#wojskopolskie

3
139

Żołnierze 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej otrzymali swoje pierwsze armatohaubice K9.


Nowa siła ognia - #K9Thunder u Zawiszaków. Na teren #15GBZ dotarł transport armatohaubic K9 Thunder! To potężne wsparcie ogniowe znacząco zwiększy nasze zdolności bojowe i gotowość do realizacji zadań obronnych


Armatohaubice K9 wejdą najpewniej na wyposażenie Dywizjonu artylerii samobieżnej w Orzyszu. Jednostka znajduje się około 50 kilometrów z obwodem królewieckim. W razie ewentualnej agresji ze strony Rosji, może szybko wejść do walki. Dlatego dostaje najnowocześniejszy sprzęt, który zastępują poradzieckie maszyny jak artyleria 2S1 Goździk czy czołgi T-72.


15. Giżycka Brygada Zmechanizowana jest piątym związkiem taktycznym Wojska Polskiego, który otrzymał armatohaubice K9. Do tej pory wprowadzono je do oddziałów 1. Mazurskiej Brygady Artylerii, 21. Dywizji Strzelców Podhalańskich, 18. Pułku Artylerii i 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej. Oznacza to, że armatohaubice K9 wchodzą na wyposażenie 16. i 18. Dywizji Zmechanizowanej - dwóch dywizji odpowiadających za obronę wschodnich rejonów Polski.


https://x.com/ZAWISZACY/status/1904110946848751704


#wojsko #wojskopolskie #wiadomoscipolska

16919b43-25f6-45d6-8c10-94ff74141724

Zaloguj się aby komentować

Śmigłowiec wielozadaniowy AW101 lotnictwa polskiej Marynarki Wojennej wzbił się w powietrze w ramach ćwiczeń Okrętowej Grupy Zadaniowej. Maszyna służy jako jedna z broni przeciw okrętom podwodnym. Stanowi jedną z najrzadszych i najdroższych maszyn w całym polskim wojsku.


Lotnictwo morskie Marynarki Wojennej Polski służy za jedną z najważniejszych gałęzi obrony na Bałtyku. Jej najnowszym nabytkiem są cztery śmigłowce wielozadaniowe AW101 Mk 614, które dotarły do naszego kraju w 2023 roku. To wyspecjalizowane maszyny ZOP (Zwalczania Okrętów Podwodnych), które wchodzą na wyposażenie 44. Bazy Lotnictwa Morskiego w Darłowie z Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej.


Wojsko po raz pierwszy pokazało przelot jednej z maszyn na specjalnym nagraniu, które miało miejsce podczas zeszłotygodniowych manewrów Okrętowej Grupy Zadaniowej. Wspólne ćwiczenia to jeden z elementów dalszego szkolenia załóg nowych śmigłowców oraz ich wdrożenia do całego systemu operacyjnego polskiej marynarki wojennej.


Cztery śmigłowce AW101 w arsenale polskiej marynarki wojennej, mają być następcami pozostałych w służbie Mi-14PŁ, które zakupiono jeszcze w latach 80. AW101 pozyskano w ramach umowy z kwietnia 2019 roku, podpisanej z zakładami PZL-Świdnik, należącymi do koncernu Leonardo - jednego z producentów tych śmigłowców. Wszystkie zmontowano w zakładach Leonardo w brytyjskim Yeovil.


Kontrakt wraz z pakietem szkoleniowym, logistycznym i offsetem na serwis maszyn opiewał na 1,65 mld złotych brutto. Taka kwota wynika z faktu, że AW101 to drogie konstrukcje w zakupie i eksploatacji, które są wykorzystywane do zadań specjalnych w specyficznych warunkach morskich. Chociażby dla formy bezpieczeństwa wykorzystują konstrukcję aż trzech silników. Sam jednak fakt zakupu de facto mikrofloty tylko czterech maszyn wpłynął na większą cenę.


Jak wspomnieliśmy, AW101 w polskiej Marynarce Wojennej ma za zadanie zwalczać wrogie okręty podwodne, mogąc je zarówno wykryć, śledzić, jak i zaatakować. Pomimo że nasza armia nie podaje specyfikacji swoich AW101, można się domyślić, że wykorzystują np. sonary Flash Sonics od firmy Thales, których pozyskaliśmy cztery sztuki. Śmigłowce są wyposażone także w zestaw łączności taktycznej, stację radiolokacyjną dozoru morskiego czy optoelektroniczną głowicę obserwacyjną oraz aktywne i pasywne boje sonarowe. Gdy w czasie operacji polski AW101 wykryje wrogi okręt podwodny, może go porazić wypuszczanymi torpedami, najprawdopodobniej Eurotorp MU90 Impact, które wcześniej były zintegrowane także z Mi-14PŁ. Inną bronią przeciw okrętom podwodnym są bomby głębinowe, choć polska armia nie zdradza rodzaju.



Posiadanie tak wyspecjalizowanych maszyn jak AW101 jest potrzebne do zabezpieczenia polskich interesów na Bałtyku. Jednak patrząc na nasze potrzeby, cztery śmigłowce to stanowczo za mało. Także przy obecnych zagrożeniach hybrydowych nad Morzem Bałtyckim zapotrzebowanie na specjalistyczne śmigłowce mogące zwalczać okręty podwodne, ale także prowadzić potrzebny rekonesans jest znacznie większe. Przy tym cztery AW101 nie zastępują wszystkich przestarzałych już Mi-14PŁ.


A mówimy tu tylko o misjach zwalczania okrętów czy rekonesansu. Należy przy tym pamiętać o misjach SAR (Search And Rescue) i Combat SAR, czyli misjach ratowniczych w warunkach pokoju i walki. Konfiguracja naszych AW101 pozwala na wykorzystanie do misji CSAR w niektórych warunkach, jednak już niekoniecznie do SAR, dlatego te śmigłowce nie mają być umieszczone w dyżurach do cywilnych misji ratowniczych. Stąd np. polska flota SAR na morzu opiera się jeszcze na przestarzałych Mi-14PŁ/R czy W-3RM/WARM Anakonda. Na ten moment realnie stoimy przed perspektywą, że zabraknie w Polsce sprawnych śmigłowców ratownictwa morskiego.


Więcej informacji:

https://geekweek.interia.pl/militaria/news-jest-pierwsze-nagranie-aw101-w-sluzbie-polskiej-marynarki,nId,21321822


https://twitter.com/MarWojRP/status/1901270176097529957


#wojsko #wojskopolskie #wiadomoscipolska #helikoptery

Zaloguj się aby komentować

Miny zaginęły w transporcie i afera ujawnione bardzo dobrze.


Przekazy medialne mówią, że ukarany został porucznik, który zorganizował akcję odzyskania min i jego ludzie - typowo polskie.


No i teraz czytam sobie artykuł i jest informacja, że nie poinformował ŻW, o fakcie, gdzie są te miny i w sumie jak kowboj czy inny bohater ostatniej akcji pojechał je odzyskać.

Nie wiem jak zaginęły te miny ale jak się odnalazły to typ złamał obowiązujące zasady, a jako oficer (mimo, że mlodszy) to powinien zachować zasady.

Miny leżały tam szmat czasu i nie wydaje mi się, że telefon do ŻW doprowadziły do katastrofy i tragedii.


Swoją drogą jak on się dowiedział o tych minach bezpośrednio, a nikt z IKEA nie zadzwonił na 112? Wtedy policja, ŻW, patrol saperski i inne służby odpowiedzialne za takie akcje poszły by w ruch.


https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/wraca-temat-zaginionego-kontenera-min-porucznik-ujawnia-kompromituj%C4%85ce-fakty/ar-AA1Awsfv


Tak, to odnoszę wrażenie, że wszystko było pod kontrolą, dopóki Pan Porucznik dysponował transportem. Potem przejęli to partacze, a on został ukarany za to, że uratował nic nieświadomych zagrożenia ludzi.


Prawda jak zwykle jest gdzieś bliżej środka

Musi być, bo podlinkowana treść jak dla mnie to wybielanie siebie przez tego oficera.


Przykro za to się robi, kiedy czytasz, że za postawione zarzutu ktoś się zabija.

Słaby psychicznie, winny, zaszczuty... Nie wiem. Tak czy inaczej samobójstwo to wielka tragedia. Tracimy jedno życie, a trauma utracie tej osoby zniszczyć może życia kolejnych.


#afera #ikea #miny #wojskopolskie

Z głupim urządzeniem optycznym (no może nie głupim, ale drogim) na serwis wysyła się konwój, ale partia min nie ma wojskowego pilota i sobie normalnie dojeżdża do jakiegoś magazynu? I nikomu nicnie świta, że to raczej nie wojskowa składnica?

Starsznie się to nie klei...

@Cinkciarz wiem, mój tel zwieche złapał. Tak czy inaczej w obu odpowiedziach clue tekstu jest to samo. Dzięki za info mimo wszystko.


Edit : widzę komentarz jeden i drugi w profilu ale po wejściu w wątek nie ma nic widocznego. Android i oficjalna appka here 🤔

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kukuła to chyba chce zasiać jak największą panikę i jak najbardziej zniechęcić nowe osoby do wstępowania do wojska. Pierwsza wypowiedź z początku roku a druga z wczoraj. Nie ma to jak budować silne morale.

W komentarzu komentarz Siewiery.


#wojsko #geopolityka #wojskopolskie

ed461f8f-56e8-4e41-aa50-d0b8d7c9fd86

Wojna Rosji z NATO na pewno nie będzie wyglądała jak wojna Rosji z Ukrainą. Kukuła gada tak jakby nie wierzył w kolektywną obronę, a równocześnie jakby wierzył, że Polska sama byłaby w stanie walczyć z Rosją.


To zabawne, że sami Rosjanie bardziej wierzą w NATO niż generałowie państwa będącego jego członkiem.

@rakokuc Ja to tylko mogę wytłumaczyć w ten sposób że może chce zwracać uwagę aby w mon szło dużo kasy ale wydaję mi się że on działa demotywująco na społeczeństwo i samych żołnierzy.

@Enzo to taki chłopek roztropek, generałem też został w ekspresowym tempie jako nagroda za wchodzenie w d⁎⁎ę pisowi. Po takich wypowiedziach powinni go zdjąć że stanowiska

Zaloguj się aby komentować

Szczerze mówiąc będąc państwem przy frontowym u nas również powinna wrócić powszechna służba wojskowa. Jednak da się to rozwiązać po ludzku i zrobić to nie przymusem a zachętą tylko dla chętnych. Każdy rezerwista po przeszkoleniu mógłby dostać po prostu pieniądze oraz mieć później jakieś korzyści czy to ulgę podatkową czy np. jakiś dodatek finansowy od państwa. Teraz to chyba nie ma nic nawet zniżki na bilety.

Dla przykładu zawodowy szeregowy zarabia około 6000 zł miesięcznie netto. Dając np. 1000 zł rezerwiście to w kwocie 6000 zł można upchać aż 6 rezerwistów. Dzięki temu państwo nie musi stale utrzymywać bardzo liczebnej i kosztownej armii zawodowej. Uważam to za sprawiedliwy układ bo w tej chwili rezerwista ma tylko obowiązki i pierwszeństwo do wojny a żadnych korzyści. Sprawa tu jest prosta kto zobowiązuje się do obrony ten odbywa szkolenie a kto nie ten płaci na to w podatkach. Właściwie to działa to w jakimś stopniu w Wot ale to nie to samo.

Przykładowy docelowy cel osobowy

300k armia zawodowa łącznie z wot

300k raz w roku trenujących rezerwistów i osobowo sprawa jest rozwiązana.

Pozostaje wtedy kwestia sprzętu i logistyki.


#przemyslenia #wojsko #wojskopolskie

930d5e88-030f-4766-9a7c-edfd30786b68

Ja nie chcę iść do wojska nie czuję tego kompletnie, sam też nie mam żadnego majątku w tym kraju to nie mam oporów, aby stąd wyjechać.

Miałem na ten temat dyskusję z Krzysztofem Wojczalem pod jednym z jego filmów.


Jakim prawem w razie wojny ma na mnie spoczywać taka sama odpowiedzialność jak na człowieku, który dobrowolnie się zgłosił do woja i latami za to dostawał sowite wynagrodzenie? Żołnierz zawodowy jest od tego, by przejąć stery w sytuacjach podbramkowych, a nie od grania w ping-ponga kiedys przez 15 a teraz 25 lat. A rolą szarego człowieka jest pracować na jak największe PKB a co za tym idzie profesjonalny sprzęt dla tego pierwszego.


Ludzi jest za mało? W pierwszej chwili należy sięgnąć po zdrowych emerytów przed 65 rokiem życia. Większość z nich nadal pracuje tylko gdzieś indziej, a kasa od panstwa wciąż wpada. Istnieje też WOT i różne organizacje paramilitarne.

@CoryTrevor Słabsze państwo nie jest w stanie utrzymywać przez cały czas tak licznych sił zbrojnych żeby przeciwstawić się znacznie silniejszemu przeciwnikowi i to że ci się to nie podoba nic nie zmienia ani nie rozwiązuje. W moim rozwiązaniu właśnie oszczędza się takich ludzi jak ty.

Zaloguj się aby komentować