Dorobiliśmy się pierwszej pani pilot naszych F-16.
Druga właśnie przechodzi szkolenie.
https://x.com/KosiniakKamysz/status/1913125607497511389
#wiadomoscipolska #wojskopolskie #f16 #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Dorobiliśmy się pierwszej pani pilot naszych F-16.
Druga właśnie przechodzi szkolenie.
https://x.com/KosiniakKamysz/status/1913125607497511389
#wiadomoscipolska #wojskopolskie #f16 #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować
Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że jutro w 3. Warszawskiej Brygadzie Rakietowej OP w Sochaczewie zostanie podpisana umowa międzyrządowa na dostawę elementów logistycznych i szkoleniowych dla II fazy programu Wisła.
W uroczystości podpisania umowy wezmą udział premier Donald Tusk, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański.
„Umowa z USA dotyczy dostaw wsparcia logistycznego dla systemu Patriot w Siłach Zbrojnych i obejmie elementy technicznego wsparcia oraz szkolenia. Realizacja umowy pozwoli na uzyskanie gotowości operacyjnej wyrzutni Patriot, na których opiera się program Wisła. Polska jest drugim krajem na świecie, po USA, z najnowocześniejszymi zestawami PATRIOT z systemem IBCS” - czytamy w komunikacie MON.
Podstawowym zadaniem programu Wisła jest zwalczanie taktycznych rakiet balistycznych krótkiego zasięgu (w tym manewrujących), rakiet samosterujących oraz pilotowanych środków napadu powietrznego w całym zakresie prędkości i wysokości lotu, wykorzystywanych przez lotnictwo taktyczne, jak również zwalczanie bezpilotowych statków powietrznych.
https://defence24.pl/polityka-obronna/jutro-nowa-umowa-w-sprawie-ii-fazy-programu-wisla
#wisla #patriot #wojskopolskie #wojsko #wiadomoscipolska
Zaloguj się aby komentować
Czuję olbrzymią satysfakcję, że PGZ podpisze dzisiaj z Agencją Uzbrojenia kontrakt na wozy piechoty Borsuk. Wartość umowy to ponad 6 mld zł – mówi w rozmowie z Business Insider Polska minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski. Szef resortu wierzy, że to nie koniec dobrych informacji z PGZ w marcu i wskazuje, że za chwilę może dojść do przełomu w sprawie budowy fabryki amunicji 155 mm.
Do polskiej armii trafi 111 wozów piechoty Borsuk, a kontrakt, jaki wojsko podpisze dzisiaj z PGZ, opiewa na przeszło 6 mld zł
Minister aktywów Jakub Jaworowski w rozmowie z Business Insider Polska liczy, że Borsuk stanie się towarem eksportowym polskiej spółki
Szef MAP wierzy, że to nie koniec dobrych wieści z PGZ w marcu i sugeruje, że wkrótce powinna się rozstrzygnąć kwestia budowy fabryki amunicji 155 mm
Minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski potwierdza w rozmowie z Business Insider Polska, że Agencja Uzbrojenie podpisze dzisiaj z kontrolowaną przez Skarb Państwa Polską Grupą Zbrojeniową (PGZ) umowę, która zapewni armii nowe wozy piechoty Borsuk. Wartość kontraktu to przeszło 6 mld zł, a dostawa dotyczy 111 pojazdów.
Nowy bojowy wóz piechoty (BWP) zastąpi stare i wysłużone BWP-1 będące w służbie blisko 60 lat.
— To świetna wiadomość z wielu powodów. Po pierwsze, nowy BWP Borsuk to polska konstrukcja opracowana przez konsorcjum firm państwowych i prywatnych. To znaczy, że jest to nasz polski "autonomiczny" produkt, z którego możemy być dumni, który zwiększy zdolności obronne Polski. Mam nadzieję, że trafi on także kiedyś eksport – mówi nam szef resortu aktywów
Głęboko wierzę, że to nie koniec dobrych informacji dla PGZ w marcu i że w najbliższych dniach zrobimy kolejny krok do budowy fabryk amunicji 155 mm – dodaje Jakub Jaworowski.
Na początku marca minister mówił, że oczekuje do końca miesiąca od PGZ biznesplanu dotyczącego budowy fabryki amunicji. W ubiegłym roku rząd podjął decyzję o przeznaczeniu na ten cel 3 mld zł. Teoretycznie proces składania wniosków o dofinansowanie budowy fabryki do podlegającego resortowi aktywów Funduszu Inwestycji Kapitałowych jest otwarty. Tajemnicą poliszynela jest jednak, że rząd chce, aby cały łańcuch wartości, jaki wiąże się z budową zakładu produkującego amunicję, głównie 155 mm, wzięły na siebie kontrolowane przez państwo podmioty wchodzące w skład PGZ.
Więcej info:
#wojsko #wiadomoscipolska #wojskopolskie
Zaloguj się aby komentować
Będzie produkcja Borsuka w Hucie Stalowa Wola. Kosiniak-Kamysz w Jasionce
Wicepremier poinformował też o umowie na bojowe wozy piechoty Borsuk.
– Przez lata nie było możliwe podpisania umowy na Borsuka. Moi poprzednicy przez osiem lat nie byli w stanie tego zrobić – mówił szef MON na konferencji prasowej w Jasionce.
Kosiniak-Kamysz przyznał, że choć sfinalizowanie tego procesu trwało długo, to najbliższe godziny powinny przynieść efekt tych prac.
– Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, jeżeli przyjdą ostatnie pozytywne informacje z Prokuratorii Generalnej, (…) to wszystko wskazuje na to, że jutro podpiszemy umowę na Borsuki” – powiedział.
Produkowany przez Hutę Stalowa Wola bojowy wóz piechoty Borsuk ma docelowo stać się jednym z podstawowych typów sprzętu wykorzystywanych przez polską armię. Wozy bojowe piechoty to jedne z najważniejszych i najliczniej wykorzystywanych w armiach całego świata maszyn – służą do transportu, ochrony i wsparcia żołnierzy piechoty na polu walki.
Umowa ramowa na dostawę 1400 pojazdów Borsuk w różnych wersjach podpisana została jeszcze za czasów kierowania resortem obrony przez Mariusza Błaszczaka (PiS).
Artykuł z wczoraj, więc jest bardzo duża szansa, że umowy będą podpisane dzisiaj
https://rzeszow-news.pl/bedzie-produkcja-borsuka-w-hucie-stalowa-wola-kosiniak-kamysz-w-jasionce/
#wojsko #wojskopolskie #wiadomoscipolska
Zaloguj się aby komentować
Żołnierze 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej otrzymali swoje pierwsze armatohaubice K9.
Nowa siła ognia - #K9Thunder u Zawiszaków. Na teren #15GBZ dotarł transport armatohaubic K9 Thunder! To potężne wsparcie ogniowe znacząco zwiększy nasze zdolności bojowe i gotowość do realizacji zadań obronnych
Armatohaubice K9 wejdą najpewniej na wyposażenie Dywizjonu artylerii samobieżnej w Orzyszu. Jednostka znajduje się około 50 kilometrów z obwodem królewieckim. W razie ewentualnej agresji ze strony Rosji, może szybko wejść do walki. Dlatego dostaje najnowocześniejszy sprzęt, który zastępują poradzieckie maszyny jak artyleria 2S1 Goździk czy czołgi T-72.
15. Giżycka Brygada Zmechanizowana jest piątym związkiem taktycznym Wojska Polskiego, który otrzymał armatohaubice K9. Do tej pory wprowadzono je do oddziałów 1. Mazurskiej Brygady Artylerii, 21. Dywizji Strzelców Podhalańskich, 18. Pułku Artylerii i 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej. Oznacza to, że armatohaubice K9 wchodzą na wyposażenie 16. i 18. Dywizji Zmechanizowanej - dwóch dywizji odpowiadających za obronę wschodnich rejonów Polski.
https://x.com/ZAWISZACY/status/1904110946848751704
#wojsko #wojskopolskie #wiadomoscipolska

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Ze względu na wdrażanie nowych maszyn - w tym F-35 i Apache'y - Wojsko Polskie poszukuje lotników i techników. - Potrzebujemy dużo i bardzo wysoko wykwalifikowanych kadr. To szansa dla młodego pokolenia, dla adeptów sztuki latania. Dla tych, którzy marzą dziś o lataniu - mówi w Polskim Radiu 24...
Śmigłowiec wielozadaniowy AW101 lotnictwa polskiej Marynarki Wojennej wzbił się w powietrze w ramach ćwiczeń Okrętowej Grupy Zadaniowej. Maszyna służy jako jedna z broni przeciw okrętom podwodnym. Stanowi jedną z najrzadszych i najdroższych maszyn w całym polskim wojsku.
Lotnictwo morskie Marynarki Wojennej Polski służy za jedną z najważniejszych gałęzi obrony na Bałtyku. Jej najnowszym nabytkiem są cztery śmigłowce wielozadaniowe AW101 Mk 614, które dotarły do naszego kraju w 2023 roku. To wyspecjalizowane maszyny ZOP (Zwalczania Okrętów Podwodnych), które wchodzą na wyposażenie 44. Bazy Lotnictwa Morskiego w Darłowie z Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej.
Wojsko po raz pierwszy pokazało przelot jednej z maszyn na specjalnym nagraniu, które miało miejsce podczas zeszłotygodniowych manewrów Okrętowej Grupy Zadaniowej. Wspólne ćwiczenia to jeden z elementów dalszego szkolenia załóg nowych śmigłowców oraz ich wdrożenia do całego systemu operacyjnego polskiej marynarki wojennej.
Cztery śmigłowce AW101 w arsenale polskiej marynarki wojennej, mają być następcami pozostałych w służbie Mi-14PŁ, które zakupiono jeszcze w latach 80. AW101 pozyskano w ramach umowy z kwietnia 2019 roku, podpisanej z zakładami PZL-Świdnik, należącymi do koncernu Leonardo - jednego z producentów tych śmigłowców. Wszystkie zmontowano w zakładach Leonardo w brytyjskim Yeovil.
Kontrakt wraz z pakietem szkoleniowym, logistycznym i offsetem na serwis maszyn opiewał na 1,65 mld złotych brutto. Taka kwota wynika z faktu, że AW101 to drogie konstrukcje w zakupie i eksploatacji, które są wykorzystywane do zadań specjalnych w specyficznych warunkach morskich. Chociażby dla formy bezpieczeństwa wykorzystują konstrukcję aż trzech silników. Sam jednak fakt zakupu de facto mikrofloty tylko czterech maszyn wpłynął na większą cenę.
Jak wspomnieliśmy, AW101 w polskiej Marynarce Wojennej ma za zadanie zwalczać wrogie okręty podwodne, mogąc je zarówno wykryć, śledzić, jak i zaatakować. Pomimo że nasza armia nie podaje specyfikacji swoich AW101, można się domyślić, że wykorzystują np. sonary Flash Sonics od firmy Thales, których pozyskaliśmy cztery sztuki. Śmigłowce są wyposażone także w zestaw łączności taktycznej, stację radiolokacyjną dozoru morskiego czy optoelektroniczną głowicę obserwacyjną oraz aktywne i pasywne boje sonarowe. Gdy w czasie operacji polski AW101 wykryje wrogi okręt podwodny, może go porazić wypuszczanymi torpedami, najprawdopodobniej Eurotorp MU90 Impact, które wcześniej były zintegrowane także z Mi-14PŁ. Inną bronią przeciw okrętom podwodnym są bomby głębinowe, choć polska armia nie zdradza rodzaju.
Posiadanie tak wyspecjalizowanych maszyn jak AW101 jest potrzebne do zabezpieczenia polskich interesów na Bałtyku. Jednak patrząc na nasze potrzeby, cztery śmigłowce to stanowczo za mało. Także przy obecnych zagrożeniach hybrydowych nad Morzem Bałtyckim zapotrzebowanie na specjalistyczne śmigłowce mogące zwalczać okręty podwodne, ale także prowadzić potrzebny rekonesans jest znacznie większe. Przy tym cztery AW101 nie zastępują wszystkich przestarzałych już Mi-14PŁ.
A mówimy tu tylko o misjach zwalczania okrętów czy rekonesansu. Należy przy tym pamiętać o misjach SAR (Search And Rescue) i Combat SAR, czyli misjach ratowniczych w warunkach pokoju i walki. Konfiguracja naszych AW101 pozwala na wykorzystanie do misji CSAR w niektórych warunkach, jednak już niekoniecznie do SAR, dlatego te śmigłowce nie mają być umieszczone w dyżurach do cywilnych misji ratowniczych. Stąd np. polska flota SAR na morzu opiera się jeszcze na przestarzałych Mi-14PŁ/R czy W-3RM/WARM Anakonda. Na ten moment realnie stoimy przed perspektywą, że zabraknie w Polsce sprawnych śmigłowców ratownictwa morskiego.
Więcej informacji:
https://twitter.com/MarWojRP/status/1901270176097529957
#wojsko #wojskopolskie #wiadomoscipolska #helikoptery
Zaloguj się aby komentować

Chodzi o nieruchomość przy ul. Wyspiańskiego w Nowym Sączu, gdzie niegdyś siedzibę miała PKS. Według doniesień mediów, syndyk oferował wojsku sprzedaż działki po okazyjnej cenie. Wojsko nie skorzystało z okazji, za to kupili ją małopolscy biznesmeni działający w branżach paliwowej i budowlanej. Po...
Miny zaginęły w transporcie i afera ujawnione bardzo dobrze.
Przekazy medialne mówią, że ukarany został porucznik, który zorganizował akcję odzyskania min i jego ludzie - typowo polskie.
No i teraz czytam sobie artykuł i jest informacja, że nie poinformował ŻW, o fakcie, gdzie są te miny i w sumie jak kowboj czy inny bohater ostatniej akcji pojechał je odzyskać.
Nie wiem jak zaginęły te miny ale jak się odnalazły to typ złamał obowiązujące zasady, a jako oficer (mimo, że mlodszy) to powinien zachować zasady.
Miny leżały tam szmat czasu i nie wydaje mi się, że telefon do ŻW doprowadziły do katastrofy i tragedii.
Swoją drogą jak on się dowiedział o tych minach bezpośrednio, a nikt z IKEA nie zadzwonił na 112? Wtedy policja, ŻW, patrol saperski i inne służby odpowiedzialne za takie akcje poszły by w ruch.
Tak, to odnoszę wrażenie, że wszystko było pod kontrolą, dopóki Pan Porucznik dysponował transportem. Potem przejęli to partacze, a on został ukarany za to, że uratował nic nieświadomych zagrożenia ludzi.
Prawda jak zwykle jest gdzieś bliżej środka
Musi być, bo podlinkowana treść jak dla mnie to wybielanie siebie przez tego oficera.
Przykro za to się robi, kiedy czytasz, że za postawione zarzutu ktoś się zabija.
Słaby psychicznie, winny, zaszczuty... Nie wiem. Tak czy inaczej samobójstwo to wielka tragedia. Tracimy jedno życie, a trauma utracie tej osoby zniszczyć może życia kolejnych.
#afera #ikea #miny #wojskopolskie
Zaloguj się aby komentować

W najbliższych dniach ma zostać podpisana umowa wykonawcza na 116 bojowych wozów piechoty Borsuk. Zapłacimy za nie ok. 6 mld zł. To duża szansa dla polskiego przemysłu zbrojeniowego, ale jej wykorzystanie nie jest oczywiste.
#wojskopolskie #wojna
#wiadomoscipolska #krolewiec#wojskopolskie

Zaloguj się aby komentować
#drony I #podcast o #dronowanie oraz tym czy i jak będzie komponent dronowy wprowadzony do #wojskopolskie
Gospodarze to weterani JW GROM i kombatanci z Iraku i Afganistanu.
Zaloguj się aby komentować

Tego dnia 1936 roku odbył się oblot prototypu bombowca PZL.37 Łoś
Polskie lotnictwo lat 30. wymagało modernizacji. Ówczesne maszyny Fokker, których konstrukcja i rozwiązania były co najmniej przestarzałe, należało zastąpić. W dobie współczesnych prądów oraz upodobania gen. Ludomiła Rayskiego,...

Niedźwiedź Wojtek był syryjskim niedźwiedziem brunatnym, który został adoptowany przez żołnierzy 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii wchodzącej w skład 2. Korpusu Polskiego dowodzonym przez generała Władysława Andersa. Niedźwiedź przeszedł z polskimi żołnierzami szlak bojowy z Iranu do Włoch gdzie...
Kukuła to chyba chce zasiać jak największą panikę i jak najbardziej zniechęcić nowe osoby do wstępowania do wojska. Pierwsza wypowiedź z początku roku a druga z wczoraj. Nie ma to jak budować silne morale.
W komentarzu komentarz Siewiery.
#wojsko #geopolityka #wojskopolskie

Wojna Rosji z NATO na pewno nie będzie wyglądała jak wojna Rosji z Ukrainą. Kukuła gada tak jakby nie wierzył w kolektywną obronę, a równocześnie jakby wierzył, że Polska sama byłaby w stanie walczyć z Rosją.
To zabawne, że sami Rosjanie bardziej wierzą w NATO niż generałowie państwa będącego jego członkiem.
Zaloguj się aby komentować
Szczerze mówiąc będąc państwem przy frontowym u nas również powinna wrócić powszechna służba wojskowa. Jednak da się to rozwiązać po ludzku i zrobić to nie przymusem a zachętą tylko dla chętnych. Każdy rezerwista po przeszkoleniu mógłby dostać po prostu pieniądze oraz mieć później jakieś korzyści czy to ulgę podatkową czy np. jakiś dodatek finansowy od państwa. Teraz to chyba nie ma nic nawet zniżki na bilety.
Dla przykładu zawodowy szeregowy zarabia około 6000 zł miesięcznie netto. Dając np. 1000 zł rezerwiście to w kwocie 6000 zł można upchać aż 6 rezerwistów. Dzięki temu państwo nie musi stale utrzymywać bardzo liczebnej i kosztownej armii zawodowej. Uważam to za sprawiedliwy układ bo w tej chwili rezerwista ma tylko obowiązki i pierwszeństwo do wojny a żadnych korzyści. Sprawa tu jest prosta kto zobowiązuje się do obrony ten odbywa szkolenie a kto nie ten płaci na to w podatkach. Właściwie to działa to w jakimś stopniu w Wot ale to nie to samo.
Przykładowy docelowy cel osobowy
300k armia zawodowa łącznie z wot
300k raz w roku trenujących rezerwistów i osobowo sprawa jest rozwiązana.
Pozostaje wtedy kwestia sprzętu i logistyki.
#przemyslenia #wojsko #wojskopolskie

Miałem na ten temat dyskusję z Krzysztofem Wojczalem pod jednym z jego filmów.
Jakim prawem w razie wojny ma na mnie spoczywać taka sama odpowiedzialność jak na człowieku, który dobrowolnie się zgłosił do woja i latami za to dostawał sowite wynagrodzenie? Żołnierz zawodowy jest od tego, by przejąć stery w sytuacjach podbramkowych, a nie od grania w ping-ponga kiedys przez 15 a teraz 25 lat. A rolą szarego człowieka jest pracować na jak największe PKB a co za tym idzie profesjonalny sprzęt dla tego pierwszego.
Ludzi jest za mało? W pierwszej chwili należy sięgnąć po zdrowych emerytów przed 65 rokiem życia. Większość z nich nadal pracuje tylko gdzieś indziej, a kasa od panstwa wciąż wpada. Istnieje też WOT i różne organizacje paramilitarne.
Zaloguj się aby komentować

22 czerwca 1792 roku po bitwie pod Zieleńcami przeciw armii rosyjskiej król Stanisław August Poniatowski ustanowił order Virtuti Militari. Wydaje się, że w zamyśle króla miały być upamiętnieniem tylko tej wojny. Monarcha nawet nie mógł przypuszczać, że ten świeżo utworzony order, wzorowany na...
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna