cześć
Będzin jest miastem położonym w województwie śląskim. Znany jest przede wszystkim ze znajdującego się tam Zamku Królewskiego i słynnego ronda w kształcie nerki. Mnie przyciągnęły tam pozostałości murów obronnych, których przetrwało nieco ponad 200 metrów, dlatego włączam Będzin do projektu “Miasta stojące murem”.
Co ciekawego zobaczyć w Będzinie?
Zamek Królewski, który powstał w XIV wieku. W późniejszych stuleciach był niszczony i wielokrotnie przebudowywany. Obecnie udostępniony jest do zwiedzania.
Mury obronne, których Będzin miał około 1000 metrów, a do dzisiaj pozostało nieco ponad 200 metrów koło zamku, a także w południowo-wschodniej części obwarowań.
Pałac Mieroszewskich z początku XVIII wieku
Kościół św. Trójcy, którego historia sięga XIV wieku
Kościół cmentarny św. Tomasza z XVIII wieku
Podziemia będzińskie (tych akurat nie udało mi się zwiedzić)
#antekpodrozuje #polska #slaskie #bedzin #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki #turystyka #ciekawostkihistoryczne #zainteresowania #architektura





Widzę, że bez problemu udało się porobić w środku zamku zdjęcia? Jak ja byłem, to pilnowali i "prosili" pretensjonalnym tonem, aby ich nie robić, chyba po to aby kupować gotowe zdjęcia-pamiątki. Ogólnie zamek nie porywał, za to turnieje rycerskie w Będzinie są spoko i polecam wtedy się pojawić. Dobre lokalne winka i przetwory "średniowieczne" tam sprzedawali.
A podziemi nie kojarzyłem, aczkolwiek monumentalne wejścia do nich już tak tylko nie wiedziałem do czego służą. Wtedy chyba nie było tych tabliczek nad nimi - inaczej może bym pamiętał. Kurde, fajna sprawa do zwiedzenia.
Zaloguj się aby komentować
Wkrętarkowy Mortal Kombat
Która wkrętarka jest najbardziej wytrzymała?
Walka na śmierć i życie:
https://youtu.be/SVbYKWx8gy4?feature=shared&t=1022
#narzedzia #ciekawostki #majsterkowanie #rozrywka #zainteresowania
Zaloguj się aby komentować
Małe porównanie z Lata vs końca jesieni. Na jednej podkładce ałyczy zaszczepiłem brzoskwinie i śliwkę. Na górnym zdjęciu Śliwka z prawej a z lewej brzoskwinia. A na drugim Śliwka jest po lewej a po prawej brzoskwinia.
Zdjęcia z 17 lipca i z 17 grudnia
#ogrodnictwo #ciekawostki #gownowpis #zainteresowania #chwalesie


Zaloguj się aby komentować
#tikutak #zegarki #zainteresowania #hobby #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu
Pokazywałem już ten zegarek przed "zrobieniem", tutaj zamieszczam foty przed i po ingerencji.
Sława mechaniczna z małym, damskim mechanizmem 1601, 17 kamieni, 21600 BPH. Widać, że to już schyłek Sojuza, lata 90-te, oszczędność na wszystkim i jednocześnie poszukiwanie atrakcyjnej formy, przeznaczenie na rynek wewnętrzny. Zegarek ciekawy o tyle, że koperta to plastikowy monolit, dodatkowo inny kształtem niż pozostałe, a wielkością coś między dużą damką a małym męskim.
Koperta jest jednocześnie jego przekleństwem.
Może w oryginale wychodził inaczej, może były jakieś zabezpieczenia przeciw wilgoci, ale tutaj niet. Kupiłem go razem z innymi w pakiecie (nie wiem, może jednostkowo to była inwestycja rzędu 10 zł), jako niesprawny. Po oględzinach widać było wewnątrz ślady rdzy, tzn. wilgoć wtargnęła do środka i narobiła spustoszeń. Przy koronce i pod wałkiem brak jakichkolwiek uszczelnień, więc nic dziwnego, że ruda chrupała z tej strony. Okruchy podczas np. nakręcania oddzielały się i szły w mechanizm, blokując obrót kół zębatych. Od strony szkła również brak zabezpieczeń, jest po prostu wciśnięte w kopertę. Ech.
Mechanizm rozebrany, umyty i nasmarowany, wyregulowany w granicach rozsądku (tu niezbyt zależało mi na szczególnej dokładności wskazań). Wałek oczyszczony z rdzy papierem ściernym, nasmarowany, dorobione szczątkowe uszczelnienie - ot, tak, żeby było lepiej, niż jest. Szkło było kiedyś lekko pęknięte, chyba przy wyjmowaniu nie wytrzymało naprężeń, widać to na godz. 3. Zegarek był dość mocno uderzony, wgniecenie widać w okolicach koronki, mimo polerowania nie udało się usunąć śladu. Ktoś przede mną wklejał je jakimś klejem, pozostały ślady na obrzeżach, prawdę mówiąc dopiero na zdjęciu zaczęło mnie to razić, nie wiem dlaczego nie zwróciłem na ten szczegół więcej uwagi i nie usunąłem tego. Na żywo nie jest to tak widoczne.
Szkło wypolerowane, również zamocowałem i uszczelniłem elastycznym klejem. Odpryski na tarczy podmalowane, wskazówki lekko przepolerowane z rdzawych zacieków. Pasek nowy, parciany Chińczyk. Gotowy do noszenia.
BTW, fotografowanie ciemnych, błyszczących paprochów to mordęga, każdy paproch jest widoczny. Normalnie wygląda lepiej, niż na zdjęciu.


Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Zachęcam do przeglądnięcia fotek z XVIII Ogólnopolskiego Konkursu Modeli Kartonowych, który odbył się w miniony weekend w Gołębiu. Konkurs obejmował tylko modele kartonowe.
Tradycyjnie więcej fotek w komentarzach, a wszystkie fotki w albumie google:
https://photos.app.goo.gl/kmjtM52Meffjk4hFA
#modelarskarzeznia #modelarstwo #modelarstwokartonowe #hobby #zainteresowania





Zaloguj się aby komentować
To OHV chce miodu
#heheszki #motoryzacja #gownowpis #zainteresowania


@starebabyjebacpradem https://www.youtube.com/watch?v=__nioTv19bQ
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Prace nad samolotem posuwając się może powoli lecz uparcie do przodu. Model zaczął wyglądać jak samolot.
#modelarskarzeznia #modelarstwo #hobby #zainteresowania



Model zaczął wyglądać jak samolot.
@Rzeznik Śmiałe twierdzenie, kiedy budujesz Defianta. Nawet prawdziwe egzemplarze nie przypominały zbytnio normalnego samolotu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tan na serio propsy, sam od roku kleję Hurricane'a i nadal jestem na etapie samego silnika, bo cały czas coś mi się nie podoba.

Zaloguj się aby komentować
Newcastle upon Tyne jest miastem położonym na wschodnim wybrzeżu Anglii. To właśnie tam rozpoczynałem swoją wyprawę szlakiem wzdłuż Muru Hadriana w 2023 roku, a przy okazji zwiedziłem sobie miasto. Newcastle posiada mury obronne, dlatego też włączam go do projektu “Miasta stojące murem”.
Średniowieczne mury obronne w Newcastle upon Tyne powstały w XIII i XIV wieku. Pierwotnie miały około 3 kilometrów długości, natomiast do czasów współczesnych przetrwało między 400 a 500 metrów obwarowań, głównie w zachodniej linii murów. Wysokość murów dochodziła do 7,6 metra, a grubość do 2 metrów. Do miasta prowadziło aż sześć miejskich bram Sand Gate, Close Gate, New Gate, West Gate, Pandon Gate i Pilgrim Gate. Część obwarowań, a także miejskich bram zostało rozebranych w XVIII i XIX wieku.
Kamienny zamek w Newcastle powstał w XII wieku, wcześniej od XI wieku istniał tam zamek drewniany, a w I wieku n.e. Rzymianie zbudowali nieco dalej warowny gród. Trochę później, bo w 1247 roku do zamku dobudowano Black Gate, czyli Czarną Bramę. W 1618 roku przekształcono ją w dom mieszkalny, który w XIX wieku został oddzielony torami kolejowymi od zamku.
W centrum Newcastle można zobaczyć kilka charakterystycznych mostów nad rzeką Tyne. Pierwszy z nich to Tyne Bridge z lat dwudziestych XX wieku, który był pierwowzorem mostu w Sydney. Ma 162 metry długości. Drugi z mostów jest zaraz obok pierwszego i jest nim Swing Bridge, czyli most obrotowy. Ma 171 metrów długości i zbudowano go w II połowie XIX wieku. Trzeci to High Level Bridge o długości ponad 400 metrów z połowy XIX wieku. Most ma dwa poziomy, górą jeżdżą pociągi, a dołem poprowadzona jest droga i chodnik. Ostatnia konstrukcja to Most Milenijny Gateshead z 2001 roku o długości 126 metrów. Przeznaczony jest do ruchu pieszego.
Będąc w Newcastle warto pojechać do części zwanej Wallsend, gdzie znajdują się pozostałości rzymskich w postaci fortu Segedunum z II wieku n.e., który był użytkowany przez około 300 lat. W tym miejscu też rozpoczyna się (lub kończy) szlak wzdłuż Muru Hadriana.
#antekpodrozuje #podroze #podrozujzhejto #turystyka #wakacje #anglia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura #zainteresowania
-------------------------------------------
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje
Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej





kiedyś pijany przeszedłem po tym łuku nad mostem
(...tym obrotowym xD na zdjęciu to ten czerwony za tym niebieskim)
był przy samych mostach polski pub The Globe, ale widzę że już nie jest polski od dawna.
był też taki za⁎⁎⁎⁎sty brutalistyczny nieczynny parking wielopoziomowy po drugiej stronie rzeki, ale widzę że rozebrany dawno. można było się tam "włamać" i wleźć na samą górę, skąd był za⁎⁎⁎⁎sty widoczek



Zaloguj się aby komentować
Rzucili na sklepy cytryny po 4.99 i 4.95 to kupiłem 3.5 kg i zrobiłem zaczynek na cytrynowke
#gownowpis #zainteresowania #alkoholedomowe #pijzhejto #diy

Zaloguj się aby komentować

Przyjechaliśmy do Wiednia podziwiać klimatyczne jarmarki, a wśród nich wg CNN najpiękniejszy na świecie. Niemal wszystkie są organizowane przy wspaniałych wiedeńskich zabytkach. Skosztowaliśmy też austriackiej kuchni oraz dobrego wina.
#podroze #podrozujzhejto #wieden #swieta #jarmarki...
#tikutak #zegarki #zainteresowania #hobby #gruparatowaniapoziomu
O, to jest fajny model: Sława "tank".
Tutaj mamy automat na 27 kamieniach w wersji eksportowej, lata 80-te, w tej samej stylistyce była też wersja kwarcowa.
Spory zegarek, ciężki, masywny, kształt niby "kostka" ale lekko zaokrąglony, czyli "tonneau" (beczka). Zintegrowana bransoleta. Koperta chromowana w dwu rodzajach wykończenia, w większości połysk a płaszczyzny sąsiadujące z bransoletą - szczotkowanie. Znów mamy tarczę w kontrastowych kolorach czerni, srebra i bieli, krępe wskazówki, do tego sekundnik - chorągiewkę. W poprzek tarczy moletowany pas, w którego obrębie symetrycznie znajduje się logo producenta i rozbudowany kalendarz z dniami tygodnia i datą. Szybka zmiana daty odbywa się przez specjalny przycisk z boku koperty a szybka zmiana dni tygodnia - przez wyciągnięcie koronki. Niestety, komplikuje to budowę kalendarza, jego serwis to istna mordęga - jest najbardziej złożony ze wszystkich sowieckich rozwiązań.
Kupiony jako sprawny, nieserwisowany, szkiełko i koperta lekko przepolerowane. Widoczne zadrapania i przetarcia chromu na narożnikach koperty, nie da się ich usunąć. Mam na podmianę kopertę w lepszym stanie z pękniętym szkłem, a na razie noszę tak.

Zaloguj się aby komentować
cześć
Otmuchów jest niewielkim miastem położonym w województwie opolskim pomiędzy Nysą i Paczkowem. Wielokrotnie mijałem go z daleka, lecz wreszcie niedawno postanowiłem go odwiedzić z powodu zachowanych tam murów obronnych i włączyć go do projektu “Miasta stojące murem”. Oprócz wspomnianych obwarowań w Otmuchowie zobaczyć można ciekawą architekturę sakralną i zamek.
Najciekawsze atrakcje Otmuchowa:
Mury obronne w Otmuchowie, których budowę rozpoczęto w XIV wieku. Do dzisiaj pozostało między 250 a 300 metrów w kilku fragmentach, a miasto w przeszłości mogło mieć obwarowania o długości około 1000 metrów (dokładnej długości nigdzie nie znalazłem). Do dzisiaj zachowała się również Wieża Wróbla zwana Nyską.
Jedną z najciekawszych atrakcji Otmuchowa jest miejscowy Zamek Biskupi z XIII wieku. Obecnie mieści się w nim hotel, ale warto wejść na jego wieżę, z której jest widok na całą okolicę, w tym również na miasto.
Kościół św. Mikołaja i Franciszka Ksawerego położony jest zaraz przy rynku z przełomu XVII i XVIII wieku. W jego wnętrzu zobaczy można freski Karola Dankwarta, który malował również na Jasnej Górze i w kościele św. Anny w Krakowie.
Na rynku stoi piękny renesansowy ratusz pokryty sgraffito, a na ścianie zobaczyć można zegar słoneczny z XVI wieku.
Będąc w Otmuchowie warto nie można pominąć oczywiście pobliskiego jeziora Otmuchowskiego, nad które również warto się udać, szczególnie podczas ładnej pogody.
Ciekawą atrakcją w pobliżu Otmuchowa jest Pałacyk myśliwski biskupa Franciszka Ludwika von Neuenburga z początku XVIII wieku, który obecnie jest własnością prywatną.
-------------------------------------------
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje
Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej
#antekpodrozuje #podroze #podrozujzhejto #polska #opolskie #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura #zainteresowania #turystyka





Zaloguj się aby komentować
#tikutak #zegarki #zainteresowania #hobby #gruparatowaniapoziomu
Znowu Sława, tym razem heksagon, czyli moja "heksa".
Początki poszukiwań na targu staroci, wtedy można jeszcze było coś znaleźć i za grosze kupić. Ta kosztowała 20 zł, była niesprawna i ze szkłem silnie podrapanym, ale na szczęście całym. Na szczęście, bo takie szkła fasonowe są do kupienia tylko z "dawcą narządów", czyli popsutym zegarkiem, robiącym za bank części zamiennych.
Oczywiście padnięty balans, wytarte czopy osi koła balansowego - taka już uroda tych mechanizmów. Cały balans miałem NOS, podmieniłem. Mechanizm umyty i naoliwiony, wyregulowany, koperta domyta i przepolerowana, najwięcej pracy włożyłem w doprowadzenie szkła do porządku. Wielokrotne polerowanie wodnym papierem ściernym gradacji 1500 i 2500, a potem pastą polerską, efekt dało całkiem niezły. Pasek nowy, chiński, z kontrastowym przeszyciem, w kolorystyce tarczy.
Wersja eksportowa z lat 80-tych, mechanizm manualny 2414 z kalendarzem, 21 kamieni. Mimo nietypowego kształtu, cała forma, zarówno koperty jak tarczy i wskazówek, jest bardzo prosta i czytelna. Rozmiar w sam raz na mniejszy męski, większy damski (ale katalogowo przeznaczony był dla panów).
Drugi taki, w innej wersji kolorystycznej, pomału dłubię w wolnych chwilach.

Zaloguj się aby komentować
Ehhh ogrodnictwo i winogrona to jest nałóg...
A na serio to przez rozhartowanie krzewów przez ciepły początek stycznia i przez atak mrozu -25°C w nocy z 9 na 10 stycznia kilka krzewów nie przeżyło. Te co znów przeżyły i z wielką trudnością odbijały załatwił przygruntowy przymrozek końcem kwietnia.
Cóż, jak to mawia klasyk
Sorry taki mamy klimat
Nie poddaję się, tym razem dosadziłem 5 odmian . W zeszłym tygodniu posadziłem trzy inne. Miejmy nadzieję że zima będzie w tym roku łaskawsza.
#ogrodnictwo #zainteresowania #winogronadeserowe #ogrod #zyciejesnobelom

(sory że się tak podpinam na bezczela pod wątek ze swoją prywatą)
@starebabyjebacpradem poradziłbyś mi coś odnośnie winogron właśnie? czy są takie winogrona, które nie tylko się pną, ale będą też "zwisać"?
żeby trochę rozjaśnić o co mi chodzi: mam takie bardzo stare jabłonie (te na zdjęciu), które chciałem wykorzystać jako podpory pod winogron, bo nie wytne ich za żadne skarby. tylko zależy mi na tym żeby winogorna pełniły głównie rolę "parawanu" (jak zaowocują no to tym lepiej). no i czy da się to wykonać winogronem? ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯



@starebabyjebacpradem wiem, te jabłonie mają ponad 60 lat

Zaloguj się aby komentować
To kiedyś będzie sporo warte.
W miniony weekend zaliczyłem koncert zespołu Vader. Przed koncertem kupiłem album Tibi Et Igni i skorzystałem że Panowie z zespołu nie są zmanierowani to urządzili krótkie spotkanie z zespołem gdzie podpisywali płyty oraz fani mogli sobie robić nimi zdjęcia. Z tego co pamiętam to na pierwszy strzał zagrali Triumph of death z płyty którą kupiłem. Później poleciały szlagiery z pierwszych płyt a już prawie na samym końcu seta zapodali cover Wyroczni KATa, Tyranów Piekieł i jako jeden z ostatnich Wiedźmina. Nie powiem bo dawno się tak nie wybawiłem w pogo, co prawda zakwasy są straznie okrutne dzisiaj ale było warto.
#gownowpis #muzyka #metal #zainteresowania #pokazmorde #chwalesie #winyle


Zaloguj się aby komentować
Żeby nie było że dbam tylko o swój bebzon
Pora przyzwyczajać bruble i sikorki do tego że stołówka będzie niedługo czynna.
Kupiłem 15 kilogramów mieszanki ziaren i od razu na próbe sypnałem do kramnika. Niżej od razu efekt i sama mieszanka ziaren
#ogrod #ptaki #ornitologia #zainteresowania #chwalesie #gownowpis

dokarmiaj te małe bestie bo głodne są nieobliczalne https://www.youtube.com/watch?v=sGpqOGWpK3E
Zaloguj się aby komentować
Koniec pracy na dziś, jedną zarąbistą wadę ma ten pasztet. Mianowicie jest za gorący by go od razu jeść a mówiąc nieskromnie pachnie bardzo dobrze.
#gotowanie #kuchnia #gotujzhejto #zainteresowania #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Robię sobie pasztet zapiekany
#gotowanie #zainteresowania #gotujzhejto #pieczzhejto





Zaloguj się aby komentować
#tikutak #zegarki #zegarkiboners #zainteresowania #ciekawostki #hobby #gruparatowaniapoziomu
Wracamy do zasadniczego tematu: "Sława" czyli "Chwała" - post 2 i 1/2 z 3.
Jest rok 1966.
W Polsce świętuje się 1000-lecie chrztu przez akcję „Tysiąc szkół na tysiąclecie Polski”. Każda z powstałych placówek jest przystosowana do pełnienia funkcji szpitala w przypadku wojny oraz posiada schron. Francuzi na Saharze przeprowadzają ostatni z siedemnastu testów atomowych – z próbami przenoszą się na atol Mururoa. LaVey zakłada Kościół Szatana. Watykan znosi „Indeks ksiąg zakazanych”. W USA rozpoczęto budowę World Trade Center (tak, tego WTC). Z Bajkonuru wystrzelono sondę księżycową Łuna 9, która z powodzeniem ląduje w Oceanie Burz (pierwsze w historii udane lądowanie na innym ciele niebieskim, pierwsze połączenie radiowe i zdjęcia z innego ciała niebieskiego). Wystrzelono biosatelitę z 2 psami, Wietierokiem i Ugołokiem, które wróciły na Ziemię po 23 dniach, ustanawiając rekord długości lotu dla psów (w jakim stanie wróciły – tego już nie wiem). Wystrzelono sondy Wenera 2 i Wenera 3, a Łuna 10 stała się pierwszym sztucznym satelitą Księżyca. Ciekawostka: wielokrotnie przesyłano z niej na Ziemię melodię „Międzynarodówki”, po raz pierwszy – podczas zjazdu Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. Jak już pisałem przy okazji "zegarków kosmicznych", program lotów kosmicznych ma ogromne znaczenie propagandowe.
„Sława” od początku istnienia wypuściła już blisko 100 milionów sztuk, eksportuje ponad 50% swoich produktów do 36 krajów; w 1979 r. odbiorcami będą już 72 kraje na wszystkich kontynentach. W ciągu roku wychodzi z niej ok. 2 mln zegarków damskich i 3 mln budzików, nie licząc innych czasomierzy. Inżynierowie 2. Moskiewskiej Fabryki Zegarków, we współpracy z instytutem badawczym, konstruują mechanizm męskiego zegarka 24xx, który następnie jest rozwijany – dochodzi kalendarz, automat (lichy, bo z łożyskiem ślizgowym), wskazanie dni tygodnia. Dokładność -20/+40 sekund na dobę, czyli przeciętnie (daje się wyregulować lepiej, do kilkunastu sekund). Będzie on produkowany do samego rozpadu Związku Radzieckiego. Ogólnie jest udany i nawet wyjątkowy: jak żaden ze znanych mi mechanizmów, posiada dwie sprężyny napędowe w oddzielnych bębnach, co pozwala wygospodarować miejsce na duże koło balansowe. Niestety, Ruscy przedobrzyli. Aby zmniejszyć tarcie osi, ich końce są bardzo cienkie. Oś koła balansu, pomimo zabezpieczenia antywstrząsowego, jest przez to podatna na uszkodzenia w wyniku wstrząsu, a źle serwisowana – ulega szybkiemu zużyciu. Jeśli dziś kupisz męską „Sławę” i nie jest sprawna, to na 99% ma uwalone czopy balansu, niestety. Ten kaliber jest uznawany za mniej odporny i mniej niezawodny, niż inne ruskie, a szkoda, bo fabryka opracowała szerokie wzornictwo, zapewniając bardzo duży wybór paniom, panom, dzieciom i młodzieży. Choć nie miała większych pretensji do uczestnictwa w podboju Kosmosu, a głównym dostawcą zegarów dla misji kosmicznych był „Poljot”, to w 1970 r. dostarczała na potrzeby lotów załogowych zewnętrzne zespoły zegarowe do przełączania obwodów elektrycznych wg zadanego programu awaryjnego.
Poniżej: Sława asymetryczna, automat na 27 kamieniach, lata 80-te. Kupiona na targu staroci za chyba 20 zł, podrapana, oczywiście balans niesprawny i wyrobione łożysko wahnika, przez co ociera się on o dekiel i gorzej działa naciąg automatyczny. Wahnik został nieruszany, balans podmieniony, nowe szkło, polerka koperty, chiński pasek z kontrastowymi przeszyciami. Ciekawostką jest jej kształt, nierówny w każdą stronę. Bardzo ładny projekt tarczy, logo fabryki w jednej linii z podwójnym datownikiem, do tego wysokie, nakładane indeksy o moletowanej fakturze i szerokie wskazówki. Całość opisana łaciną, czyli wersja eksportowa. Przycisk powyżej koronki służy do szybkiej zmiany daty.

Zaloguj się aby komentować