W odpowiedzi do tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/pesel-przykra-sprawa-heheszki-andrzejrysuje-humorobrazkowy pozwoliłem sobie zrobić przeróbkę ze specjalną dedykacją dla tych którzy ruszają czasem tyłek z kanapy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Już niedługo rozpocznie się coroczny Red Bull Rampage w Utah, czyli jedne z największych zawodów freeridowych na rowerach górskich. Charakteryzuje się tym, że zawodnicy pojawiają się na miejscu 10 dni przed zawodami i sami tworzą trasy swoich przejazdów, własnoręcznie kopiąc i uklepując rampy, lądowania i wszystko inne co sobie wymyślą. Bowiem każdy zawodnik startuje ze szczytu góry i ma dojechać w to samo miejsce na dole, jednak każdy z nich sam obiera sobie trasę. Jak to jest napisane na stronie RedBulla - zasady są proste - zjedź ze szczytu na dół, w jednym kawałku, w tak spektakularny sposób, jak to możliwe.
W tym roku po raz kolejny będą to zawody z Polską reprezentacją w postaci Szymona Godźka którego będzie to już bodajże 7 start (a w zeszłym roku mocno się chłop poturbował i nie ukończył). Będą to również zawody przełomowe, ponieważ po raz pierwszy wystąpią na nich kobiety.
I trzymam mocno kciuki żeby dobrze im poszło, bo niestety np. na zawodach Crankworx gdzie również w tym roku po raz pierwszy występowały panie, przepaść poziomu była bardzo rażąca w oczy. Tutaj są dwie rzeczy które bardzo działają na ich korzyść - po 1 sama formuła, czyli nie stricte kręcenie trików, bo na Rampage liczy się również w ogromnej mierze styl i koncepcja na przejazd, a po 2 panie startują prawie 2 dni wcześniej więc nie będzie takiego bezpośredniego porównania przejazdów jeden po drugim jak to było na Crankworx.
W każdym razie, zapraszam do oglądania bo jest to super widowiskowe - niestety zawody kobiet w naszej strefie czasowej odbędą się jutro o 3 w nocy (ofc do obejrzenia powtórka bez problemu :)), panów natomiast w sobotę o 18.
Wrzucam mój pierwszy tydzień października :) Niska temperatura chyba mi służy, bo jednak jak zaczynałem biegać te trzy miesiące temu to było non stop po 30° i bardzo mi brakowało wody po drodze. Jeden problem mniej ;)
Hmm zastanawiałeś się może nad soft flaskiem w lecie ? Sprawdza się ten bajer jednak i wygodny jest, warto sobie podczas tuptania popijać. Ogólnie sytuacja, gdy już masz suchość w ustach oznacza mocne oznaki odwodnienia, lepiej sobie tego nie robić, w lecie na biegach spokojnie można stracić w 1.5 h z 2 litry płynów.
Wieszam na ścianie (żelbet) uchwyt który musi utrzymać 100kg, mam wkręty 8x80mm na kołki 12. Okazało się, ze z racji tulei w elemencie do sciany wchodzić będzie jedynie ~5.5cm wkręta - mocować, czy kupić wkręty 120? Docelowo siły praktycznie tylko ścinające.
@emdet O ile to jest faktycznie 5,5 żelbetu a nie 2 cm tynku i 3,5 żelbetu, otwór jest wywiercony a nie rozjebany jak lej po wybuchu ruskiego Sarmata a wkręt jest fabrycznym kompletem z kołkiem i na tych 5 zagłębionych cm jest rozparty (są kołki które rozpierają się w połowie długości) to wytrzyma.
Ale zaufaj mi że "na razie wisi" to nie jest żaden wyznacznik, u mojego brata 3 lata szafki wisiały ale że wkręt był ciut chudy to jednej nocy jebła jedna więc czymśtam podparł pojechał do roboty, jak wrócił to jebły pozostałe 3, zaiste epicki to był rozpierdol
Wkręty w żelbecie czy pionowe czy poziome "pracują" jeśli siła rozparcia nie jest wystarczająca a jest choćby mały wektor wyrywający to może się wypracować.
Ja ciężkie rzeczy wieszam na fischerach i to tych dla których jest opublikowana tabela wytrzymałości, bo pod tymi sprzętami dziennie przechodzą ludzie, czasem w liczbie tysięcy.
Młode od kiedy poszło do przedszkola to ma angielski. Wkręta straszna i co chwilę pyta "a jak jest widelec po angielsku?", "a jak jest krzesło po angielsku?" itp. No i generalnie mój poziom angielskiego powinien wystarczyć na pytania zadawane przez trzylatka.
Jednak dzisiaj podczas zasypiania, kiedy to młode się najbardziej rozgaduje, usłyszałem "a jak jest bufor kolejowy po angielsku?".
Ustaliliśmy, że sprawdzimy jutro.
Railroad buffer, jakby też miał ktoś pod dachem fana kolei i języków obcych.
@emdet I prawidłowo. To nie wstyd powiedziec dziecku że się czegoś nie wie. Potem można sprawdzić, a nie udawać wielkiego uczonego i budować w dziecku przeświadczeni, że wszystko wiesz
W tym moim pierwszym pod tagiem biegania wpisie chciałbym się Wam pochwalić, że po równo 2 miesiącach od kiedy po raz pierwszy od czasów wf w podstawówce postanowiłem pójść pobiegać, dzisiaj ukończyłem bieg Warszawska Dycha. Byłem piekielnie obsrany, że nie dam rady się zmieścić w regulaminowych 80 minutach, a wyszło znacznie lepiej niż zakładałem.
Dalej nie lubię biegać, ale już trochę jakby mniej. Polecam niezdecydowanym, żeby spróbować.
Zamiast puścić to tak żeby jak najmniej blokować cokolwiek, to robią trasę na pół miasta -,- jeszcze żeby w sobotę, to w miarę spoko, bo to najspokojniejszy dzień w tygodniu...
Spójrzcie proszę jak wygląda zniszczony chodnik, który moja spółdzielnia chce zdjąć tylko po to aby go położyć ponownie na nowej podsypce kosztem zaledwie 160000zł xD
Jakby ktoś się skusił w jakimś sklepie internetowym "bo taniej" to ostrzegam, że z dpd pickup nie jesteście w stanie odebrać paczki bez posiadania aplikacji DPD (╯°□°)╯︵ ┻━┻
(o czym, tak dla jasności, nie jesteście informowani na żadnym etapie)
@emdet nie zamawiam tym gównem. Co ciekawe dhl ma już normalne boxy, które otworzysz po podaniu kodu, a przestraszyłem się ostatnio, że paczka idzie do tego gówna- a szła do dhla.
@vizharan na screenie opcja wyboru dostawy w sklepie, tam gdzie się wybiera punkt to jest napisane tylko "automat paczkowy" - wydedukowałem, że to to samo co paczkomat czy stojak orlenu. Tak, można wybrać odbiór w żabce czy gdzieś i wtedy może można bez apki - tego nie wiem, grunt że podczas zamawiania nigdzie nie jest o tym wspomniane.
@Naczelnyhejterkacapow nie zgadzam się. Kiedyś mieliśmy podejrzenia, że naczelny rabin hejto powrócił jak marnotrawny pod innym nikiem. Zrobiliśmy mu test i zapytałem, czy to prawda, że Izrael systemowo morduje Palestyńczyków, czy bezprawnie okupuje zachodni brzeg stosując tam politykę faktów dokonanych, podejrzewany o bycie Rebe Szewachem przyznał mi rację więc zdał test a mojego komentarza nikt nie usuwał.
Podniosłem wreszcie tyłek z przysłowiowej kanapy i postanowiłem nagrać jeżyki nieco lepiej niż telefonem od góry. To mój pierwszy raz kiedy zobaczyłem jeży język i mam nadzieję, że Wasz też!