Zaloguj się aby komentować
#polityka #onuce "My wiemy od kogo wy są" #zajebanezfacebooka
https://www.donald.pl/artykuly/fywiyVgJ/wygenerowane-w-ai-infuencerki-namawiaja-do-polexitu-na-tiktoku

A jesteście pewni, że to ruska propaganda? Bo mi to się skojarzyło z tym, co robiła Akcja Demokracja przed wyborami prezydenckimi. Czyli bardzo toporne filmiki, uderzające w konkurentów Trzaskowskiego. Dlaczego mam takie skojarzenia? Bo w jednym z filmików, pada pytanie o to, kto jest lepszy - Braun czy Kaczyński.
To jest o tyle dziwne, że te filmiki są kierowane do młodych, którzy Kaczyńskiego mają gdzieś. Więc albo to robił jakiś kompletny amator, co nie wie, że Kaczyński schodzi ze sceny i nigdy nie miał poparcia młodych, wstawianie go w takie filmiki jest idiotyczne, albo to robi ktoś z wyrachowania - żeby zestawić Brauna i Kaczyńskiego razem, jako jedno, żeby później łatwiej atakować tego drugiego.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nawet się słowem o przyrodzie nie zająknął zasrany...
#usa #zajebanezfacebooka #polityka #trump

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@ErwinoRommelo aż się przypomniało to gówno
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
https://www.facebook.com/alwaystiredshark
#heheszki #humorobrazkowy #zajebanezfacebooka

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
System kaucyjny działa...
Przy wczorajszych zakupach, po raz pierwszy natknąłem się na napoje w odpowiednio oznaczonych, plastikowych butelkach zwrotnych.
Bez zawahania kupiłem jeden z nich, wyłącznie po to by na własne oczy zobaczyć jak działa legendarny system kaucyjny.
Dziś, jadąc rowerkiem do pracy, postanowiłem zwrócić opróżnioną, niezniszczoną butelkę w jednym z popularnych dyskontów.
Niestety nie było w nim butelkomatu więc udałem się do kasy. Jak się okazało na miejscu, byłem pierwszym osobnikiem, który miał fanaberię odzyskania kaucji, z jakim zetknęła się przemiła Pani Kasjerka. Konieczne było wezwanie posiłków w postaci pracownika szczebla kierowniczego.
Po chwili pojawiła bardzo zdenerwowana Pani Kierownik, jednak jej wzburzenie absolutnie nie wynikało z powodu mojej butelki lecz jakiegoś wypadku, który miał miejsce chwilę wcześniej. Poinformowała mnie, że będę musiał poczekać bo jest teraz bardzo zajęta. Są sprawy ważne i ważniejsze, więc oznajmiłem, że akcję pod kryptonimem „butelka” odłożę na później.
Owo później nastąpiło po kilku godzinach, gdy wracałem z pracy. Przy okazji, postanowiłem zrobić niewielkie zakupy i z nimi oraz główną bohaterką tej opowieści – plastikową butelką zwrotną, udałem się do kasy. W międzyczasie musiała nastąpić zmiana, bo na stanowisku kasowym siedziała już inna Pani i gdy po podliczeniu moich zakupów, dowiedziała się, że chcę zwrócić butelkę, była równie zdziwiona co jej koleżanka z rana. Ha! Już po raz drugi w tym dniu, niewielka butelka, wywołała konsternację Kasjerki. I tak, zgadliście – ponownie trzeba było wezwać Kierowniczkę. Także i tym razem trafiłem na inną Panią ale po szybkim wyjaśnieniu sprawy przystąpiono do próby okiełznania systemu kaucyjnego.
To okazało się trudniejsze niż można było przypuszczać bo konieczne było wsparcie jeszcze jednej Pani. W końcu coś drgnęło i zostałem poproszony o numer karty lojalnościowej, by właśnie na nią nastąpił zwrot kaucji. Powiedziałem, że wolałbym jednak zapłacić za zakupy kwotę pomniejszoną o ową kaucję i nastąpiła kolejna seria nieudanych prób spełnienia mojej ekstrawaganckiej zachcianki. W międzyczasie utworzyła się za mną całkiem pokaźna kolejka, w której wyraźnie można było odczuć miks poddenerwowania ale i ciekawości zaistniałą sytuacją. W końcu już niedługo, za większość opakowań, wszystkim nam przyjdzie płacić kaucję.
Niestety, mimo starań trzech przemiłych Pań, musiałem zapłacić pełną kwotę za zakupy. Po zakończonej transakcji Panie podjęły jeszcze jedną próbę i Victoria! Otrzymałem terminowy voucher na 50 groszy, do wykorzystania w jednym z dyskontów tej sieci. Klawo, ale nie można tak szybko kończyć takiej fajnej przygody.
Jak myślicie, jakiż to kaprys przyszedł mi tym razem do głowy? No pewnie, że tak, zgadliście i tym razem – poprosiłem o zamianę vouchera na gotówkę. Zapewne nikogo nie zdziwi, szybka niczym Tadej Pogačar, reakcja Pań – „Nie można!”. „Ależ jak to?” -zapytałem zdziwiony, przecież na voucherze jest napisane, że można. Wszystkie trzy Panie, po kolei, wnikliwie przeanalizowały wydany mi wydruk i ku ich zdziwieniu, gdzieś w gąszczu słów, znalazła się na nim sentencja, że ów voucher może być wymieniony na gotówkę przy kasie. I tak oto dostałem monetę o nominale 50 groszy, a długaśna kolejka stojących za mną klientów, z nieopisaną ulgą, wreszcie ruszyła do kasy.
System kaucyjny działa
#kaucja #ekologia #ue #uniaeuropejska #recykling #zakupy #systemkaucyjny #segregacjaodpadow #truestory #zajebanezfacebooka fb Tomasz Staszewski

@Ravm Właśnie nie. Akurat będę mówił o tym konkretnie moim, bo innych nie widziałem.
Recyklomat jest obok sporego sklepu (11km2, 1.5k miejsc parkingowych). Przed zamontowaniem recyklomatu butelki oddawało się do pani ze strefy obsługi klienta, która wydawała za to monety. A powiem więcej, ona wciąż zajmuje się przypadkami, z którymi recyklomat wymięka. Taka Pani mogłaby raz na jakiś czas uzupełniać te monety.
Recyklomat jest ok. cztery metry od wejścia do sklepu (wewnątrz budynku), a przy wejściu zawsze stoi przynajmniej jedna osoba z ochrony. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby obok recyklomatu był automat robiący kawę, który przyjmuje i gromadzi monety, który też trzeba przecież uzupełniać i chronić.
Jedyny plus papierków widzę taki, że obecnie większość osób płaci kartą. A papierki da się zrealizować przy płatności kartą. Ale wciąż jest to na tyle głupie, że trzeba z tym papierkiem podejść do Pani, która nadzoruje kasy samoobsługowe, ona musi podejść, zautoryzować się, coś tam wklepać w kasę i tego nie mogę samemu zrobić. A kas samoobsługowych jest ~30, pod opieką dwóch pań, które muszą pomagać ludziom kasować bułki, wychodzić przez bramki (paragon trzeba przyłożyć w dość specyficzny sposób, a wiele osób tego nie ogarnia) i teraz dochodzi jeszcze realizacja tych papierków.
Idealnie, gdyby taki recyklomat oferował opcje do wyboru:
- papierek
- hajs
- zwrot na kartę/kartę lojalnościową
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#wiadomoscipolska #polityka #zajebanezfacebooka
dzięki technologii laserowej jesteśmy w stanie prewencyjnie ostrzelać Niemcy i to przy wspaniałej muzyce!
https://www.facebook.com/jbanaszekpl
#chelm
ps. to, że po drodze do Berlina mamy w linii prostej miasta takie jak Lublin, Radom, Łódź - w niczym nie przeszkadza

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#ciekawostki #chelm #cyganie #zajebanezfacebooka
Chełm:Tradycyjnie Cyganie wędrowali z taborem od wiosny do jesieni, blisko przyrody, kochając wolność i niezależność. W rzeczywistości nie było ono ani tak swobodne, ani tak wesołe, jak sądzono. W dodatku w maju 1952 r. komunistyczna władza uznała, że cygańskie wędrówki nie służą budowie socjalistycznego społeczeństwa i postanowiła Cyganów osiedlić. Tak zaczęła się ich tragedia.
Zachowało mi się parę zdjęć z 1959 r. kiedy do Chełma od strony Hrubieszowa nadjechał tabor cygański i rozbił obóz na ul. Hrubieszowskiej (naprzeciwko Borku).
Maria
ukradłem z:


Zaloguj się aby komentować
#heheszki #zajebanezfacebooka #notorasizm można usuwać, bo grubo pojechane
#niemoje

Zaloguj się aby komentować
#polityka #heheszkipolityczne #bekazlewactwa hehehehe
problemy ważne i ważniejsze
#zajebanezfacebooka #razprozak

@Hilalum
Nim zacznę polemizować najpierw się spytam:
>być podpisanym
To jakaś regionalizm jak "podawanie się do ojca"?
A jak chcemy bawić się w feminatywy to chociaż ustalmy je formalnie w słowniku. Bo teraz nie wiadomo czy to ministra czy ministerska powinno być stosowane formalnie, a nie na zasadzie "a tak mi pasuje tutaj".
O całym bałaganie tutaj jedno z aktualniejszych:
https://web.archive.org/web/20250124100735/https://rjp.pan.pl/dokumenty-rady?view=article&id=1861
Wiadomo, że sekretarka kojarzy się z pozycją w typowej pracy przy stanowisku szefa firmy. Więc pewnie nikt nie chce tego używać, choć brzmi najbardziej naturalnie. No bo przecież pozycja "pana sekretarki" sekretarza też jest prawidłowe, tak jak pielęgniarz czy położny.
Bo równie dobrze można zasugerować w takim razie "Sekretarzyni Stanu", a może (ta) "Sekretarza Stanu".
Ale równie dobrze może być "Pani Sekretarz", ale stawiam dolary przeciw orzechom, że niektóre feministki będą grymasić.
Słowem, co nie wybierzesz z w/w to każdemu wadzi.
@wielkaberta
To jakaś regionalizm jak "podawanie się do ojca"?
Dokładnie tak ekspercie od polszczyzny, w żadnym innym rejonie Polski na każdym jednym urzędowym dokumencie nie spotkasz sformułowania "Ja niżej podpisany". Tylko w moim powiecie.
A co do polemiki to ja nie jestem bolszewikiem żebym miał mówić tak, jak mi jakiś śmieszny urzędnik nakazuje. Język to żywy, ciągle ewoluujący twór.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować