i dokarmiam te jej koty, bo ona im daje makaron z obiadu, albo ryż. Nawet do tego towarzystwa przykumplowaly się dwa jeże, które jedzą razem z kotami. Ostatnio na rejonie pojawiły się dwa małe kotki. Jeden z tego co wiem, już zdechł. Zapytałem więc sąsiadki, czy ten drugi jest do oddania. Ona oczywiście, że nie, bo chce go sobie zostawić, bo taki ładny. A co z mniejszym? Na to ona, że zdechł, bo chudy był i coś tam. I pytam, czy był odrobaczany i tak dalej. Ona na to, że nie bo to zdrowe koty są i nie potrzebują. Zdrowy i silny kot i wziął i sobie zszedł... Szlag mnie trafia z takimi ludźmi. Różowa, gdy tylko zobaczyła młodego, zawinęła go do domu i oddaliśmy go naszej koleżance, która zakochała się w tym kocie. Jechała po niego o 19 w niedzielę, na zadupie dolne, od razu, bez gadania. Zastanawiam się teraz. Odebrałem kota starszej kobiecie, która i tak ma go w d⁎⁎ie, ale jest ładny. Któryś kot, z zeszłorocznego miotu napatoczył się na mojego psa i mimo, że ostrzegałem, że kobieta powinna ich pilnować, trafił na większe zęby. Wówczas mały kot miał złamany kręgosłup, bo pies nim szarpnął. Od sąsiadki usłyszałem, że tego (żywego) kota, powinienem wrzucić do śmieci i tam sobie zdechnie. Do dzisiaj pamiętam, jak musiałem go dobić.
Trochę chyba jestem kutafixem. A z drugiej strony, niech sobie zwierzę pożyje w dobrym domu, otoczone opieką.
Fakt nadmiernej populacji kotów, to inna sprawa, ale jak już jakiś sobie żyje, to niech cieszy ludzi i sam będzie bezpieczny. Jednak wiejskie podejście do zwierząt, jest tragiczne...nie wrzucam wszystkich do jednego worka, ale dalej jednak, tak traktuje się zwierzęta na wioskach.
#koty #zwierzeta

@razALgul to jakim ktoś jest człowiekiem poznaje się między innymi po jego podejściu do słabszych istot, w tym zwierząt.
Jakbym miał tylko o tym oceniać, to na pewno nie jesteś ch*jem , bo przynajmniej zainteresowałeś się tymi kotami.
Z kolei ta stara baba jest podczłowiekiem i na pewno nie należy się przejmować tym, co jej zrobiła utrata kota.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj odwiedziłem lasy, wokół jeziora, które znam od dziecka. Jednak wyprowadziłem się z tych okolic i nie byłem tam z dobrych 15-20 lat. Jeszcze będąc harcerzem, zabierałem tam na zbiórki mojego pierwszego owczarka. Dla psa radocha, dla mnie też. I dzisiaj, po tylu latach zrobiłem sobie wyprawę z różową i kolejna psią przyjaciółką na całe życie i człek zadowolony. Niby to nikogo nie obchodzi, ale ja się cieszę.


Zaloguj się aby komentować

Czy mucha naprawdę wymiotuje na twoje jedzenie, kiedy na nim siądzie? Zanim mucha usiadła na twojej kanapce, najpierw najprawdopodobniej odwiedziła bardziej obrzydliwe miejsca... Warto ją szybko odgonić.
Wyobraź sobie, że jesteś na pikniku i właśnie zamierzasz wgryźć się w swoją kanapkę. Nagle...
Zaloguj się aby komentować
i ratują te wszystkie istoty tymi SHERP - ami.
W ogóle wyszło, że to ukraiński pomysł.
#wojnanaukrainie #wojnawnaukrainie

Zaloguj się aby komentować
Zespół, o którym chce wspomnieć, swoje początki ma w latach 90 i wczesnych 2000. Chcieli stworzyć muzykę, do rozkręcającego się biznesu telezakupów. Mianowicie TV shopping quest z Torunia. Jednak wyszła kicha, bo targety im nie pykły. Po latach trafiłem na ich płytę i jestem wniebowzięty utworami. Szkoda, że tak mało. Dla przykładu : "Gdybyś była serem"...

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dałem sobie dzisiaj a w sumie wczoraj... dość ostry wycisk na siłowni + basen. Mam teraz pytanie. Mianowicie, jak bardzo destrukcyjnie wpływa na to alkohol? Kilka godzin po treningu spożywam kilka piwek i się zastanawiam, czy mam wypierdzielić wyniki treningu do śmieci, czy nie koniecznie?
Pomijając, że alko działa ogólnie destrukcyjnie na organizm, to nie ma dużego wpływu na odbudowę mięśni. Jak wiesz zapewne, ostry trening równa się mikrouszkodzeniom włókien mięsniowych (stąd DOMS, c⁎⁎j wie skąd zwany zakwasami - bo przecież kwas mlekowy nie boli, tylko powoduje ochronę mięśni poprzez ich wyłączanie). Mieśnie tak czy inaczej się zregenerują i urosną. Alko może nieznacznie to opóźnić, ale nie spowoduje zerowego przyrostu. No chyba, że nie będziesz nic jadł, tylko chlał, to organizm zacznie się odżywiac mięśniami. Tak więc chlej dalej i jedz, a nic się nie stanie mięsniom
Ale jeśłi jesteś zawodowcem, albo traktujesz trening i przyrosty naprawdę poważnie, to lepiej nie chlej
Imo najwiekszy bezposredni wplyw bedzie na sen, wiec prawidlowa regeneracje. Regeneracje bedzie duzo slabsza, bo kijowy sen i duzo gorsza synteza bialek, ale jakas bedzie. Tak jak mowisz, jak dostarczone bylo zarcie to nie bedzie wielkiego dramatu i z dwojga zlego lepiej zrobic trening i zachlac niz nie zrobic i zachlac ;)
Zaloguj się aby komentować