Mozecie przyjechac po Milo, jest wporzadku. Na miejscu pani doktur mowi, ze wczoraj nie wierzyla, ze przetrwa te noc. Mowi, ze ciagle o nim myslala i jak uslyszala, ze rano jednak przyjechal to zaraz przyjechala do lecznicy.
Mowila, ze mlody teoretycznie nie powinien po tak krotkim czasie ogarniac, ze zabrala go z jego nowego domku, ale plakal od samego poczatku i probowal uciec. Dostal kilka lekow, zaczal juz jesc i wraca do siebie. Co 2h dostaje troszke jedzenia i ma apetyt za 3. Wieczorem jeszcze na kontrole.
Powiedziala, na koncu, ze chyba uratowala go milosc. No i tego sie trzymajmy, bo tej mu nie brakuje. Zdecydowanie pasuje do niego rambo. Maly walczak.
Rambo od 20 odzyskal troche sil, zdecydowana poprawa. Troche jeszcze mu sie ulalo rzygow, ale tylko pare kropel. Wszystko ciemno brazowe. Zaczely najwidoczniej dzialac leki na rzyganie.
O 22 dalem mu jeszcze jeden zastrzyk antyrzyg i podskornie glukoze z elektrolitami. Rano bylo pelny energii.
Spalem z nim na kanapie cala noc, sikal ladnie co 2h, wiec troche sie nawodnil. No i popil troszeczke wody w nocy i nad ranem.
Wzieli go z samego rana do szpitala, zeby go nawodnic po swojemu, bo wczoraj od tego odwodnienia nie mogli wbic sie w zyle (zreszta nawet normalnie to sztuka przy takim knypku).
Zobaczymy co bedzie do wieczora, ale lekarka mowila, zeby jeszcze sie nie podniecac, bo poprawa moze byc chwilowa, trzeba mu naprawic flaki.
@AdelbertVonBimberstein sie pochwalil to ja tez sie pochwale, bo niby zrzucilem 8kg w miesiac, a dzisiaj zrobilem chyba swoj rekord - 12x 120kg w siadzie. I weszloby 1-2 wiecej gdybym sobie zamontowal asysty. Fajna ta redukcja xD
Nastepny trening robie 130, bo juz sie za bardzo cardio z tego robi ;) kolana na razie bez problemow, jednak warto najpierw robic leg curl
@bartek555 wykres jak akcje Tesli, najpierw wyjebało w kosmos a teraz leci na ryj. Pewnie powiązane z tętnem bo rozumiem że można się podniecić, potem uspokoić a potem troszkę zdenerwować i pogodzić ostatecznie ze spadkiem ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Pies spi. Nie chce jesc, ale pije. Wczoraj ze strachu, ze sam ma spac w koncu osral wszystko i orzygal. W sensie caly kojec. Dlatego spal w lozku z moja bejbe, a ja poszedlem na kanape, zebym go przypadkowo nie zgniotl. Ogolnie to chce tylko byc na rekach.
@bartek555 ktoś cię wkręcił z tym niby psem. Tam z drugiej strony powinien być otwór. Pasuje do niego kij od mopa. Po wytarciu podkogi odstawiasz do kotłowni i po problemie.
@bartek555 kurla mam jamnika ktory rozkminil w jakis sposob, ze gdy wraca z POLA to zawsze ma jedzenie na misce (nie wazne, ze jest to 2x dziennie i zawsze rano i wieczorem) ale w weekend gdy jestesmy w domu to potrafi 10x wychodzic i zawsze po powrocie sprawdza czy ma jedzenie juz.