Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Powołanie do życia Uniwersytetu Bezpieczeństwa Narodowego pomóc ma w kształceniu specjalistów w wielu nowoczesnych i potrzebnych Polsce dziedzinach. Czy po takich studiach znajdą oni zatrudnienie? Niekoniecznie. Właśnie tego obawia się płk Grzegorz Małecki, ekspert ds. bezpieczeństwa publicznego i...

Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.
--
Dyskusja gen. Andrzejczaka i dr Dębskiego z żołnierzami służącymi w siłach zbrojnych RP w różnych formacjach. Gorąco polecam.
wp...
Była mowa w kilku różnych wpisach i komentarzach o dronach w Wojsku Polskim - odniósł się do tego na marginesie Wolski, z całkiem pozytywną wiadomością: https://x.com/wolski_jaros/status/1947644460004712765
Warto przeczytać całość, ale kawałek najistotniejszy:
Kolejna sprawa to kwestia tego że rzekomo Sona i modernizacja SkyCtrl od APSa wcale nie utknęły i są realizowane. I tutaj znów duża niespodzianka - były niedawno testy kilkudziesięciu rozwiązań na rynku od zagłuszarek po mikrofale, soft i hard kille itp. A jako obiekty testowe pozyskano aktualne drony (w tym po światłowodzie) z Ukrainy. Zatem dzieje się dużo i znacznie więcej niż można napisać. Oczywiście ja mam nieco obaw i widzę kilka bardzo poważnych zagrożeń dla całej koncepcji - na czele z pozyskiwaniem aktualnych doświadczeń z Ukrainy. Co prawda cały nowy budowany system ma tutaj kilka "bezpieczników" które mają to zapewniać ale znając skalę i szybkość zmian w Ukrainie mam pewne obawy.
#wojnanaukrainie #wojskopolskie #drony
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
415 rocznica Bitwy pod Kłuszynem
Chyba wszyscy przespaliśmy wczorajszą 415 rocznicę bitwy pod Kłuszynem, która była jednym z największych zwycięstw militarnych w historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Była jedną z kluczowych bitew podczas wojny polsko-rosyjskiej (1609–1618), a jej wynik otworzył Polakom drogę do Moskwy.
Dowódcy i siły
Wojska polskie dowodzone były przez hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Liczyły zaledwie: 5500 husarii, 700 pancernych, 290 kozackiej jazdy lekkiej, a także 200 piechoty z 2 działkami. Naprzeciw nich stanęły połączone siły rosyjsko-szwedzkie pod wodzą Dymitra Szujskiego i szwedzkiego najemnika Jacoba De la Gardie, liczące około 35 tysięcy żołnierzy. W tym ok. 5 000 zaciężnych żołnierzy cudzoziemskich.
Przebieg bitwy
W nocy poprzedzającej starcie, wojska hetmana Żółkiewskiego wyruszyły pod obóz moskiewski w okolicach Kłuszyna. Gdy świtało, polskie oddziały były już w pełnej gotowości bojowej, zanim przeciwnik zdołał zorganizować obronę. Artyleria Rzeczypospolitej skutecznie ostrzelała zasieki z płotów i ostrokołów, torując drogę dla ataku. Przez powstałe wyłomy ruszyła husaria, która, mimo początkowo silnego oporu, rozbiła szyki szkockich i francuskich najemników. Żółkiewski, nie chcąc niepotrzebnie przelewać krwi, rozpoczął rozmowy z niedobitkami wroga. Większość najemników przeszła na stronę polską, a ci, którzy odmówili, złożyli przysięgę, że nie będą walczyć więcej przeciwko królowi polskiemu. Bitwa trwała w sumie około pięciu godzin.
Straty
Decydujące znaczenie miała postawa najemnych oddziałów wroga - ich kapitulacja osłabiła morale reszty armii. Car Dymitr opuścił pole walki, a jego żołnierze rzucili się za nim do ucieczki. Straty przeciwnika oszacowano na około 15 tysięcy poległych. Wojska polskie straciły 107 towarzyszy, 114 zostało rannych, a wśród czeladzi poległo kilkuset. Bitwa ta była doskonałym przykładem zastosowania zasady zaskoczenia, manewru wewnętrznego i ekonomii sił.
Znaczenie bitwy
Zwycięstwo pod Kłuszynem otworzyło Polakom drogę do Moskwy. Już 3 sierpnia wojska Żółkiewskiego stanęły pod murami stolicy. Po zapewnieniach hetmana o pokojowych zamiarach, moskiewska Duma rozpoczęła rozmowy. W wyniku zawartej 27 sierpnia ugody, bojarzy zgodzili się uznać królewicza Władysława Wazę za cara, pod warunkiem zachowania przez państwo prawosławia, dotychczasowego ustroju i przyjęcia tej religii przez nowego władcę. 8 września Stanisław Żółkiewski wkroczył na Kreml. Uważał, że porozumienie to może doprowadzić do utworzenia unii polsko-litewsko-moskiewskiej, opartej na wzajemnym poszanowaniu tożsamości i religii. Polska armia stacjonowała na Kremlu do końca 1612 roku. Rocznica wypędzenia Polaków z Moskwy do dziś jest w Rosji świętem narodowym. A Polska armia (Rzeczypospolitej Obojga Narodów) jako jedyna w dziejach zajęła Moskwę.
#historia #wojskopolskie #husaria #wpierdolpopolsku #historiewujka

@WujekAlien Bardzo skomplikowany sposób na powiedzenie "wpadli i spuścili im wpierdol" xD
To jest fascynujące jaką mieliśmy kiedyś przewagę "technologiczną" (jeśli tak można nazwać husarię). To nie było takie proste jak "wsadzić na konia gościa z szablą", zarówno husarzy jak i ich konie mieli długie szkolenia i byli bardzo drodzy, ale ta jakość była po prostu świetna. Dopóki nie dogoniła jej broń palna.
@WujekAlien wartościowy post! I prawdziwy #eurowpierdol tylko tym razem od nas xd
Pamiętam za dzieciaka w chipsach mr snacki były takie plansze z wielkimi bitwami i trafiła mi się bitwa pod Kłuszynem.
Strasznie mnie to zafascynowało i wkręciłam się w historię i nawet przytargałam jakąś książkę z biblioteki o bitwach xd
@ciszej dziękuję, ja za dzieciaka bardzo lubiłem historię, dopóki w liceum nie trafiła mi się nauczycielka, która całkowicie mnie zniechęciła do uczenia się i poznawania historii. Omówienie każdej bitwy wyglądało u niej tak: data, miejsce, kto dowodził, jakie straty - lecimy dalej bo nie ma czasu na pierdoły.
@WujekAlien heh to klasyka ja chyba nie trafiłam na historyków którzy potrafiliby zainteresować, wszystko wg schematu jak wyżej xd wkuwanie dat jako najwyższa forma wiedzy historycznej
@bori Tak, Napoleon zajął Moskwę, na miesiąc. Przy czym było to wtedy puste, bezludne miasto, z którego ewakuowano wszystkich, razem z żywnością. To była polityczna i strategiczna porażka.
Za to jak Żółkiewski zajął Moskwę, to postawił tam swojego cara : >.
Zaloguj się aby komentować
Na opublikowanych fotografiach widać przygotowaną fortyfikację (działobitnię) dla armatohaubicy samobieżnej (być może tego typu fortyfikacja może być uniwersalna, i stosowana także dla wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych i moździerzy samobieżnych). Z tego co widać na zdjęciach, fortyfikacja składa się ze stanowiska dla armatohaubicy samobieżnej, okopów oraz schronów.
https://defence24.pl/sily-zbrojne/wojsko-polskie-buduje-fortyfikacje-dla-krabow-i-k9
#wojna #wojskopolskie #wojsko #wiadomoscipolska

Zaloguj się aby komentować
Wojskowe Zakłady Łączności Nr 1 S.A. zainaugurowały współpracę w ramach zobowiązania offsetowego N7 z firmą Northrop Grumman.
W ramach realizowanego projektu Wytwórnia Zabezpieczenia Łączności Nr 1 (WZŁ Nr 1) zostanie wyposażona w nowoczesny sprzęt i oprogramowanie służące do testowania anten UHF/VHF oraz masztów systemów łączności. Dzięki temu jednostka znacząco zwiększy swoje możliwości w obszarze diagnostyki i utrzymania zaawansowanych systemów łączności wojskowej.
Personel WZŁ Nr 1 przejdzie także specjalistyczne szkolenia oraz uzyska wsparcie techniczne w środowisku testowym, co pozwoli na podniesienie kompetencji i jeszcze efektywniejsze wykorzystanie nowego wyposażenia.
Projekt wpisuje się w strategiczne działania wspierające kluczowe inicjatywy obronne Sił Zbrojnych RP, takie jak programy Wisła i Narew, a także przygotowuje podstawy pod przyszłe projekty rozwojowe w obszarze obronności.
https://defence24.pl/przemysl/rusza-kolejny-etap-offsetu-przeciwlotniczej-wisly
#wiadomoscipolska #wojskopolskie #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Rzecznik Agencji Uzbrojenia Pułkownik Grzegorz Polak poinformował Defence24.pl, że druga umowa wykonawcza na zakup czołgów K2/K2PL jest obecnie negocjowana w zakresie ceny, a sama umowa jest już na etapie opiniowania przez Prokuratorię Generalną. O gotowości do podpisania umowy przez MON, informował Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, Paweł Bejda.
Przyszłość tej umowy leży teraz po stronie PGZ i przemysłu koreańskiego. My możemy się zgodzić jedynie na wersje, która zagwarantuje zabezpieczenie interesu skarbu państwa i bezpieczeństwa Polski. Wierzymy, że jest do niej coraz bliżej
Mowa o kolejnej partii wynoszącej 180 czołgów K2/K2PL oraz około 80 pojazdów wsparcia, takich jak wozy zabezpieczenia technicznego, maszyny inżynieryjno drogowe i mosty szturmowe. Obecnie Polska posiada już 110 ze 180 czołgów K2 zamówionych w ramach pierwszej umowy podpisanej w sierpniu 2022 roku.
Kolejnym istotnym aspektem drugiej umowy wykonawczej, jest przekazanie w ramach licencji, do polskiego przemysłu obronnego, kompetencji serwisowych MRO (Maintenance, Repairs, Overhaul) co pozwoli na zabezpieczenie eksploatacji pojazdów. Czołgi K2PL prawdopodobnie produkowane będą w Zakładach Mechanicznych Bumar Łabędy.
https://defence24.pl/przemysl/umowa-na-k2pl-na-finiszu-defence24-news
#wiadomoscipolska #wojskopolskie #czolgi #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Minister obrony narodowej i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił, że 16 czerwca do Polski przyleci osiem śmigłowców szturmowych AH-64 Apache. Maszyny trafią do polskich sił zbrojnych w ramach umowy leasingowej zawartej na początku 2025 roku
„To bardzo dobra wiadomość. Rok temu, przed Świętem Wojska Polskiego, podpisałem kontrakt na około 10 miliardów dolarów na zakup 96 śmigłowców Apache. Na początku tego roku – kolejna umowa, związana z leasingiem, żebyśmy jak najszybciej mogli dysponować tym sprzętem” – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Leasing śmigłowców ma na celu przyspieszenie wdrożenia nowych technologii i rozpoczęcie intensywnych szkoleń, zanim do kraju trafią zamówione na stałe maszyny. Apache to jedne z najnowocześniejszych śmigłowców bojowych na świecie, wykorzystywane m.in. przez siły zbrojne USA.
Zakup 96 śmigłowców Apache to skokowy wzrost zdolności bojowych polskiego wojska. Maszyny te zapewnią mobilny odwód przeciwpancerny, wsparcie dla wojsk lądowych i możliwość szybkiej reakcji na zagrożenia wzdłuż całego potencjalnego frontu. Dzięki radarom Longbow, nowoczesnej łączności (Link 16) i zdolnościom współpracy z dronami, Apache to nie tylko „latające czołgi”, ale także platformy dowodzenia i rozpoznania. To zakup kosztowny, ale realnie wzmacniający polskie zdolności odstraszania i obrony.
https://defence24.pl/sily-zbrojne/polskie-apache-przyleca-niebawem-znamy-date
#wiadomoscipolska #wojsko #wojskopolskie #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Do 1. Warszawskiej Brygady Pancernej dotarła pierwsza dostawa armatohaubic K9A1 kal. 155 mm. Obok niej pojazdy te otrzymała także 15. Giżycka Brygada Zmechanizowana.
Informacja o dostawie armatohaubic K9A1 do 18. Dywizji Zmechanizowanej pojawiła się w piątek, jednak nie zostało sprecyzowane, gdzie dokładnie one trafią. Dzień później nowym sprzętem pochwalili się żołnierze 1. Warszawskiej Brygady Pancernej, który trafi do wchodzącego w jej skład Dywizjonu Artylerii Samobieżnej. Jest to pierwsza dostawa armatohaubic K9A1 do tej jednostki, która otrzymała teraz bardzo nowoczesny sprzęt pozwalający na znacznie skuteczniejsze realizowanie postawionych jej zadań oraz większe możliwości na polu walki.
Według komunikatu Agencji Uzbrojenia do wojska w piątkowej dostawie miało łącznie trafić 18 armatohaubic K9A1. Poza warszawską jednostką otrzymał je Dywizjon Artylerii Samobieżnej w Orzyszu wchodzący w skład 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej (podlegającej pod 16. Dywizję Zmechanizowaną). Warto wspomnieć, że poprzednią dostawę wspomnianych armatohaubic otrzymał w marcu tego roku 19. Chełmski Dywizjon Artylerii, a sami żołnierze już w maju brali udział w kursie obsług i dowódców na terenie poligonu w Nowej Dębie.
Aktualnie w Polsce znajdują się przynajmniej 144 z 218 (212+6) zakupionych w Korei Południowej armatohaubic K9A1. Większość z nich została sukcesywnie przekazana do jednostek artylerii Wojska Polskiego po wcześniejszym doposażeniu ich w polskie podzespoły jak m.in. system łączności Fonet oraz Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem Topaz. Ich zakup pozwala na uzupełnienie luk sprzętowych powstałych po przekazaniu na Ukrainę gąsienicowych haubic 2S1 Goździk (w nieokreślonej dotychczas liczbie) oraz armatohaubic Krab. Oprócz 218 K9A1 Wojsko Polskie będzie także posiadać nowocześniejsze K9PL, których zakupiono 146 sztuk.
https://defence24.pl/sily-zbrojne/pancerna-brygada-z-nowa-artyleria
#wiadomoscipolska #wojsko #wojskopolskie #newsydamwa <--- do czarnolistowania


@Opornik duża część Kraba i K9 to wspólne elementy, a mają być jeszcze bardziej unifikowane. No i Koreańczycy mają możliwość produkcji większej ilości tych pojazdów niż Polacy.
Według informacji udzielonych przez Agencję Uzbrojenia w grudniu ub.r., ówczesny harmonogram dostaw dział Krab dla Sił Zbrojnych RP przewidywał dostawę – na mocy umów z 14 grudnia 2016 r. i 5 września 2022 r. – 34 dział w 2025 r., 32 w 2026 r. i 24 w 2027 r.
A zobacz ile nam K9 przypływa z Korei: 144 z 218 a umowę podpisali kiedy? 2 lata temu?
Zaloguj się aby komentować
26 mld zł z KPO zostanie przeznaczonych na obronność – zapowiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz który wziął udział w otwarciu Defence24 Days 2025.
#wojna #wojskopolskie #wojna
Zaloguj się aby komentować
W PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni odbyła się uroczystość "palenia blach". Symbolicznego początku budowy nowej fregaty wielozadaniowej dla Marynarki Wojennej. Przyszła ORP "Burza" to drugi z planowanych trzech okrętów budowanych w ramach Programu Miecznik.
"Budowa silnej Marynarki Wojennej jest absolutnie dla nas koniecznością, priorytetem i obowiązkiem. To jest wielka sprawa, że mamy dostęp do morza. Tego nam zazdroszczą inne państwa" - powiedział Kosiniak-Kamysz.
"W ubiegłym tygodniu na moje polecenie dowódca generalny dedykował kolejne samoloty do patrolowania nieba nad Bałtykiem, śmigłowce. Wzmacniamy potencjał odstraszania i obrony. Będziemy to robić sukcesywnie" - mówił Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że potrzebujemy najlepszego, nowoczesnego sprzętu, takiego, jak fregaty budowane w ramach programu Miecznik.
Program Miecznik to obecnie największy program modernizacyjny polskiej Marynarki Wojennej. Jego celem jest zbudowanie trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych, które staną się podstawową siłą bojową polskiej floty, zastępując przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry.
Obecnie trwa budowa pierwszego Miecznika, przyszłego ORP "Wicher", który ma wejść do służby w 2028 r.
Drugą fregatę, której budowa symbolicznie rozpoczęła się w poniedziałek, otrzyma nazwę ORP "Burza". Ten okręt ma - według planu - wejść do służby w 2030 r. Trzecia fregata - ORP "Huragan" - ma wejść do służby na przełomie 2031 i 2032 r.
Mieczniki to nowoczesne fregaty wielozadaniowe, których konstrukcja oparta jest o brytyjski projekt Arrowhead 140, dostosowany do wymagań wskazanych przez polskie wojsko. W projekt zaangażowani są - poza powołanym w tym celu pod auspicjami PGZ koncernem PGZ Miecznik - partnerzy zagraniczni, w tym przede wszystkim brytyjski Babcock, będący właścicielem projektu okrętu.
Jednym z głównych zadań fregat będzie obrona przeciwlotnicza; zostaną one m.in. wyposażone w wyrzutnie brytyjskich pocisków przeciwlotniczych CAMM i CAMM-ER. Na Mieczniku znajdą się także armaty o zasięgu do 40 km i pociski przeciwokrętowe zdolne razić cele na odległość powyżej 200 km.
#wiadomoscipolska #wojsko #wojskopolskie #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować

która niejednokrotnie w sposób negatywny i skandaliczny wypowiadała się o służbach na granicy. To właśnie żołnierze warszawskiej brygady chronili granicę, a zabity przez cudzoziemca żołnierz Mateusz Sitek służył w tej właśnie brygadzie.
#wiadomoscipolska #polska #wojskopolskie
Mamy może w naszym gronie jakiś żołnierzy zawodowych?
#wojsko #wojskopolskie
Zaloguj się aby komentować
Ciekawa analiza dotycząca Wojsk Lądowych.
Pod koniec czasów PRL Wojska Lądowe miały 18 ogólnowojskowych związków taktycznych. Po zakończeniu Zimnej wojny, rozpadzie Układu Warszawskiego i przystąpieniu Polski do NATO wielkość i potencjał Wojsk Lądowych ulegał stopniowemu zmniejszaniu. W połowie ubiegłej dekady osiągnął on najniższy poziom od dziesięcioleci. Drastyczne obcięcie liczby dywizji do 3, którymi dysponowały Wojska Lądowe, budziło ogromne kontrowersje. Nawet aneksja Krymu w 2014 roku nie zmieniła tej sytuacji. Dopiero kilka lat później zadecydowano o budowę czwartej dywizji. Tak powstała 18.Dywizja Zmechanizowana im. gen. broni Tadeusza Buka w Siedlcach.
Proces formowania 18.Dywizji jest rozłożony na lata, ale ogólnie można przyjąć, iż dzięki niemu wojska Lądowe wróciły do wcześniejszego stanu posiadania czterech dywizji jaki funkcjonował tuż po wejściu do NATO.
18.Dywizja jako nowo formowana i dodatkowo na wschodzie Polski otrzymała niewątpliwy priorytet jeśli chodzi o dostawy nowo kupowanego sprzętu wojskowego. Zaraz za nią, a później obok niej stanęła 16.Dywizja, która również zaczęła otrzymywać nowy sprzęt.
Ale na czterech dywizjach polskie ambicje nie skończyły się. Opracowano plan powołania jeszcze dwóch kolejnych dywizji zmechanizowanych tzw. „A” i „B”. Plan zaczęto przekuwać w czyny i powołano dowództwa 1.Dywizji Piechoty Legionów im. marszałka Józefa Piłsudskiego i 8.Dywizji Piechoty Armii Krajowej im. Romualda Traugutta odpowiednio docelowo w Ciechanowie i Kielcach. W przyszłości mają również funkcjonować w strukturze 4-brygadowej, 4-batalionowej z pełnym zestawem jednostek dywizyjnych czyli brygady artylerii, pułków przeciwpancernego, przeciwlotniczego, logistycznego i saperów oraz batalionów rozpoznawczego, chemicznego i łączności.
Na razie trudno ocenić jest realny horyzont czasowy pełnego ukompletowania i wyszkolenia bojowego tych piątej i szóstej dywizji, ale na pewno jest to przyszła dekada. Co prawda pojawiają się już zalążki organizacyjne jednostek tych dywizji, ale do ich sformowania, a przede wszystkim do dostawy kompletu etatowego sprzętu wojskowego jeszcze daleka droga. Równolegle wschodnia część Polski staje się wielkim wojskowym placem budowy. Po prostu dla tych nowych dywizji nie ma wystarczającej bazy koszarowej na wschodzie. Zalążki jednostek rozlokowują się na razie w wynajętych lub wypożyczonych budynkach lub w tymczasowych miasteczkach kontenerowych.
Tymczasem na zachodzie bez zmian. Obie zachodnie dywizje czyli 11. i 12. mają co prawda gotową i funkcjonującą bazę koszarowo-szkolną, ale nie otrzymują nowego sprzętu wojskowego. Od 2022 roku to one stanowiły główny zasób, z którego została ufundowana polska pomoc wojskowa dla Ukrainy. Z jednostek tych dywizji zabrano czołgi PT-91 Twardy i T-72, bojowe wozy piechoty BWP-1, transportery opancerzone Rosomak z wieżami Hitfist-30, armatohaubice Krab i Goździk, moździerze samobieżne Rak, środki przeciwlotnicze i inny sprzęt. Oprócz tego na jakiś czas 116 czołgów Leopard 2 (dwa bataliony) pożegnała 11.Dywizję i powędrowała na wschód do 18.Dywizji.
Najlepsze chyba podsumowanie:
Wygląda na to, iż publicystycznie można chyba podzielić jednostki Wojsk Lądowych na jednostki dwóch prędkości modernizacji. Te zachodnie, nie objęte nią, oraz te wschodnie, coraz bardziej nasycane nową techniką wojskową.
Dużo więcej informacji (np jaki sprzęt trafia do konkretnych związków taktycznych) można znaleźć tutaj: https://defence24.pl/sily-zbrojne/wojska-ladowe-dwoch-predkosci-analiza
#wojsko #polska #wojskopolskie
Zaloguj się aby komentować
Dorobiliśmy się pierwszej pani pilot naszych F-16.
Druga właśnie przechodzi szkolenie.
https://x.com/KosiniakKamysz/status/1913125607497511389
#wiadomoscipolska #wojskopolskie #f16 #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Ok gratulację, ale czy naprawdę trzeba traktować kobiety jak murzynków, otóż to właśnie robimy z murzynami kiedy to murzynek ogarnie jakiś temat przy wielkiej pomocy białego , wtedy jest wielka feta.
Zaloguj się aby komentować
Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że jutro w 3. Warszawskiej Brygadzie Rakietowej OP w Sochaczewie zostanie podpisana umowa międzyrządowa na dostawę elementów logistycznych i szkoleniowych dla II fazy programu Wisła.
W uroczystości podpisania umowy wezmą udział premier Donald Tusk, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański.
„Umowa z USA dotyczy dostaw wsparcia logistycznego dla systemu Patriot w Siłach Zbrojnych i obejmie elementy technicznego wsparcia oraz szkolenia. Realizacja umowy pozwoli na uzyskanie gotowości operacyjnej wyrzutni Patriot, na których opiera się program Wisła. Polska jest drugim krajem na świecie, po USA, z najnowocześniejszymi zestawami PATRIOT z systemem IBCS” - czytamy w komunikacie MON.
Podstawowym zadaniem programu Wisła jest zwalczanie taktycznych rakiet balistycznych krótkiego zasięgu (w tym manewrujących), rakiet samosterujących oraz pilotowanych środków napadu powietrznego w całym zakresie prędkości i wysokości lotu, wykorzystywanych przez lotnictwo taktyczne, jak również zwalczanie bezpilotowych statków powietrznych.
https://defence24.pl/polityka-obronna/jutro-nowa-umowa-w-sprawie-ii-fazy-programu-wisla
#wisla #patriot #wojskopolskie #wojsko #wiadomoscipolska
Zaloguj się aby komentować
Czuję olbrzymią satysfakcję, że PGZ podpisze dzisiaj z Agencją Uzbrojenia kontrakt na wozy piechoty Borsuk. Wartość umowy to ponad 6 mld zł – mówi w rozmowie z Business Insider Polska minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski. Szef resortu wierzy, że to nie koniec dobrych informacji z PGZ w marcu i wskazuje, że za chwilę może dojść do przełomu w sprawie budowy fabryki amunicji 155 mm.
Do polskiej armii trafi 111 wozów piechoty Borsuk, a kontrakt, jaki wojsko podpisze dzisiaj z PGZ, opiewa na przeszło 6 mld zł
Minister aktywów Jakub Jaworowski w rozmowie z Business Insider Polska liczy, że Borsuk stanie się towarem eksportowym polskiej spółki
Szef MAP wierzy, że to nie koniec dobrych wieści z PGZ w marcu i sugeruje, że wkrótce powinna się rozstrzygnąć kwestia budowy fabryki amunicji 155 mm
Minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski potwierdza w rozmowie z Business Insider Polska, że Agencja Uzbrojenie podpisze dzisiaj z kontrolowaną przez Skarb Państwa Polską Grupą Zbrojeniową (PGZ) umowę, która zapewni armii nowe wozy piechoty Borsuk. Wartość kontraktu to przeszło 6 mld zł, a dostawa dotyczy 111 pojazdów.
Nowy bojowy wóz piechoty (BWP) zastąpi stare i wysłużone BWP-1 będące w służbie blisko 60 lat.
— To świetna wiadomość z wielu powodów. Po pierwsze, nowy BWP Borsuk to polska konstrukcja opracowana przez konsorcjum firm państwowych i prywatnych. To znaczy, że jest to nasz polski "autonomiczny" produkt, z którego możemy być dumni, który zwiększy zdolności obronne Polski. Mam nadzieję, że trafi on także kiedyś eksport – mówi nam szef resortu aktywów
Głęboko wierzę, że to nie koniec dobrych informacji dla PGZ w marcu i że w najbliższych dniach zrobimy kolejny krok do budowy fabryk amunicji 155 mm – dodaje Jakub Jaworowski.
Na początku marca minister mówił, że oczekuje do końca miesiąca od PGZ biznesplanu dotyczącego budowy fabryki amunicji. W ubiegłym roku rząd podjął decyzję o przeznaczeniu na ten cel 3 mld zł. Teoretycznie proces składania wniosków o dofinansowanie budowy fabryki do podlegającego resortowi aktywów Funduszu Inwestycji Kapitałowych jest otwarty. Tajemnicą poliszynela jest jednak, że rząd chce, aby cały łańcuch wartości, jaki wiąże się z budową zakładu produkującego amunicję, głównie 155 mm, wzięły na siebie kontrolowane przez państwo podmioty wchodzące w skład PGZ.
Więcej info:
#wojsko #wiadomoscipolska #wojskopolskie
@Gilgamesh ramowa była chyba na 1400. Dzisiaj jest wykonawcza czyli już zlecenie produkcji. Pewnie za chwilę będą lecieć kolejne umowy
Czyli 2030, dwa lata po wojnie :p
Dziennik twierdzi, że dostawa zakontraktowanych dzisiaj pojazdów powinna mieć miejsce nie później niż w 2028 r.
No nareszcie ale i tak rozczarowanie, 100 sztuk w 4 lata gdzie straty pojazdów opancerzonych rosji na Ukrainie to już 20 tysięcy.
Zaloguj się aby komentować
Będzie produkcja Borsuka w Hucie Stalowa Wola. Kosiniak-Kamysz w Jasionce
Wicepremier poinformował też o umowie na bojowe wozy piechoty Borsuk.
– Przez lata nie było możliwe podpisania umowy na Borsuka. Moi poprzednicy przez osiem lat nie byli w stanie tego zrobić – mówił szef MON na konferencji prasowej w Jasionce.
Kosiniak-Kamysz przyznał, że choć sfinalizowanie tego procesu trwało długo, to najbliższe godziny powinny przynieść efekt tych prac.
– Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, jeżeli przyjdą ostatnie pozytywne informacje z Prokuratorii Generalnej, (…) to wszystko wskazuje na to, że jutro podpiszemy umowę na Borsuki” – powiedział.
Produkowany przez Hutę Stalowa Wola bojowy wóz piechoty Borsuk ma docelowo stać się jednym z podstawowych typów sprzętu wykorzystywanych przez polską armię. Wozy bojowe piechoty to jedne z najważniejszych i najliczniej wykorzystywanych w armiach całego świata maszyn – służą do transportu, ochrony i wsparcia żołnierzy piechoty na polu walki.
Umowa ramowa na dostawę 1400 pojazdów Borsuk w różnych wersjach podpisana została jeszcze za czasów kierowania resortem obrony przez Mariusza Błaszczaka (PiS).
Artykuł z wczoraj, więc jest bardzo duża szansa, że umowy będą podpisane dzisiaj
https://rzeszow-news.pl/bedzie-produkcja-borsuka-w-hucie-stalowa-wola-kosiniak-kamysz-w-jasionce/
#wojsko #wojskopolskie #wiadomoscipolska
@entropy_ hmmm zerknij to: https://www.hejto.pl/wpis/czuje-olbrzymia-satysfakcje-ze-pgz-podpisze-dzisiaj-z-agencja-uzbrojenia-kontrak
Poczekamy na efekty. Już jeden taki w okularach kiedyś mówił o samochodzie elektrycznym. Trzeba podchodzić z dystansem do tego co mówią politycy.
Zaloguj się aby komentować