Nie czuję się władcą zwierzątek, ale komary i muchy zabijam.
#ankieta #zwierzeta #natura
Nie czuję się władcą zwierzątek, ale komary i muchy zabijam.
#ankieta #zwierzeta #natura
Zaloguj się aby komentować
Wodny drapieżnik - pływak żółtobrzeżek (Dytiscus marginalis) to charakterystyczny, duży chrząszcz, którego często można spotkać w wodach stojących, szczególnie w strefie przybrzeżnej, gdzie rośnie dużo roślin. Zarówno larwy pływaka żółtobrzeżka, jak i osobniki dorosłe są w stanie ugryźć człowieka, jednak ich ugryzienie, mimo że dość bolesne, nie jest na szczęście niebezpieczne.
Chrząszcze te są żarłocznymi drapieżnikami i polują głównie na niewielkie wodne skorupiaki, mięczaki i owady, choć zdarza im się także pożywiać narybkiem, małymi rybami czy kijankami - larwy, dorastające do siedmiu centymetrów długości, są w stanie chwytać nawet małe żaby i traszki. Mają potężnie zbudowane aparaty gębowe typu gryzącego, z silnie rozwiniętymi mięśniami i ostrymi, sztyletowatymi żuwaczkami. Podobnie jak wiele innych chrząszczy wodnych, najpierw rozpuszczają wnętrzności ofiary za pomocą enzymów trawiennych wpuszczanych do jej ciała, a następnie wysysają odżywczą zawartość.
Pływak żółtobrzeżek, jak wskazuje nazwa, bardzo sprawnie pływa i nurkuje. Przed zanurzeniem pod wodę zbiera zapas powietrza pod pokrywami skrzydłowymi - ponieważ tak zebrane powietrze wypycha go potem na powierzchnię, musi chwytać się roślin, kamieni lub innych znajdujących się w wodzie przedmiotów, żeby móc się zanurzyć. Jego tylne odnóża przypominają wiosła, dzięki czemu potrafi pływać ze sporą jak na owada prędkością. Przednie stopy samców są dodatkowo zaopatrzone w mikroskopijne przyssawki wspomagające przytrzymywanie partnerki podczas godów w wodnym środowisku.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych





Zaloguj się aby komentować
Aż czworo oczu
Krętaki przypominają trochę małe wodne gokarty - mają opływowy kształt, a ich cztery krótkie odnóża pływne bardzo szybko zataczają w wodzie kręgi i działają trochę jak miniaturowe śruby napędowe. Często można zaobserwować, jak pływają w grupach, przemieszczając się po powierzchni wody z dużą prędkością (nawet blisko kilometr na godzinę!) i zakreślając na niej spiralne wzory.
To "kręcenie się" to ich sposób na poszukiwanie pożywienia. Czułki krętaków wyczuwają drgania wody w otoczeniu, dzięki czemu są one w stanie sprawnie lokalizować zdobycz, między innymi żywe i martwe owady, które spadają na powierzchnię wody. Krętak szybko podpływa do namierzonej ofiary i chwyta ją wydłużonymi przednimi odnóżami.
Krętaki wolą trzymać się powierzchni wody - jednak zaniepokojone natychmiast nurkują, zabierając pod wodę zapas powietrza w postaci bąbelka przyczepionego do odwłoka pod pokrywą skrzydeł.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych



Zaloguj się aby komentować

Hybrydy międzygatunkowe nie są wyłącznie wymysłami literatury lub kina science-fiction. Takie zjawisko zachodzi także w naturze i wcale nie jest takie rzadkie jak mogłoby się wydawać, a jego efektem może być powstanie nowych gatunków. Do jednych z najciekawszych krzyżówek należy żubroń – połączenie...
Jeden z największych na świecie chrząszczy wodnych
Larwy tego chrząszcza, podobnie jak wszystkie larwy kałużnicowatych, są drapieżne i żarłoczne. Polują pod wodą, ukrywając się wśród roślinności blisko brzegu i żywią się przede wszystkim drobnymi słodkowodnymi skorupiakami i mięczakami, takimi jak błotniarki i zatoczki - dzięki silnym żuwaczkom są w stanie przebijać się przez skorupy ślimaków. Potrafią też polować na lądzie i czasem wypełzają z wody. Przepoczwarzają się późnym latem.
Dorosłe kałużnice żywią się głównie roślinami i są dobrze przystosowane do życia w środowisku wodnym, ale nie są wybitnymi pływakami. Dorosłe osobniki potrafią wydawać dźwięki poprzez pocieranie pokryw skrzydeł o specjalne struktury na odwłoku (to zjawisko jest nazywane strydulacją). Dźwięki te służą odstraszaniu drapieżników, ale także komunikacji między osobnikami. U niektórych kałużnic ta komunikacja jest dość złożona: inaczej brzmi samiec wabiący partnerkę, inaczej brzmią dźwięki wydawane przez parę podczas godów, a jeszcze inaczej brzmi samica, która komunikuje, że nie jest zainteresowana zalotami.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych


Zaloguj się aby komentować
Astrologowie ogłaszają tydzień chrząszcza wodnego!
Poprzedni tydzień - ciekawostki o świetlikach:
Femme fatale wśród świetlików (Photuris)
Świetliki synchroniczne Photinus carolinus
Świetlikowe drzewa (Pteroptyx)
Błękitny duch Phausis reticulata
Świetlik świętojański Lampyris noctiluca
Świeciuch i iskrzyk
Najjaśniej świecący chrząszcz (Pyrophorus)
Poprzednie serie:
Ciekawostki o ważkach
Ciekawostki o ćmach
Ciekawostki o motylach
Ciekawostki o konikach polnych i pasikonikach
Zapraszam na tag #7ciekawostekprzyrodniczych
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady
Zaloguj się aby komentować
Nie świetlik, ale świeci jeszcze lepiej!
Chrząszcze te są uznawane za najintensywniej świecące owady na świecie. Są wyposażone w dwie bioluminescencyjne plamki w pobliżu naroży przedplecza oraz w świecący jeszcze jaśniej narząd świetlny zlokalizowany w odwłoku – jego światło jest widoczne tylko wtedy, kiedy owad rozkłada skrzydła oraz w locie. Świecą także larwy tych chrząszczy, typowo spotykane na kopcach termitów (dwa ostatnie zdjęcia).
Bioluminescencja chrząszczy Pyrophorus działa na takiej samej zasadzie, jak ta spotykana u świetlików – dzięki obecności pigmentu zwanego lucyferyną, który na skutek reakcji utleniania (katalizowanej przez enzym lucyferazę) emituje światło.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #ameryka #7ciekawostekprzyrodniczych




Zaloguj się aby komentować
Wchodzi facet do windy, a tam wąż myje nogi
https://youtu.be/aCff52F32ns?si=iXLAk25mc5dXuWqC
#natura #zwierzaczki #zwierzeta
Zaloguj się aby komentować
Nie tylko świetlik świętojański
Świeciuch świeci najsłabiej spośród wszystkich trzech, jest też zdecydowanie najmniej pospolity i najłatwiej go przeoczyć: jest smukły, niewielki, zamieszkuje ściółkę i prowadzi skryty, przede wszystkim nocny tryb życia. Samice świeciuchów, podobnie jak samice świetlików, przypominają w postaci dorosłej larwy i nie mają skrzydeł. Samce są pod wieloma względami podobne do samic (pierwsze zdjęcie) i mają mocno zredukowane skrzydła.
Iskrzyk jest przeciętnie mniejszy od świetlika świętojańskiego. W przypadku tego gatunku (drugie i kolejne zdjęcia) świecą samce, samice oraz larwy, nawet jaja wykazują lekką bioluminescencję. Podobnie jak w przypadku wielu innych świetlików, samice iskrzyka są larwopodobne i nie latają, samce są natomiast uskrzydlone i wyglądają jak typowe dorosłe chrząszcze.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska #7ciekawostekprzyrodniczych




Zaloguj się aby komentować

Strącił gniazda jaskółki z pisklętami w środku, został właśnie skazany na karę wysokiej grzywny. To pierwszy taki wyrok w Polsce, a prokurator zaangażowany w sprawę podkreśla: Społeczeństwo musi wiedzieć, że takie postępowanie to przestępstwo.
#zwierzeta #prawo #ptaki
Samice jak larwy
U świetlików świętojańskich to samice wabią potencjalnych partnerów świeceniem – ich narządy świetle znajdują się na spodzie trzech ostatnich, przejrzystych segmentów odwłoka. Każdej nocy jedna samica może świecić łącznie przez dwie godziny i może powtarzać sesje świecenia nawet przez dziesięć następujących po sobie nocy. Świetliki z tego gatunku świecą zwykle w miarę jednostajnie, jednak czasem próbują uatrakcyjnić swój pokaz, poruszając odwłokiem i tworząc tym sposobem efekt lekko pulsującego światełka.
Samce są w stanie dostrzec świecącą samicę z odległości wielu metrów. Szczególnie atrakcyjne są dla nich te najjaśniej świecące – zwykle to jednocześnie te największe i najbardziej płodne. Po znalezieniu partnera samica przestaje świecić, a krótko po odbyciu godów i złożeniu jaj umiera.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska #7ciekawostekprzyrodniczych



@RogerThat Z pewnego punktu widzenia, wszystkie żyjące istoty są w pewnym sensie niewolnikami genów...
@Apaturia dzisiaj w nocy pojawiły się u mnie w ogrodzie po 10 latach przerwy
Dzięki za te posty. Uwielbiam świetliki. Zobaczyć takiego w nocy w lesie to jak błogosławieństwo dla mnie. Niestety już od kilku lat nie miałem szczęścia.
Czy one stały się rzadsze? I jaki w ogóle mają status tutaj u nas w środkowej Europie? Zagrożone?
@enkamayo Z tego, co wiem, u nas nie mają statusu zagrożonych, ale tak ogólnie w wielu regionach świata obserwuje się zmniejszanie populacji świetlików - np. w Wielkiej Brytanii ich liczba w ciągu ostatnich dwudziestu lat spadła podobno aż o trzy czwarte.
Składa się na to wiele czynników, jak niszczenie ich naturalnych siedlisk, stosowanie pestycydów i (chyba przede wszystkim) rosnące zanieczyszczenie światłem. Żeby znaleźć partnera, świetliki potrzebują naturalnej ciemności, a sztuczne światło je dezorientuje i zakłóca ich "sygnalizację".
Zaloguj się aby komentować
Błękitny duch
Świetlik ten nie emituje krótkich sygnałów świetlnych, jak większość podobnych owadów, ale świeci jednostajnie przez około minutę, co sprawia, że często staje się bohaterem zdjęć z długą ekspozycją. Samce nie latają wysoko i zwykle wzbijają się w powietrze na wysokość maksymalnie jednego metra, wypatrując samic. Samice natomiast nie potrafią latać w ogóle – wspinają się na rośliny, świecą i czekają, aż zostaną dostrzeżone przez potencjalnego partnera.
W amerykańskim folklorze świetliki Phausis reticulata bywały uznawane za błąkające się duchy poległych żołnierzy, którzy walczyli po stronie Konfederacji w wojnie secesyjnej.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #usa #7ciekawostekprzyrodniczych





@Apaturia U nas też już się pojawiają i nawet mam miejscówkę
Latać będą świecące samce iskrzyków, przy ziemi siedzą ich samice i samice świetlików świętojańskich.
Dorosłe samce są aktywne tuż po zapadnięciu zmroku. Wspinają się wówczas na rośliny, po czym wzbijają w powietrze i zaczynają świecenie.
Samice są bardziej skryte, gdyż trzymają się ziemi, lub siedzą schowane wśród roślin, dlatego nawet świecące, nie są łatwe do znalezienia przez ludzi. By być jak najlepiej widocznymi dla samców, podginają swoje odwłoki do góry i dopiero wówczas emitują światło.
Samce dostrzegają je z odległości nawet 2 metrów. Kiedy im się uda, zataczają w powietrzu pętle, po czym gwałtownie opadają w dół i lądują dokładnie na samiczce. W czasie kopulacji jeszcze przez pewien czas świecą, jednak stopniowo gasną. W między czasie swej aktywności, iskrzyki są zainteresowane wyłącznie godami, gdyż nie pobierają żadnego pokarmu. Samce po kopulacji niemal od razu giną, natomiast samice zajmują się składaniem jaj.



Uuuuuu jednak jestem jakąś luminescencyjną sroką - widzę coś co świeci w ładny sposób i od razu przykuwa moją uwagę :D
@Krzakowiec to już wiem jak powstał Twój sklep bido ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A potem będzie tak:
Mój stary to fanatykiem świecidełek, pół mieszkania zaje**ne luminoforami, najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi kryształ czy trytową fiolkę i trzeba wyciągać w szpitalu, bo mają ostre krawędzie na końcu [cdn]...
Zaloguj się aby komentować
@Seele Kurła, kiedyś to się po pół roku przez sawannę pieszo przeprawiali, a teraz to grubą d**ę w wsadzą w klimatyzowanego Land Rovera i wielkie turysty są
Zaloguj się aby komentować

Uznaje się je za konfliktowe i agresywne. Jak na ich wzajemne relacje wpłynął huragan, opisali naukowcy w „Science”.
W 2017 r. huragan Maria z wielką siłą uderzył Karaiby. W ciągu jednej nocy krajobraz położonej u południowo-wschodnich wybrzeży Puerto Rico wysepki Cayo Santiago, zmienił się z...
Świetlikowe drzewa
Świetliki południowoazjatyckie rozmnażają się przez cały rok, więc ich synchroniczny „spektakl” nie jest tak ograniczony czasowo jak ten w wykonaniu świetlików północnoamerykańskich. W południowej Tajlandii i Malezji regiony, w których można oglądać świetlikowe drzewa, cieszą się dużą popularnością wśród turystów. Tworzy to formę lokalnej ekoturystyki, która z jednej strony ma na celu zwrócenie uwagi na problem ochrony lasów namorzynowych, a z drugiej stanowi źródło dodatkowego dochodu dla miejscowych rybaków organizujących przewóz turystów łodziami do miejsc, gdzie znajdują się siedliska świetlików.
Niestety, ingerencja człowieka w środowisko naturalne sprawia, że populacja świetlików spada, a ich siedliska się kurczą. Świetliki z rodzaju Pteroptyx, podobnie jak wiele innych świetlików, są dość wrażliwe na zanieczyszczenia powietrza, sztuczne oświetlenie i głośne dźwięki, które je niepokoją.
Świecące synchronicznie świetliki zaobserwowane na Filipinach: link.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #azja #7ciekawostekprzyrodniczych



Zaloguj się aby komentować
Świetliki synchroniczne
Samice „odpowiadają” dużo słabszym, pulsującym świeceniem w czasie, kiedy samce nie świecą – dzięki takiej synchronizacji samcom dużo łatwiej zauważyć potencjalne partnerki.
Wokół namierzonej samicy może się zgromadzić nawet około dwudziestu samców. Zalotnicy chodzą energicznie wokół niej, emitują sygnały świetlne, a czasem też próbują się na nią wspinać (lub w zamieszaniu próbują się wspinać na inne samce) – ostatecznie jednak to ona wybiera partnera. Niektóre samice wybierają pierwszego samca, który wyląduje w ich pobliżu, inne jednak są wybredne i mogą odrzucić nawet kilku kandydatów zanim się zdecydują.
Synchroniczne pokazy świetlików z gatunku Photinus carolinus są chętnie obserwowane przez turystów, a jedne z najbardziej znanych siedlisk tych owadów znajdują się w Parku Narodowym Great Smoky Mountains. Podczas tygodni, kiedy trwają gody świetlików, ruch turystyczny na tym obszarze jest ściśle regulowany.
Filmik: https://www.youtube.com/watch?v=0xtFZrm5620 - w bonusie na końcu świecące w ciemności grzyby
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #7ciekawostekprzyrodniczych



@Apaturia tylko raz udało mi się trafić na świetliki nocą. Nie było ich aż tak dużo ale i tak robią wrażenie
@Apaturia Smarter Every Day robił film w tym temacie: https://www.youtube.com/watch?v=ktp62UtKy1c
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Femme fatale wśród świetlików
Przyczyną takiego zachowania samic jest potrzeba pozyskania ważnej dla świetlików substancji chemicznej: lucybufaginy, która znajduje się w organizmach różnych gatunków świetlików, a dokładnie w ich hemolimfie (owadzi odpowiednik krwi). Ma ona znaczenie obronne i sprawia, że świetliki są wyjątkowo niesmaczne dla drapieżników takich jak pająki czy ptaki – wystarczy, że wydzielą kilka kropli hemolimfy z lucybufaginą i prześladowca zostawia je w spokoju.
Przedstawiciele rodzaju Photuris nie wytwarzają tej substancji na własną rękę – jednak ich samice potrafią „podkradać” ją z organizmów pożartych samców należących do innych gatunków. Na trzecim zdjęciu można zobaczyć, jak to działa. Po lewej samica z rodzaju Photuris, która nie ma lucybufaginy, zostaje upolowana i pożarta przez pająka. Po prawej samica, która pozyskała pomocną substancję, skutecznie się broni – pająk oddala się (zapewne z obrzydzeniem).
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #7ciekawostekprzyrodniczych



Dlaczego tutejsze posty o owadach wywołują u mnie mieszankę odrazy, obrzydzenia i ogólnie niepokoju? Za każdym razem, gdy je widzę, mam uczucie, że zara będę rzigoł
Nie możesz powrzucać jakichś słodkich motylków w stadium nimfy czy coś?
.
.
.
.
.
.
.
No dobra, jak już pisałem, brzydzę się, ale i tak nie mogę oderwać oczu od tych okropieństw, dlaczego
Zaloguj się aby komentować
Astrologowie ogłaszają tydzień świetlika!
Poprzedni tydzień - ciekawostki o ważkach:
Larwa ważki jak ksenomorf
Ważka i jej złożone oczy
Bakteriobójcze skrzydła ważki
Ważka i tzw. poza obelisku
Ważki jak motyle (Rhyothemis)
Plamki na skrzydłach ważki
Głowa ważki
Poprzednie serie:
Ciekawostki o ćmach
Ciekawostki o motylach
Ciekawostki o konikach polnych i pasikonikach
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #7ciekawostekprzyrodniczych
@Apaturia Ty chyba byłaś owadem w poprzednim życiu i rozmawiałaś z innymi na zasadzie - "hej motylku kallima, dlaczego wyglądasz jak liść?" a on Ci wali legendarną historię życia jak jego przodek ukrył się przed potężnym pająkiem udając liścia.
Czasem się po prostu zastanawiam jak ludzie odkryli czy zbadali niektóre owady do tego stopnia i gdzie Ty wynajdujesz te ciekawostki
@Atexor Wynajduję je w różnych miejscach - czasem zaglądam sobie na ScienceNews, Smithsonian Magazine, czasem na inne serwisy popularnonaukowe
Jakiś czas temu zaczęłam sobie wyszukiwać ciekawostki przyrodnicze "do kawy", trochę na dobry początek dnia, a trochę w ramach poszukiwania inspiracji do kolejnych projektów pudełkowych. Jakoś tak wyszło, że wzięło mnie akurat na owady. Może ta fascynacja została mi jeszcze z dzieciństwa - bardzo lubiłam obserwować owady, pająki, ślimaki i inne nietypowe stworzenia, a potem sprawdzać w książce, co to takiego i jak to sobie radzi w tym wielkim świecie. Poprzedniego życia niestety nie pamiętam
Zaloguj się aby komentować
A oto najciekawsze znalezisko pochodzące z tegorocznej wyprawy nad Bałtyk. Co roku kieszenie pełne kamieni, ale ślimaki znalazłem pierwszy raz. Okaz imponujący, 2 cm średnicy 😀
Dla zainteresowanych - chyba sylur albo ordowik, czyli trochę ponad 400 milionów lat.
#natura i trochę #zwierzeta
I #geologia choć jest jeden tylko obserwujący, być może ja.

@bishop te ciemne kształty to skamieniałe muszle spiralnie zwiniętych ślimaków. Tkwią w masie jaśniejszej skały, która była.wapiennym mułem.
Jeżeli cię to interesuje to pytaj albo poszukaj w Googlach hasła jak powstają skamieniałości.
Zaloguj się aby komentować