Kurde, Szmatecki będzie mógł wyjść za poręczeniem majątkowym
Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował w środę, że poseł PiS Dariusz Matecki będzie mógł opuścić areszt za poręczeniem majątkowym w wysokości 500 tys. zł — przekazała po niejawnym posiedzeniu sądu w tej sprawie prokuratura i pełnomocnicy prawni posła PiS.
Termin wpłaty poręczenia majątkowego — jak podał prok. Dariusz Ślepokura z Prokuratury Krajowej, której śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości obejmuje także Mateckiego — został określony przez sąd do 6 maja. Dodał, że według sądu dowody wskazują na uprawdopodobnienie popełnienia przez Mateckiego zarzucanych mu czynów.
@MostlyRenegade taka szansa też jest. Ale chyba nie da się przemytu o tyle zwiększyć, żeby pokryć zapotrzebowanie na taką ilość tytoniu, więc część osób by musiało podjąć trudną decyzję - rzucanie fajek albo sponsorowanie polityków xD
@ZohanTSW problem jest taki, że nawet najbardziej kontrowersyjni mają swój elektorat. I te osoby mogą potem kupować te fajki. Pisząc ogólnie jest pewna niepewność na kogo pójdzie kasa
Jaki był wasz ulubiony skład? Ja zawsze robiłem sobie customową postać chyba ze skradaniem się + widzenie w ciemności, a sam team finalnie kończył mniej więcej jako:
Scope, Shadow, Buzz, Cliff (lekarz) i nie pamiętam ostatniego xD
Dodatkowo kilku innych merców głównie do szkolenia milicji w miastach i noszenia gratów (muły).
Graliście w tym trybie sci-fi z tymi dziwnymi potworami w kopalniach?
Jak junior to jeszcze można olać, ja miałem takiego PO który w projekcie ciągle kazał nam wersję Qt podbijać na najnowsza. Zaczynaliśmy z 5.6 a skończyliśmy na 5.12.x xD z naszej roboty to połowa czasu albo wiecej zajmowało testowanie i naprawianie nowych bugów bo soft był na kazdy OS xD
Tesla przedstawiła niższe niż zakładali analitycy wyniki finansowe za pierwszy kwartał. Przychody firmy z branży motoryzacyjnej spadły o 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.
Całkowity przychód spadł o 9 proc. z 21,3 mld dol. rok wcześniej. Przychód z branży motoryzacyjnej spadł o 20 proc. do 14 mld USD z 17,4 mld USD w tym samym okresie w zeszłym roku. Zysk netto spadł o 71 proc. do 409 mln dol., z 1,39 mld dol. w ujęciu rocznym.
Firma wskazała również na niższe średnie ceny sprzedaży i zachęty sprzedażowe jako obciążenie dla przychodów i zysków.
Analitycy zwracają uwagę, że to był bardzo trudny początek roku dla Tesli, ponieważ CEO Elon Musk spędził większość czasu w Białym Domu prezydenta Donalda Trumpa, nadzorując działania mające na celu drastyczną redukcję rządu federalnego.
Akcje Tesli spadły o 41 proc. od początku 2025 r. i odnotowały najgorszy kwartalny spadek od 2022 r, w okresie kończącym się w marcu.
Na sam koniec trochę pesymistycznie:
W swoim wystąpieniu dla akcjonariuszy Tesla przestrzegła inwestorów, że "niepewność na rynkach motoryzacyjnym i energetycznym nadal rośnie, ponieważ szybko ewoluująca polityka handlowa negatywnie wpływa na globalny łańcuch dostaw i strukturę kosztów Tesli i naszych konkurentów".
Firma stwierdziła, że ta dynamika i zmieniające się nastroje polityczne mogą mieć znaczący wpływ na popyt na jej produkty w krótkim okresie.
@damw A najlepsze jest to, że na rynku pozagiełdowym akcje szyły w górę... Chyba po prostu każdy ma nadzieję, że nie do następnego kwartału nie będzie już gorszych wiadomości xD
InPost i Vinted podpisały nową, długoterminową umowę partnerską — podał Rafał Brzoska na platformie Linkedin. Dodaje, że InPost będzie obsługiwał dostawy paczek Vinted w Polsce, Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii, Holandii, Włoszech, Portugalii i Hiszpanii do końca 2027 r.
Szef InPost wskazał, że umowy, takie jak z Vinted, są kluczowe dla strategii InPost i wzmacniają międzynarodową pozycję grupy, zaś dla Vinted to dostęp do gęstej sieci ponad 82 tys. punktów obsługi paczek.
"Mamy to! W ubiegłym tygodniu przejęliśmy spółkę Yodel, co wzmacnia InPost jako trzeciego niezależnego operatora logistycznego w Wielkiej Brytanii i znacząco przyspiesza nasze tempo wzrostu w UK, a dziś ogłaszamy nowy wieloletni kontrakt na dostawy z Vinted — europejskim liderem w sprzedaży rzeczy z drugiej ręki" — dodał również prezes InPostu Rafał Brzoska.
@Emigrant_z_innej_strony_internetowej ej może mi coś umyka, ale od kiedy pracownik może nie mieć umowy o pracę? Jeśli ktoś ma b2b to pracownikiem przecież nie jest?
Rozumiem, że pytasz o to, kiedy inpost zacznie wszystkich uszczęśliwiać na siłę UoP? Wziąłeś może pod uwagę, że nie każdemu ten typ umowy pasuje? Nie wiem jak to teraz tam u nich wygląda, ale moim zdaniem powinien być wolny wybór - chcesz b2b to proszę, tu jest umowa, jak ktoś chce na UoP to proszę, tu jest umowa
@damw chyba bardziej chodziło o przeciąganie umów-zlecenie, tzw. śmieciówek. Nie możesz ich co doprawdy zawiązać więcej niż trzy pod rząd, no ale mogą być nieracjonalnie długie.
Hmm, ja wyszedłem z tego, że "Soccer Hen" czyli pierwsza wersja z piłką, była portowana do USA jako "Nintendo World Cup", a ta z kolei była piracona jako "Goal 3"
OK, po googlowaniu frazy w internecie: bootleg "goal 3" to jednak widzę okładkę z soccer league oraz screeny głównie z tego. Dziwne, dałbym głowę, że goal 3 == nintentdo world cup
Oprócz gangowych spraw, to sporo też gier sportowych. Głównie skupionych na zbijaku / dodgeball.
Jest również wersja nawiązująca do feudalnej Japonii.
I też żeńska wariancja (ale nie gender swap)
Co do NES / Famicom, to Technos widać opracował sobie w miarę generalny silnik, co pozwalało na używanie tych samych assetów od postaci do wszystkiego.
Morskie farmy wiatrowe nie tylko zapewnią ekologiczną i tanią energię elektryczną dla polskiej gospodarki. Mogą również zwiększyć nasze bezpieczeństwo poprzez stworzenie wysuniętego w morze systemu wczesnego ostrzegania. Problem polega na tym, że jak na razie polskie Siły Zbrojne prawdopodobnie nie uznały tego za priorytet.
Traktowanie morskich farm wiatrowych (MFW) jedynie jako infrastruktury energetycznej jest dużym błędem. To, co ma być zbudowane w ramach aż dwudziestu oddzielnych inwestycji, może mieć przecież także ogromny wpływ na bezpieczeństwo całego Bałtyku oraz na morską świadomość sytuacyjną. Niestety, jak się okazuje, „może” ale nie „musi”.
Projektanci farm określając zakres prac biorą bowiem prawdopodobnie pod uwagę jedynie potrzebę zapewnienie tego, co chcą inwestorzy, a więc korzyści dla biznesu energetycznego. Natomiast w naturalny sposób nie myślą o tym, by zrobić coś więcej, np. dla systemu morskiego bezpieczeństwa, bo to wymagałoby wyasygnowania dodatkowych środków finansowych. A jeżeli nikt tych dodatkowych inwestycji nie wymaga, to po co je realizować?
Sprawa jest o tyle dziwna, że farmy wiatrowe muszą mieć jakiś system ochrony, ostrzegający (np. o tym, gdy ktoś pływa pomiędzy poszczególnymi wiatrakami lub prowadzi w ich pobliżu jakieś prace podwodne) i interweniujący, by takim działaniom zapobiec. Dotychczasowe operacje sabotażowe Federacji Rosyjskiej w odniesieniu do morskiej infrastruktury podwodnej na Bałtyku wyraźnie dowodzą, że sprawę tą należy traktować jak najbardziej poważnie i być zawczasu przygotowanym na ewentualną reakcję.
I tu się zaczyna problem. By system ochrony farm wiatrowych był skuteczny, konieczne jest stworzenie wraz z nimi systemu obserwacji, ostrzegania i reagowania. Wszystko jednak wskazuje na to, że żadna z firm realizująca inwestycje energetyczne w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej tak rozbudowanego systemu bezpieczeństwa nie zamierza wprowadzić. Wygląda to więc dokładnie tak, jakbyśmy budując na lądzie elektrownię atomową, zapomnieli o płocie, służbie monitorującej oraz grupie interwencyjnej (uzbrojonych strażnikach).
Tymczasem na morzu potrzeba dokładnie tego samego – no, może poza koniecznością stawiania płotu, bo to jest po prostu niemożliwe. Można jednak już zbudować system obserwacji i monitorowania sytuacji, np. montując na wybranych wiatrakach radary i głowice optoelektroniczne. Co ciekawe, ta część inwestowania w bezpieczeństwo MFW jest wbrew pozorom najtańsza i najłatwiejsza. O wiele trudniej jest już stworzyć system ostrzegania.
To tylko "zajawka" pełnego artykułu, który można znaleźć tutaj:
jak wiadomo kazda pradnica moze dzialac jak silnik, wiec wystarczy zaczac zasilac wiatraki z innego zrodla i mozna je tak skierowac zeby zdmuchiwaly wrogie zaglowce
W związku ze śmiercią papieża Franciszka prezydent Andrzej Duda podjął decyzję, aby dzień pogrzebu, czyli sobotę 26 kwietnia, uczynić dniem żałoby narodowej. Taką informację przekazał szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski.