Morawiecki ma w twarzy coś takiego, że nie sposób mu ufać. Nawet jakbym wymazał sobie z pamięci wszystko co o nim wiem to i tak jakbym go spotkał na ulicy to bym mu nie zaufał. Po prostu są takie typy urody, że z góry się wie, że dana osoba nie jest godna zaufania. Gorzej jak ktoś taką twarz ma, a jednak jest dobrym człowiekiem. Wyjątek potwierdzający regułę. Niby się mówi żeby nie oceniać książki po okładce, ale trudno się temu przeciwstawić jeżeli ktoś ma taką twarz. W ogóle wszystkie pisory mają takie mordy. Suski, Kowalski, Terlecki czy prezes. Mogę tak wymieniać. No widać ewidentnie, że to kłamcy lub przygłupy.
#polityka #gownowpis















