#zwierzeta

9
1741

Zaloguj się aby komentować

Wodny drapieżnik - pływak żółtobrzeżek (Dytiscus marginalis) to charakterystyczny, duży chrząszcz, którego często można spotkać w wodach stojących, szczególnie w strefie przybrzeżnej, gdzie rośnie dużo roślin. Zarówno larwy pływaka żółtobrzeżka, jak i osobniki dorosłe są w stanie ugryźć człowieka, jednak ich ugryzienie, mimo że dość bolesne, nie jest na szczęście niebezpieczne.


Chrząszcze te są żarłocznymi drapieżnikami i polują głównie na niewielkie wodne skorupiaki, mięczaki i owady, choć zdarza im się także pożywiać narybkiem, małymi rybami czy kijankami - larwy, dorastające do siedmiu centymetrów długości, są w stanie chwytać nawet małe żaby i traszki. Mają potężnie zbudowane aparaty gębowe typu gryzącego, z silnie rozwiniętymi mięśniami i ostrymi, sztyletowatymi żuwaczkami. Podobnie jak wiele innych chrząszczy wodnych, najpierw rozpuszczają wnętrzności ofiary za pomocą enzymów trawiennych wpuszczanych do jej ciała, a następnie wysysają odżywczą zawartość.


Pływak żółtobrzeżek, jak wskazuje nazwa, bardzo sprawnie pływa i nurkuje. Przed zanurzeniem pod wodę zbiera zapas powietrza pod pokrywami skrzydłowymi - ponieważ tak zebrane powietrze wypycha go potem na powierzchnię, musi chwytać się roślin, kamieni lub innych znajdujących się w wodzie przedmiotów, żeby móc się zanurzyć. Jego tylne odnóża przypominają wiosła, dzięki czemu potrafi pływać ze sporą jak na owada prędkością. Przednie stopy samców są dodatkowo zaopatrzone w mikroskopijne przyssawki wspomagające przytrzymywanie partnerki podczas godów w wodnym środowisku.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

276148af-3089-4d5f-a88a-a2a191be4f46
62e84afd-6117-4847-a350-e5be7a63513c
6a9bad35-620c-45ad-b1a1-4350b0aeabb8
f314a1bc-f335-4327-b113-6c3177facc5c
303385b6-f279-436e-a19f-c7042bfb3415

jak ja tego gówna nie cierpię, czasami w przydomowym basenie się ukrył i jak dziabnal w tyłek to się odechciewalo wszystkiego

Zaloguj się aby komentować

Aż czworo oczu Krętak pospolity (Gyrinus natator) to chrząszcz wodny z rodziny krętakowatych (Gyrinidae) - owady te, w przeciwieństwie do wielu innych podobnych chrząszczy, są wyposażone w czworo oczu: oczy górne są przystosowane do obserwowania otoczenia nad powierzchnią wody, a oczy dolne do obserwacji otoczenia pod powierzchnią. Obie pary mają różne powłoki przystosowane odpowiednio do funkcjonowania w środowisku nadwodnym i podwodnym.


Krętaki przypominają trochę małe wodne gokarty - mają opływowy kształt, a ich cztery krótkie odnóża pływne bardzo szybko zataczają w wodzie kręgi i działają trochę jak miniaturowe śruby napędowe. Często można zaobserwować, jak pływają w grupach, przemieszczając się po powierzchni wody z dużą prędkością (nawet blisko kilometr na godzinę!) i zakreślając na niej spiralne wzory.


To "kręcenie się" to ich sposób na poszukiwanie pożywienia. Czułki krętaków wyczuwają drgania wody w otoczeniu, dzięki czemu są one w stanie sprawnie lokalizować zdobycz, między innymi żywe i martwe owady, które spadają na powierzchnię wody. Krętak szybko podpływa do namierzonej ofiary i chwyta ją wydłużonymi przednimi odnóżami.


Krętaki wolą trzymać się powierzchni wody - jednak zaniepokojone natychmiast nurkują, zabierając pod wodę zapas powietrza w postaci bąbelka przyczepionego do odwłoka pod pokrywą skrzydeł.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

ac63976b-86de-4e60-8e98-8e4bda826b5a
0c968034-7691-46de-8e67-5db3fc29bed4
6d4b7e52-5095-47da-9840-bf7fbf3762df

Zaloguj się aby komentować

Jeden z największych na świecie chrząszczy wodnych występuje także w Polsce - to kałużnica czarnozielona (Hydrophilus piceus), której osobniki dorosłe dorastają do przeszło pięciu centymetrów długości i dwóch centymetrów szerokości, a larwy osiągają długość nawet siedmiu centymetrów.


Larwy tego chrząszcza, podobnie jak wszystkie larwy kałużnicowatych, są drapieżne i żarłoczne. Polują pod wodą, ukrywając się wśród roślinności blisko brzegu i żywią się przede wszystkim drobnymi słodkowodnymi skorupiakami i mięczakami, takimi jak błotniarki i zatoczki - dzięki silnym żuwaczkom są w stanie przebijać się przez skorupy ślimaków. Potrafią też polować na lądzie i czasem wypełzają z wody. Przepoczwarzają się późnym latem.


Dorosłe kałużnice żywią się głównie roślinami i są dobrze przystosowane do życia w środowisku wodnym, ale nie są wybitnymi pływakami. Dorosłe osobniki potrafią wydawać dźwięki poprzez pocieranie pokryw skrzydeł o specjalne struktury na odwłoku (to zjawisko jest nazywane strydulacją). Dźwięki te służą odstraszaniu drapieżników, ale także komunikacji między osobnikami. U niektórych kałużnic ta komunikacja jest dość złożona: inaczej brzmi samiec wabiący partnerkę, inaczej brzmią dźwięki wydawane przez parę podczas godów, a jeszcze inaczej brzmi samica, która komunikuje, że nie jest zainteresowana zalotami.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

a4d1086a-73f3-4b22-be75-8b6b402bb05b
9e0c12a5-d07f-4be1-a0ff-e7d20b6bb849

Zaloguj się aby komentować

Astrologowie ogłaszają tydzień chrząszcza wodnego! Populacja ciekawostek o chrząszczach wodnych zwiększa się


Poprzedni tydzień - ciekawostki o świetlikach:

Femme fatale wśród świetlików (Photuris)

Świetliki synchroniczne Photinus carolinus

Świetlikowe drzewa (Pteroptyx)

Błękitny duch Phausis reticulata

Świetlik świętojański Lampyris noctiluca

Świeciuch i iskrzyk

Najjaśniej świecący chrząszcz (Pyrophorus)


Poprzednie serie:

Ciekawostki o ważkach

Ciekawostki o ćmach

Ciekawostki o motylach

Ciekawostki o konikach polnych i pasikonikach


Zapraszam na tag #7ciekawostekprzyrodniczych


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady

Zaloguj się aby komentować

Nie świetlik, ale świeci jeszcze lepiej! Chrząszcze z rodzaju Pyrophorus również wykorzystują bioluminescencję, jednak w przeciwieństwie do świetlików świecą jednostajnie. Potrafią też kontrolować intensywność świecenia, np. świecą jaśniej, jeśli dotknie ich potencjalny drapieżnik. Występują w Ameryce i bywają czasem mylone ze świetlikami, jednak należą do zupełnie innej rodziny – sprężykowatych (Elateridae).


Chrząszcze te są uznawane za najintensywniej świecące owady na świecie. Są wyposażone w dwie bioluminescencyjne plamki w pobliżu naroży przedplecza oraz w świecący jeszcze jaśniej narząd świetlny zlokalizowany w odwłoku – jego światło jest widoczne tylko wtedy, kiedy owad rozkłada skrzydła oraz w locie. Świecą także larwy tych chrząszczy, typowo spotykane na kopcach termitów (dwa ostatnie zdjęcia).


Bioluminescencja chrząszczy Pyrophorus działa na takiej samej zasadzie, jak ta spotykana u świetlików – dzięki obecności pigmentu zwanego lucyferyną, który na skutek reakcji utleniania (katalizowanej przez enzym lucyferazę) emituje światło.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #ameryka #7ciekawostekprzyrodniczych

f1f24441-dbb8-4b67-b2d3-c20bc746cfd0
3fbae29a-b03a-4ffb-8b60-0320e7ad92f7
b0078997-a711-4024-91d6-80cc913ef708
51bbdb34-990c-4ca3-89da-c0281c45b640

Zaloguj się aby komentować

@Gepard_z_Libii rodzice wenże dokręcają swoim pociechom takie łapki żeby mały wonsz się nie przewrócił podczas nauki wężowania.

Zaloguj się aby komentować

Nie tylko świetlik świętojański W Polsce występują także przedstawiciele dwóch innych gatunków świetlikowatych – świeciuch (Phosphaenus hemipterus) oraz iskrzyk (Phausis splendidula, syn. Lamprohiza splendidula).


Świeciuch świeci najsłabiej spośród wszystkich trzech, jest też zdecydowanie najmniej pospolity i najłatwiej go przeoczyć: jest smukły, niewielki, zamieszkuje ściółkę i prowadzi skryty, przede wszystkim nocny tryb życia. Samice świeciuchów, podobnie jak samice świetlików, przypominają w postaci dorosłej larwy i nie mają skrzydeł. Samce są pod wieloma względami podobne do samic (pierwsze zdjęcie) i mają mocno zredukowane skrzydła.


Iskrzyk jest przeciętnie mniejszy od świetlika świętojańskiego. W przypadku tego gatunku (drugie i kolejne zdjęcia) świecą samce, samice oraz larwy, nawet jaja wykazują lekką bioluminescencję. Podobnie jak w przypadku wielu innych świetlików, samice iskrzyka są larwopodobne i nie latają, samce są natomiast uskrzydlone i wyglądają jak typowe dorosłe chrząszcze.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska #7ciekawostekprzyrodniczych

0ea5cab8-1533-4436-b697-784e1b9688ab
b4aeeed5-ac91-4f82-ba33-fb119c61c9e5
e8ed1a55-b587-4c52-976e-fb86383dd567
72c35bf3-b116-4ba6-8f63-d2e0a26d7544

Zaloguj się aby komentować

Samice jak larwy U niektórych gatunków świetlików, takich jak popularny i występujący w Polsce świetlik świętojański (Lampyris noctiluca), tylko samce osiągają postać dorosłą, która przypomina typowego, uskrzydlonego chrząszcza (ostatnie zdjęcie). Samice natomiast przypominają pod względem wyglądu larwy i w ogóle nie mają skrzydeł, za to rozmiarowo są niemal dwukrotnie większe od samców.


U świetlików świętojańskich to samice wabią potencjalnych partnerów świeceniem – ich narządy świetle znajdują się na spodzie trzech ostatnich, przejrzystych segmentów odwłoka. Każdej nocy jedna samica może świecić łącznie przez dwie godziny i może powtarzać sesje świecenia nawet przez dziesięć następujących po sobie nocy. Świetliki z tego gatunku świecą zwykle w miarę jednostajnie, jednak czasem próbują uatrakcyjnić swój pokaz, poruszając odwłokiem i tworząc tym sposobem efekt lekko pulsującego światełka.


Samce są w stanie dostrzec świecącą samicę z odległości wielu metrów. Szczególnie atrakcyjne są dla nich te najjaśniej świecące – zwykle to jednocześnie te największe i najbardziej płodne. Po znalezieniu partnera samica przestaje świecić, a krótko po odbyciu godów i złożeniu jaj umiera.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #polska #7ciekawostekprzyrodniczych

29f13f7f-ae42-4e06-b771-44db0860e2b5
ec6656d3-7a0f-44c0-989d-1ebcf903aa32
bade63c1-8c37-4eab-a591-577151683483

@Apaturia dzisiaj w nocy pojawiły się u mnie w ogrodzie po 10 latach przerwy lekkie zaskoczenie, gdy zobaczyłem ten wpis od razu po odpaleniu przeglądarki

Dzięki za te posty. Uwielbiam świetliki. Zobaczyć takiego w nocy w lesie to jak błogosławieństwo dla mnie. Niestety już od kilku lat nie miałem szczęścia.

Czy one stały się rzadsze? I jaki w ogóle mają status tutaj u nas w środkowej Europie? Zagrożone?

@enkamayo Z tego, co wiem, u nas nie mają statusu zagrożonych, ale tak ogólnie w wielu regionach świata obserwuje się zmniejszanie populacji świetlików - np. w Wielkiej Brytanii ich liczba w ciągu ostatnich dwudziestu lat spadła podobno aż o trzy czwarte.


Składa się na to wiele czynników, jak niszczenie ich naturalnych siedlisk, stosowanie pestycydów i (chyba przede wszystkim) rosnące zanieczyszczenie światłem. Żeby znaleźć partnera, świetliki potrzebują naturalnej ciemności, a sztuczne światło je dezorientuje i zakłóca ich "sygnalizację".

Zaloguj się aby komentować

Błękitny duch Większość świetlików emituje żółtawe lub zielonkawe światło, jednak świetliki z gatunku Phausis reticulata występującego we wschodniej i środkowej części Stanów Zjednoczonych są pod tym względem dość wyjątkowe. Z dużej odległości ich światło wydaje się błękitne lub prawie białe i dopiero z bliska widać, że jest w rzeczywistości zielonkawe – stąd wzięła się popularna nazwa tego świetlika, blue ghost.


Świetlik ten nie emituje krótkich sygnałów świetlnych, jak większość podobnych owadów, ale świeci jednostajnie przez około minutę, co sprawia, że często staje się bohaterem zdjęć z długą ekspozycją. Samce nie latają wysoko i zwykle wzbijają się w powietrze na wysokość maksymalnie jednego metra, wypatrując samic. Samice natomiast nie potrafią latać w ogóle – wspinają się na rośliny, świecą i czekają, aż zostaną dostrzeżone przez potencjalnego partnera.


W amerykańskim folklorze świetliki Phausis reticulata bywały uznawane za błąkające się duchy poległych żołnierzy, którzy walczyli po stronie Konfederacji w wojnie secesyjnej.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #usa #7ciekawostekprzyrodniczych

ba5189d0-09c9-4ffb-a91e-dc6cf7bed659
3cf9ac1a-5dc5-49cc-ba84-5c9c3d37caaf
4716e26a-d7b2-4bed-baf4-046001fe4269
ed2b86fa-2a85-4630-8233-8e52b8340ce0
ec2f3a65-b5ee-4ddb-bc5a-e3abb642c59d

@Apaturia U nas też już się pojawiają i nawet mam miejscówkę


Latać będą świecące samce iskrzyków, przy ziemi siedzą ich samice i samice świetlików świętojańskich.


Dorosłe samce są aktywne tuż po zapadnięciu zmroku. Wspinają się wówczas na rośliny, po czym wzbijają w powietrze i zaczynają świecenie.

Samice są bardziej skryte, gdyż trzymają się ziemi, lub siedzą schowane wśród roślin, dlatego nawet świecące, nie są łatwe do znalezienia przez ludzi. By być jak najlepiej widocznymi dla samców, podginają swoje odwłoki do góry i dopiero wówczas emitują światło.

Samce dostrzegają je z odległości nawet 2 metrów. Kiedy im się uda, zataczają w powietrzu pętle, po czym gwałtownie opadają w dół i lądują dokładnie na samiczce. W czasie kopulacji jeszcze przez pewien czas świecą, jednak stopniowo gasną. W między czasie swej aktywności, iskrzyki są zainteresowane wyłącznie godami, gdyż nie pobierają żadnego pokarmu. Samce po kopulacji niemal od razu giną, natomiast samice zajmują się składaniem jaj.


https://maps.app.goo.gl/tac9VP2vz6XWLnMb7

69e2bbfd-21ca-4145-93c1-45afdd1f5be2
60c94cc0-a0c2-436f-8310-2eed9162cc2e
0472564c-98be-4603-9c4a-c7022297edfb

@Krzakowiec to już wiem jak powstał Twój sklep bido ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A potem będzie tak:

Mój stary to fanatykiem świecidełek, pół mieszkania zaje**ne luminoforami, najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi kryształ czy trytową fiolkę i trzeba wyciągać w szpitalu, bo mają ostre krawędzie na końcu [cdn]...

Zaloguj się aby komentować

@Seele Kurła, kiedyś to się po pół roku przez sawannę pieszo przeprawiali, a teraz to grubą d**ę w wsadzą w klimatyzowanego Land Rovera i wielkie turysty są

@bojowonastawionaowca rany pomyłka, tam nie ma alkoholu przecież na zdjęciu. Wybacz.

Miało być:

Toż to @bojowonastawionaowca po roku w Sosnowcu

Zaloguj się aby komentować

Świetlikowe drzewa Niektóre gatunki południowoazjatyckich świetlików z rodzaju Pteroptyx synchronizują swoje świecenie, jednak w inny sposób niż robią to świetliki Photinus carolinus i im podobne. Samce gatunków takich jak Pteroptyx malaccae i Pteroptyx tener tworzą liczne grupy i wspólnie sadowią się w koronie tego samego drzewa, a następnie emitują stamtąd synchroniczne błyski, by przywabić samice. Często wybierają do tego celu korony drzew namorzynowych rosnących przy brzegach wód, rozświetlając je setkami małych światełek i tworząc tym samym niezwykły efekt wizualny.


Świetliki południowoazjatyckie rozmnażają się przez cały rok, więc ich synchroniczny „spektakl” nie jest tak ograniczony czasowo jak ten w wykonaniu świetlików północnoamerykańskich. W południowej Tajlandii i Malezji regiony, w których można oglądać świetlikowe drzewa, cieszą się dużą popularnością wśród turystów. Tworzy to formę lokalnej ekoturystyki, która z jednej strony ma na celu zwrócenie uwagi na problem ochrony lasów namorzynowych, a z drugiej stanowi źródło dodatkowego dochodu dla miejscowych rybaków organizujących przewóz turystów łodziami do miejsc, gdzie znajdują się siedliska świetlików.


Niestety, ingerencja człowieka w środowisko naturalne sprawia, że populacja świetlików spada, a ich siedliska się kurczą. Świetliki z rodzaju Pteroptyx, podobnie jak wiele innych świetlików, są dość wrażliwe na zanieczyszczenia powietrza, sztuczne oświetlenie i głośne dźwięki, które je niepokoją.


Świecące synchronicznie świetliki zaobserwowane na Filipinach: link.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #azja #7ciekawostekprzyrodniczych

8bd0312c-e71c-4181-b9e3-d402ec8ec2d2
18f31bd1-1d44-44bb-9945-e214906c0e19
dc1dff83-1e1b-4330-b7ab-91ff47972b3d

Zaloguj się aby komentować

Świetliki synchroniczne Photinus carolinus to jeden z niewielu gatunków północnoamerykańskich świetlików, których samce potrafią synchronizować swoje sygnały świetlne. Częstotliwość sygnałów zależy w pewnym stopniu od temperatury otoczenia, ale przeciętnie samce emitują w locie od czterech do ośmiu bardzo jasnych błysków w czasie od dwóch do czterech sekund – po czym robią sobie przerwę trwającą osiem do dwunastu sekund.


Samice „odpowiadają” dużo słabszym, pulsującym świeceniem w czasie, kiedy samce nie świecą – dzięki takiej synchronizacji samcom dużo łatwiej zauważyć potencjalne partnerki.


Wokół namierzonej samicy może się zgromadzić nawet około dwudziestu samców. Zalotnicy chodzą energicznie wokół niej, emitują sygnały świetlne, a czasem też próbują się na nią wspinać (lub w zamieszaniu próbują się wspinać na inne samce) – ostatecznie jednak to ona wybiera partnera. Niektóre samice wybierają pierwszego samca, który wyląduje w ich pobliżu, inne jednak są wybredne i mogą odrzucić nawet kilku kandydatów zanim się zdecydują.


Synchroniczne pokazy świetlików z gatunku Photinus carolinus są chętnie obserwowane przez turystów, a jedne z najbardziej znanych siedlisk tych owadów znajdują się w Parku Narodowym Great Smoky Mountains. Podczas tygodni, kiedy trwają gody świetlików, ruch turystyczny na tym obszarze jest ściśle regulowany.


Filmik: https://www.youtube.com/watch?v=0xtFZrm5620 - w bonusie na końcu świecące w ciemności grzyby


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #7ciekawostekprzyrodniczych

6bcfeb4e-924f-4fbc-a5a7-c035927e8baf
f437a193-d36a-4838-b030-bad850591e0e
be9a127c-453b-43dd-bf4e-4b3cda47392e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Femme fatale wśród świetlików Świetliki z rodzaju Photuris występują w Ameryce Północnej, mniej więcej od Wschodniego Wybrzeża po obszar Teksasu. Samice należące do tego rodzaju praktykują tak zwaną agresywną mimikrę i potrafią naśladować sygnały świetlne emitowane przez samice innych gatunków świetlików. Przywabionego w ten sposób samca czeka makabryczna niespodzianka - kiedy już znajdzie się blisko rzekomej „partnerki”, samica, zamiast odbyć z nim gody, chwyta go i pożera (drugie zdjęcie). Łupem samic z rodzaju Photuris padają głównie samce z rodzajów Photinus i Pyractomena.


Przyczyną takiego zachowania samic jest potrzeba pozyskania ważnej dla świetlików substancji chemicznej: lucybufaginy, która znajduje się w organizmach różnych gatunków świetlików, a dokładnie w ich hemolimfie (owadzi odpowiednik krwi). Ma ona znaczenie obronne i sprawia, że świetliki są wyjątkowo niesmaczne dla drapieżników takich jak pająki czy ptaki – wystarczy, że wydzielą kilka kropli hemolimfy z lucybufaginą i prześladowca zostawia je w spokoju.


Przedstawiciele rodzaju Photuris nie wytwarzają tej substancji na własną rękę – jednak ich samice potrafią „podkradać” ją z organizmów pożartych samców należących do innych gatunków. Na trzecim zdjęciu można zobaczyć, jak to działa. Po lewej samica z rodzaju Photuris, która nie ma lucybufaginy, zostaje upolowana i pożarta przez pająka. Po prawej samica, która pozyskała pomocną substancję, skutecznie się broni – pająk oddala się (zapewne z obrzydzeniem).


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #7ciekawostekprzyrodniczych

233f23ce-9c2d-4a58-87c4-d3cdb70eda22
4a66ad00-1f97-4d6e-934b-f6aa23bf16ce
0fa0e146-342a-4ec2-a877-0cba1138c241

Dlaczego tutejsze posty o owadach wywołują u mnie mieszankę odrazy, obrzydzenia i ogólnie niepokoju? Za każdym razem, gdy je widzę, mam uczucie, że zara będę rzigoł

Nie możesz powrzucać jakichś słodkich motylków w stadium nimfy czy coś?

.

.

.

.

.

.

.

No dobra, jak już pisałem, brzydzę się, ale i tak nie mogę oderwać oczu od tych okropieństw, dlaczego

Zaloguj się aby komentować

Astrologowie ogłaszają tydzień świetlika! Populacja ciekawostek o świetlikach zwiększa się


Poprzedni tydzień - ciekawostki o ważkach:

Larwa ważki jak ksenomorf

Ważka i jej złożone oczy

Bakteriobójcze skrzydła ważki

Ważka i tzw. poza obelisku

Ważki jak motyle (Rhyothemis)

Plamki na skrzydłach ważki

Głowa ważki


Poprzednie serie:

Ciekawostki o ćmach

Ciekawostki o motylach

Ciekawostki o konikach polnych i pasikonikach


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #7ciekawostekprzyrodniczych

@Apaturia Ty chyba byłaś owadem w poprzednim życiu i rozmawiałaś z innymi na zasadzie - "hej motylku kallima, dlaczego wyglądasz jak liść?" a on Ci wali legendarną historię życia jak jego przodek ukrył się przed potężnym pająkiem udając liścia.


Czasem się po prostu zastanawiam jak ludzie odkryli czy zbadali niektóre owady do tego stopnia i gdzie Ty wynajdujesz te ciekawostki

@Atexor Wynajduję je w różnych miejscach - czasem zaglądam sobie na ScienceNews, Smithsonian Magazine, czasem na inne serwisy popularnonaukowe


Jakiś czas temu zaczęłam sobie wyszukiwać ciekawostki przyrodnicze "do kawy", trochę na dobry początek dnia, a trochę w ramach poszukiwania inspiracji do kolejnych projektów pudełkowych. Jakoś tak wyszło, że wzięło mnie akurat na owady. Może ta fascynacja została mi jeszcze z dzieciństwa - bardzo lubiłam obserwować owady, pająki, ślimaki i inne nietypowe stworzenia, a potem sprawdzać w książce, co to takiego i jak to sobie radzi w tym wielkim świecie. Poprzedniego życia niestety nie pamiętam

Zaloguj się aby komentować

A oto najciekawsze znalezisko pochodzące z tegorocznej wyprawy nad Bałtyk. Co roku kieszenie pełne kamieni, ale ślimaki znalazłem pierwszy raz. Okaz imponujący, 2 cm średnicy 😀

Dla zainteresowanych - chyba sylur albo ordowik, czyli trochę ponad 400 milionów lat.


#natura i trochę #zwierzeta


I #geologia choć jest jeden tylko obserwujący, być może ja.

b0b97adc-bc31-4844-ab5e-f9356cdc4c5f

@bishop te ciemne kształty to skamieniałe muszle spiralnie zwiniętych ślimaków. Tkwią w masie jaśniejszej skały, która była.wapiennym mułem.

Jeżeli cię to interesuje to pytaj albo poszukaj w Googlach hasła jak powstają skamieniałości.

Zaloguj się aby komentować