Zdjęcie w tle

Spleen

Osobistość
  • 215wpisów
  • 454komentarzy

28 + 1 = 29


#filmmeter


Tytuł: Liczy się wnętrze

Rok produkcji: 2024

Reżyseria: Greg Jardin

Moja ocena: 7/10

Gdzie: Netflix


Grupa znajomków spotyka się na imprezie. Niespodziewanie zjawia się na niej także dawny kolega, z którego osobą ekipa dzieli mroczne wspomnienia. Nietypowy gość przynosi ze sobą tajemnicze urządzenie, które potrafi mocno namieszać w głowie.


Film o dość niezachęcającej ocenie na filmweb, ale wg mnie nie jest zły. Jest lepszy niż się wydaje


Trochę takie kino "teenage drama", ale z ciekawym twistem. Do tego bardzo zgrabne operowanie estetyką. Niby horror, ale nie ma w nim nawet takich głupkowatych decyzji bohaterów. Oczywiście nie jest to ikoniczne kino ambitne, więc nie ma co się nastawiać na taką produkcję - ale jako wypełniacz wieczoru, przy którym nie trzeba się zachwycać, jak najbardziej spełnia swoje zadanie.

4fce0b65-c6e0-475f-bcb3-bae263df9645

Zaloguj się aby komentować

#budownictwo


Czujnik czadu lub czadu plus gazu ziemnego - jaki wybrać? Na co warto zwrócić uwagę? Czy są jakieś marki, które są znacznie lepsze niż inne?


Póki co jedyne kryterium jakie mam to aby był przewodowy, do podłączenia do kontaktu.

Zaloguj się aby komentować

5+1=6 (jakby ktoś pytał czemu 5, to dlatego, że Andrzej dodał w Hydeparku i nie widać tego w społeczności Filmowej).

#filmmeter #filmy


Tytuł: Ran

Reżyseria: Akira Kurosawa

Kategoria: historyczny

Czas trwania: 2h40min

Ocena: 10/10 (bardzo subiektywna, mnie zachwycił)


Przywódca potężnego klanu zamierza odejść na emeryturę, więc dzieli królestwo między trzech synów. Zaraz potem wybucha konflikt między dziedzicami, który prowadzi do działań zbrojnych. Luźna ekranizacja sztuki Szekspira pt. "Król Lear".


Ostatnio zainteresowałem się twórczością Kurosawy, wcześniej sądziłem, że to jakieś smęty, a okazuje się, że filmy są rewelacyjne. Mam za sobą także "Siedmiu samurajów" oraz "Rashomon", ale to właśnie "Ran" właściwie wbił mnie w fotel. Super historia, fajne plot twisty, dobra muzyka i po prostu mega scenografia. Ciekawostką może być to, że wybudowali prawdziwy zamek, który został spalony na potrzeby filmu. Dlatego też mocno popłynęli z kosztami i film na siebie nie zarobił. No ale efekt jest, i to jaki!


Jak ktoś nie do końca czuje klimat feudalnej Japonii, dumy samurajów i ich teatralnego wręcz obycia, to może być srogo rozczarowany. Ja sam nie jestem wielkim miłośnikiem tego "uniwersum", ale mimo to dzieło uważam za wybitne.


Dostępny na CDA.

7a802a55-c4d5-4a92-bbf3-5733ee0513ac

Zaloguj się aby komentować

#polskiedomy


Wizyta w domu rodziców na święta. Szafka, której wewnętrze drzwi wykleiłem naklejkami około 30 lat temu. Nadal jest w domu, a i naklejki wiszą jak wisiały we wczesnych latach 90. Nie było nic lepszego do kolekcjonowania.

4dff8ab5-2d13-4891-beb4-aa27199c27f1

Zaloguj się aby komentować

#nieruchomosci


Kiedy deweloper ogłosił budowę nowego bloku (po lewej), rozpoczęły się protesty mieszkańców bloku wybudowanego wcześniej. Ponoć tem sam deweloper zapowiedział podczas sprzedaży mieszkań w tym bloku po prawej, że będzie tam zielony skwerek. Protesty były intensywne, nawet zorganizowano pikietę. Nadzieje na skrawek zieleni były jednak złudne. W zamian za takie utrudnianie życia, deweloper pomalował nowy blok tak, aby mieszkańcy mieli iluzję, że ciągle jest pochmurne niebo i pada deszcz.

5b8de45c-163c-4560-9237-5c9b884a09c1

Zaloguj się aby komentować

Hej #urbex - mam pytanie. Czy używacie jakiegoś sprzętu do wykrywania czy w tunelu lub piwnicy jest wystarczająco dużo tlenu? Gdzieś się naczytalem, że w głębokich jamach lub opuszczonych kopalniach może być jego obniżona zawartość, co może doprowadzić do utraty przytomności. Prawda to czy ściema?

Zaloguj się aby komentować

W miniony weekend po raz pierwszy na zapytanie kelnera "czy wszystko smakuje?", odpowiedziałem, że jestem rozczarowany tym posiłkiem. Dotychczas mówiłem że jest spoko, nawet jeśli było średnio lub słabo. Kelner stał przez chwilę w milczeniu, zdawał się być zaskoczony i niezbyt wiedział co ma robić dalej. Zebrał myśli w 3 sekundy i zapytał co jest nie tak, na co ja odpowiedziałem, że spodziewałem się czegoś innego po opisie w menu. Następnie stwierdził, że to jest ich autorska wersja tego dania, po czym się ulotnił.


Czy ktoś z Was pracował jako kelner? Jeśli tak, to jaki procent klienteli zgłasza krytykę posiłku?


#jedzenie

bc4398c7-8697-4b7c-bf21-900dd745ccf7

Raz w życiu powiedziałem, że jest niejadalny burger z antrykotem. Nawet gdzieś mam zdjęcie tego co było w środku. Same skrawki i złogi tłuszczu, jak wziąłem pierwszego gryza to mi wypłynął taki je⁎⁎⁎cy zwierzem tłuszcz. Mięso to było jakieś może 20% reszta to same kule i żółto pomarańczowe falbanki i zwały tłuszczu. Powiedziałem o tym kelnerce to tylko odpowiedziała, że nie każdy musi lubić takiego antrykota. A kumpel miał to samo z eleganckim kawałkiem steka w środku i mnie przepraszał, że mnie tam zaprosił, ale że sam widzę przecież że on ma spoko. Zjadłem bułkę i resztę zostawiłem. Napisałem później na messengerze do tej knajpy żeby nie robić wiochy im w recenzjach, to mi gościu wyjaśnił, że w d⁎⁎ie byłem i gówno jadłem i że to tłuszcz jest właśnie nośnikiem smaku. Odpisałem że nie oczekiwałem tam wagyu, lubię nawet antrykot z biedronki, ale to było poniżej wszelkiej krytyki. Nic nie przeprosili i dalej szli w zaparte że jestem po⁎⁎⁎⁎ny.

Po jakichś 3 tygodniach wycofali tego burgera, a w recenzjach kilka osób narzekało dokładnie na to "danie".

Wymienilbym ci na inne, opisalbym ci dlaczego tak jest skonstruowane. Jakby ktos z mojej zalogi ci taki numer wywinal - jadlbys na jego koszt.

@Spleen Lubię mówić wprost, gdy coś jest nie tak, ale nie robię krzywej miny, a chcę po prostu poinformować i zawsze życzę potem powodzenia. Dla mnie to też nie jest przyjemne komuś zwracać uwagę. Raz mi się zdarzyło, gdy byłem w Falli ze znajomymi, że wrap był zadziwiająco suchy, wciąż dość smaczny ale ewidentnie nie mogłem dotrzeć do sosu, a wrażenia różniły się od tych z poprzednich odwiedzin. Powiedziałem o tym kelnerowi i otrzymałem rachunek niższy o 50%. Błędy się zdarzają, więc to wcale nie przekreśliło u mnie tego miejsca, a wręcz wciąż dobrze wspominam ten gest, pomimo że wciągnąłem całego placka, więc nie musieli mi wierzyć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kiedy masz wrażenie, że uczestnicy Rejsu wybrali się na wycieczkę emerytów, a tymczasem okazuje się, że jakby Hejto się spotkało na pokładzie, to byliby ludzie w podobnym wieku...


* wiek aktorów w momencie premiery Rejsu


#film

a6273ed0-dc89-409e-8e5a-cdcbd2f2698f

Zaloguj się aby komentować

#sporadycznythorgal


Wpis 36

Zeszyt 10 / Kraina Qa


Kriss de Valnor przyzywa lusterkiem okręt, który zabierze grupę na niebezpieczną misję. Jak przystało na bezwzględną awanturniczkę, do uczestnictwa w wyprawie zmusiła pozostałych podstępem.

ea50c919-8744-4631-b3c3-3514fd6090cc

To był mój pierwszy przeczytany zeszyt z tej serii. Dziwiło mnie trochę czemu ma numer 10, ale nie wybrzydzałem, bo było nas szesnaścioro i mieszkaliśmy w jeziorze. Przełom lat 80. i 90. był szalony pod wieloma względami.


"Alinoe" przeczytany ciut później nieźle mnie straumatyzował, świetna historia na filmowy horror swoją drogą.

Zaloguj się aby komentować

Jakiego macie fingerboxa?


Pamiętam jak pierwszego dostałem jeszcze na komunię. Był ładny, drewniany.


Te stare to były porządne. Już sam fakt posiadania eleganckiego, drewnianego fingerboxa sprawił, że bez problemu znalazłem partnerkę życiową.


Ten nowy to co najwyżej małą zniżkę w składzie budowlanym daje, ale co poradzić, takie czasy. Inflacja, nuda i plastikowe fingerboxy, oto co nam pozostało.

6a6a5e8b-8f0a-4008-8acf-4e829d21b688

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wyobraźmy sobie świat, w którym zamiast sportowców, ich chwałę i kapitał finansowy zgarniają lekarze. Najbardziej wybitne umysły są medycznymi supergwiazdorami. Mają najwyższą skuteczność w najtrudniejszych znanych ludzkości przypadkach jednostek chorobowych. Ich spektakularne dokonania obserwowane są podczas transmisji telewizyjnych, na żywo z sali operacyjnej albo w formacie Pay-per-View. Duża widownia przyciąga sponsorów. Młody chirurg o wielkim talencie i intuicji poświęcił swoje dzieciństwo, by zgłębić tajniki operowania guzów mózgu. Przy blasku jupiterów wchodzi w kitlu, na którym widnieje logo dumnego sponsora - linii lotniczych Emirates. Zamiast ligi sportowej, patrzymy na rankingi szpitali. Placówki medyczne rywalizują o najwyższej klasy specjalistów. Najlepsze z najlepszych klinik toczą pojedynki na arenie międzynarodowej, wielkie umysły prześcigają się w leczeniu najbardziej skomplikowanych i beznadziejnych przypadków. Czasem ktoś polegnie, pacjent umrze, wówczas kibice płaczą razem z lekarzem. Podczas następnej operacji będą go ponownie wspierać, aby dając z siebie wszystko uratował życie człowieka.


Jeśli do społeczności żyjącej w tym uniwersum, przybyłby ktoś i oznajmił, że ciekawsze będzie oglądanie potyczek zwinnych facetów próbujących umieścić nogami piłkę w siatce bramki, to uznaliby, że to rozrywka zbyt prymitywna, aby była warta jakiejkolwiek uwagi.


#gownowpis

993d251d-56bd-421e-89f6-6eeb18e0558c

Zaloguj się aby komentować

#podroze #malarstwo


Polecam odwiedzenie super miejsca.


Galeria sztuki Elektrownia w Czeladzi. Jak ktoś z okolicy lub przejazdem, zdecydowanie warto podjechać lub się zatrzymać.


www.galeria-elektrownia.czeladz.pl


W środku stare maszyny związane z produkcją prądu na potrzeby kopalni + wystawy współczesnych artystów, niektóre obrazy naprawdę dają radę!


Wstęp bezpłatny!

214d94dd-9932-42a4-977a-24c7eb169872
d8e54af1-b079-4c67-aab0-02d21d2abd52
5f1efc9d-664a-48c2-98fd-5cd2c5ff7933
fdbd08d7-6c9a-4f6e-8420-c91758d712a7

#sporadycznythorgal


Wpis 35

Zeszyt 31 / Tarcza Thora


Wyznawcy Czerwonej Magii przeszukują wioskę w poszukiwaniu Aniela, syna Thorgala. Stara kobieta dostrzega okazję na zarobek i wskazuje miejsce pobytu dziecka. Jej zdrada zostaje odpowiednio nagrodzona.

e4ad051c-11d4-44db-9f4e-fe01dfd3cc90

Zaloguj się aby komentować

mówię wam chopy z it, uczcie się stolarki, budowlanki i spawania, pracy na roli, mycia dup w starym osobom, bo ciężkie czasy dla AjTi idą.

@Spleen Kurła, po 11 latach pracy w korpo jestem:

Testerem, ( z doskoku)

Developerem, ( z doskoku)

Leadem (jak trzeba),

DevOpsem (ciągle),

Project Managerem (ciągle),

Product Managerem (z doskoku jak trzeba zdecydować co ważniejsze),

Release Managerem (ciągle) i okolicznym dietetykiem ( z doskoku).


W sumie to nawet nie wiem co robię, ale płacą rotfl... ja tu tylko na rowerku jeżdżę, macham plastikowymi kółkami na plastikowym patyku i czasem se biegam i chodzę...


Lajf is Lajf.


A mam wrażenie, że siedzę jak ten typ z komiksu czasami.

Zaloguj się aby komentować

#nasonety #diriposta #tworczoscwlasna


"Do młodego"


Porzuć w lamusie starej przeszłości maski

Za dogmat przyjmij twór postępowy

Niechaj zanikną gęsich piór poblaski

Niech sztuka błyszczy światłem ekranowym


Każdy dziś twórcą może być zmysłowym

Literat pióro, a plastyk pędzel ma za paskiem

W głowie polubień głód instagramowy

Natchnienia twórczym jest pierwiastkiem


Nie drwij, nie deptaj, nie nazywaj nierządem

Dołącz do tych, co pragną płynąć z rzeki prądem

Wernisaż czatem zastąp, pinakotekę - vlogiem


Niech nie zniechęca cię i nie idzie w pięty

Kiedy krytycy plują na ciebie jadem sklętym

Heroldem tego medium bądź, a tik tok będzie bogiem

7991229f-77c4-42ee-97df-683b8492a6d4

Zaloguj się aby komentować

Wszystko sie zgadza. Stażysta zapierdala (bywa), cała odpowiedzialność na seniorze, a trzy górne piętra to ch⁎⁎⁎we zarządzanie i naciskanie tych pod sobą.

Zaloguj się aby komentować

Z perspektywy czasu, to widzę, że zaciążenie rok przed maturą albo jakoś na studiach, gwarantuje super życie w okolicach 35-40 roku życia (o ile się ma normalnych, wspierających rodziców, którzy pomogą zająć się bachorkiem). Mając bowiem 40 lat ma się jakąś już kasę, samodzielność i w takim przypadku dorosłe dziecko. Coś pięknego. Taka powinna być narracja społeczna, a nie ostracyzm i wytykanie palcami bardzo młodych rodziców.


W moim otoczniu osoby, które miały dziecko relatywnie wczesnie, uważają, że to był fart niebywały, że akurat tak się złożyło.


Być może #niepopularnaopinia

@Spleen Takie generalizowanie to też nie jest dobra sprawa. Jeśli wybierzesz lipne studia to i tak zmarnujesz kilka lat życia, a z bombelkiem u boku to pivot po studiach w innym kierunku może okazać się niemożliwy. Rodzice będą mieli pretensje że pomagali przez studia a Ty przebimbałeś czas i teraz znów wymyślasz, a też by chcieli pożyć. Partnerka wkurzona na brak kasy i prawdopodobieństwo mieszkania z rodzicami/teściami. To co opisałeś to idealny scenariusz rodziców z przynajmniej klasy średniej, inteligentnych a najlepiej to jak stary ma jakąś fabrykę azbestu w której uczyni cię kierownikiem.


Prawda jest taka że nie ma idealnego wieku na dziecko byle nie za późno - w okolicach 40 to już faktycznie lipa, ale okolice 30 to też dobry wiek - swoje przeżyłeś, rozwijasz jakąś karierę (jeśli masz łeb na karku), dzieciak będzie miał 10 lat i będzie w miarę kumaty jak będziesz miał 40 więc dalej można coś ogarnąć bez niego/można już podróżować z nim i go też w ten sposób rozwijać od małego. Przy dobrych wiatrach w okolicach 50 (wciąż stosunkowo młody wiek) wyjdzie z domu.

I tak i nie. Dobrze że napisałeś ten warunek z rodzicami. On jest tutaj naprawdę mega kluczowy i finansowo i czasowo czyli wszystko czego potrzebuje dziecko


Fajnie mieć dziecko które wychowuje ktoś inny prawda

Zaloguj się aby komentować

Czy moralnie naganne jest opowiadanie cudzej historii jako swojej?


Przykład: Jak usłyszymy od kolegi, że kolega kolegi coś tam zrobił, to podając dalej tę historię jak powiemy ją tak jakby to nasz znajomy był jej bohaterem, to jest to nadużyciem czy nie?

Przywłaszczenie sobie czyjejś historii:

241 Głosów

@Spleen no ja kiedyś powiedziałem żart "nowemu" a ten się odwrócił i opowiedział go moim kumplom centralnie chwilę po. Nie wiem co to w ogóle było i co miało na celu, bo oni raczej słyszeli jak mu go opowiadałem, ale też zrobiło się dziwnie jak skomentowałem co on odpierdala opowiadając im żart co to jemu przed chwilą opowiedziałem. To nas utwierdziło w tym, że gość jest zjebem.

Zaloguj się aby komentować