
adamszuba
- 728wpisów
- 1943komentarzy

Te prawicowe żarciki. Ha ha ha.
Ciekawi mnie, czemu ten Soros jest tak znienawidzony? Co on takiego zrobił?
#heheszkipolityczne #suchar #poliytyka

@adamszuba Brytyjczykom swego czasu namącił.
https://pl.wikipedia.org/wiki/George_Soros
Soros stał się znany 22 września 1992, gdy uważając, że funt szterling jest przewartościowany, dokonał spekulacji przeciw tej walucie, angażując 10 mld USD i grając na zniżkę kursu[2]. W wyniku tego Bank Anglii był zmuszony wycofać walutę z mechanizmu kursów walutowych (ERM II), a Soros zarobił około jednego miliarda dolarów. Został nazwany „człowiekiem, który złamał Bank Anglii”.
Zaloguj się aby komentować
Czy to aby nie rakieta @redve ? Dobry zasięg, jak doleciała na Mazury 👍
#rakiety #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Ehhh. Mogłoby w Warszawie napadać więcej sniegu. Tak bym pobiegał na nartach...
#polityka #bekazpisu

Zaloguj się aby komentować
Był dziś wpis o Kofoli, ja wrzucę coś o Szwajcarskiej Rivelli. Mnie bardzo smakowała, ale żona i dzieciaki nie mogli jej przełknąć, więc jeśli idzie o smak, to trzeba uznać, że jest oryginalny.
Rivella: szwajcarski sekret
Wyobraź sobie, że jesteś w Alpach, podziwiasz piękne krajobrazy, a nagle ktoś podsuwa ci napój z... serwatki. Brzmi dziwnie? No cóż, taki właśnie pomysł wpadł do głowy Robertowi Barthowi w 1952 roku. Ten genialny (albo szalony) Szwajcar postanowił, że serwatka – produkt uboczny produkcji sera – zasługuje na swoje pięć minut sławy. I tak narodziła się Rivella, napój, który łączy w sobie mleczną delikatność z orzeźwiającą świeżością. Barth nie tylko stworzył coś smacznego, ale i ekologicznego – kto by pomyślał, że ser może mieć tak smaczną „drugą stronę medalu”?
Serwatkowa rewolucja
Rivella szybko stała się ulubieńcem Szwajcarów, a nawet zyskała status napoju narodowego. Wariant czerwoną etykietą, czyli Rivella Original, to klasyka, która smakuje jak wspomnienie alpejskich wakacji. Ale nie zatrzymano się na jednym smaku! W latach 80. pojawiła się Rivella Blue, wersja light, która z miejsca stała się hitem wśród tych, którzy chcieli być fit, ale nie mogli się oprzeć serwatkowej magii. Później przyszły kolejne warianty – z zieloną herbatą czy owocowymi nutami – bo czemu by nie dodać odrobiny fantazji do mlecznego świata?
Nie tylko dla Szwajcarów
Dziś Rivella to coś więcej niż napój – to symbol szwajcarskiej kreatywności i dowód, że nawet z pozornie dziwnych pomysłów mogą powstać wielkie rzeczy. Choć największą popularnością cieszy się w Szwajcarii, powoli podbija serca (i kubki smakowe) w innych krajach. Jeśli jeszcze jej nie próbowałeś, zrób to przy najbliższej okazji. Kto wie, może i ty dołączysz do grona fanów tego niezwykłego napoju, który pokazuje, że nawet serwatka może być cool!
#ciekawostki #jedzenie #podroze #szwajcaria

Zaloguj się aby komentować
Hajka. Możecie polecić jakiś kij na okonie. W Okręgu Mazowieckim do poczatku maja obowiązuje ograniczenie wielkości przynęt do 5 cm, więc chciałbym czegos ultra light. Łowię z brzegu, więc wędka musi być długa, by daleko rzucać lekką przynętą. Najczęściej łowię na gumki na główce jigowej.
No i oczywiście coś nie za miliony monet 😉
#wedkarstwo #ryby #pytaniedoeksperta
@adamszuba
https://allegro.pl/oferta/wedka-dragon-nano-power-xt60p-v-2-jig-2-75m-3-18g-14662905321
moze takie ustrojstwo. Miałem XT40P, 25-56g xfast, pracę przynęty oddawała idealnie. Wystarczyło obserwowac szczytówkę i było wiadomo co się dzieje z przynętą.
Zaloguj się aby komentować
Intrygujące. Tylko do czego taki niezbędnik służy? Jakieś pomysły?
#kiciochpyta #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Czemu takie łajzy kacapskie swobodnie publikują na X i nikt nie reaguje. To jest niebywałe. Od kilku lat facet sieje ruską narrację i nic się z tym nie dzieje.
#polityka

Zaloguj się aby komentować
W sumie prawda. A nawet, jak ktoś mówi "miłego dnia" ale ma do tego na twarzy smile in polish to jest tak swojsko 😉
#heheszki #takaprawda

@adamszuba to ja z tym miłego dnia i zero zmarszczek spowodowanych uśmiechaniem się xd
Zaloguj się aby komentować
Ciekawe czemu umowę rozwiązano tylko z jednym. Niby to śmieszne, ale tak obrzydliwe, że hej.
#wiadomoscipolska

Ten artykuł jest zjebany. Nie chodzi mi tu o wskazywanie winy, tylko o samą treść
Ratownicy Medyczni mają prawo przeprowadzić badanie per vaginam, jeśli są wskazania. Tak samo per rectum czy badanie moszny. Poza tym, jakiś "ekspert" niewymieniony z imienia i nazwiska twierdzi, że po wykryciu krwawienia z pochwy powinni po prostu przyjechać do niego. Zakładam, że to słowa lekarza i potwiedza to tylko, jak mało poszczególne zawody medyczne wiedzą o kompetencjach drugich. RM może i powinien badać, a nie tylko zbierać wywiad, jak głosi teza w artykule.
Ogolnie sprawa przejebana i nie wiem co tam zaszło, mam nadzieję że jeśli serio przekroczono uprawnienia to wszyscy sprawcy dostaną srogi wpierdol prawny. Ale sam artykuł sieje dezinformację, a ochrona zdrowia i tak na kiepską famę. Po co dodawać wzajemną nagonkę?
Zaloguj się aby komentować
Róża wiatrów, albo też gwiazda betlejemska. A tak ma prawdę, to kosciół św. Zygmunta na warszawskich Bielanach. Od góry wszystko wygląda inaczej, a jak doda się do takiej perpektywy ładne światło, to efekty mogą być interesujące.
A ja dzis przeszedłem ponad 10 km po Bielanach - zrobilem sobie tamtejszy Adventure Lab na piechotę 😀 #geocaching
#fotografia #drony #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
Przystanek trawajowy w ujęciu nieoczywistym. W tle widać "CITY" warszawskie w okolicach ronda Daszyńskiego. Niesamowite, jak ta dzielnica się zmieniła w ciągu dziesięciu lat.
Zdjęcie niestety niedoświetlone, ale może dzieki temu właśnie ma swój klimat.
Jeśli idzie o naświetlanie, to nie mogę się przywyczaić do pomiaru światła dla analoga. Trzeba to zrobić "dla cienii". W cyfrowym aparacie zawsze łapałem uśrednioną wartość, a nawet musiałem pilnować, żeby nie prześwietlić, bo łatwo o to było - zwlaszcza w moim Fuji. Tutaj jest dokładnie odwrotnie, stąd też mam sporo fotek niedoświetlonych.
Zdjęcie zrobione aparatem Exa 1b + Mamiya 55mm + Ilford HP5
#warszawa #wola
#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
Ostatnio często pojawia się temat wykopu i tego jakie tam jest szambo. Cześć ludzi pisze że nie należy o tym wspominać, bo wszyscy o tym wiedzą. No właśnie. I zastanawiam się, czy aby wszyscy. To doprowadziło mnie do pewnej refleksji, a mianowicie tego jak procentowo rozkłada się udział użytkowników lub byłych użytkowników wykopu na hejto.
Zakładam, że wszyscy tutaj, albo prawie wszyscy pochodzimy z wykopu. Taka jest teza. A teraz pieknie proszę o weryfikację.
#wykop #hejto #ankieta
@adamszuba Na wykopie zawsze drażniła mnie sekta spod tagu przegryw. Zrobiła się z tego samonakręcająca się spirala spierd***nia, która dawno wymknęła się spod wszelkiej kontroli i przyzwoitości.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Postanowiłem ostatnio, by robić na mieście zdjęcia tak, jak robił to Henri Cartier-Bresson. Mam oczywiście świadomość, że nigdy nie zbliżę się nawet do poziomu mistrza, ale traktuję to jak pewne ćwiczenie fotograficzne, bo uczę się dopiero fotografii analogowej. Korzystam w tym celu z aparatu Zorkij 4. Bresson używał oczywiście Leici, na którą oczywiście mnie nie stać. Rosjanie przy tworzeniu Zorkiego mocno inspirowali się jenak Leicą, niektórzy uważają, że ją skopiowali. Tak więc biorę radziecką Leicę i ustawiam jeden czas naświetlania - w zależności od pogody i zastosowanego filmu jest to 125, 250 albo 500. Przed zrobieniem zdjęcia nie zmieniam już czasu a reguluję tylko wartość przysłony, Henri tak podobno robił. Jeśli idzie o kompozycję, to wybieram interesującą scenę i czekam na "aktora". I tutaj pojawiają się schody, bo mistrz robił zdjęcie w "decydującym momencie", a niezwykle trudno jest taki złapać. No i chyba w tym cała sztuka, ale też świetna zabawa.
Postanowiłem teraz, by do tej metody wykorzystywać swoją Exę, bo ma wizjer z góry - kominek, dzięki czemu ludzie na ulicy nie zdają sobie sprawy z tego, że robisz zdjęcie i zachowują się normalnie. Czekam zatem ladnej pogody i ruszam w miasto!
#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna #hobby

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tydzień temu pisałem, jak to mnie klisza pękła w aparacie po sfotografowaniu pewnego jegomościa, co mnie zaczepił na ulicy po angielsku i prosił bym mu zdjęcie zrobił aparatem zabytkowym, bo on zawsze chciał mieć zdjęcie takim aparatem zrobione XD Jako, że klisza pękła akurat po zrobieniu tego zdjęcia, podejrzewałem, że albo było to spowodowane jego niewybredną urodą albo to był diabeł. Udało się zdjęcie wywołać i wyszed na nim o dziwo do diabła niepodobny, a kobiety, co im fotkę pokazywalem mówią, że przystojny nawet. W każdym razie fotografię koleżce wysłalem, z czego był wielce rad. Takie jest zakończenie tej historii, ale co spowodowało pęknięcie kliszy pozostanie zagadką.
#pasta #fotografia #fotografiaanalogowa
https://www.hejto.pl/wpis/spaceruje-sobie-dzisiaj-rano-jak-to-mam-w-zwyczaju-z-aparatem-po-miescie-zaczepi

Zaloguj się aby komentować