Zdjęcie w tle

LovelyPL

Fenomen
  • 176wpisów
  • 2036komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Trochę #polityka trochę #technologia trochę #ciekawostki

Dzisiaj dopiero się dowiedziałem, że mając profil zaufany, można brać udział w konsultacjach społecznych ustaw.


W sumie ciekawe, można przynajmniej mieć nadzieję, że nasz głos zostanie usłyszany - co z tym zrobią, to zupełnie inna sprawa, ale to jakiś krok naprzód.


Link: https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/agent.xsp?symbol=KONSULTACJE_PROJEKTY&NrKadencji=10&Wsk=T

Zaloguj się aby komentować

117-1=116


Tytuł: Fantasy General II

Developer: Owned by Gravity

Wydawca: Slitherine Ltd.

Rok wydania: 2019

Gatunek: strategia turowa

Użyta platforma: PC

Półeczka: HEKSAGONALNA KLASYKA


Jak ktoś lubi strategie na heksach, to ten tytuł powinien mu się spodobać.

Mamy tutaj wszystko, co tego typu grze jest wymagane. Mapy z różnymi biomami, różne typy jednostek, bohaterowie, drzewko rozwoju, levelowanie jednostek, trochę magii, jakąśtam historię, przedmioty zmieniające statystyki.

Jak dla mnie plusem jest to, że misje nie trwają po dwa dni grania, ale dosyć szybko możemy sobie jedną misję przejść i zając się czymś innym.

Mechaniki nie są trudne, nie jesteśmy zalewani tysiącem parametrów każdej jednostki - jest ich dosłownie kilka. I to jest dla mnie plusem, bo nie muszę przez godzinę czytać co dana jednostka potrafi.

"AI" gra nawet sensownie - lubi wykańczać osłabione jednostki, ucieka kiedy może zginąć, poprawnie wybiera cel ataku. Trzeba pokombinować, żeby wygrać przy jak najmniejszych stratach.

Ja bawiłem się dobrze


#gry #komputery #rozrywka #półeczkawstydu


https://www.youtube.com/watch?v=RzlGaypsgKs

faa1009f-ef32-453c-a4d2-a71fae0a5bc8

Zaloguj się aby komentować

Taka zabawa liczbami

Mniej więcej w połowie roku 2014 (tak pokazuje tineye) pojawiło się to zdjęcie.

Postanowiłem policzyć gdzie dotarły ten pociąg, jeśli od tamtego czasu poruszałby się z taką prędkością warp bez przystanków


Widzimy tam prędkość: 1970238055 km/h

Od połowy roku 2014 minęło ok 10000 godzin

Co daje odległość: 197023805500000 km

Taka liczba niewiele nam mówi, więc wykorzystajmy tutaj prędkość światła, czyli ok. 300000 km/s

Jest to: 1080000000 km/h

Pociąg: 1970238055 km/h

Co daje nam ok. 1,82 c

Czyli po tych 11 latach byłby w odległości mniej więcej 20 lat świetlnych od Ziemi.


W odległości 20 lat świetlnych znajduje się mniej więcej 100 gwiazd.

Znalazłem rozpiskę gwiazd w odległości 12,5 roku świetlnego (strona z czasów, kiedy w Internecie liczyła się treść :))


https://www.icc.dur.ac.uk/~tt/Lectures/Galaxies/LocalGroup/Back/12lys.html


A tutaj coś z Wiki:

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_nearest_stars#:~:text=The%20brightest%2C%20most%20massive%20and%20most%20luminous,object%20within%20the%2020%20light%2Dyears%20is%20Procyon.


Z do tych głupich obliczeń zainspirował mnie jeszcze głupszy mem z tekstem, że pociąg właśnie mija obłok Magellana

Ludzie nie zdają sobie sprawy z ogromu kosmosu.

Dla uściślenia - ten bliższy obłok Magellana (bo są dwa) jest w odległości... ok. 163000 lat świetlnych Czyli kapkę dalej niż ten pociąg


#heheszki #kosmos #astronomia #kolej #glupiezabawyzhejto

cece981d-b997-4b62-9fc4-f34f2bf2ac6b

@LovelyPL Dystans z naszego punktu widzenia to jasna sprawa. Ciekawszym pytaniem jest "ile czasu upłynęłoby na pokładzie pociągu, i w którą stronę". ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@LondoMollari zakładałem, że dylatacji czasu nie ma i pociąg sobie spokojnie sunie z prędkością 2c i czas tam płynie jak na Ziemi.

To już jest więcej niż "c", a o ile 'wiemy' jak upływ czasu wygląda przy prędkościach podświetlnych, to o ile kojarzę, nie mamy pojęcia co się dzieje po przekroczeniu tej prędkości. Więc założyłem sobie to, co chciałem

@LondoMollari No, i to jest pomysł jak można sobie poradzić z opóźnionymi pociągami.


3h opóźnienia? Maszynista przyśpiesza do ponadświetlnej i myk zegary same do tyłu lecą. Jak opóźniony, panie, patrz pan, u konduktora na sikorze już wczoraj jest!

Zaloguj się aby komentować

118-1=117


Tytuł: Firefighting Simulator - The Squad

Developer: Chronos Unterhaltungssoftware

Wydawca: astragon Entertainment

Rok wydania: 2020

Gatunek: Symulator, co-op, akcja

Użyta platforma: PC

Półeczka: W KUPIE RAŹNIEJ


Ponoć każdy chłopach w pewnym wieku chce zostać strażakiem. Jeśli jego losy potoczą się inaczej, to grając w ten tytuł, ma szansę zobaczyć, w bezpiecznych warunkach, jak taka praca może wyglądać.

A to płonący kosz na śmieci, a to jakaś buda z kebabem się zajęła. Czasami trafi się płonący domek, czy hala magazynowa.

Misji w grze jest masa - od prostych, po bardzo złożonych.

Trzeba gasić, wynosić poszkodowanych z płonącego budynku, odłączać zasilanie, uważać na podmuchy, wybijać okna, itd.

Wszystko w czteroosobowych drużynach - albo z innymi graczami, albo z komputerowymi. Nie nazwę tego AI, bo z inteligencją mają mało wspólnego. Ganiają czasem bez sensu, albo stoją cieć przy hałdzie żużla i nic do nich nie dociera. A ponoć to ty jesteś dowódcą i wydajesz rozkazy.

Najlepiej grać z ludźmi, akcje zazwyczaj idą szybko, jak znajda się ogarnięci, to wszyscy wiedzą co robić.

Niestety - gra nie oferuje jakiegoś porozumiewania się w grze, trzeba to samemu ogarnąć.

I największa wada, jak na dziś - brak graczy. Często lobby jest puste, albo jest jedna osoba i kiszka z fajnej gry.

Niemniej - polecam każdemu niespełnionemu strażakowi.


ps: we wrześniu wychodzi "dwójka" czy jak to nazwać.


https://www.youtube.com/watch?v=dyFA_e8YH1E


#gry #półeczkawstydu #komputery #rozrywka

6e46b5b1-44b5-4c2d-ae3b-dd05cc271660

Zaloguj się aby komentować

119-1=118


Tytuł: Mafia - Edycja Ostateczna

Developer: Hangar 13

Wydawca: 2K

Rok wydania: 2020

Gatunek: Strategia, Noir, Strzelanka

Użyta platforma: PC

Półeczka: MAGIA CIĄGLE DZIAŁA


Postanowiłem sprawdzić 'remake' kultowego tytułu z roku 2002. Tak, 'Mafia' jest już dawno pełnoletnia, a w USA nawet może kupić piwo.

Zacząłem trochę nietypowo - zainstalowałem oryginał, odpaliłem pierwszą misję i... grafika w 2002 roku była na pewno topowa, ale w 2025 już trochę wyblakła. Fajnie wygląda, ale człowiek przyzwyczaił się do czegoś innego.

No to odpalam nową wersję i... kurde, ale to ładnie wygląda. Od razu wróciły wspomnienia i w głowie pojawiła się mapka Lost Heaven.

Żeby zobaczyć, czy mnie wciągnie zagrałem 3 pierwsze misje, a potem kolejną i kolejną i kolejną. Powiem tyle, że w trzech podejściach zakończyłem fabułę

W kilku miejscach mnie zaskoczyli - w sensie, misjami, których nie było w oryginale (tak mi się przynajmniej wydaje).

Muzyka - motyw przewodni wyśmienity, radio w samochodzie też dodaje nastroju.

Co mi się podobało: to, że to nie był taki prosty remake typu 'damy lepsze tekstury i niech spadają', ale faktycznie tutaj się napracowali. Dodali nawet motocykle, których nie było.

Co mi się nie podobało: no hej, dlaczego nie mogę pojeździć tramwajem i oglądać okolicę? Tak się nie bawię


Reasumując - nie żałuję tych 12 godzin. Miło było wrócić do tego miasta zła, które pięknie odżyło i odmłodniało.


#gry #komputery #półeczkawstydu #rozrywka


https://www.youtube.com/watch?v=kinmfM69Noo

11fc9d58-b964-40dd-a319-817a13bdb8ae

@LovelyPL Model jazdy tragiczny. Ja rozumiem że to są stuletnie auta, ale mam wrażenie że lotniskowce mają mniejszy promień skrętu niż samochody w tej grze.

A tak ogólnie to bardzo fajna tylko trochę krótka. Strasznie mi się podobała oprawa głosowa, a dokładniej wręcz przerysowany włosko-gangsterski akcent bohaterów. Zwłaszcza Pauliego.

@SpokoZiomek Pauli mnie wkurzał od początku, z tym jego skrzeczącym głosem

Co do samochodów, może i tak, model jest taki sobie, ale to nie symulator - drifty były spoko.

@LovelyPL to nie symulator

No właśnie to jest dziwne. Możesz ustawić realistyczną skrzynię biegów i masz ograniczony zapas paliwa, ale samochody wciąż prowadzą się jak zdechła łasica. Trochę jakby twórcy sami nie wiedzieli czy chcą być bardziej realistyczni czy arcade'owi. Do tego te realistyczne elementy nijak nie wpływały na rozgrywkę.

Paulie to był najlepszy ziomal. Szkoda że skończył jak skończył. Ale cóż, takie było całe przesłanie gry.

@LovelyPL 12h tylko? Kurcze, za gowniaka jak to ogrywalem to mialem wrazenie ze znacznie wiecej. Choć moze stracone godziny na misję wyscigową tak to rozciagnely?

@LovelyPL

to nie był taki prosty remake typu 'damy lepsze tekstury i niech spadają', ale faktycznie tutaj się napracowali


"Dajmy lepsze tekstury" to remaster, remake to zrobienie gry na nowo

Zaloguj się aby komentować

120-1=119


Tytuł: Ancestors Legacy

Developer: Destructive Creations

Wydawca: Destructive Creations

Rok wydania: 2018

Gatunek: Strategia, RTS

Użyta platforma: PC

Półeczka: COŚ NIE KLIKŁO


Gra zachwalana jako RTS kładący nacisk na taktykę i dowodzenie drużynami.

Może i tak, ale większość misji była dla mnie męcząca. Pomimo tego, że mamy do ogarnięcia maksymalnie 10 drużyn.

Możliwe, że takie ograniczenie jest po to, żeby nadążyć nad "dowodzeniem" drużynami, ale mimo wszystko dziwnie mało tych drużyn.

Drużyny oczywiście można leczyć, awansować, uzupełnić.

Budowa posterunku? Jest, ale w postaci klikania jaki budynek chcemy, ale nie mamy wpływu na to gdzie zostanie postawiony. Autorzy wcześniej wszystko zaplanowali. Do tego mamy raptem kilka rodzajów budynków.

Pomimo tego, że są Polacy i tak mnie nie przekonała do siebie.

Nacje (których mamy 5 - dla każdej po 10 misji) różnią się wizualnie i dodatkowymi atutami. Cudów tutaj nie ma, ale w końcu do średniowiecze

Graficznie - bardzo ładna, to trzeba przyznać. Wstawki fabularne, zwłaszcza początkowa sekwencja, dobrze zrobione.

Muzyka i efekty - też bardzo dobre.

Niby wszystko wygląda super, wszystko na swoim miejscu, ale jakoś mnie nie wessała. Może dlatego że strategia Zergów dobrze się nawet sprawdziła, choć według różnych recenzji nie powinna

Pewnie do niej kiedyś wrócę, ale na półeczce czeka jeszcze parę rzeczy do ogrania.


https://www.youtube.com/watch?v=SCSIzHSRIak


#gry #półeczkawstydu #komputery #rozrywka

0fe85a30-be23-4008-8841-3d874d84738d

Zaloguj się aby komentować

Nie tylko z KPO kasa idzie w błoto.


Oto projekt finansowany przez... Narodowy Instytut Wolności. Dla 60 osób.

Tak, na to co widzicie na obrazku poszły grube setki tysięcy (prawie 900 tys.) z Narodowego Instytutu Wolności.

Serio.

A firma zajmuje się... "kompleksowym utrzymaniem terenów zielonych, ciągów komunikacyjnych oraz nieruchomości." Czyli ma odpowiednia kadrę.

Wiedzą jak napisać wniosek i czeszą kasę z NIW, z Funduszu Sprawiedliwości, z różnych projektów UE. Po kilkaset tysięcy każdy. Tak się żyje.


#polityka #afera #polska #gospodarka

948879f5-66b3-4abc-9d53-8e8c09a65bb4

Zaloguj się aby komentować

121-1=120


Tytuł: Space Crew

Developer: Runner Duck

Wydawca: Curve Games

Rok wydania: 2020

Gatunek: Przygodowa, strategiczna, SF

Użyta platforma: PC

Półeczka: JESZCZE JEDNA MISJA


Ten tytuł to sequel dobrze przyjętej gry "Bomber Crew" (nawet można zaimportować załogę do Space Crew :)). Gra o walce z obcymi w obronie Ziemi.

Mamy do dyspozycji niewielki bojowy statek kosmiczny, załogę i dużo misji do wykonania.

Musimy rozlokować ludzi, w czasie bitwy przydzielać ich do różnych zadań - a to się coś zepsuje, a to pożar, a to obcy na pokładzie, czasami trzeba wyjść na zewnątrz (pamiętajcie o skafandrze!).

No i walka - uniki, dbanie o osłony, używanie odpowiedniej broni.

Po każdej walce, ci co przeżyją zdobywają XP i nowe zdolności. Oczywiście statek też można ulepszać - pancerz, uzbrojenie, systemy pokładowe itd. Jest tego sporo, ale nie jest to przytłaczające.

Grafika typu low-poly, ale nie przeszkadza.

Ogólnie przy tej grze miałem syndrom 'jeszcze jednej misji'. I tak krok po kroku, skończyłem podstawkę i dodatkowy scenariusz

Misja to kilkanaście minut, może pól godzinki, więc można sobie w ramach chwili wolnego odpalić i zarobić parę kredytów na wyposażenie.


https://www.youtube.com/watch?v=S_XWGXd1tsk


#gry #półeczkawstydu #komputery #rozrywka

102f1aa6-764c-405c-960d-252cbfcdccae

Zaloguj się aby komentować

122-1=121


Tytuł: American Arkadia

Developer: Out of the Blue Games

Wydawca: Raw Fury

Rok wydania: 2023

Gatunek: Przygodowa, narracyjna.

Użyta platforma: PC

Półeczka: BARDZO PRZYJEMNA PRZYGODA


Tym razem indyczek. Z Hiszpanii.

Na pewno kojarzycie "Truman Show". Tak samo jak "Wyspę". W tej grze widać czasami nawiązania do tych filmów, jak też nostalgię za latami 70-tymi, może nawet trochę 60-tymi. Głównie w USA.

Jest sobie Trevor. Typowy urzędnik pracujący w futurystycznym mieście Arkadia. Tyle, że to nie jest zwykłe miasto. To takie miasto-utopia zbudowane gdzieś pośrodku niczego. Ale czy na pewno?

Grę skończyłem w jakieś 5-6 godzin. Świetnie się przy tym bawiłem. Fabuła nieźle napisana, choć w drugim rozdziale zacząłem się domyślać jak się to skończy. Skończyło się trochę inaczej Dialogi bardzo dobrze przetłumaczone, sam pomysł prowadzenia i popychania fabuły uważam za bardzo udany i nieczęsto stosowany.

Grafika miła dla oka - prosta, ale nie prostacka

Sama gra raz jest platformówką 2,5d, innym razem FPP. Parę zagadek logicznych, niezbyt trudnych, parę miejsc trochę zręcznościowych, ale też bez przesady. Tutaj najważniejsza jest historia, zwroty akcji, niespodzianki. Nie nudziłem się przy niej.


https://www.youtube.com/watch?v=Q5sol6xXxuA


#gry #półeczkawstydu #komputery #rozrywka

456313df-accd-47e5-a5c5-e44d678a11ab

Zaloguj się aby komentować

123-1=122


Tytuł: Islands of Insight

Developer: Lunarch Studios

Wydawca: Behaviour Interactive Inc.

Rok wydania: 2024

Gatunek: Logiczna

Użyta platforma: PC

Półeczka: OSIWIEJĘ, ALE ODWIEDZĘ WSZYSTKIE ENKLAWY


Coś dla fanów gier logicznych typu "Witness" czy "Talos". Przez pierwsze kilka minut myślałem, że to taka sobie gierka, ale potem wessała mnie jak bagna nadbiebrzańskie

Jest tam nawet jakaś fabuła, jakieś lore do tego, ale nie zagłębiałem się.

Po pierwsze - ilość zagadek. Twórcy piszą o 10.000 (!). Serio. I w sumie to może jakby tak to policzyć do kupy, to będzie tego tyle.

Po drugie - mnogość typów zagadek. Według encyklopedii w grze, jest tam 25 typów zagadek. Od poszukiwania "niewidzialnych" sześcianów i portali (tak naprawdę nie są niewidzialne, są przejrzyste :)), poprzez zagadki związane z perspektywą, łączenia takich samych symboli, zagadki muzyczne, kilka lekko zręcznościowych, "połącz trzy", jakieś fraktale, kolorowanie pól według określonych zasad i kilkanaście innych typów. Dla każdego coś fajnego, jakieś wyzwania czasowe, jakieś wyzwania bez możliwości popełnienia błędu. Mnogość tego jest ogromna.

Graficznie - piękne. Jakieś latające wyspy, ruiny w różnych stylach architektonicznych, szemrząca woda, piasek - ładnie to wszystko wygląda. I po godzinie grania rozglądasz się jak głupi pod krzaczkami, czy przypadkiem nie schowali tam jakiejś zagadki czy czegos do odnalezienia.

Rozwiązując zagadki awansujemy na kolejne poziomy - każdy poziom to możliwość większej personalizacji naszego wyglądu, oraz dostęp do pewnych ułatwień, ale takich, które nie psują gry, np. dłuższy lot, więcej podpowiedzi przy niektórych zagadkach, więcej punktów za rozwiązanie. Takie tam bajerki.

Za rozwiązanie jakiegoś cyklu zagadek otrzymujemy 'mirabilis', czymkolwiek to jest - pewnie gdzieś to jest wyjaśnione Mając odpowiednią ilośc tego czegoś i spełniając jakieś dodatkowe warunki, możemy odblokować enklawy. Gdzie też rozwiązujemy zagadki, odblokowaujemy następne enklawy itd.

Są zadania ukryte, są zadania opcjonalne. Można bawić się przez długie godziny.

Według mnie pozycja obowiązkowa dla miłośników zagadek logicznych, niektóre są koszmarnie trudne.


https://store.steampowered.com/app/2071500/Islands_of_Insight/


#półeczkawstydu #gry #komputery

8981b028-f1c8-4c98-b008-d902befab122

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie odpaliłem na YT jakiś film z ikonką "Z dubbingiem automatycznym".

Jakie to jest gówno.

Sama jakość tłumaczenia nie powala. Oczywiście głównie jest ok, ale jak w filmie gość mówi "sugar" (bo zapomniał cukru), a tłumaczenie to: "kochanie" to mnie powaliło.

No, ale sama jakość tłumaczenia to jedno, ale głos jest tak beznadziejny, że ręce opadają.

W porównaniu do tego, co Google oferuje w np. NotebookLM, to jest dramat - po dwóch wyrazach wiesz, że to automat, a po dwóch zdaniach denerwuje cię jego intonacja (a raczej jej szczątkowa wersja) i brzmienie głosu.

Na razie zauważyłem tylko jeden taki film, który wyświetlił mi YT na głównej. Zobaczymy co będzie dalej, czy np. jak mówi kobieta, to będzie podłożony głos kobiecy, czy po prostu wszystko czyta jeden i ten sam lektor. (co zdecydowanie nie jest dubbingiem).


link, żebyście sami mogli oceniC:

https://www.youtube.com/watch?v=4dOjejZzgJA


#technologia #google #youtube

@LovelyPL u mnie pełno tego gówna od jakiegoś czasu wyskakuje, a do tego zaczęło mi wszystkie tytuły i opisy tłumaczyć, aż musiałem poszukać wtyczki, która mi to wyłączy xd

@LovelyPL Google robi dobrą robotę. W tej chwili do oglądania YT używam uBlockera, Return Dislike, Sponsor Block i YT Tweaks do pokazywania na ekranie typu HD więcej, niż trzech "rekomendacji" w jednym "row". Bez nich odpadłbym już z klientów tego portalu. Teraz muszę doinstalować dodatkowe blokery. Google najbardziej wali po jajach twórców, którzy na razie nie mają alternatywy. Ale czas płynie, sprawy się zmieniają.

@LovelyPL da się to guano wyłączyć? W apce na telefonie odpalają mi się tłumaczone filmy i nie da się tego oglądać. Wolę to w oryginale.

@Maniek na razie da się - po prostu wybierasz język z listy. Ale to jest 'na razie', bo może G stwierdzi, że wie lepiej i będziesz skazany na jakiegoś autolektora.

Zaloguj się aby komentować

124-1=123


Tytuł: Hellslave

Developer: Ars Goetia

Wydawca: Dear Villagers, Gamersky Games

Rok wydania: 2022

Gatunek: Horror, dungeon crawler

Użyta platforma: PC

Półeczka: NIE SPODZIEWAŁEM SIĘ, ŻE MNIE WCIĄGNIE


Przez kilka dni ten tytuł był za darmo na Steam, więc sobie dodałem go do konta. Stwierdziłem, że nawet jak to jakiś shit, to przynajmniej nie wydałem na niego kasy

Ogólnie to gra przypomina 'Darkest Dungeon'. Łażenie po mapie i po jakichś lochach, a jak spotkasz przeciwników, to walka jest turowa.

Tyle, że walczysz sam. Zazwyczaj przeciw kilu przeciwnikom. Jak to w tego typu grach znajdujesz kupę uzbrojenia, które dobierasz według typu postaci. Do tego moce bierne i aktywne, drzewko rozwoju jednych i drugich, dodatkowe bonusy i takie tam. Klasyka.

Ale tak naprawdę do gry mnie przyciągnęła grafika. Całość w trybie komiksu, ale takiego w stylu "Szninkiela" czy może "Thorgala". Ciężka kreska, przytłumione kolory. Przerywniki, które pchają fabułę do przodu w postaci komiksowych plansz, bardzo dobrze narysowanych - duży plus.

Grając w 'Hellslave' miałem syndrom 'jeszcze jednej tury'. Chciałem jeszcze raz przejść jakąś lokalizację (grind też tutaj jest :)), zdobyć jakiś lepszy przedmiot itd. A nie mam tak zbyt często.

Polecam fanom gatunku - a nie fanom polecam samą oprawę graficzną


https://www.youtube.com/watch?v=R-iP0WOmVKc


#gry #półeczkawstydu

adaa75a2-b53a-4788-a7a1-e9a87597f8df
d2f084db-d5b4-443a-bbe9-20e2b1d6853d
df6e525b-f59f-4a5c-88cb-48f2c0cd6d19

Zaloguj się aby komentować

125-1=124


Tytuł: Lust from beyond: M Edition

Developer: Movie Games Lunarium

Wydawca: Movie Games S.A.

Rok wydania: 2022

Gatunek: Horror, łamigłówki

Użyta platforma: PC

Półeczka: MIAŁA BYĆ LEPSZA NIŻ JEDYNKA


Kiedyś tam grałem w pierwszą część. Można ją było określić jako: 'patrzcie jakie ładne modele 3d potrafimy robić'. Bo poza modelami niewiele tam było ciekawych rzeczy.

Miałem nadzieję, że druga część będzie lepsza. Na pewno jest dłuższa, ale czy lepsza? Nadal jest to gra 'patrzcie, nauczyliśmy się robić jeszcze fajniejsze modele 3d'. Bo modele są ok, ale sam pomysł i mechaniki są bez sensu.

Możemy część przedmiotów podnosić i obracać. Bez wpływu na cokolwiek, po prostu jakiś obiekt można obejrzeć z każdej strony - tyle. Jeden na wiele ma coś wspólnego z fabułą.

Tak samo jakieś szafki szuflady - niektóre da się otworzyć, ale nic w środku nie ma Ale to nie jest najgorsze.

Najgorsze jest to, że nie dość , że jest to gra do bólu liniowa, to jeszcze z bezsensowną mechaniką.

Przykład: chodzisz po mieszkaniu, możesz niektóre przedmioty podnieść, obejrzeć i odłożyć. Ale jak wejdziesz to pomieszczenia gdzie fabuła jest pchnięta do przodu, to nagle się okazuje, że te przedmioty możesz zabrać do torby. Wcześniej nie mogłeś Bez sęsu, jak mawiał Jaś Śmietana.

Fabuła... no jest. Coś tam wymyślili, z większym czy mniejszym sensem - dla mnie, z mniejszym. Ale chodzi o to, żeby pokazać graczom kolejne modele 3d

Są jakieś fragmenty zręcznościowe, trochę gra próbuje straszyć, jakaś erotyka tam ponoć jest, ale wicie, taka se.

Ogólnie mi nie podeszło, rozegrałem ze 3-4 rozdziały i mnie znudziła.

#półeczkawstydu #gry


https://www.youtube.com/watch?v=oJ5y0HCrY2c

be6286f0-cfcd-43ca-9020-1077504384da

Zaloguj się aby komentować