Mam nadzieję, że ją wy⁎⁎⁎⁎dolą zewsząd tylko mogą.
I jeszcze informacja dla tych, którzy nie wiedzą, o co chodzi z tym złym adresem. Kiedy wpisuje się punkt odbioru/docelowy, to w aplikacjach pojawiają się opcje do wyboru konkretnego punktu, szczególnie kiedy nie podamy dokładnego adresu, albo kiedy nie da się legalnie podjechać samochodem w dane miejsce.
Może to być lokalizacja w pobliżu tego punktu, co nam się wyświetli na ekranie i trzeba ją zatwierdzić.
Niektórzy bardzo głupi i roszczeniowi ludzie nie wiedzą co robią, tylko wpisują i zatwierdzają bez sprawdzania, co w ogóle zamawiają, bo myślą że są tacy ważni, że inni mają naprawiać ich błędy.
Na nagraniu słychać jak facet mówi, że zawiózł ją do pinezki, czyli do punktu docelowego wybranego w aplikacji.
Kierowca nie ma prawa wiedzieć, co ta tępa c⁎⁎a myślała i czy w rzeczywistości nie chciała jechać kilkaset metrów dalej.