Dziś na Wisłostradzie dwie spierdoliny wjechały czołowo w motocyklistę z 13-letnim chłopakiem. I spierdolili z miejsca wypadku. Ojciec zginął, syn walczy o życie.
Coraz więcej fajnobydełka na drogach.
#hydepark #warszawa #wypadki
Dziś na Wisłostradzie dwie spierdoliny wjechały czołowo w motocyklistę z 13-letnim chłopakiem. I spierdolili z miejsca wypadku. Ojciec zginął, syn walczy o życie.
Coraz więcej fajnobydełka na drogach.
#hydepark #warszawa #wypadki
Zaloguj się aby komentować

Nie żyje ks. Andrzej Dębski, który przed laty pełnił funkcję rzecznika prasowego białostockiej kurii i był kapelanem Jagielloni. Miał zostać potrącony przez pociąg po wtargnięciu na tory w miejscu niedozwolonym. Duchowny był w centrum skandalu obyczajowego - w 2022 r. wyszło na jaw, że wysyłał...
Może byli tu agenci z Tactical Narcotics Team? https://youtu.be/TedHJYf5kYE?feature=shared&t=38
Zaloguj się aby komentować

W krajach europejskich noszenie kasku przez rowerzystów i użytkowników hulajnóg jest często zalecane, a obowiązkowe głównie dla dzieci. Za brak kasku grożą kary — we Francji nawet do 750 euro. Badania ze Sztokholmu wykazały, że kask zmniejsza ryzyko wstrząśnienia mózgu o 54 proc.
Minister...

Za kilka dni zaczynają się wakacje, czyli statystycznie najniebezpieczniejszy czas na drogach. Wśród głównych przyczyn takich zdarzeń na prostych odcinkach drogi są nadmierna prędkość i jazda na zderzaku. Zarządca autostrady A4 Katowice–Kraków w ramach kampanii „Nie zderzakuj. Posłuchaj. Jedź...

Kierowca skody, marszałek województwa lubuskiego Marcin Jabłoński doprowadził do wypadku na drodze ekspresowej S3. Agresję drogową rozpoczął od jazdy na zderzaku, następnie zajechał drogę i uderzył w pojazd marki BMW.
#wiadomoscipolska #wypadki #patologia
Zaloguj się aby komentować
Ciekawe ilu nie dojedzie na długi weekendzik.
#warszawa #wypadki #hydepark
Zaloguj się aby komentować

W niedzielę na terenie słowackich Tatr zginęły cztery osoby - poinformowało w poniedziałek słowackie Górskie Pogotowie Ratunkowe (HZS). Wśród ofiar są też obywatele Polski.
Według informacji przekazanych przez słowacki służby, polski turysta spadł z mającego 2230 metrów n.p.m. Jagnięcego Szczytu w...

12 proc. użytkowników hulajnóg elektrycznych, którzy uczestniczyli w wypadkach, kierowało po alkoholu - powiedziała PAP Anna Zielińska z Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS. Jakby tego było mało ich użytkownicy nie znają przepisów.
Z danych Biura Ruchu Drogowego Komendy...
Zaloguj się aby komentować

Konwój z Sebastianem Majtczakiem wylądował już na lotnisku w Warszawie — informuje TVN24. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina.
#wiadomoscipolska #wypadki #wypadek #kierowcy #polskiedrogi

Sebastian Majtczak wciąż nie został wydany przez władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich polskim służbom. W ostatnim czasie w sieci pojawiły się głosy sugerujące, że mężczyzna, podejrzany o spowodowanie tragicznego wypadku na A1, uciekł ze swojego dotychczasowego miejsca pobytu w Dubaju. Informacje...

Sebastian Majtczak, podejrzany o spowodowanie dramatycznego wypadku na autostradzie i ukrywający się w Dubaju po raz pierwszy publicznie udzielił wywiadu. Na kanale Zbigniewa Stonogi siebie przedstawił jako ofiarę i poszkodowanego w tej sprawie.
#wiadomoscipolska #wypadki #kierowcy #polskiedrogi...

Już w szkołach powinniśmy uczyć się, jak reagować na sytuacje groźne – powiedziała PAP psycholog prof. Małgorzata Kossowska z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej zdaniem dzięki nabytym kompetencjom łatwiej nam będzie podjąć adekwatne do zagrożenia działania. [...]
Prof. Małgorzata Kossowska: Zjawisko...
W Most Brooklyński (Nowy Jork, USA) uderzył żaglowiec szkolny meksykańskiej marynarki wojennej Cuauhtémoc. 19 osób rannych i 2 zginęły. Wygląda jakby mieli problem z maszyną albo było "śmiało, zmieścisz się!"
#wiadomosciswiat #morze #wypadki
Zaloguj się aby komentować
Porównanie pierwszego kwartału 2025 roku do takiego samego okresu 2024 roku:
województwo podkarpackie: +12 proc. (2025 rok: 193, 2024 rok: 172)
województwo podlaskie: +4 proc. (2025 rok: 58, 2024 rok: 56)
województwo kujawsko-pomorskie: +1 proc. (2025 rok: 154, 2024 rok: 152)
województwo małopolskie: + mniej niż 1 proc. (2025 rok: 429, 2024 rok: 427)
województwo warmińsko mazurskie: bez zmian (2025 rok: 128, 2024 rok: 128)
województwo lubelskie: -1 proc. (2025 rok: 148, 2024 rok: 149)
województwo zachodniopomorskie: -3 proc. (2025 rok: 138, 2024 rok: 142)
województwo dolnośląskie: - 3 proc. (2025 rok: 367, 2024 rok: 380)
województwo...
Chłopu chyba codziennie tak wybucha, bo nie zrobiło na nim wiekszego wrażenia #wypadki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W internecie od paru dni żrą się jedni z drugimi o to, czyja wina. Zapierdalającego motocyklisty bez uprawnień czy dziadków przechodzących przez ulicę w niewyznaczonym miejscu. To ja jako motocyklista uważam, że w pełni wina motocyklisty.
Swego czasu mieszkałem niedaleko i codziennie koło tego cmentarza przejeżdżałem. Z jednej strony jest to fajna prosta do pociśnięcia przez las, takie kilkaset metrów terenu niezabudowanego. ALE. Po pierwsze primo, ten niezabudowany zaczyna się już za cmentarzem. Po drugie primo, każdy normalny człowiek wie, że przy cmentarzach grasują baby cmentarne, które w d⁎⁎ie mają przejścia dla pieszych i inne wymysły, a jak po drugiej stronie ulicy widzą ładną wiązankę, to nic się nie liczy - idą jak koń z klapkami na oczach. Po trzecie, ludzie z widoczną niepełnosprawnością mają immunitet - mogą sobie przechodzić, gdzie chcą. Po czwarte - tu i tak było ponad 100 metrów do pasów, więc każdy mógł przechodzić, więc nie ma żadnego "przechodzili w niedozwolonym miejscu i to oni zabili motocylistę, nie odwrotnie".
A po piąte - play stupid games, win stupid prizes. Mam takiego kumpla motocyklistę, którego bardzo lubię, ale po mieście to ja boję się z nim jeździć. O ile ja na 80000 kilometrów zrobionych motocyklem niebezpiecznie sytuacje mogę policzyć na palcach dwóch rąk, to jemu ciągle coś wyjeżdża, ktoś zajeżdża, ktoś wyłazi, coś przełazi, no normalnie wszyscy chcą go zabić.
Tylko ja jadąc z nim, muszę równie mocno uważać na niego, jak na pozostałych uczestników ruchu. Gdy na przykład zbliżamy się do jakiegoś korka przed skrzyżowaniem, a on jedzie za mną, to on po sekundzie jest już przede mną przy skrzyżowaniu. Ja zwalniam, oceniam sytuację, czy nie ma jakichś przejść dla pieszych, wyjazdów z podporządkowanej, czy jest odpowiednio szeroko, wreszcie czy jakiś inny motocyklista nie wyprzedza mnie właśnie razem z tym całym korkiem. I mogę być pewien, że w tym czasie właśnie on weźmie mnie albo z lewej, albo z prawej.
Albo dojeżdżamy do zwężki i obowiązuje jazda na suwak. Ja kończę przeciskanie się na 3-4 pary samochodów przed końcem, bo tam już jest zamieszanie, jedni chcą zjechać wcześniej, inni później i jeszcze tylko mnie tam na środku do szczęścia brakuje. A w interkomie słyszę "no weź jedź" i oczywiście slalomem gdzieś tam bokiem przemyka kolega, który na tej operacji zyskuje jakieś osiem sekund.
Aaaalbo jedziemy sobie normalnie i przed nami zapala się pomarańczowe. Kto zwyczajnie się zatrzyma, a kto przejdzie mówiąc, że on bez kontroli trakcji i ABS nie wykonuje takich niebezpiecznych hamowań jak ja?
I tak za każdym razem. A poźniej gadanie, że dobry chłopak był, a tępa baba mu z podporządkowanej wyjechała.
#motocykle #wypadki
@Shagwest jak dla mnie to sprawa jest prosta, łamiesz prawo i zapierdalasz - prawo drogowe przestaje cię chronić. Przepisy o pierwszeństwie, zasady ruchu itp. napisane są dla użytkowników dróg poruszających się w ramach ograniczeń prędkości i społecznie przyjętych norm. Jeśli ktoś odkręca i leci 150 w zabudowanym to powinien być świadom, że bierze na siebie odpowiedzialnośc za zachowanie innych użytkowników dróg. To czy ludzie przechodzili czy przebiegali, widoczni czy niewidoczni, na pasach czy poza to rzecz wtórna wobec faktu że gdyby nie jechał jak kretyn to by tych ludzi zauważył i wyhamował lub ominął.
@Shagwest
"Mam takiego kumpla motocyklistę, którego bardzo lubię, ale po mieście to ja boję się z nim jeździć"
O samym wypadku to ja nic nie powiem bo mało wiem ale do tego chciałem się odnieść.
W jeździe miejskiej każdy ma swoją ocenę sytuacji i swoją strategię, ważne żeby jechać to co się umie i wie.
Kiedyś po jednej jeździe ze starym znajomym i jego znajomym powiedziałem że ten kawałek co zostałem to tak powiedzmy dziwnie pojechali, usłyszałem że znajomego-znajomego że przesadzam. Miesiąc później poskładał się w gips.
Z drugiej strony kiedy przewiozłem znajomego co bardzo chciał poczuć wiatr we włosach, jak to z laikiem pojechałem 50% emerytury i po jeździe dowiedziałem się że jestem wariatem oraz mordercą-samobójcą.
Gx
Zaloguj się aby komentować